Dodaj do ulubionych

UWAGA na Itake !!!!!!!!!!!!!!!!!1

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 22:41
Byliśmy z Itaką w Turcji Club Side Coast i wszystko miało być kolorowo.Na
dzień dobry Polacy dostają najmniejsze pokoje w hotelu na poddaszu nie
zależnie ile osób a w katalogu nic o tym nie pisze .Po interwencji w recepcji
okazuje się że bp Itaka tylko takie pokoje wykupiło bo są o połow tańsze od
standartowych i o połowe mniejsze .Okazuje się że Niemcy płacą tą samą cene i
mają normalne duże pokoje nawet na 1 os.Ale to nie koniec w ostatnim dniu
pobytu doba kończy się o 12 i turyści lądują pod recepcją bez prawa do
świadczeń all mimo że jest to nasz 14 dzień za który płaciliśmy i pozostajemy
bez jedzenia picia i bez możliwości skorzystania z basenu a nawet
natrysku.TAKZWANE rezydentki to jakaś pomyłka zamiast pomóc to jeszcze
\mieszają my byliśmy z dzieckiem 20 m-cy i przy wpłacaniu pieniędzy
zapewniono nas że zostaniemy w pokoju do 17:30 czyli do przyjazdu autokaru.Na
miejscu pani NIBY-rezydentka załatwiła nam pobyt do 14 czyli 2 godz dłużej
ale przy oddawaniu klucza recepcjonista zażądał 10 euro za 2 godz mówiąc że
nasz agent o niczym takim ich nie informował .Jeśli coś się Wam przytrafi to
nie liczcie na pomoc rezydentów z Itali bo nie odbierają tel a na spotkania
albo przychodzą o innej porze albo wcale chodzi tu o panią Ele Kochanek
(parodia rezydentki)to już moje 12 wakacje ale pierwsze i ostatnie z Itaką
dla mnie to OSZUŚCI-Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: andriej IP: *.85-237-186.tkchopin.pl 29.06.07, 23:00
    Mam podobne informacje o nie kompetencji działalności Itaki.Wybieram się do
    hotelu alara 4* i dowiedziałem się od uczestników którzy wrócili ,że Polacy
    otrzymują gorsze pokoje na parterze które są tansze a w dodatku skracają
    świadczenia o jedną dobe -za przedłużenie trzeba płacic 40 euro-zresztą to
    potwierdziła sama Pani z Itaki z Opole p Małgorzata -infolinia.Zwróciłem się na
    pismie do Itaki 01.06.07 brak odpowiedzi.Wysłałem ponaglenie 20.06 -brak
    odpowiedzi.Na meile również itaka nie odpowiada.Tak więc nastawiam się na
    niespodzianki w Turcji.Po prostu radze Wam złożyc reklamacje a następnie
    zgłosic to do Sejmiku Opolskiego i do Krajowej Izby Turystycznej.Nie wiem za co
    Itaka dostaje te nagody i wyróżnienia skoro tyle skarg na Itake napływa.Polecam
    przeczytajcie forum Wakacje pl-pozdrawiam
  • Gość: Aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 09:48
    Znajomych dziecko zachorowalo, zadzwonilismy do Pani rezydentki z prosba o
    pomoc. Okazalo sie ze mamy sobie poradzic sami, a ona przeslala nam tylko sms
    numer polisy ubezpieczeniowej., Na szczescie poradzilismy sobie bez pomocy
    lekarza ale nie wyobrazam sobie jak bysmy mieli dogadac sie po turecku w
    szpitalu z lekarzem. Mysle ze w takich wypadkach rezydent powinien sluzyc
    pomoca osobiscie.
  • Gość: detritus IP: *.ols.vectranet.pl 30.06.07, 11:19
    > Znajomych dziecko zachorowalo, zadzwonilismy do Pani rezydentki z prosba o
    > pomoc. Okazalo sie ze mamy sobie poradzic sami, a ona przeslala nam tylko sms
    > numer polisy ubezpieczeniowej.

    Troche zofftopuje ;o)
    Numer polisy ubezpieczeniowej jest na voucherze, na podstawie ktorego dostajesz
    bilet na Okeciu. A wizyta w tureckim szpitalu niekoniecznie musi byc straszna -
    bylem z zona w szpitalu w Fethyie. Pokoik jak w hotelu 5-cio gwiazdkowym,
    brakowalo tylko tarasu z widokiem na morze. Dogadac sie mozna bylo po
    angielsku, czasem bezposrednio z lekarzem, czasem przez tlumacza. Za przejazd
    karetka, nocleg w szpitalu, opieke lekarska, medykamenty i sniadanie do lozka
    placilismy 25EUR - reszta pokrywana byla przez ubezpieczenie.
  • Gość: kubala19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:17
    W naszym przypadku nie było najgorzej przyjechaliśmy do hotelu o 5 nad ranem i
    pan recepcjonista powiedział ze nie ma pokoi ale po dwoch godzinach zawołal nas
    i dał nam klucz do pokoju który posprzatał pokoj (było czysto) pokój znajdował
    sie na pierwszym pietrze ( w pokoju było 1 łóżko małżeńskie 1 dostawka i jedno
    osobowe łóżko wszystkie wygodne poza tym był telewizor lodówka ogromna szafa
    balkon i ładna łazienka) jeżeli chodzi o dojscie do plazy może na piechote jest
    dalelko ale busik kursuje co 10min i jedzie 5min więc nie ma najwiekszego
    problemu lecz warto zwrócic uwage na to iz na obiad nie trzeba wracac do hotelu
    bo na plaży jest bar gdzie można cos zjeść. Właśnie jedzenie jest dość wypaśne
    warzywa owoce zawsze świerze. Podsumowując hotel naprawde warty polecenia piekne
    widoki z hotelu na meczet góry polecam. PZDR :):)
  • Gość: welma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 08:13
    Coś mi sie wydaje ,że to też będą moje pierwsze i ostatnie wakacje z Itaką :-(
    a tak wszyscy ją chwalili ciekawe za co ???
    Necckerman jest drogi ale nie narzekałam nigdy na niego a tym bardziej na
    rezydentów . Ostatnia rezydentka w Grecji na Zakynthos pani Joanna Naganowska
    to poprostu rewelacja ;-)
  • Gość: becik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 09:50
    Rany juelek, my jedziemy z itaką 4 lipca, zaczynam się bać...
    Wprawdzie hotel inny, ale co to za różnica (...)

    Pozdrawiam
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 10:25
    Na początku dostaliśmy rezydentke która do Turcji przyleciała razem z nami i
    nie mogła udzielić żadnych informacji bo nic nie wiedziała ,została zwolniona
    (podobno) po tygodniu i dostaliśmy nową ale bez zmian.Jeszcze jedna istotna
    sprawa zawsze były informatory przy recepcji o kraju,wycieczkach itd a teraz
    zero tablica itaki schowana w rogu za zasłoną tylko z info kto kiedy wylatuje a
    podobno rezydentki są na prowizji ze sprzedaży wycieczek.Tylko jak je wykupić
    skoro nie wiemy jakie są te wycieczki ile kosztują .Dla mnie obsługa Itaki w
    Turcji to SKANDAL !!!!!!!!!!!!
  • Gość: mariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 13:20
    Ja również miałem kłopoty z Itaką w Bodrum , nieuprzejmy rezydent Marcin
    poprostu cham .
  • deoand 01.07.07, 13:11
    a było 7 + 7 z Triadą ...

    a pisałem przecie ... to nie chciało sie słuchać ...

    to ma ciało co chciało ...

    pzdr deo ... no może będzie dobrze ... ciekawe co jest w programie
    takiej objazdówki .. ???
  • Gość: E.K. IP: 83.136.224.* 02.07.07, 11:40
    Na temat Neckermanna tez zdażają się negatywne opinie.Czytam to forum
    oraz "wakacje" i widzę, że inne biura też są bardzo krytykowane. Gdybym tylko i
    wyłącznie opierała się na informacjach forumowiczów to prawdopodobnie nie
    wyjechałabym z żadnym biurem.Owszem należy brać pod uwagę opinie forumowiczów,
    ale zdrowy rozsądek też jest ważny.Jeszcze sie taki nie narodził któryby
    wszystkim dogodził.Czy to powiedzenie coś Wam mówi?. Pozdrawiam i życzę
    wszystkim udanych wakacji i trochę luzu.
  • Gość: mala.j. IP: *.bph.pl 23.07.07, 11:54
    święta prawda!!!! popieram wypowiedź i również pozdrawiam
  • Gość: dankasp IP: *.171.16.18.crowley.pl 30.06.07, 14:01
    Wróciłam z pobytu z Turcji.Mam inne zdanie.Rezydentki były bardzo pomocne i
    chętne by tej pomocy udzielać.Z oferty jestem w 100% zadowolona.Czasem jest to
    kwestia szczęścia.Proszę się nie przerażać-to do tych ,przed którymi urlop.Nie
    pozwólcie sobie zepsuć wakacji!!W pokojach ostatecznie bierze się
    kąpiel,przebiera i śpi.Reszta to słońce,dobra zabawa i wzajemne zrozumienie:)))

    Zyczę miłego wypoczynku.D.
  • Gość: andriej IP: *.chello.pl 30.06.07, 14:43
    My bylismy w zeszlym roku w hotelu Alara West i nie bylo zadnych problemow z
    pokojami, trzeba sie wtedy zwracac w recepcji o wymiane pokoju,o ile maja
    akurat mozliwosc.My mielismy widok na morze,a inna para chciala ten od strony
    basenu i jak tylko zwolnil sie pokoj to ich tam przeniesli.W Alarze jest mila i
    pomocna obsluga.
  • Gość: Kate IP: *.chello.pl 30.06.07, 16:35
    tfu to mialo byc do Andrieja ,a nie napisal Andriej.Dotyczace pobytu w
    kompleksie Alara.
  • saka48 30.06.07, 17:18
    Wiecie, ja w środe wróciłem z ALATYMIA vILLAGE i WSZYSSTKO BYŁO OK.
    Ale jestem przekonany że będą skargi na Itake za pobyt w tym hotelu
    To kwestia i szczęścia jak i pewnej zaradności w tym kto jaki pokój otrzyma
    Płaciłem za dwójke + 2 dostawki a mieszkałem w 2 pokojowym apartamencie
    Kompletnie nie mam zdania na temat rezydentki-nigdy nie korzystałem z Jej
    wiedzy jak i kompetencji
    Każdy problem to kwestia kasy-wcale nie takiej dużej
  • Gość: d.biel IP: *.chello.pl 30.06.07, 19:30
    My wróciliśmy z Escape Beach w Torbie i niestety też mieliśmy niemiłe
    niespodzianki. Na miejscu poinformowano nas, że hotel w którym wykupiliśmy
    wczasy z restauracji i baru zrobił ogólnodostępny beach club, a my mamy się
    korzystać z naszej opcji all w hotelu oddalonym o jakieś 150, 200m (lub płacić
    za wszystko koszmarne pieniądze). Niby Izer jest 4* i jedzenie miał super, ale
    latanie po każdą szklankę soku było lekko męczące. Całe szczęście, że przez
    pierwszy tydzień korzystaliśmy z baru za płotem. Rezydenci byli bezradni,
    oczywiście na bierzaco, w razie jakichś problemów reagowali (zwykle
    skutecznie). Jednak nie tego się spodziewaliśmy kupując te wczasy. Nasze skargi
    nie poszły jednak na marne, gdyż hotel zniknął z oferty.
  • Gość: mikka30 IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 20:21
    my wrocilismy wlasnie i wiekszych zastrzezen nie mamy,oprocztego ,ze po
    przylocie rezydentka wsadzila nas w autobus i wyslala do hoteli z kierowca i
    jakims pilotem,ktorzy komunikowali sie tylko po turecku,powiedziala,ze mamy
    zameldowac sie sami,a o 17 bedzie zebranie organizacyjne. Wysadzono nas w
    hotelu obok,gdyby nie znajomosc jezyka niewiem jakbysmy sobie poradzili,starsze
    osoby w autobusie byly przerazone jak maja same zalatwic wszelkie
    formalnosci,tym bardzij,ze rezydentka poinformowala,ze moga byc problemy,bo
    moga chciec w hotelu vouchery,a itaka takich nie daje. Reszta pobytu byla
    udana ,a Pania rezydentke widzielismy w drodze powrotnej na lotnisko,bo nie
    potrzebowalismy z nia sie widziec,a tym bardziej naciagnac na wycieczki,ale
    grupa ktora przyjechala tydzien predzej tj,6.06 nie miala tak slodko.Po
    przyjezdzie okazalo sie ze nie ma dla nich miejsc i koczowali na walizkach caly
    dzien( oczywiscie zero kontaktu ze strony Itaki do nich takze nie mogli sie
    dodzwonic)a potem przez 3 dni byli rzucani po roznych hotelach, w ramach
    rekompensaty pani rezydentka zaproponowala wybranie dowolnej wycieczki gratis.
  • kaziaral 30.06.07, 20:35
    to jest skandal i niedopuszczalne co napisalas. Jak tak moze biuro postepowac.
    Dziwie sie,ze turysci nie wezwali policji tylko czekali grzecznie na walizkach.
    Te rzekome rezydentki (mlode gowniary) co sie je nosem wciaga nie maja
    podstawowego pojecia o podstawowych normach turystyki miedzynarodowej. Turysci
    innych krajow nie pozwoliliby sobie na takie traktowanie.Widocznie polacy sobie
    na to pozwalaja znoszac wiele.Wiem jedno ja bym sie z tego hotelu na krok nie
    ruszyl.Zgodnie z umowa mam ten hotel,a nie byc rzucanym po innych hotelach.
  • kaziaral 30.06.07, 20:40
    Wiecej wiary w siebie.Place spore pieniadze wiec wymagam i to jest
    bezdyskusyjne.Biuro podrozy laski nam nie robi przeciez. Jestem klientem i zadam.
    Wybieram sie 18.07 do Incekum hotel Alara i biada jakby mnie cos takiego spotkalo.
    A dlaczego te rzekome rezydentki-siksy nie wsiadly z Wami do
    autobusu.Obowiazkiem jest dostarczenie przez rezydenta turystow do hotelu? Czemu
    sie zgodziliscie wogole na to?
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 21:16
    Bo są na wakacjach a nie w pracy z nami w nocy też nikogo nie było kiedy
    zapytałem dlaczego usłyszałem że ona o 5 rano śpi żeby być wypoczętą na
    wycieczke-ALE JAJA
  • kaziaral 30.06.07, 21:22
    na wakacjach?
    przeciez oni tam sa w pracy i pobieraja za to kase wiec nie pisz glupot,ze sa na
    wakacjach.
  • Gość: mikka30 IP: *.icpnet.pl 30.06.07, 21:18
    to jedziesz niedaleko i pewnie bedziesz mial te sama rezydentke i rezydenta,
    bo goscie do alary byli w naszym autokarze,pani tlumaczyla na lotnisku,byla
    sama, ze za chwile przylatuje kolejna grupa i musi ich przyjac .wlasnie w
    poniedzialek mam zamiar wyslac reklamacje,ale wyobraz sobie ze w tej grupie
    ktora koczowala bylo malzenstwo ktore skladalo reklamacje w zeszlym roku i
    jako zadoscuczynienie mieli upust w tym roku i znow mieli pecha.
  • Gość: andriej IP: *.85-237-186.tkchopin.pl 30.06.07, 21:30
    Ja tez lece do Alary 18.07 ale znami taki numer nie przejdzie .Ma nas
    dostarczyc do hotelu alary ,poczekac az dostaniemy pokoje a nastepnie jak
    bedzie wszystko ok to Pani rezydent zostanie zwolniona-pozwolimy odpocząc.
  • Gość: d.biel IP: *.chello.pl 01.07.07, 10:32
    To zycze powodzenia. Bo niby jak zamierzasz zmusić Panią/Pana rezydent do
    takiego zachowania? Szczególnie jeśli ma akurat do odebrania następną grupę z
    lotniska, lub jest kilka autobusów a tylko 2 rezydentów?
  • Gość: andriej IP: *.85-237-186.tkchopin.pl 01.07.07, 15:09
    Przecież to jest w umowie -dostarczenie do hotelu i związanych z tym wszystkich
    formalności -to nie jest żadna łaska.Byłem kilka razy z innymi biurami i nie
    było takich problemów.
  • Gość: d.biel IP: *.chello.pl 01.07.07, 17:25
    Przejrzałam umowe i nie znalazłam tam słowa o tym, że rezydent ma obowiązek
    dostarczyc podróżujacego do hotelu i załatwić formalności. Jesli możesz zacytuj
    fragment umowy, bo może go przeoczyłam.
    Nam po raz pierwszy zdarzyło się, że rezydent pojechał z nami do hotelu. Zwykle
    na lotnisku wskazywali nam odpowiedni autobus i umawiali się na spotkanie
    organizacyjne następnego dnia. I zazwyczaj do tego sprowadzały się nasze
    kontakty z nimi.

  • Gość: andriej IP: *.85-237-186.tkchopin.pl 01.07.07, 22:21
    Jesli jedziesz z itaki to przeczytaj na drugej stronie dokumentu podróży tyuł
    Obowiązki i odpowiedzialnośc biura podróży po wyjeżdzie"Nieotrzymanie przez
    uczestnika imprezy świadczen wyszczególnionych w katalogu,...bądz jakośc
    świadczen niższa od jakosci umówionej i zabezpieczonej stanowi wade imprezy"
    A wyrażnie w katalogu ITAKI na stronie 143 jest powiedziane o rezydencie
    cytuje"Do jego zadań nalezy pomóc w zakwaterowaniu gości w hotelu"Mam pytanie
    do Ciebie jak ma pomóc skoro go nie ma przy zakwaterowaniu?Byłem z innymi
    biurami i w każdym rezydent był do konca do momentu zakwaterowania czyli
    otrzymania kluczy i o ile pamietam rezydenci jeszcze czekali ok 30 minut zanim
    udali sie do innych obowiązków wczesniej podając telefon.
  • Gość: d.biel IP: *.chello.pl 02.07.07, 09:11
    Widzisz, ja tak uważnie nie przeczytałam umowy. W takim wypadku masz jak
    najbardziej rację. I zgadzam się, że powinni tak robić. Tylko ja wskazuje moje
    doświadczenie jest to żadkość. I nie wiem jak organizator sobie wyobraża
    wywiązanie się z takiego zapisu skoro ma na miejscu dwoje rezydentów, a tylko
    naszym samolotem przyleciały osoby, które zostały umieszczone w 3 różnych
    autobusach i jechały do przeróżnych hoteli w danej okolicy. Przecież, gdyby
    rezydent chciał z każdą grupą iść do hotelu, zakwaterować ich i poczekać
    jeszcze chwilę na ewentualne problemy to rozwiezienie wszystkich osób trwałoby
    godzinami. A z tego zapewne też nie byłbyś zadowolony.
    Nie chcę jednak nikogo usprawiedliwiać i skoro sami w ten sposób ustalają
    obowiązki rezydentów, to mozna od nich wymagać by sie z nich wywiązywali.
  • Gość: andriej IP: *.85-237-186.tkchopin.pl 02.07.07, 11:27
    W takim razie masz podstawe do złożenia reklamacji.Złóż pismo do Itaki a jak
    nie dostaniesz odpowiedzi do napisz do Sejmika Oplolskiego z powiadomieniem
    Itaki.Nich chociaz zaproponują jakies odszkodowanie bądz inną forme za nie
    wywiązanie się z umowy.Ja bym tak zrobił.
  • Gość: Petros IP: *.vigo.com.pl 02.07.07, 11:41
    Co zatem zrobicie w takiej sytuacji. W tamtym roku byłem w Tunezji z innym BP.
    Panie rezydent (bardzo miła zresztą) przywitała nas na lotnisku i zaprowadziła
    do autokaru.
    Jak już cała wycieczka była w autokarze przekazała kilka informacji i
    przeprosiła wszystkich za to że nie może jechać z nami.

    Powód:

    Po pierwsze, miała za godzinę następny samolot z Polski.
    Po drugie, czas przejazdu do naszych hoteli trwała ponad dwie godziny.
    Po trzecie, po drodze część wycieczki przesiadła się do innego autokaru.
  • Gość: d.biel IP: *.chello.pl 02.07.07, 21:33
    Akurat ja na rezydenta narzekać nie mogę, gdyż byliśmy jedyną grupą, która
    została przywieziona przez niego do hotelu, zakwaterowana, oprowadzona i
    poinformowana o zmianach miejsca stołowania się. I ta własnie zmiana jest
    powodem naszego niezadowolenia i reklamacji. Rezydent był naprawdę moim zdaniem
    w porzadku. zawsze reagował i załatwiał wszystkie sprawy. Byl cierpliwy i
    znosił wszystkie, nawet najgłupsze uwagi i skargi. Również, gdy pojawiła się
    konieczność skorzystania z porady lekarza i wizyty w szpitalu pan okazał się
    absolutnie profesjonalny a klinika w Bodrum deklasuje nasze szpitale.
    Ja do szczęścia naprawdę nie potrzebuję rezydenta i większość spraw załatwiałam
    sobie sama, dlatego z takiego powodu raczej reklamacji skladać poprostu by mi
    się nie chciało. Ale nie potępiam osób które to robią, gdyż mają do tego
    podstawy, które BP samo im dało.
  • Gość: COLIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 21:19
    Nie chodzi o kase bo my też w 2 os mieliśmy 3 os pokój za 15 euro ale o zasade
    one są dla nas a nie my dla nich.Za to 4 os rodziny gniotły się w 2 os pokojach
    plus dwa łóżka polowe a zapłacili za 4 dorosłe osoby więc czemu mają dawać kase
    na recepcji skoro im się należy 4 os pokój???
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:10
    Mikka vaucher to potwierdzenie zakupu wycieczki, taka kartka A4 tam jest nr ub
    ezpieczenia, nr lotu i wszystkie wymienione świadczenia, ja dostałam to pocztą
    wraz z warunkami uczestnictwa i warunkami ubezpieczeń
  • dorotawilk1 02.07.07, 00:14
    A czy te rezydentki towarzyszyly wam w podrozy do hotelu i pozniej sluzyly
    pomoca w zameldowaniu? Owszem w pokoju bierze sie prysznic i spi,ale musza byc w
    idealnym stanie a nie jak czesto sie spotkalam z plesnia na scianach zasyfionymi
    wykladzinami itp. W koncu place spore sumy wiec mam prawo wymagac.
  • dorotawilk1 02.07.07, 00:16
    Gość portalu: dankasp napisał(a):

    > Wróciłam z pobytu z Turcji.Mam inne zdanie.Rezydentki były bardzo pomocne i
    > chętne by tej pomocy udzielać.Z oferty jestem w 100% zadowolona.Czasem jest to
    > kwestia szczęścia.Proszę się nie przerażać-to do tych ,przed którymi urlop.Nie
    > pozwólcie sobie zepsuć wakacji!!W pokojach ostatecznie bierze się
    > kąpiel,przebiera i śpi.Reszta to słońce,dobra zabawa i wzajemne zrozumienie:)))
    >
    > Zyczę miłego wypoczynku.D.

    A czy te rezydentki towarzyszyly wam w podrozy do hotelu i pozniej sluzyly
    pomoca w zameldowaniu? Owszem w pokoju bierze sie prysznic i spi,ale musza byc w
    idealnym stanie a nie jak czesto sie spotkalam z plesnia na scianach zasyfionymi
    wykladzinami itp. W koncu place spore sumy wiec mam prawo wymagac.
  • ewcia1980 01.07.07, 10:48
    A ja specjalnie na Itake nie narzekam.
    fakt, ze wycieczki fakultatywne maja ... byle jakie ale wcale nie ma obowiazku
    z nich korzystac, mozna wykupic jakas u "miejscowych".
    a rezydentki .... ja nie miałam żadnych problemów wiec i to, ze rezydentki nie
    za bardzo zorientowane to wcale mi nie przeszkadzalo.

    przed wyjadem dowiadywalam sie jak to jest z wymeldowaniem sie z pokoju i mi w
    biurze obsługi klienta powiedziano uczciwie, ze pokoj bede musiała zdac o 12 i
    nie mam prawa korzystac ze swiadczen hotelowych.
    na miejscu okazało sie, ze istotnie pokój musze opuscic do 12 ale na bagaze
    jest spocjalne miejsce i nie musze oddawac opaski a tym samym:
    - spokojnie mogłam jesc i pic do samego wyjazdu
    - bez problemu mogłam korzystac z hotelowych atrakcji (basen, prysznice,
    lezaki) wiec ostatni dzien pobytu nie był dla mnie stracony.
    --
    nasz staż
    Izabela ma ...
    plażowiczka
  • Gość: edyta IP: *.centertel.pl 01.07.07, 11:02
    hmm gdy na forum pisałąm wam o wynoszeniu się z pokoju itd to ktoś ładnie mnie
    zbluzgał słowami że sieję popelinę. cóż ja zmieniłam sobie wylot tak by jednak
    korzystać 14 dni z hotelu i wczasów a ci którzy mnei wyśmiewali mieli na
    miejscu problem. tak czy siak współczuję nam wszystkim- zdecydowaliśmy się na
    hotel nowy bez opinie - podejmowaliśmy decyzje bez informacji. Rozumię z eitaka
    daje ciała na każdym kroku i w sumie bez względu na to jak będzie nie wybiorę
    już tego biura. mam 2 dzieci penie dostanę gołębnik. jeśli tak to ani z portalu
    wakacje ani z itaki nie pojadę. tylko koto to obchodzi prawda?:)i to jest
    zalosne
  • Gość: Kate IP: *.chello.pl 01.07.07, 12:39
    Niestety rezydentki to wielki minus,a na imie powinny miec porazka, tylko
    naciagnac na wycieczki i zmyc sie dalej i nie widac ich do konca pobytu.Nasi
    znajomi wylatywali tydzien przed nami o tej samej porze i spedzili kilka
    ladnych godzina na lotnisku,bo takie bylo opoznienie, gdy zapytalam sie Pani
    czy to prawda,ze loty maja takie opoznienia to odparla,ze samolot jest
    podstawiony tylko dla nas i tamci klamali, jasne...oczywiscie mielismy 5h
    opoznienia,wszyscy glodni koczowali na lotnisku,a biuro nawet nie zapewnilo
    posilkow.My wyjezdzalismy o godzinie chyba 14 ,a pokoj opuscilismy o 12:30,
    obsluga hotelu nie robila nam zadnych problemow, bagaze zostawilismy w recepcji
    i moglismy spokojnie spacerowac, zjesc obiad i sie czegos napic.Kompleks Alara
    ma tylko obsluge All,wiec nie nosilismy zadnych opasek.
  • Gość: Przemo IP: *.chello.pl 02.07.07, 21:06
    Ogólnie pobyt oceniam bardzo pozytywnie poza zachowaniem naszych pan rezydentek
    no i ogolnie naszego biura podrozy
    1. do hotelu z lotniska przywiozl nas autobus Jak sie potem okazalo z autobusu
    wysiedlismy tylko my (ja z dziewczyna) Wszystkie formalnosci w recepcji
    zaltwialismy sobie sami Pania rezydent poznalismy dzien pozniej na
    zebraniu :))) jak juz wszystko bylo zalatwione
    2. przed wylotem z Polski dowiadywalem sie jaka jest mozliwosc bezposredniego
    powrotu do naszego rodzinnego miasta Bydgoszczy zamiast lotu do Wa-wy Pan w
    biurze Itaki w B-czy stwierdzil ze nie ma takiej opcji Jak sie okazalo w dniu
    odlotu tymi samymi liniami odlatywal bezposredni samolot do B-czy godzine
    wczesniej niz zaplanowany byl odlot do Wa-wy
    3. pokoje w golebniku :)) zupelnie nam nie przeszkadzaly Natomiast w przypadku
    2+2 sytuacja mogla sie juz bardziej skomplikowac
    Pozdrawiam
  • Gość: rezydentki IP: 88.249.50.* 01.07.07, 17:25
    Te dwie godziny byly uzgodnione z pania menadzer hotelu, ze moga zostac bez
    dodatkowych oplat, a to, ze menadzerka jest bezczelna, arogancka i nie
    dotrzymuje umowy to nie wina rezydentek.
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 17:43
    dziewczyny zacznijcie wykonywać swoją prace jak nalezy !!! a nie na odwal się .
    Jeśli nawet trafiacie na kogoś kogo nazywacie bezczelnym to chyba pewne
    ustalenia powinny być dotrzymane i to wasza rola . Brak umiejętności
    reprezentowania interesów turystów dyskwalifikuje was - powinnyście podszkolić
    sie lub zmienić pracę. Od dawna podrózuje i obserwuję wasze zaangażowanie i
    gotowość niesienia pomocy. pozostawia wiele do życzenia. Historie na temat
    waszych marnych zarobków nie stanowią dla mnie usprawiedliwienia takiej
    stoickiej postawy. Jesli płacone macie za mało - znowu ta sama rada- zmieńcie
    prace . Ale nie wykonujcie pracy która jest nieadekwatna do waszych możliwości
    i predyspozycji bo wszyscy na tym cierpimy. Wszyscy!! nie jesteśmy DEMOLUDAMI -
    tylko ludźmi którzy wiedzą moga oczekiwac a wasza znieczulica obezwładnia i
    rodzi niechęc z naszej strony. Oby Pani Ela z club side coast wyjechała do
    czasu kiedy tam się pojawię bo ja braku profesonalizmu nie akceptuję - a
    mijające się z powołaniem dziewczynki mnie nie rozczulają
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 21:03
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: życzliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 21:34
    Na innym wątku już Ci radziłam abyś pozbawił biednych ludzi Twojego
    towarzystwa.
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 18:33
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 19:42
    byłaś ciotą jesteś ciotą i zdechniesz ciotą
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 09:14
    Hewka ma racje -popieram
  • Gość: Lula IP: 195.20.3.* 03.07.07, 13:16
    a może one chcą, żeby je zwolniono? Dostały kaskę, były na wczasach, opaliły
    się i siup do domu!
    ;)
    A tak na serio to trochę jestem przerażona...
  • Gość: daro IP: *.altec.pl 01.07.07, 20:50
    Popieram. Mielismy tą samą sytuację. Pani pseudo rezydent Kochanek to wielka
    pomyłka. Pierwszy raz byliśmy z Itaką i po raz ostatni. Jedyną różnicą było to
    że z all korzystaliśmy do samego wyjazdu, ale to tylko zasługa wysokiej jakości
    oferowanych usług hotelu Alba.Proponuję zgłosić w/w problem w BP Itaka. My tak
    zrobiliśmy i czekamy na odpowiedź.
  • kolberger 01.07.07, 22:19
    Czy byla sytuacja,ze rezydent jechal z wami do hotelu,pomagal w meldunku,czy na
    lotnisku tylko was wital wsadzal do autokaru i sami jechaliscie do hotelu?
    jezeli tak to kiedy sie pojawial w hotelu?
    W umowie napisane jest opieka rezydenta wiec obowiazkiem jego jest dostarczenie
    wycieczki do hotelu i dalsza pomoc.
  • Gość: mikka30 IP: *.icpnet.pl 01.07.07, 22:22
    tak jak piszesz przywital na lotnisku o 4 rano,wskazal autokar i powiedziala ze
    pojawi sie w hotelu o 17 obecnosc obowiazkowa. Zgadnij po co? olalismy jej
    obecnosc obowiazkowa ,bo do 17 zdazylismy wszystko poznac sami
  • Gość: andriej IP: *.85-237-186.tkchopin.pl 01.07.07, 22:24
    Jesli jedziesz z itaki to przeczytaj na drugej stronie dokumentu podróży tyuł
    Obowiązki i odpowiedzialnośc biura podróży po wyjeżdzie"Nieotrzymanie przez
    uczestnika imprezy świadczen wyszczególnionych w katalogu,...bądz jakośc
    świadczen niższa od jakosci umówionej i zabezpieczonej stanowi wade imprezy"
    A wyrażnie w katalogu ITAKI na stronie 143 jest powiedziane o rezydencie
    cytuje"Do jego zadań nalezy pomóc w zakwaterowaniu gości w hotelu"Mam pytanie
    do Ciebie jak ma pomóc skoro go nie ma przy zakwaterowaniu?Byłem z innymi
    biurami i w każdym rezydent był do konca do momentu zakwaterowania czyli
    otrzymania kluczy i o ile pamietam rezydenci jeszcze czekali ok 30 minut zanim
    udali sie do innych obowiązków wczesniej podając telefon.
  • Gość: andriej IP: *.85-237-186.tkchopin.pl 01.07.07, 22:29
    kolejny dowód na niekompetence itaki nie stosowanie się do umowy a zarazem jego
    czesci zawartej w katalogu.
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 07:17
    Ha ha, a jak pisałem, że z pokojami tak było, że małe na 4 osoby - to były
    śmichy chichy. A to jednak na każdym turnusie w każdym terminie.
    UWAGA 2+2 w Club Side Coast to porażka
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=64177801
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 12:12
    jednym autokarem jadą ludzie do np. 10 hoteli. I niech się zdarzy, że najwieksi
    awanturnicy będa mieli zakwaterowanie w tym ostatnim.
    No i rezydentki jadą, wysiadają z kolejnymi turystami, kwaterują ich /przy
    każdym hotelu zajmuje to od 0,5 do 1 godziny.
    I transfer wasz trwa zamiast 2 godzin - 6 :)))

    a może potrzebujecie jednego rezydenta na 1 turystę?
  • Gość: bas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 12:52
    przede wszystkim tak jest napisane w umowach że pomagają w zakwaterowaniu-skoro
    bp tak napisało to niech się wywiązuje z tego zapisu,druga sprawa przyjeżdżasz z
    małym dzieckiem np. w nocy do hotelu i dostajesz pokój-norę,często tak się
    zdarza i nie mów że o tym nie słyszałeś,i odpowiedz mi z łaski swojej dlaczego
    ja mam się wykłócać z recepcją na temat zmiany pokoju,w końcu zapłaciłem za
    pobyt nie bezpośrednio w hotelu że wszystko jest na mojej głowie,tylko
    organizatorowi-i skoro ja wywiązałem się z umowy płacąc całość pieniędzy to
    niech on się też wywiąże z tego co jest napisane w umowie między nami;niech się
    przedstawiciel biura wykłóca a nie ja bo ja nie przyjechałem własnym sumptem
    tylko im zapłaciłem za zorganizowanie mi pobytu
  • dorotawilk1 02.07.07, 14:17
    popieram wypowiedz w zupelnosci
    ludzie czemu wy sie na wszystko godzicie? placimy czesto nie male pieniazki
    wiec "zafajdanym" obowiazek tych "lalek" rezydentek jest calkowita opieka
    podczas przejazdu z lotniska do hotelu i odwrotnie,pomoc w zakwaterowaniu.
    nikt z nas nie musi znac obcyh jezykow a juz napewno nie tureckiego,zeby sie z
    kierowca porozumiewac czy tez z recepcja i wyklucac o wszystko.
  • ewcia1980 03.07.07, 07:32
    dorotawilk1 napisała:
    > nikt z nas nie musi znac obcyh jezykow a juz napewno nie tureckiego,zeby sie
    z kierowca porozumiewac czy tez z recepcja i wyklucac o wszystko.

    ale tam naprawde nie musisz znac tureckiego zeby sie z kimkolwiek dogadac!

    --
    nasz staż
    Izabela ma ...
    plażowiczka
  • Gość: E.K. IP: 83.136.224.* 03.07.07, 13:20
    Proponuję pojechać na wczasy w Polsce: góry, morze, jeziora. Za transport
    zapłacicie sami, za nocleg od 25 do 50 zł bez wyżywienia (Kwatery prywatne)
    ręcznika nikt wam nie da więc nie ma problemu z wymianą. O częstym sprzataniu w
    pokojach też trzeba zapomnieć. Standart bez żadnych gwiazdek.Często daleko od
    wszelakich uciech. Nie wspomnę o basenie. I w takiej sytuacji wszyscy są
    zadowoleni. A za darmo nie dostaniecie nic.. Pozdrawiam.
  • Gość: zenia IP: 194.127.8.* 03.07.07, 13:22
    bez przesady prosze
  • Gość: E.K. IP: 83.136.224.* 03.07.07, 14:45
    Nie przesadzam.Tylko wkurza mnie to że za podobne pieniądze w Polsce, dostaje
    się niższy standart lub podobny.I krytyki nie widać.Ja wybieram sie do Oludeniz
    i jak czytam te opinie to najlepiej byłoby gdybym za granicę nie wyjeżdzała a
    juz w żadnym wypadku z jakimkolwiek biurem. Tak potraficie Państwo zniechęcić
    do wyjazdów . A szczególnie wkurzające jest gdy krytykują poszczególne biura i
    wczasy osoby które jeszcze nie wyjechały a już widzą same złe strony takiego
    wyjazdu. Wystarczy przeczytać niektóre wypowiedzi forumowiczów.
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 15:00
    ale jesteś za granica w obcym kraju - i gdy potrzebujesz pomocy to od tego są
    rezydenci. W polsce mam w nosie taka instytucje bo mam swobodę działania dzięki
    temu ze znam zasady ( chyba z ew między czasie zmieni się prawo;)) - tam nie
    znam i tu jest różnica i stąd rozgoryczenie ludzi Kropka
  • Gość: zenia IP: 194.127.8.* 03.07.07, 15:02
    No nie wiem czy np.3200 zl kosztuja 2 tyg.wczasy w kraju w podobnych hotelach?
    Ja wybralam hotel 4*,ale w naszej kategori europejskiej sa to tylko 3* z pelnym
    wyzywieniem i place wlasnie 3200zl od osoby,to wcale nie tam malo,bo sa to moje
    prawie 3 mies.pensje,a do tego trzeba liczyc na osobe jakies 300-400 euro,bo
    czlowiek bedac tam chce tez cos zobaczyc i wykupic jakies wycieczki.
  • Gość: BelYaal IP: 193.194.132.* 03.07.07, 15:09
    Ja nie wiem czego oczekujecie pod sformulowaniem... pomoc w zakwaterowaniu...
    przeciez jada z wami, pokazuja recepcje, daja papiery w recepcji, macie
    przydzielone pokoje i musicie dac jedynie tylko paszport, a co ona ma jeszcze
    zrobic... rozpakowac? Troszke przesadzacie.
  • dorotawilk1 03.07.07, 15:20
    nie my wcale nie przesadzamy
    moze byc tak,ze np.Itaka popelnila jakis blad w rezerwacji wiec dobrze bedzie
    jak rezydentka bedzie na miejscu,aby z nimi wszelkie niescislosci wyjasnic.
    Ile razy sie zdarzylo,ze pokoj zamowiony byl dla 3 doroslych osob tzn 2 z
    dostawka,a na miejscu sie okazalo,ze dostawki albo nie ma albo jest owszem,ale
    dla dziecka.Pozatym rezydentka powinna odpowiadac na pytania nasze.Ja juz przed
    wyjazdem mam ich kilkadziesiat na ktore nie dostaje odpowiedzi w mailach badz
    nawet pisemnie nie wspominam juz o aroganckim tonie pan przy tel.w biurze.
    Jade z mezem i kuzynka zamawiajac wlasnie w Itace taki 2 os.pokoj z dostawka i
    nie chce miec nieprzyjemnych niespodzianek w recepcji.
  • Gość: BelYaal IP: 193.194.132.* 03.07.07, 15:39
    Moj angielski jest na zasadzie.. ja byc kali... i mysle, ze i tak pojde i bede
    to zalatwial z recepcja, najwyzej bede rysowal i machal rekami :)
    Zwyczajnie mysle ze rezydentka nie bedzie mi do tego potzrebna, tym bardziej
    jak ktos zauwazyl, autokar rozwozi do roznych hoteli i jesli bedziesz tym
    ostatnim, to raczej juz nie bedziesz zbyt zadowolona gdy rezydentka "dopelni
    swoich obowiazkow"
    A jezdzac tak z roznych biur zawsze wygladalo to w ten sposob jak wyzej
    napisalem, a dopiero przy spotkaniu bylo pytanie czy wszystko ok.
  • dorotawilk1 03.07.07, 15:45
    to po jakiego grzyba pisza w dokumencie podrozy czy katalogu opieka i pomoc
    rezydenta?
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 15:55
    poza TYM SĄ SYTUACJE GDZY JEST POTREZBNA I NIE MAM NA MYSLI KWATEROWANIA- TU
    ITAKA DAŁA CIAŁA - CHODZI MI O SYTUACJĘ ( SORRKI KRZYCZĘ:)
    ltóra opisał turysta - pani rezydent nie reagująca na chorobę. dajcie spokój.
    sa więc niepotrzebni
  • Gość: BelYaal IP: 193.194.132.* 03.07.07, 16:06
    A co ona lekarka jest ;)
    Dobra zartuje, podszedlbym raczej tak, ze lekarza raczej bym wzywal, a
    rezydentka tylko po to aby juz formalnosci typu ubezpieczenie pozniej zalatwila.
    Odpukac, takich sytuacji nie mialem i rezydenci mi nie byli na ogol do niczego
    potrzebni.
    Ale w tytule jest ITAKA, a jak czytam fora czasem , to raczej ogolne marudzenie
    nas wlasnie na rezydentow roznych biur.
  • Gość: jar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 21:10
    W ubiegłym roku w byłem Turcji z BP Scan Holiday , była jedna rezydentka na 12
    hoteli Scana i TUI - przed lotniskiem stało chyba 6 autokarów rezydentak weszła
    do kazego wszystkim rozdała ogólne info o hotelach dyżurach i wycieczkach
    Nie była przy kwaterowaniu
    Podobnie jest w NN
  • Gość: jaarekl IP: *.torun.mm.pl 03.07.07, 22:32
    Skoro jesteśmy dorośli i potrafimy radzić sobie w codziennych sytuacjach,
    dlaczego nagle podczas wakacyjnego wyjazdu ktoś ma za nas wszystko załatwiać
    jak dzieciom na koloniach letnich. Oczywiście są sytuacje gdzie pomoc osoby
    znającej lokalne uwarunkowania jest konieczna - rok temu byłem z Itaką w Kemer
    i kiedy jedna z turystek trafiła do szpitala w Antalii rezydenka pomogła
    załatwić jej pobyt w szpitalu, a jej chłopakowi załatwiła przedłużenie pobytu w
    Turcji i mijsce w hotelu niedaleko szpitala - spisała sie na medal.
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:15
    Ale pomogła a u nas gdyby coś takiego się zdarzyło nie było z rezydentką
    kontakyu bo telefonów nie odbierała albo odrzucała rozmowe
  • Gość: nata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.07, 10:39
    a ja lece dzisiaj i jestem dobrej myśli pozdrawiam wszystkich jak wrócę opowiem
  • Gość: Bo.Ka IP: 193.109.212.* 04.07.07, 14:07
    Nie rozumiem dlaczego na forach ludzie piszą, że rezydenci coś "załatwiają". W
    mojej nomenklaturz "załatwić" to otzymać coś co jest nieosiągalne, a tu
    przecież chodzi wyłącznie o egzekwowanie warunków umowy.
    Na wczasy nie jedziemy przecież niczego "załatwiać", a wypoczywać.
    I taka myśl powinna nam przyświecać.
    Ja jadę z ITAKI do Kemer Alatimya Village 18.07 i czytając te fora jestem
    przerażony, nie tym że spotka mnie coś podobnego, ale tym, że większość zamiast
    wypoczywać musi się stresować z powodu braku opieki przez biuro.
    Wszystkim wyjeżdżającym na wakacje życzę udanych urlopów.
  • Gość: Bo.Ka IP: 193.109.212.* 04.07.07, 13:49
    Przepraszam "za jakie darmo". Wczasy za ponad 3 tys/os. to jest darmo.
    Wypraszam sobie.
    Nie mam urazy, ale myślę, że rację mają ci, którzy twierdzą, że dajemy się
    pomiatać na każdym kroku za granicą. Niemcy w stosunku do swoich zarobków płacą
    znacznie mniej, a i nominalnie nie więcej od nas, a na coś takiego jak zła
    obsługa przez rezydenta, czy też niski standard w hotelu nigdy by sobie nie
    pozwolili. Pod tym względem powinniśmy brać z nich przykład, to wówczas może i
    nas będą traktowć lepiej.
  • Gość: zenia IP: 194.127.8.* 04.07.07, 13:57
    popieram tak dokladnie jest
  • stokrotka_123 04.07.07, 15:02
    ja byłam z Itaką w Sultan Sipahi, rezydentów mieliśmy też nie do końca
    obczajonych, ale całe szczęście nie potrzebowaliśmy ich pomocy,
    co do transferu z lotniska to bez zarzutu odprowadziła nas p. Magda do samej
    recepcji, objasniła jak wypełnić kartę meldunkową i poinformowała o
    konieczności wpłacenia kaucji w wysokości 30 euro (wcześniej nikt nic o tym nie
    mówił), gorzej było w drodze powrotnej, dali nam angielsko języcznego hińczyka,
    i jak ktoś nie rozumiał to szedł poprostu jak ciele za stadem:-(
    w drodze powrotnej okazało sie również że w autobusie nie działa klima i
    wymienili go bardzo sprawnie co uznaliśmy za duży plus,
    a jako ciekawostkę dodam, że całkiem przypadkiem dowiedzielismy się od szefa
    recepcji, że itaka nie płaci nic za nasze dzieci, bo ten hotel przyjmuje dzieci
    gratis!!!
    tak na marginesie ja za swoje płaciłam po odliczeniu opłaty lotniskowej 2 x 990
    zł:-(
  • Gość: Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 15:25
    A czy dzieci z Polski do hotelu doszły pieszo???
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 18:32
    Właśnie wysłałem reklamacje do Itaki dotyczącą pobytu w CSC i niecierpliwie
    czekam na odpowiedz
  • Gość: d.biel IP: *.chello.pl 05.07.07, 09:47
    Ale czy to co zapłaciłaś nie było przypadkiem ceną biletu lotniczego? Bo my
    zwykle płacimy tylko za przelot bo w większosci hoteli pobyt mniejszych dziec
    (do 6 czy nawet 12 lat) jest gratis. w końcu dzieci powyżej 2 lat płacą
    najczęściej cały bilety lotniczy (czasem mają 20 czy 30% rabatu).
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:56
    Tam jest zdjęcie z jedną dostawką a wyobraście sobie jeszcze jedną to już
    trzeba chodzić po łóżkach
  • Gość: o IP: *.aster.pl 04.07.07, 19:28
    Uwaga na wakacje z Itaką!
    Co sie dzieje, gdy wykupujesz drogie wakacje w 5-gwiadkowym hotelu w Turcji? Na
    miejscu okazuje się, że w hotelu nie ma miejsc i trafiasz do innej miejscowości,
    do gorszego hotelu... Itace chyba nie zależy na klientach, szkoda słów...
    Może warto wybrać inne biuro podróży.
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 23:59
    takie cos może zdarzyc sie każdemu, w tamtym roku z Alfa Star zapłacone 5
    gwiazdkowuy hotel a trafiono na 3 dni do podrzednego, gdzie kapano sie z
    robotnikami budowlanymi....prawdę mówiąc nie myślałam o takim zdarzeniu,że
    takie coś wogóle może sie przytrafic póki nie usłyszałam, nie wiem co ja bym
    zrobiła....
  • Gość: rybula75 IP: *.knc.pl 04.07.07, 20:45
    byłam z itaką 7 razy na wakacjach , w tym roku spędziłam 2 tyg w turcji i
    wszystko było zawsze w porządku , nie mam się do czego przyczepić, zawsze
    wywiazywali się z umowy, wszystko było zgodne z ofertą, zadnych niespodzianek (
    dodam że zawsze wszystko dokładnie sprawdzam, hotel itp zanin podpiszę umowę )
    jestem zadowolona z tego biura i w przyszłości też będę z nimi jeździć, moją
    opinię podziela również wiele osób.
  • Gość: igaaa IP: *.master.pl 04.07.07, 21:27
    Cytuje:moja opinie popiera wiele innych osob, to chyba zart, wiec gdzie te
    opinie. Moze to wlasnie itaka teraz sama sie broni widzac tyle negatywnych
    opini.
  • Gość: czytelnick44 IP: *.aster.pl 26.07.07, 23:50
    Ja byłem z Itaką dwa razy--raz na Krecie (2004) a dwa lata temu w Oludeniz, w
    Turcji. Pierwszy raz byliśmy z czteroletnim dzieckiem, logicznie--następnym
    razem syn miał pięć lat.

    Nie możemy złego słowa powiedzieć na organizację ani na rezydenta. Fakt, że
    szczególnie z Jego pomocy nie musieliśmy korzystać, poza wycieczkami, które
    wykupiliśmy z lenistwa przez BP. Te z ulicy są przeważnie tańsze o 20-25%, ale
    tam nie jedzie POLSKI rezydent........standard i zakres zwiedzania podobne, jak
    porównywaliśmy ze znajomymi, którzy się nie skusili na itakowskie.

    Jak za tę cenę, biuro było nad wyraz okay. Może to się zmieniło przez te dwa lata?

    P.S. Do Oludeniz warto pojechać przynajmniej raz w życiu, dla widoków i uroków
    przyrody. Jedynie hałaśliwi i chamscy Brytyjczycy mogą nieco zakłócić spokój
    urlopu. Rok temu autem w Chorwacji--syn był zawiedziony, że nie lecimy na
    wakacje samolotem ;-)

    Pozdrawiam wszystkich rozsądnych,
  • Gość: adi46 IP: *.ssnet.pl 04.07.07, 21:31
    Ja też podróżuję z Itaką już 8-lat i jak do tej pory wszystko było w OK.W tym
    roku wyjeżdzamy do Turcji do Club Side Coast,i jestem ciekaw jak będzie bo na
    forum opinie są bardzo negatywne.
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:34
    No to nareszcie zmienisz zdanie o Itace bo wybrałeś właśnie ten hotel-
    powodzenia w pokoju na poddaszu o wymiarach 2 na 2 a może jeszcze jedziesz
    więcej niż 2 os do jednego pokoju i do tego jeszcze może wylatujesz z Katowic o
    23:10 -to życze Ci szczęścia bo się przyda
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 00:02
    w tym hotelu nie ma takich pokoi - 26 m? standartd i 46m kw rodzinny
  • Gość: niedowiarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 08:37
    hej jeśli tak krytykujecie te pokoje to prześlijcie jakieś zdjęcie ,zobaczymy
    jak wygląda pokój 2 na 2 według Colina . Coś mi się wydaje, że tylko tak
    ściemniacie, szukam wszędzie tych zdjęć i nie mogę znaleźć zdjęć rzekomych
    pokoi. Niby wszyscy mówią, że nie robil zdjęć, bo i po co?! Skoro tak
    narzekacie to pokażcie zdjęcie, bo juz mnie coś trafia jak słyszę te wszystkie
    narzekania, obrzydziliście mi wakacje na maxa.
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:35
    Standart to 26 m a apartamenty 46 m jest ich 23
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:47
    No i mam nadzieje że trafisz na Ele Kochanek to taka parodia rezydentki
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 07:24
    A ja mam nadzieję, że masz dwójkę dzieci - życzę wszystkim takim rodzinom aby
    same doświadczyły braku miejsca do spania :):) pozdrawiam niedowiarków
  • Gość: Ola IP: *.rkt.am.lodz.pl 05.07.07, 07:46
    Byłam w tym roku pierwszy raz z Itaką w Albie Resort Hotel, do niczego nie mogę
    się doczepić.
  • Gość: Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:12
    Ja wyjeżdżałem z Itaką kilka razy do Turcji i zawsze wszystko było O.K. W tym
    roku też lecę 25.07. i liczę na wspaniałe wakacje.
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:30
    Ja byłam z Itaką w Siderze - opisałam w innym wątku, było super, ale widze że
    tutaj tylko negatywne opinie maja wziecie i odzew, pozytywy są atakowane lub
    posądzane jako opinie biura...
    do niedowiarka- hotel 5 gwiazdkopwy nie ma takich pokoi 2 na 2 z czterema
    łóżkami - ja w dwie osoby byłam w pokoju ok 30 m kwa z łózkiem małżeńskim i
    tapczanem 1 osobowym. z dużym tarasem na którym mieściły się 4 fotele i stolik
    i było jeszcze miejsce na swobodne poruszanie,z pieknym widokiem na morze i
    basen z ogrodem sąsiedniego hotelu, nie płakałąm na brak widoku samego morza,
    bo pewnie byłby mniej atrakcyjny i nie dawałam żadnych klimatycznych ani
    póżniej żadnych łapówek w celu lepszegp traktowania bo nie było takiej potrzeby
    opinie tutaj są mocno krzywdzące Itakę, na pewno zdarzają się sytuacje
    wkurzające turystów które nie powinny mieć miejsca, ale w większości wypadków
    są to odczucia bardzo subiektywne lub celowo dołujące turystów.
    Ja w przyszłym roku też wybiorę Itakę i hotel 5 gwiazdkowy.
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:40
    Nam jako jedynym w turnusie udało się zamienić pokój na standard za 20 euro
    dlatego nie mam zdjęć z tego maleństwa .Jeśli chodzi o broszurke hotelu to
    faktycznie nie ma tych pokoi uwzglądnionych są tylko standartowe 143 i
    apartamenty 26 , a o pokojach które ma Itaka nie ma mowy .Na miejscu
    dowiedziałem się od Niemców mieszkających w tym małym pokoju na poddaszu że
    świadomie go wybrali ale za mniejszą kase niż normalny.
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:46
    Ja znalazłem fotki pokoju, proszę bardzo
    www.rialex.pl/p1000877.jpg
    www.rialex.pl/p1000890.jpg
    www.rialex.pl/p1000892.jpg
    na pierwszym widać dwa łóżka i dostawkę, dostawka i lewe łóżko dotykają ścian,
    na przejście zostało tyle co na fotce trzeciej.

    miłego ścieśniania się w takim pokoju w cztery osoby
  • Gość: r_hojdus IP: *.i24h.pl 05.07.07, 10:25
    Jezu, ale wstrętne te pokoje, o wielkości już nie wspomnę. Ile ten hotel ma
    gwiazdek??? Ja co prawda lecę do innego ale razem z rodzicami i prawie 6 latką.
    Jakby mnie upchnęli w czymś takim to zrobiłabym taką awanturę, że Itaka z
    pewnością wpisała by mnie na "czarną listę".Współczuję wam. Uważam, że naprawdę
    macie rację, że nagłaśniacie takie nieuczciwe traktowanie turystów o których
    przecież biuro powinno dbać gdyż dzięki nim funkcjonuje, no chyba że maksymą
    Itaki jest zedrzeć ile się da w przyszłym roku przyjdą inni. Ale w/g mnie stały
    klient to stały klient. I basta:)
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:55
    w ofercie podane wyrażnie pokój dwuososbowy z możliwością dostawek- gdybys
    pojechał w dwójke byłoby ok prawda? jak jedziesz z całą rodzina i chcesz mieć
    salony to musisz wybrać opcję pokój rodzinny lub poszukac innego biura które
    oferuje pokoje 3-4 osobowe - te już są znacznie większe ale i drożej wychodzi
    bo płacisz normalną cenę za każdą zosób - twoje dwoje dzieci zapłaciło pewnie
    tylko za podróż po 990 zł a spanie i jedzenie mieli za darmo pewnie biuro miało
    im dopłacic jeszcvze extra do salonu ?
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:59
    Zgoda dzieci płaciły 990/osobę ale czwarta dostawka po prostu NIE zmieściła się
    do pokoju. Gdyby stały dwie dostawki i dwa łóżka - nie byłoby tematu.
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:05
    ok, na następny raz weż to pod uwagę, ja w każdym bądż razie nie wyobrażam
    sobie bycia w jednym pokoju z mężem i dziećmi.... toc to niehigieniczne i
    niezdrowe, a przecież jadę tam sie wyluzować
  • Gość: zenia IP: 194.127.8.* 05.07.07, 11:10
    > ja w każdym bądż razie nie wyobrażam
    > sobie bycia w jednym pokoju z mężem i dziećmi.... toc to niehigieniczne i
    > niezdrowe, a przecież jadę tam sie wyluzować

    no tez mi napisalas teraz niehigieniczne i niezdrowe?
    przeciez to sa twoje dzieci,a nie ktos obcy co tu jest niehigienicznego i
    niezdrowego w tym?
    bzdury klepiesz
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:14
    hihi chciałam trochę rozładować atmosfere a miałam na myśli zabawy z mężem....
  • Gość: r_hojdus IP: *.i24h.pl 05.07.07, 11:41
    Ja zawsze rezerwuję wczasy już w styczniu, głównie dlatego że bardzo zależy mi
    na pokojach rodzinnych a tych nie ma we wszystkich hotelach a jeśli są to
    znikają najszybciej. Niemniej jednak parę lat temu byłam w Bułgarii (3 dorosłe
    osoby + dziecko)i dostaliśmy 1 duży pokój z łożem małżeńskim, tapczanem dla
    mnie i fotelem rozkładanym dla dziecka. Wcale nie było ciasno. Moim zdaniem
    Itaka gra nie fair gdyż oferując możliwosć zakwaterowania 4 osób w pokoju
    powinna sprawdzić czy w rzeczywistości może tam się tyle osób zmieścić, w
    przeciwnym razie po prostu nie sprzedawać wczasów w tym hotelu osobom które
    chcą mieszkać we 4 w jednym pokoju. I sprawa załatwiona.A już zupełnie nie
    rozumiem sytuacji, że ludzie doistający pokój po przylocie mają sobie tam
    wnosić jakieś dostawki. Pokój powinien na nich czekać czysty i pachnący,
    przygotowany na tyle osób ile ma w nim zamieszkać. To tylko i wyłącznie wina
    Itaki i nie ma co bronić tego biura i tyle. Ja tego roku "zdradziłam"
    Niekermann na rzcz Itaki i już powoli tego żałuję. Mam nadzieję, że się mile
    zaskpoczę. Na pewno napiszę o tym po powrocie. Pozdrawiam.
  • Gość: niedowiarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:48
    ja również zdradziłem necckermana po namowach znajomych ;-/ ciekawe co z tego
    wyniknie , mam nadzieje że się miło rozczaruje .
  • Gość: E.K. IP: 83.136.224.* 05.07.07, 11:53
    Zgadzam się z zuzą. Jak się płaci za dostawki to trudno wymagać salonu. Nie
    krytykuję cen za jakie ludzie wyjeżdzają lecz trzeba podchodzić do tematu
    rozsądnie. A autor kr napisał,że znalazł zdjęcia (wnioskuję że nie są to jego
    zdjęcia bo krytykując od razu mowiłby że może je udostępnić) A po za tym jeżeli
    ktoś jest pewien swoich racji i tego że został oszukany to powinien reklamowac
    taki wyjazd, jako dowód powinien mieć chociażby takie zdjęcia. A tu wszyscy
    krytykujący poza kr zdjęć nie mają .Czy to nie dziwne.
  • Gość: bik IP: 80.51.185.* 29.07.07, 00:29
    przepraszam, że pisałem do ciebie w taki sposób (jak poniżej), ponieważ jak
    czytam => ty jesteś całkiem psychiczna - twoja wypowiedz "ja w każdym bądż
    razie nie wyobrażam sobie bycia w jednym pokoju z mężem i dziećmi.... toc to
    niehigieniczne i niezdrowe, a przecież jadę tam sie wyluzować "
  • Gość: waldi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 15:29
    popieram Cię całkowicie też jadę z dwójką dzieci i nie wyobrażam sobie by razem
    z nimi dzielić pokój.jednym słowem-tak jest jak ktos chce przysłowiowym szkłem
    wytrzeć dupe.przepraszam za zwrot ale moim zdaniem najlepiej trafia w cel
  • Gość: Bo.Ka IP: 193.109.212.* 08.08.07, 14:33
    Zuza, bez obrazy, ale Tyty to chyba jesteś i Itaki. Ale w tym co
    piszesz jest trochę racji. Piszę "trochę", ponieważ byłem z Itaką w
    lipcu w Turcji i powody narzekń przez niektórych turystów się
    potwierdziły, np. brak pokoi po przylocie w nocy. Ludzie umęczeni
    podróżą, a tu jeszcze muszą czekać. Generalnie "pokoje raczej
    promocyjne", tzn. od strony ulicy, na parterze, w miejscach gdzie
    nocą odbywa się transport odpadów i różnych innych opakowań, a więc
    hałas nawet o 3 - 4 w nocy. A przecież za te atrakcje nikt z
    turystów nie płacił. Dodam tylko, że Niemców, pomimo, iż płacą tyle
    samo, takie przygody nie spotykają. Ciekawy więc jestem, czy to wina
    turysów, hotelu, czy może biura podróży. Jak sądzisz ?
  • Gość: niedowiarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:37
    no nareście konkret dzieki za fotki ;-)
    Wychodzi na to, że te pokoje to malusie są cholera , a mialo byc tak poięknie ;-
    /
    Cóz i tak trzeba bedzie przeżyć te wakacje w pokoiku dla lalek ;-)
    Ale tak na marginesie ,to przeciez wszyscy którzy jadą do Club Side Coast
    zapłacili niewiele w porównaniu z innymi hotelami i ofertami innych BP.
    PRAWDA !!!! więc powinniśmy sie spodziewać , że będzie coś na minus . Ja jade
    i nie mam zamiaru więcej się nakrecać . Jak się da zamienic na wiekszy pokój to
    zamienie jak nie to nie bedę rozpaczał i robił afery trudno i tak kasa
    zaoszczedzona.
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:53
    Fotki są mojego autorstwa, białe plamy wycinają osoby będące na fotce. Nie
    miałem wcześniej bo nie był dostępny mi aparacik cyfrowy, którym były zrobione.
    Teraz mam i proszę oglądać.
  • dorotawilk1 05.07.07, 11:54
    Rozmawiajac z wieloma osobymi okazuje sie,ze jednak to prawda,ze Itaka placi
    hotelom mniejsze pieniadze i co za tym idzie otrzymuja gorsze
    pokoje /mniejsze,na parterze czy poddaszu,zagrzybione z cuchnacymi lazienkami/
    to wszystko sie niestety potwierdza.
    Raz nawet osobiscie rozmawialam z szefem recepcji,ktory przyznal mi sie da
    tego. Jest to przykre,ale prawdziwe
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:17
    ile Itaka płaci hotelom za pokoje to ich sprawa i ich zarobek w końcu jest to
    ich biznes,większość z nas też zarabia w taki czy inny sposób... Tydzien w
    Sidera gdybym chciała sobie sama kupić/ kosztuje 1050 euro za pokój 2-os z all
    plus przelot dwie osoby tam i z powrotem ok 500-600 euro razem 1600 euro - ja
    zapłaciłam za dwie osoby 4400 zł czyli ok 1200 euro
  • Gość: r_hojdus IP: *.i24h.pl 05.07.07, 12:30
    Nie wiem zuziu dlaczego tak zacięcie bronisz Itaki. Przeciesz chyba jest rzeczą
    oczywistą, że kupując indywidualnie pobyt w hotelu wyjdzie o wiele drożej.
    Biuro podruży kontraktuje pokoje dużo wcześniej i jako że jest to
    ilość "hurtowa" i odpowiednio wcześniej dostaje odpowiednio niższe
    ceny.Dlaczego jednak kontraktuje (i wie o tym dobrze a nie informuje turystów)
    pokoje o gorszym standardzie a sprzedaje je mimo, że są z felerem jako
    pełnowartościowe tego już zupełnie nie wiem. To tak jakbyś sobie kupiła piękne
    futro z norek w salonie firmowym za "kupę kasy" i po przyniesieniu do domu
    okazało się że jest pogryzione przez mole. W tym czasie sprzedawca zacierał by
    ręce jaki to dobry interes zrobił. Z tą różnicą, że futro pewnie można byłoby
    zwrócić a wracać na własną rękę z Turcji chyba byłoby trudniej. Reasumując:
    uczciwe biuro podróży stawia sprawę tak: płacisz 20 czy 30% drożej masz pokój
    46 metrów z balkonem , tarasem i czego jeszcze chcesz, nie masz ochoty
    przepłacać to wiedz o tym , że będziesz spędzał wczasy w gołębniku, bez balkonu
    śpiąc pokotem na dostawkach które sobie sam wniesiesz. To jest w/g mnie uczciwe
    postępowane.
  • Gość: Lula IP: 195.20.3.* 05.07.07, 13:14
    Zgadzam się. Płacisz - wymagasz, płacisz mniej - wymagasz mniej, ale nie
    wystawisz przecież dziecka na korytarz! Skoro napisali, ze jest możliwość
    dostawek, a to było fizycznie niemożliwe znaczy kłamali.
    A swoją drogą na Neckermanna czy Tui nie widziałam zadnych skarg... więc coś
    jest nie tak...
    A ja juz wykupiłam wczasy z Itaką...
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:32
    absolutnie nie bronię, nie mam takiego zamiaru , niemniej drażni mnie postawa
    wielu turystów. którzy nie zrobią wcześniej wywiadu co kupują, sugerują sie
    tylko ceną, a póżniej szarpią biura za niski standard i niepotrzbnie stresują
    turystów przed wyjazdem.
  • Gość: r_hojdus IP: *.i24h.pl 05.07.07, 14:37
    Czy demaskowanie NIEUCZCIWYCH praktyk biura podróży jest drażnieniem innych
    turystów? W/g mnie wręcz przeciwnie. Ja wolę żeby być drażniona niż niemile
    zaskoczona pokojem gołębnikiem.
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 18:28
    przestań!!!nie moge twoich postów czytać. Ok jasne super pokoje po których
    porusz się człowie turlając po łózkach Ok oni mają rację a my głupki z polski
    luksósów chcem demoludy głupie tak? wiesz w egipcie też sąpokoje 2 osobowe z 2
    dostawkami do których sie łózka mieszczą
  • Gość: dzefry dzofrej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 16:40
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: d.biel IP: *.chello.pl 06.07.07, 10:44
    BP nie dość,że ma możliwość negocjowania cen pokoi to jeszcze płaci sporo
    nizsze ceny za samolot, jako że sa to czartery. Myślę więc, że nie jest koszt
    500 - 600 E za osobę, skoro Itaka sprzedaje same przeloty np. na Rodos za
    500zł.
  • dorotawilk1 05.07.07, 12:37
    Tak sie sklada,ze moja siostra byla w czerwcu w Hotelu Club Sidera leciala z
    Niemiec placac za 2 os. 1100 euro i mieli normalne pokoje,a nie jakies
    klitki,golebniki na poddaszu.
  • Gość: bik IP: 80.51.185.* 29.07.07, 00:22
    Ty chyba jakaś nawiedzona jesteś …. cytuję „ile Itaka płaci hotelom za pokoje
    to ich sprawa i ich zarobek w końcu jest to ich biznes, większość z nas też
    zarabia w taki czy inny sposób...” i chyba nie wiesz co to jest gospodarka
    rynkowa. Zobacz sobie ceny hoteli w niemieckich biurach – są takie same jak
    ceny Itaki (i bez gołębników i tym podobnych pokoi)
  • Gość: Bo.Ka IP: 193.109.212.* 08.08.07, 14:42
    Swięta racja - popieram w zupełności.
  • Gość: nati_28 IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 05.07.07, 12:15
    Również jechałam do Turcji z Itaką. Podobnie doba hotelowa kończyła się o
    12,00, natomiast wyjeżdzaliśmy z hotelu o 15,30. Nie mieliśmy już prawa do
    obiadu, korzystania z all. Nie wyobrażałam sobie jak będę się męczyć czekając
    wraz zz dziećmi pod hotelem w strasznym upale. Rezydentka miała porozmawiać z
    dyrekcją i poinformować nas czy zmiany w tym zakresie będą możliwe. Niestety
    nie uczyniła tego. Pokoje opuściliśmy o 12,00. Jedynie dzięki życzliwości
    obsługi hotelowej, z którą cała nasza grupka z Polski się zaprzyjaźniła, do
    czasu wyjazdu czekaliśmy przy basenie, mogliśmy z niego korzystać, schładzając
    się, bo upał był niemiłosierny. Korzystaliśmy do czasu wyjazdu z all oraz z
    obiadu. Lecz podkreślam, wyłacznie dzięki uprzejmości obsługi hotelowej, z
    której podczas całego pobytu byliśmy bardzo zadowoleni, a nie dzięki Itace, czy
    rezydentkom, które wogóle się nami nie interesowały.

    Co do pokojów hotelowych, nie narzekaliśmy, były czyste i nieczym nie różniły
    się od tych, w których gościli goście z innych krajów.
  • Gość: kati23 IP: 89.191.129.* 05.07.07, 14:46
    Od kilku dobrych lat jeżdżę z dwójką dzieci na wakacje. Nigdy nie zwracałam na
    to uwagi, czy w dokumentach mam pokój 2 os+ 2 dostawki, gdyż nie zdarzyło się
    abym otrzymała tylko jeden pokój, a były to zawsze pokoje rodzinne dla 2+2.
    Jestem przerażona tym co zobaczyłam na zdjęciach i odechciewa się urlopu,
    Nadmieniam, że tylko na 1 dziecko dostałam stałą cenę, drugie kosztowało mnie
    mniej tylko 400 zł na dwa tygodnie, Więc kwaterowanie w takim czymś całej
    rodziny uważam za totalne nieporozumienie. Dodam, że jeździłam do hoteli o
    kategoriach 3* lub 4*. Były to także kraje arabskie.
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:02
    A teraz widać trzeba o wszystko się wypytać nawet w hotelu 5 gwiazdkowym. Szkoda
    ehhh
  • Gość: mikka30 IP: *.icpnet.pl 05.07.07, 16:56
    ja o minusach wyjazdu pisalam juz wczesniej bo wrocilam 27 czerwca z hotelu
    Sidera,ale jesli mowa o pokojach to sie dolacze. Mysle,ze nie ma co sie
    nastawiac krytycznie na poczatku, my placilismy za dzieci tylko przelot
    tj1270zl w dokumentach mielismy 2+ 2 dostawki, na miejscu dostalismy normalny 3
    os pokoj i dostawiono 1 dostawke a i tak mielismy duzo miejsca. Dajac nam pokoj
    powiedziano ze jak sie nie spodoba mamy zejsc to wymienia na inny. Mieszkalismy
    na 4 pietrze z super widokiem i sporym balkonem. Nie bylo roznic w meldowaniu
    ludzi z innych krajow i cala obsluga byla bardzo sympatyczna, takze naprawde
    nie martwcie sie na zapas jedna jaskolka wiosny nie czyni. Pozdrawiam i zycze
    milego wypoczynku
  • Gość: Joasia IP: *.autocom.pl 05.07.07, 16:58
    Bardzo mi przykro z powodu nieudanego wyjazdu.Ja tez byłam z Itaką w Turcji i
    było wszysto O.K.Urlop bardzo udany ,wszystko zgodne z ofertą katalogu,jedyne o
    co mogę się przyczepić to brak profesjonalizmu rezydentów i pilotów.Ale jeśli
    się jest dobrze przygotowanym(przewodnik i podstawowe wiadomości o tym gdzie
    się jedzie)to to tez nie jest w stanie popsuć wakacji.
  • Gość: mala.j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 17:12
    Wczoraj wróciłam z Turcji z Itaką. Nie mam większych zastrzeżeń do pobytu, bo
    naprawdę mi się podobało, od wyjazdu z lotniska do przyjazdu do hotelu była z
    nami pilotka. Wchodziła z gośćmi do każdego hotelu i póki nie otrzymali klicza
    do pokoju była z nimi, tzn. pomagała im załatwić wszystkie formalności, co
    patrząc na swoje doświadczenia, bardzo mi się podobało. Ale co do rezydentki, to
    mam podobne spostrzeżenia. Właściwie to była tylko miła jak sprzedawała
    wycieczki fakultatywne. A co najbardziej mnie wkurzyło, to właśnie wycieczka.
    Wykupiliśmy sobie m.in. rafting (z Itaki, bo znajomi z którymi byliśmy nie
    chcieli jechać z lokalnych biur, czego potem zresztą bardzo żałowali)-
    rezydentka zapewniała, że na każdej wycieczce jest polskojęzyczny pilot, a
    dodatkowo przy wykupie dwóch wycieczek, dostaliśmy jedną wycieczkę "Antalya
    shopping" gratis. Stwierdziliśmy, że skoro dają jedną wycieczkę gratis, to
    korzystamy z Itaki, bo zawsze z polskojęzycznym przewodnikiem lepiej. Ten nasz
    pilot z raftingu, niestety, po polsku potrafił powiedzieć tylko "dzień dobry" i
    gdyby nie znajomość angielskiego, to nie wiem jak byśmy sobie poradzili.
    Wycieczka uważam przereklamowana i słono przepłacona (porównując z lokalnymi
    biurami to 3-krotnie).
    A co do pobytu, to też nam skrócili o kilka godzin. Wyjazd z hotelu mieliśmy o
    16.40, a pokoje trzeba było pouścić o 12-tej. Na szczęście obiad dostaliśmy, ale
    z barku zabroniono nam po 12-tej korzystać. Rezydentki nie widziałam ani razu, a
    jeden z Polaków, który dostał pokój między kuchnią a jadalnią i cały czas
    musiał słuchać trzaskania garnkami, usłyszał od rezydentki, ze zmienią mu pokój,
    ale dopiero za tydzień i niech się cieszy, że wogóle się tym zajęła - naprawdę
    łaskawa pani. Nie wiem co bym zrobiła na jego miesjcu, ale kobieta naprawdę chamska.
    Co do reszty to nie mam zastrzeżeń.
    Pozdrawiam, byłam w Kemer
  • Gość: r_hojdus IP: *.i24h.pl 05.07.07, 17:34
    W jakim hotelu byłaś w Kemer?
  • Gość: Bo.Ka IP: 193.109.212.* 06.07.07, 09:01
    My lecimy do Turcji 10.07 właśnie do Kemer. Napisz w jakim hotelu mieszkałaś.
  • Gość: nosek IP: 213.158.197.* 06.07.07, 09:42
    Nie wiem jak wy ludzie kupujecie te wycieczki, ale ja przed każdym wyjazdem
    bardzo dokładnie sprawdzam do jakiego hotelu jadę, czytam opinie, zwłaszcza na
    forach zagranicznych ( to polecam, mam wrażenie ze tam jest mniej malkontentów
    którzy szukają dziury w całym) oglądam fotki hotelu i zawsze dostaję dokładnie
    to czego się spodziewałam, jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Zadowolona byłam
    zarówno z Itaki i Wezyra, komfort pobytu wprost proporcjonalny do ceny.
    Jeśli uważacie że TUI i Neckermann są bardziej godni zaufania, zacznijcie
    jeżdzić z tymi biurami!!!
  • Gość: edyta IP: *.centertel.pl 06.07.07, 11:35
    hej hej ..powoli opini n a temat tego hotelu club side nie było bo jest nowy-
    pewnie teraz ludzie z 2 dzieci będą mogli poczytać nasze opinie i podjąć
    decyzje ale my nie mieliśmy tej możliwości. podróżują nie przytrafiło mi się
    coś takiego jak mały gołębnik dla 4 osób. wybacz ale rezerwacja pokoi przez
    itakę dokonywana była aprzez inteligentnych inaczej. a co do tui masz rację- i
    z tym się zgadzam od tej pory nigdy więcej biur kogucików typu ITAKA
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 12:30
    zgadzam się, komfort pobytu jest wprost proporcjonalny do ceny bez względu z
    jakim biurem jedziesz, NN Poland też ma inne standardy niż NN Niemcy również
    TUI, nie ma co generalizować, a rezydenci? Też ludzie i jak inni pracownicy
    jedni lepiej się przykładają do pracy, inni gorzej, ale są też i turyści
    upierdliwi do granic wytrzymałości, którzy tylko patrzą jak to "umilić" innym
    żywot.... ostatnio nawet spotkałam takich w samolocie, gdzie stara znudzona
    stetryczała i wredna para zrobiła jednej skromniutkiej i wystraszonej
    dziewczynce nieziemską awanturę o zajęte miejsce - zamiast na c usiadła ona na
    ich a.... bez komentarza - ja nie mam zastrzeżen co do pobytu ani do
    rezydentki i będę bronić swojego zdania , bo tak mi uczciwość nakazuje
  • Gość: adi46 IP: *.ssnet.pl 10.07.07, 20:43
    Jak narazie to na hotel CLUB SIDE COAST narzekały tylko dwie osoby COLIN i Kr
    awyjechało tam już bardzo dużo osób z tego wynika że tylko dwie osoby miały
    jakieś problemy bądz tez przesadzają albo jak to nikiedy bywa szukają dziury w
    całym.Więc myślę że niema co przejmować się ich wypowiedziami bo myślę że te
    osoby obojętnie gdzie by byli to i tak by im się niepodobało.Ja jadę też do
    tego hotelu w sierpniu.Pozdrowienia
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 20:47
    Problemy mieli wszyscy oprócz nas bo my wywalczyliśmy pokój 3 os oczywiście za
    kase .Ale nie wszyscy mają neta i nie wszyscy wchodzą na to forum więc
    powodzenia w hotelu.Napisz jaki miałeś pokój na 100% 3 piętro -pozdrawiam
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 20:50
    Ja nie pisze że mi się nie podobało (naucz się czytać całość) bo hotel jest
    fajny a byłem już prawie w całym basenie morza Śrudziemnego więc jakieś
    porównanie mam.Jak jedziesz pierwszy raz to nawet w myszej norze Ci się będzie
    podobać-pozdrawiam
  • Gość: hola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 21:04
    colin zacznij lepiej planowac następne wakacje a nie wracac do tych
    Cóż wszystkich nas czekaja gołebniki albo i nie ale trudno - dalismy ciła
    rezerwując cos co nie miało opinii. Dziwię się ze skoro wszystko ci się
    podobało i pokój był ok siejesz popelinę. Lubisz aferki co?
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 09:17
    Nie że lubie aferki ale skoro płace za 14 dni to dlaczego w dniu wylotu
    pozostajemy bez jedzenia i bez picia przez 6 godzin ? mając all ?
    A druga rzecz to nieporadność rezydentek za które to my płacimy a nie dostajemy
    w zamian żadnej pomocy z ich strony.
    Po prostu Itaka dała ciała a nie hotel .
  • Gość: angelnight IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 15:41
    JEZDZIMY Z ITAKA I JEZDZIC BEDZIEMY.
    W POROWNANIU Z INNYMI BIURAMI SA REWELACYJNI.
    TO ZE NIE BYLO MOZNA KORZYSTAC Z ALL W DNIU WYJAZDU, PO WYKWATEROWANIU SIE Z
    POKOJU, TO WYMYSL HOTELU. W TYM ROKU W NASZYM TEZ TAK BYLO. NA SZCZESCIE NAS TO
    OMINELO. DO TEJ PORY WSZEDZIE GDZIE BYLISMY Z ITAKA, MIELISMY JEDZENIE I PISCIE
    AZ DO CHWILI WYJAZDU.
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:07
    Każdy ma swoje zdnie w zależności co komu się przytrafiło ,my latamy od 15 lat
    m.in ze Scanem,Alfą,Eximem,itp ale takiego traktowania przez rezydentki wobec
    turystów to jeszcze nie widziałem-iTAKA -NIGDY WIĘCEJ !!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: hewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 21:32
    Jestem stałym czytelnikiem tego forum do tej pory nie zabierałam glosu. Ale czas
    najwyższy. My {3 rodziny} byliśmy z Itaką w Turcji od 27. 06 do11.06 i nigdy nie
    wyobrażałam sobie takiego braku profesjonalizmu jaki tam odczulam na wlasnej
    skórze. Przed wyjazdem , po lekt€rze forum upewniłam się czy aby na pewno
    wszystko jest w porzadkui czy nie będziemy zakwaterowani w tz. gołebnikach jako
    ze jechalismy 2+2 do club side coast. Oczywiście wszystko było o.k i oburzony
    pan zapewnił ze o zadnych kłopotach mowy nie ma. Po przylocie na lotnisku pani
    Agnieszka poinformowala nas ze nie ma dla nas miejsca w tym hotelu i
    zaproponowala inny zupelnie gdzie indzieji klase niższy{ o czym przekonałam ją
    tylko dzięki temu ze miałam przy sobie katalog Itaki}. I zaczeły się
    poszukiwania hotelu 5* , mijała godz. potem druga a my cały czas na lotnisku bo
    nie m ahotelu do Polski też sie nie da wrócic bo nie ma samolotu,w końcu
    znależli cos w Kemer a lecieliśmy doSide miało być tylko na 1 noc. Była już 21
    dzieci płakały więc zgodziliśmy sie . I tu moja rada nigdy nie zgadzajcie sie na
    hotel którego nie mozecie sprawdzic choćby w katalogu. Ta jedna noc przeciagneła
    sie do 7 hotel na pierwszy rzut oka bardzo okazały ale to pozory , jak wiele
    rzeczy w Turcji, po pierwsze klimatyzacja się zepsuła i cały czas ją naprawiano
    , no i nie naprzwiono do naszego wyjazdu , bród na stołówce , chodzące koty,
    brak naczyn stołowych i barmani którzy podają piwo z palcem w srodku.Itaka
    oczywiscie nic nie mogła ,rezydenci jeszcze mnie , pani joanna stwirdzila ze
    straciła 4 godz. Na forum czytalam różne zarzekania że ze mną tak nie bedzie, my
    stracilismy pierwsze 3 dni na telefony pakowanie walizek , rozpakowywanie,
    spotkania z rezydentkami różnymi ,nawet dotarlismy do właściciela Itaki pana
    Szagdaja, który jak się okazało miał nas najgłebiej w 4 literach. To jak się
    okazalo było tylko preludium do tego co działo sie z transferem po tygodniu do
    własciwego hotelu, Jechał turecki kierowca który nie wiedzial gdzie ma nas
    zawieżc, po kilku godzinach gdy w końcu nas dowiózł okazało sie ze w hotelu nie
    ma dla nas miejsca i co nam odpowiedziała szefowa rezydentek "ja już nie mogę z
    tym hotelem musicie sobie panstwo sami poradzic ,bo ja miałam zgon"i dziekujemy
    bardzo i poradzilismy sobie.Tylko po co nam biuro podrózy!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 04:44
    z tego co czytałem na forum pani rezydentka na zgon też wypieła DU... cztery
    litery kazała samemu sobie radzić z chorym dzieckiem z udarem kurde kto yo jest
    przecież ja jej tam chyba przyłoże wektor siły w twarz żeby brzydko nie pisać
    bo moherowe berety zaraz raban zrobią
  • Gość: welma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 07:27
    Matko jednya juz całkiem nie chce leciec do tej Turcji po ostatniej lekturze.
    A miałam lecieć z innym biurem brrr. Ja sobie nie mogę wyobrazić jak można w
    ten sposób traktować turystów!!!!!!! Chyba trzeba bedzie zastosowac wektor
    siły jak to powiedział dzekson 2 :-) .
    Zostala nam tylko nadzieja ale nadzieja matką głupich .
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 19:18
    a matka kocha swoje dzieci dobrze będzie głowa do góry ojca dyrektora z nami
    nie będzie to już duży plus
  • Gość: Beata IP: 83.168.96.* 20.07.07, 21:15
    Hewka, strasznie ci współczuje. wygląda na to, ze my mieliśmy szczęście z tym
    hotelem (byliśmy w tym samym terminie co ty). Bo na pokój czekaliśmy tylko kole
    1,5 h. A dziś stwierdziłam, ze to ostatni raz z jakimkolwiek biurem podroży.
    Teraz można tak tanio kupić loty, ze szkoda sobie głowy zawracać biurami i ich
    przekrętami. Pozdrawiam i jeszcze raz wyrazy współczucia.
  • Gość: Bywalec IP: *.chello.pl 20.07.07, 21:20
    To życzę powodzenia, na pewno będziesz mieć udane wakacje po przelocie tanimi
    liniami i szukaniu jeszcze tańszego hostelu na miejscu. Co kto lubi, wielu
    niezapomnianych wrażeń życzę
  • Gość: WA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.07, 21:26
    z tym zgonem to prawda ponoć utopił się dzieciaczek. wracałam z tą rodziną
    samolotem do wrocka. coś okropnego
  • Gość: bywalec IP: *.chello.pl 20.07.07, 22:36
    o co chodzi z tym zgonem? Co to za historia? Kto się utopił i w jakim hotelu?
    Jak w ogóle do tego doszło, jeśli miało to oczywiście miejsce? To jakaś
    aberacja, co Ty nocnyaniele wypisujesz?
  • Gość: adi46 IP: *.ssnet.pl 10.07.07, 21:08
    ta odpowiedż potwierdziła jeszcze bardziej to że jesteś mąciwadą i całe
    szczęście że niejechałem w tym terminie co ty bo urlop byłby fatalny.
  • Gość: d.biel IP: *.chello.pl 11.07.07, 15:49
    Ja dokładnie przed każdym wyjazdem przeczesuję sieć i szukam opini także na
    forach zagranicznych. Co do malkontentów, to mam dokładnie odwrotne zdanie od
    Twojego. Anglicy, ciągle narzekający na jedzenie (za duzo owoców, za mało
    frytek i tlustego mięcha), niemcy zaś na balagan przy basenach (no tak, nie
    wszyscy zajmują profilaktycznie leżaki już bladym świtem, albo jeszcze
    wieczorem). Ale im więcej opinii tym lepszy obraz miejsca do którego sie chce
    pojechać. TYlko czasem mimo wszystko można się zdziwić. W naszym przypadku tak
    właśnie się stało. Bo zaledwie 3 tygodnie przed naszym przyjazdem właściciel
    wpadł na pomysł aby goście Escape Beach zaczeli stołować sie w Izer Hotel.
    Wcześniej na miejscu była restauracja i bar. A w końcu wykupiliśmy opcje all
    inclusive, nie zaś HB czy BB. Naprawdę nie było przyjemnie biegać po każdą
    szklankę napoju dla siebie i dwojga małych dzieci 200 m w jedną stronę, gdy
    temperatury sięgały 40 stopni w cieniu. Niestety, nie zawsze da sie uchronić
    przed takimi niespodziankami, choć zgadzam sie, można spróbować.
  • dorotawilk1 11.07.07, 13:48
    Colin popieram Ciebie w zupelnosci.Masz racje
  • Gość: Itakowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 08:32
    Widzę, że jakakolwiek opinia dobra lub zła od ludzi, którzy byli i po prostu
    chcą się podzielic/ostrzec spotyka się z krytyką tych co nie byli. Nie ma co
    porównywać Turcji z Egiptem czy Club Side Coast z Albą Resort.
    Nie dziwię się, że tak mało jest opini tych co powrócili - nieważne co by
    napisali i tak zostaną zlinczowani.
    Pozdro piszącym źle - oni tak naprawdę mają odwagę pisać to jak było naprawdę.
  • Gość: ely lilly IP: 81.210.83.* 12.07.07, 11:51
    Gość portalu: Itakowiec napisał(a):

    > Pozdro piszącym źle - oni tak naprawdę mają odwagę pisać to jak było naprawdę.

    taaa, albo mają nas*** w głowach i wydaje im się, że jak pada deszcz to to też
    jest wina BP (vide narzekanie na słony nabiał w Turcji - trzeba kretynem być).
  • czytelnick44 27.07.07, 00:13
    Popieram.
    Chyba to było zrządzenie losu, że właśnie w Turcji na całkiem udanych wczasach z
    Itaką w 2005 (hotel Yel, k/Oludeniz, Turcja) czytałem książkę "Polactwo".
    N.B. Kucharz był świetny w tym dość skromnym 3,5* hotelu.
    Pozdr.
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:28
    Wcześniej było OK wszystko zaczęło się w tym roku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Ala IP: *.master.pl 27.07.07, 12:09
    Nikt nie pisze ze kazdego moze to spotkac ale widocznie w tym roku Itaka sie
    wycwanila i robi ludzi w konia na kazdym kroku. Jak mozna wyslac ludzi do
    hotelu wiedzac ze w danym dniu w hotelu nie ma miejsca ale to dla nich łatwe
    pieniadze i maja innych gdzies.
  • Gość: kasia IP: *.sol2.cable.ntl.com 19.07.07, 11:37
    Jesli Turcja to tylko z GTI. Jak dotad moje najlepsze wakacje. Polecam.
  • Gość: Gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:41
    ITAKA OK. byłam z Itaką po raz pierwszy i nic złego na ich temat nie powiem,
    naprawdę było ok. wszystko.
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 20:57
    Gosia napisz gdzie byłaś i jakie masz porównanie z innymi BP,bo taki wpis to
    każdy może nabazgrać a może pracujesz w Itace to powiedz czemu już czekam 3 tyg
    na odpowiedz w sprawie reklamacji i nic ?????
  • Gość: BelYaal IP: 193.194.132.* 23.07.07, 11:37
    Po pierwsze jesli czekasz 3 tyg i nic to powinines sie cieszyc, bo to znaczy,
    ze reklamacje bedziesz mial uznana.
    Dwa idiotyzmem dla mnie jest narzenie na BP gdy cos jest nie tak z hotelem, od
    tego raczej sa informacje o hotelach, bo to jakie zarcie dostaniecie na
    stolowce, czy z klima cos nie teges, to co ma do tego BP?
    Trzy, to ja drugi raz bylem z ITAKA, pierwszy raz w Egipcie w Palmirze i drugi
    raz teraz w Turcji w Sidera, opinie o hotelu zamiescilem, ze nie zasluguje na
    swoje 5 gwiazdek, ale nie wiem co ma do tego ITAKA, bo tu do BP nie moge sie
    doczepic, przywiezli (choc termin byl zmieniony, ale bylem o tym poinformowany)
    i odwiezli, kontakt z rezydentka byl (wsadzila do autobusu jedna, na nastepny
    dzien bylo spotkanko i na koniec zapytalismy tylko kiedy odjazd i tyle nam byla
    jedynie potrzebna).
    Reszta natomiast to sprawa hotelu, ze prad siadal, ze windy do d..., ze klima
    dzialala w okreslonych tylko godzinach, co na 5 gwiazdek dla mnie jest
    zenujace, ze...
    tylko to sa szczegoly jedynie i nie biem co ma do tego ITAKA
  • Gość: ania w. IP: *.gdynia.mm.pl 23.07.07, 12:02
    co roku jest ,,nalot,, na jakieś biuro podróży w zeszłym było na Triadę,jeszcze
    rok wczesniej na Jettouristic - po prostu jak nie ma się szczęścia (czego sobie
    i wszytkim życzę)trzeba miec pretensję do siebie ,albo siedzieć w domu -
    niestety życie to ciągłe ryzyko
  • Gość: ania w. IP: *.gdynia.mm.pl 23.07.07, 12:21
    Polak niestety jest traktowany jak turysta 3 kategorii i to nie tylko w Turcji
    (myslę,że w Turcji najmniej mozna to odczuc w porównaniu do krajów europejskich)
    dlatego nalezy się do tego przyzwyczaić i tyle, myslę,że za 2 pokolenia będzie
    lepiej :)
  • Gość: Gosia IP: 82.177.111.* 23.07.07, 13:15
    Nie pracuje w Itace, a porównanie mam, tak myslę, jeżdziłam i z Orbisem, i z
    Triadą - do której miałam parę zarzutów, z Neckermanem, również z biurami które
    poupadły wkrótce po moim powrocie z wakacji np. z big blue (kilka lat temu).
  • Gość: Gosia IP: 82.177.111.* 23.07.07, 13:18
    A poza tym nie uogólniajmy, ja byłam z innym hotelu i z inna rezydentką, wiec
    może nie na całą Itakęe od razu najazd .
  • Gość: alicja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 15:39
    Wlaśnie zadzwoniono do mnie z Itaki, że jest zmiana godziny wylotu do Bodrum z
    14.50 na 23.50. Wylot jest 26.07. Jestem w szoku. Jak trzy dni przed wylotem
    mozna tak namieszać?
  • Gość: dorcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 15:51
    mozliwe...
    ja przed wyjazdem na 2 dni dostalam polecony z inf. o zmianach lotu, u mnie na
    szcescie na plus, powrot z godz 3:30 na 19:30 dnia poprzedniego...
  • Gość: dorcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 15:53
    a na lotnisku okazało sie ze wylatujemy dopiero o 22:00, a faktycznie
    wylecielismy o 23:15! Od 17 do 23 - koczowanie na lotnisku. Oczywiscie wydaje
    mi sie ze rezydenstki o tym wiedzialy bo akurat slyszałam ich rozmowe do siebie
    jescze przed odprawa bagazową.
  • Gość: hewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 17:15
    Chcę sie odniesc do osoby która pisała ze BP nie odpowiada za to jak funkcjonuje
    hotel czy ma klimatyzację , i jak wygląda np.opcja all. Niestety nie masz racji
    twierdząc ze BP nie odpowiada za hotel . Zawieramy umowe z BP nie tylko na
    załatwienie przelottu czy transferu hotel -lotnisko ale przede wszystkim
    skupiamy się na wyborze miejsca a potem hotelu w którym będziemy wypoczywali.
    Rozmawiamy z pracownikami biura studiujemy katalog i jezeli sie decydujemy to
    podpisujemy zawieramy umowe na konkretną usługe. Katalog jest integralną czescia
    umowy i jeżeli jest napisane np. ze klima jest indywidualna a jest centralna,
    albo że plaża jest piaszczysta a jest kamienista to znaczy że biuro podruży nas
    okłamało i nie dotrzymało warunków umowy co oczywiscie podlaega reklamacji. Taka
    sama sytuacja jest gdy w hotelu zepsuje się klima to nie znaczy to ze ja mam
    interweniować w hotelu bo ja nie z nimi podpisalam umowe ,tylko Bp musi cos
    poradzić i np. przeniesc klienta do innego hotelu.Nie wiem dlaczego my Polacy
    jesteśmy tacy spolegliwi i pozwalamy zeby nas po prostu oszukiwano. Jeszcze raz
    napisze za wszystkie niedociagniecia w hotelu które były gwarantowane w katalogu
    odpowiada Biuro Podrózy, i między innymi po to sa zatrudniani rezydenci.
  • Gość: wiola74 IP: *.master.pl 26.07.07, 23:24
    Wczasy z Itaka to skandal. Wrocilam z cesars resortw side, w hotelu bylismy po
    22 i okazalo sie ze nie ma dla nas pokoji. Rezydentka ktora z nami byla przez
    chwile zapewniala nas ze czekaja na nas klucze do pokoju i wyslala nas na
    posilek. Po powrocie jej juz nie bylo a hotel okazal sie zapelniony i ze nie ma
    dla nas miejsca. Wyslali nas po kilku godz do noclegowni a od Itaki nie
    dostalismy rzadnej pomocy. Na drugi dzien koczowalismy przy recepcji od rana do
    13 i dopiero wtedy dostalismy klucze . Poczatek to same nerwy, zero pomocy i
    zainteresowania. Po prostu porazka NIGDY WIECEJ ITAKA !!!!!!
  • bunia78 26.07.07, 23:41
    A ja się wybieram do hotelu Zeytinada w Torbie (bodrum) też z itaką i to już za
    tydzień - może zrezygnować....? Nie chce spać w holu z walizką i się martwić
    gdzie trafię - czy ktoś ma jakieś dobre wieści dla mnie? Miły rezydent, hotel z
    wygodnym holem, itp.
    --
    Buniowe fotki z nart i nietylko!
  • Gość: Skrywacz IP: *.mmpnet207.tnp.pl 29.07.07, 01:25
    Czy ktoś z Was ma jakies negatywne doswaidczenia z wyjazdem z itaka do Alba
    Resort? Lecimy tam (my plus synek 18 miesicey) 19 wrzesnia, czy mamy sie czegos
    obawiac? czy warto cos jeszcze przed wyjazdem ustalic z Itaka?
  • Gość: Ola IP: *.rkt.am.lodz.pl 30.07.07, 07:33
    Hotel Super, obsługa też. W razie jakichkolwiek pytań, dogadacie się w
    recepcjipo angielsku lub po niemiecku. Byliśmy ze znajomymi w czerwcu (4
    dzieci, 7 dorosłych - szaleństwo!!)Opisów hotelu jest trochę, opisywaliśmy go
    też w gazecie.pl.Polecam i życzę tak cudownego pobytu, jaki my mieliśmy.
  • Gość: Piotr IP: 80.51.185.* 01.08.07, 23:36
    Potwierdzam – hotel rewelka :)
  • Gość: Bo.Ka IP: 193.109.212.* 08.08.07, 14:49
    Daleki jestem od stwierdzenia, że Itaka to dno, ale mogłaby
    troszeczkę bardziej dbać o swoich klientów. Dodam, że w czasie
    pobytu w Turcji zapytałem rezydentki np. o polskich animatorów w
    hotelu. Odpowiedziała mi, że "to sprawa hotelu".
    Jestem zdania, że hotel nie zrobi nicw takich sprawach, jeżeli biuro
    podróży nie zabiega o to. W Alatimya było w ciągu turnusu ok. 140
    POLAKóW. MOŻNA TO BYŁO USTALIć NA PODSTAWIE LIST ODLOTóW. TO OK.
    1/4 - 1/5 WSZYSTKICH GOśCI - cz nie warto zabiegać o polskiego
    animatora. No ale jeżeli biuru nie zależy...
    Podczas zabaw dzieci nie znające języka niemieckiego, rosyjskiego
    lub tureckiego czuły się zagubione bo nie wiedziały o co chodzi.
    Jeżeli jeździmy po świecie i jst nas coraz liczniejsza rzesza, to
    dbajmy o swoje interesy.
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 15:26
    W zupełności masz racje popieram nie możemy wiecznie być turystami
    trzeciej kategorii bo płacimy te same pieniądze a i coraz to więcej
    rodaków wybiera wakacje na południu więc biura powinny podnieść
    poprzeczkę hotelom do góry !!!!!!!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka