Dodaj do ulubionych

Hotel Club Dorian- Oludeniz kto był??

IP: *.sie.vectranet.pl 31.07.07, 13:49
ponawiam wątek czy nikt nie był w Dorianie??
Edytor zaawansowany
  • Gość: Aleksandra IP: *.sie.vectranet.pl 31.07.07, 13:49
    jakie wrażenia?? miałam jechac do green forest ale babka w biurze odradziła
    nawet! więc jadę do Doriana
  • Gość: ewa IP: 193.30.160.* 01.08.07, 14:28
    Witam serdecznie
    tydzień temu wróciłam z Oludeniz co prawda nie mieszkałam w Dorianie ale byłam w
    nim kilka razy odwiedzajac znajomych
    Hotel zupełnie przyzwoity w centrum oludeniz ok 300 m od plazy dwa dosyc duze
    baseny jedzenie dosyc dobre oferta ALL do 24
    napisz co jeszce chciałabys wiedziec
    ja byłam 2 tygodnie w miasteczku obok w hotelu Aymera
    pozdrawiam ewa
  • Gość: jaguaar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 10:09
    Czy może ktoś napisać o tym hotelu, kto był w tym roku jaki jest all i pokoje?
  • Gość: jaguaar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 09:49
    Nikt w tym roku nie był w Dorianie?
  • Gość: Petros IP: *.vigo.com.pl 03.08.07, 09:57
    Sporo osób jechało do Doriana podczas mojego urlopu. Widocznie nie zaglądają na
    to forum.
  • Gość: jaguaar IP: *.as.kn.pl 03.08.07, 23:16
    Nie interesują mnie opinie z 2005 czy 2006 tylko z ostatniego miesiąca ten link
    do biega w każdym wątku o Dorianie jakis leszcz z biura podruży go pewnie wysyła
  • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 13:56
    Byłam w lipcu. Hotel sympatyczny, po remoncie dobre położenie, jedzenie typowo
    tureckie, śniadania monotonne, obiady i kolacje ok.(ile można jeść w taki
    upał). Jednak kto spodziewa się luksusu to się zawiedzie i niech wybierze
    Belcekiza za 6 tys. od osoby lub Lykię Word za 8 tys. od osoby. Hotel ma 2
    baseny dosyć spore jak na Oludeniz. Obsługa sympatyczna i w restauracji i w
    barze. Ale mając tak super pogodę i będąc w tak cudnym miejscu w hotelu się
    tylko bywa tzn. śpi i je. Byliśmy z Itaką drugi raz w Oludeniz (tu wraca się).
    Transfer sprawnie przebiegał, miłe i kompetentne oraz bardzo cierpliwe
    rezydentki (Wioletka i Agnieszka), oraz pilotki (Agata i Karolina), które b.
    serdecznie pozdrawiam. Życzę miłego urlopu i przede wszystkim pozytywnego
    nastawienia, wszak na urlop czekamy cały rok. W miarę możliwości postaram się
    odpowiedzieć na pytania.
  • Gość: monika IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.07, 15:55
    Mam pytanie odnośnie do pokoi w Dorian, a konkretnie do ich wielkości. My
    wybieramy się tam z w 3 osoby, wtym 3 letnie dziecko,

    pozd
    Monika
  • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 21:31
    Pokoje nie są duże, podobnie jak we wszystkich hotelach w Oludeniz. My byliśmy
    z 11-letnim dzieckiem i pomieściliśmy się. Znajomi ( byli kiedyś w tym hotelu
    dwukrotnie) mówili, że w nowej części hotelu ( budynki 4, 5, 6 ) pokoje są
    większe niż w tzw. starej części. My mieszkaliśmy w budynku 6. Pokoje są
    czyste, estetyczne, ładnie urządzone ( 2 oddzielne łóżka dla dorosłych, jedno
    typu "polówka" z grubym materacem dla dziecka, toaletka a pod nią mała lodówka,
    2 szafeczki, sofa do siedzenia ). W tzw. przedpokoju szafa, w łazience wanna i
    prysznic, spora umywalka, lustro, suszarka do włosów. Nie dajcie się tylko
    ulokować w pokojach na równi z ziemią, u nas niektórym udało się je zmienić od
    ręki, bo inne były wolne.
  • Gość: monika IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.07, 08:38
    Bardzo dziękuję za dobre rady, myślisz, że zaznaczenie w biurze podróży, jaku
    pokój się preferuje jest skuteczne? Babka z biura powiedziała nam, że jest taka
    możliwość.
    A jak z lokalizacją tego hotelu all inclusive ma tam sens?


  • Gość: monika IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.07, 08:41
    czy jest ktoś na forum kto wybiera się do tego hotelu w ostatnim tygodniu
    sierpnia? Może z dzieckiem w wieku przedszkolnym, szukam towarzyszki lub
    towarzysza zabaw dla naszej trzylatki.
    pozd
    Monika
  • kaye 05.08.07, 15:43
    Ja się wybieram ze znajomymi od 20 sierpnia, ale będziemy bez dzieci:-(


    --
    Od tego, jak przeżywasz codzienność, zależy, czy będzie ona udręką, czy
    niezwykłym rytuałem, czy też przyjemnym zwyczajem
  • Gość: monika IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.07, 17:12
    My jedziemy do 24. 08 na 14 dni, może będziemy mieli okazję się poznać.

    pozd
  • Gość: Anka IP: *.raks.pl 06.08.07, 16:54
    my też bez dzieci, 20 sierpnia z Warszawy na 14 dni
  • kaye 06.08.07, 19:16
    Gość portalu: Anka napisał(a):

    > my też bez dzieci, 20 sierpnia z Warszawy na 14 dni

    Oooo, my dokładnie tak samo
    To może się jakoś umówimy, żeby się rozpoznać na lotnisku :-)


    --
    Od tego, jak przeżywasz codzienność, zależy, czy będzie ona udręką,
    czy niezwykłym rytuałem, czy też przyjemnym zwyczajem
  • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 21:54
    All ma sens, ponieważ w taki upał wypija się hektolitry napojów. Nie chodzi się
    po hotelu z butlami z piciem i przede wszystkim z pieniędzmi. Śniadania są w
    godz. 7-10, obiad 12.30-14, 16-17 przekąski typu frytki, hamburgery, 17-18
    ciasto, kawa, herbata, kolacja 19.30-21. Do północy wszystkie napoje zimne i
    lokalne alkohole free. Na same napoje trzeba byłoby wydać majątek, nie licząc,
    że między skromnym śniadankiem a kolacyjką jest sporo czasu i nie zapominając,
    że Oludeniz nie jest tanim kurortem (ceny sporo wyższe niż na Riwierze). Oprócz
    dni wycieczkowych do obiadu byliśmy przy basenie, natomiast po obiedzie
    obowiązkowo chodziliśmy na plażę (publiczną-ok.10-15 min.spacerku lub na lagunę
    ok.20-25 min.), toteż z przekąsek popołudniowych rzadko korzystaliśmy. Po
    drodze na plażę kupowaliśmy napoje w marketach (ceny zbliżone do naszych).
    Polecam market przy hotelu Karbel, duży, dobrze zaopatrzony i z miłą obsługą (w
    drodze do morza po lewej stronie za taxi). Można tam wymienić euro, dolary lub
    funty na liry (w hotelu niekorzystny przelicznik).
    Jeżeli masz możliwość rezarwacji pokoju w budynkach 4,5 lub 6 (przy nowym
    basenie) to zrób to. Tam jest po prostu ciszej i można wypocząć. Przy tym
    basenie bar czynny jest do godz. 19, w ciągu dnia nie ma głośnej muzyki. Po
    kolacji wszyscy przenoszą się do baru głównego. Hałas i głośna muzyka do 12-1 w
    nocy a na tę stronę wychodzą okna budynków 1,2,3. W budynku nr 6 najwyżej
    będziesz mieć ok. godz. 8 pobudkę pięciu ślicznych hotelowych kózek oraz gąsek.
  • Gość: jaguaar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 08:59
    Mam jeszcze jedno pytanko, nie ma problemów z komarami w hotelu?
  • Gość: monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 10:40
    Czy obiady i śniadania są mniej fast food niż przekąski typu frytki,
    hamburgery.
    Jeszcze jedno pytanko odnośnie wycieczek, gdzie warto i za ile?
    Bardzo dziękuję za dobre rady.

    Pozd
    Monik
  • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 15:31
    Komara widziałam jednego i ....unieszkodliwiłam go.
    Jeśli chodzi o obiady i kolacje to nie są typu fast food. Dwa rodzaje mięsa
    (drób i jakaś ichnia baranina lub jagnięcina), makaron lub ryż ewentualnie
    zapiekane ziemniaki, zupa typu krem, sałatki, warzywa, różne sosy jogurtowe do
    warzyw, desery (tureckie ciasta w syropie, jakieś budynie, arbuz), napoje
    (woda, soki z saturatora, kawa, herbata, wino białe i czerwone).
    Co do wycieczek to zauważyłam, że w tym roku Itaka nieco obniżyła ceny i jeśli
    ktoś chce mieć polskiego przewodnika to warto jeździć z nimi. Mają fajne
    przewodniczki, które znają się na swojej pracy a dodatkowy atut to świetna
    znajomość języka tureckiego. W zeszłym roku byliśmy w Efezie. Być w tym rejonie
    i nie pojechać tam to grzech. Wycieczka męcząca (godz.5-22) ale warto. Koszt 55
    euro + 6 euro lunch. Rejs 12 wysp (pełen relaks, super widoczki, lunch w cenie)-
    21 euro (w biurach miejscowych 12 euro).Polski przewodnik raczej zbędny. W roku
    ubiegłym w biurze miejscowym Pegaz wykupiliśmy paragliding za 60 euro (w tym
    cenią 80-90, Itaka 88 euro). Polecam dla osób, które lubią skoki adrenalinki i
    uwielbiają cudne widoczki, po prostu suuupeeer! W tym roku byliśmy na wycieczce
    Tlos, Saklikent, Yakapark z Itaką. Koszt 22,5 euro (biura miejscowe ok.18).
    Fajna wycieczka, niemęcząca, trochę historii, przyrody i super widoki.
    Wspaniały zwłaszcza wąwóz Saklikent. Nadrobiliśmy również zaległości z
    ubiegłych lat i wybraliśmy się do Pamukkale (cena w Itace 32 euro+6euro
    lunch, "na mieście" 30 euro). Warto, naprawdę warto wbrew temu co niektórzy
    piszą. Choć tarasy nie wyglądają już tak jak na widokówkach, to jest to ostatni
    sezon, w którym można na nie wejść. Jest okazja a jest to jedyne na świecie
    takie miejsce. Wykupując minimum 3 wycieczki u rezydentki ceny są niższe od
    tych, które podałam o ok.10% i dostajesz free wycieczkę "Perły Fethiye". Wybór
    należy do ciebie. Warto samemu wybrać się we wtorek na bazar do Fethiye (taniej
    niż w Oludeniz o połowę). Taxi 5-osobowe w obie strony po targowaniu 50
    lirów.
  • Gość: monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 08:35
    Czy "zemsta faraona" was minęła. Może wiesz w jakie leki powinniśmy
    się zaopatrzyć w razie nagłej potrzeby.
    Odnośnie waluty to USD, czy EUR?

    Pozd
    Monika
  • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 10:28
    Byliśmy 3 raz w Turcji(raz Alanya, 2 razy Oludeniz) i nigdy nie
    mieliśmy "zemsty". Unikaj przez pierwsze dni surowych warzyw, dużo
    pij (woda mineralna, cola), na początku nie przejadaj się, nie pij
    napojów i drinków z lodem (podobno z "kranówy"). Na wszelki wypadek
    zawsze przed wyjazdem zaopatruję się w: nifuroksazyd, loperamid,
    smectę, laremid, no-spę, gastrolit i inne medykamenty (taka spora
    apteczka) ale jak dotąd nie były potrzebne (nam, a innym
    wczasowiczom owszem). Przestrzegaj tych kilku zasad a powinno być
    dobrze, choć wszystkiego się nie przewidzi (inna flora bakteryjna).
    W Oludeniz na deptaku (pierwsza od Doriana po po lewej stronie) jest
    świetnie zaopatrzona apteka i w razie potrzeby do późnych godzin
    nocnych można kupić wszystko, łącznie z antybiotykami (bez recepty).
    Jeśli chodzi o walutę, to w ubiegłym roku mieliśmy $ i euro, w tym
    wzięliśmy tylko euro. Kurs w drugiej połowie lipca: $-1,2 lira, euro-
    1,65 lira. Na towarach podawane są ceny w lirach, funtach
    brytyjskich i euro (nie w dolarach- zero Rosjan w Oludeniz), więc
    chyba lepiej wziąć euro.
  • Gość: monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 11:25
    Dzięki za szybkie odpowiedzi. My nie możemy się już doczekać urlopu.
    Podzielimy się wrażeniami po powrocie.
    Pozd
    Monika
  • Gość: Techniczny IP: *.kaskada.net 07.08.07, 12:17
    Boże!!! Masakra !!!
    14 dni w Dorianie to porażka.
    Śniadanie - codziennie to samo - kielbasa w plasterkach , zółty ser
    i biały ser oraz jajka ugatowane na twardo w kolorze zielonym.
    Obiady i kolacje - 100% dominacja kurczaka.
    Poznacie wszelkie mozliwe sposoby jak można i z czym lub w czym
    mozna jeść kurczaka. STRASZNE.
    Obsługa - Robi co chce. Nikt tam nie ma nad nimi kontroli. Jak
    jedzenie podczas posiłku brakuje to można czekać i czekać na
    uzupełnienie aż ktoś się nie wkurzy i nie zwróci uwagi.

    Sprzatanie- bardzo dużo do zyczenia.

    Jaki plus to słonce , baseny, plaża i samo Oludeniz.

    Ktoś mi powiedział że Dorian jest dla mało wymagających. Moje zdanie
    to dla "NIE WYMAGAJĄCYCH"

    Zapłacić i nic w zamian nie żądać.
    Tego roczne wakację spisuje na straty.
  • Gość: monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 12:49
    A ja mam pozytywne nastawienie i wiem, że moje wakacje będą super.
    My byliśmy ze Scan Holiday w Alanya i też były różne opinie na temat
    jedzenia, hotelu, czy pokoi, a nam się bardzo podobało. Widocznie
    jesteśmy z tych niewybrednych.
    pozd
    Monika
  • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:17
    I tobie Moniko życzę udanego urlopu i pozytywnego nastawienia, zaś
    wszystkim marudom i wymagającym wyboru hoteli: Belcekiz lub Lykia
    World (choć i w tych hotelach mieliby do czego przyczepić się).
  • Gość: sebnim IP: *.eastwest.com.pl 07.08.07, 18:31
    w tym roku byłem 4 raz w Turcji, ale pierwszy raz w Oludeniz i
    pierwszy raz z ITAKĄ. Poprzednio byłem na riwierze i tam jest o
    niebo lepiej - mam na myśli hotel. Też 3* ale nigdy sie nie zdarzyła
    sytuacja, że obsługa hotelu gra sobie w piłkę albo wrzuca sie
    wzajemnie do basenu stwarzając zagrożenie dla dzieci będących przy
    brzegu basenu! byliśmy na 14 dni. 5 dnia zepsuł się pilot od klimy.
    trzy razy zgłaszaliśmy problem zanim ktokolwiek sie zjawił. Zabrano
    nam pilota od klimatyzacji i tyle bylo naprawiania. W pokoju sie
    zrobiła komora więc po raz kolejny zgłosiłem problem i tym razem
    dostałem pilota. Owym pilot to był istny cud techniki. NIGDY nie
    widziałem aby zamiast pilota od klimatyzacji ktoś dał wkład od
    długopisu!!
    Droga elu: ja nie marudzę (razem z Technicznym byliśmy w tym roku na
    wakacjach), ale ten hotel to była straszna porażka!
    na stronie www.wakacje.pl umieściłem bardzo długą i wyczerpującą
    opinie o hotelu Club Dorian. Zapraszam do lektury i życzę aby
    wakacje mimo (przykro mi, że tak dosadnie muszę to stwierdzić)
    beznadziejnego hotelu.
    Pozdrawiam
  • Gość: sebnim IP: *.eastwest.com.pl 07.08.07, 18:32
    Życzę oczywiście aby te wakcja były udane.
    Pozdrawiam
  • Gość: Monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 08:09
    Mieliście pecha. Czytałam Wasze opinie na forum wakacje i zdarzają
    się tam również pozytywne. Zajrzałam też na forum angielskie i
    również jest różnie. Mam nadzieję i jadę z takim przekonaniem, że ja
    dołączę do tych zadowolonych, czego i Wam życzę w kolejny urlop.

    Pozdrawiam
    Monika
  • Gość: ANDREW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 12:23
    KURCZAKI NA WSZYSTKIE SPOSOBY ? Dla mnie to prawdziwa rewelacja,
    co Turcy potrafią z tym ptakiem zrobić. Mógłbym je jeść codziennie
    ale kto w Polsce potrafi je tak przyrządzić ?????????????????? TO
    NIE JEST STRASZNE, TO JEST CUDOWNE !
  • Gość: Aleksandra IP: 213.77.43.* 16.08.07, 13:07
    Popieram ANDREW !! Pojemy sobie tych kurczaków od 27.08. :D :D
  • Gość: chicken IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 14:11
    Panie techniczny!
    Zapraszam na kurczaki do mojego sklepu sieci ALBERT. Za jednym
    zamachem zaliczysz kurczaka i Egipt. Tanio, tylko 6 PLN za połówkę.
    Biegunka przez dwa tygodnia murowana.
  • Gość: monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.07, 08:07
    My wróciliśmy z hotelu Dorian w poniedziałek i dla zainteresowanych
    moogę podzielić się swoimi odczuciami.
    Wstępne wrażenie porażka, zostaliśmy zakwaterowani w pokoju nad
    kuchnią, klima nie działała, łazienka syf totalny grzyb w brodziku,
    ogołny zaduch i stęchlizna w pokoju, brak pilota do telewizora,
    który stał na podłodze na starej pufie, pokój malutki. My byliśmy w
    trzy osoby w tym dziecko. Pokój ten moim zdaniem był przeznaczony
    dla jednej osoby, jeśli chodzi o wielkość. Standard 3* gwiazdki
    wedle Itaki, to jakiś żart. Porosiliśmy w recepcji o zmianę pokoju,
    ludzie pracujący w tym hotelu totalnie nastawienie na brytyjczyków,
    jeśli chodzi o nas zostaliśmy poinformowani, że każdy pokój w tym
    hotelu ma taki sam standard i oni nie mają wolnych pokoi.
    Do pomocy wkroczyła rezydentka tu duży plus dla Pani Vieletty osoba
    kompetentna, życzliwa. Drugiego dnia dostaliśmy nowy pokój w części
    odnowionej także wszystko było ok. Jeśli chodzi o sprzątanie pokoi
    to jest ono bardzo pobieżne pomimo napiwków zostawianych pani
    sprzątająca bardzo miła najbardziej skupiała się na ustawianiu w
    sposób fantazyjny pluszaków naszej córeczki. Jeśli chodzi o stołówkę
    i wyżywienie to ok poza tym, że jest ona w formie tarasu otwartego i
    muchy mają wstęp wolny. Czystość stolików pozostawia wiele do
    życzenia. Kelnerzy, dzieciaki, kultura osobista niewielka. Duży plus
    za duże ładne i czyste baseny sympatyczna obsługa przy basenach,
    ładny ogród w którym hotel jest położony. My byliśmy w Alani w
    hotelu trzy gwiazdkowym i jeśli chodzi o hotel i obsługę to standard
    od Doriana 2 gwiazdki wyżej. Miejscowość Oludeniz bardzo nam się
    podobała, brakowało nam supermarketu z dobrymi cenami. Takowy
    najbliżej znajdował się w miejscowoci Hisarou (sory jeśli zrobiłam
    błąd w pisowni). Hotel Dorian jest dobry dla ludzi młodych bez
    dzieci nastawionych na zabawę i zwiedzanie. Ale pomimo tych
    wszystkich wpadek, to jesteśmy zadowoleni z wakacji.
    pozdrawiam
  • Gość: jerry IP: *.man.com.pl 13.09.07, 10:30
    Niedlugo tam lece (24.09),mozesz sprecyzowac ktora czesc hotelu jest
    odnowiona, ktore pawilony, gdzie najlepiej sie zakwaterowac?
    Czy jest w hotelu pralnia? Jak bylo z Allinclusive - jakie jedzenie
    itd?
  • Gość: monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 07:56
    Odnośnie pokoi to powyżej koleżanka Ela pisała pawilony 4,5,6 od
    strony nowego basenu. Odnośnie all to jedzenia jest dużo,jest ono
    dosyć monotonne szczególnie śniadania, ale zawsze można coś dla
    siebie wybrać. Napoje bezprocentowe mało szczególne, nam najbardziej
    odpowiadała turecka cola. Piwo, ichnia wódka, wino w cenie oferty.
    Jeśli chodzi o pralnię to jest, ale wydaję mi się, że tylko dla
    potrzeb hotelowych. To nie jest ten standard hotelu, o czym zresztą
    wspominano powyżej, luksusów tam nie znajdziesz. My byliśmy tam 2
    tyg. i uważam, że to trochę za długo, brakowało nam atrakcji dla
    dzieci i pierwszy tydzien (ostatni września) zbyt gorący ok 40
    stopni, ale w drugim tyg było przyzwoicie temp ok 30, przyjemny
    wiatri chłodniejsze wieczory i noce.
    pozd
  • Gość: monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 07:58
    Mała poprawka ostatni tydz sierpnia 40 stopni, pierwszy września ok.
  • Gość: ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 11:54
    Witam
    Bylam w hotelu Dorian 6 dni.Hotel dla osob nastawionych glownie na
    zwiedzanie.Na 6 dni pobytu miałysmy 4 wycieczki,wiec w hotelu prawie
    nie bylysmy.Standard pokoju 3* to zbyt wiele.Mialysmy wykupiony
    all,ale w zasadzie z niego nie korzystałysmy.Ilosc jedzenia
    wystarczajaca.Miejscowosc Oludeniz piekna,ladnie polozona miedzy
    gorami.Plaza miejska zwirowa,czysta.Dla osob z malymi dziecmi
    polecam plaze na lagunie wstep platny 2.75L,ale jest mozliwosc
    skorzystania z morza,na plazy miejskiej przy brzegu czasami zbyt
    duza fala.Sprzatanie pokoju ograniczalo sie do zebrania 2x
    smieci,reczniki nie wymieniane nawet po zostawieniu napiwku.Pani
    sprzataijaca przelozyla reczniki z jednego lozka na drugie.Jej praca
    sprowadzala sie do przegladania rzeczy w ostatecznosci poczestowal
    sie naszymi slodyczami.Prosze sie przygotowac na codzienna pobudke o
    godz5.30,nie jest to az tak bardzo uciazliwe ale tylko osoby z
    twardym snem nie beda slyszaly muezina.Hotel TYLKO dla osob,ktore
    beda w nim jak najmniej.
  • Gość: Adam IP: 80.51.198.* 20.09.07, 13:22
    Witam,
    również spędziłam w hotelu Dorian 6 dni. Do hotelu nie mam
    zastrzeżeń, natomiast trzeba uważać na sprzątaczki,
    które ,,przywłaszczają" sobie rzeczy z lodówki, a oprócz tego nie
    sprzątają i nie wymieniają ręczników, pomimo zostawionego napiwku.
    Jedzenie dobre i dużo, obsługa młoda i za bardzo się swoją pracą nie
    przejmują. Położenie hotelu bardzo dobre ( może oprócz tego że w
    pobliżu jest meczet i codziennie rano jest pobudka - nawoływania do
    modlitwy ;-), blisko centrum, blisko morza, a pomimo tego trochę na
    uboczu. Ogólnie z pobytu jestem zadowolona i mogę polecić ten hotel.
    Wersja all inclusive nie jest opłacalna dla osób które są nastawione
    na zwiedzanie.
  • Gość: Agnieszka IP: *.uni.opole.pl 12.10.07, 11:23
    Wróciłam z 2 tygodniowego pobytu w Dorianie w Oludeniz. Urlop był
    udany ze względu na towarzystwo i pogodę . Ale były tez poważne
    wpadki i mam tutaj duże pretensje do Itaki. Kupując wczasy w Itace
    usłyszeliśmy, że hotel był odnowiony w 2005 czy 2006 roku. Tylko że
    nikt z Itaki nie wspomniał ani słowem ,że remont to raczej
    dobudowanie 3 nowych budynków do całego kompleksu a nie remont
    całości. Niestety - trafiliśmy do budynku, który dawno remontu nie
    widział - był to budynek 3. Na szczeście zastrzegłam sobie pokój na
    piętrze bo są róniez w przyziemiu. Pokój mały, niezbyt czysty, w
    łazience grzyb na ścianie, grzyb w brodziku - totalny syf. Smród w
    łazience nie do pokonania.
    Jedzenie w dużych ilościach ale monotonne bardzo. Przez pół roku nie
    zjemy kurczaka ;) Obsługa kelnerska bardzo poprawna i miła. Hotel ma
    dwa fajne baseny - za to wielki plus.
    Przy jednym z basenów jest bar czynny do ok 2 w nocy - nieźle nam to
    dawało w kość, bo podpici goście darli się jak opetani do samego
    końca + głośna muza.
    Wśród gości przeważają Anglicy z tzw niższej półki - prymitywni i
    głośni, ale cóż - tego się nie wybiera.
    Jeśli będziecie chceli zwiedzać to - NIE KUPUJCIE WYCIECZEK U
    REZYDENTKI - są dwa razy droższe niż w lokalnych biurach a jakością
    się nie różnią, a nawet tureckie biura wypadają lepiej. Zrobiliśmy
    błąd i zwiedzaliśmy z Itaką. Było tak sobie + naciąganie na drogie
    lunchy i wizyty w zaprzyjaźnionych, drogich sklepach.

    Samo Oludeniz jest ładne i małe. Ale niestety bardzo drogie. Jeśli
    planujecie jakiekolwiek zakupy w Turcji to polecam sąsiednie ,
    większe miasta. I to nie sławetne targi ale zwykłe sklepy - ceny
    lepsze i obsługa również. Targujcie się do bólu :)

    Pozdrawiam świetną grupę ludzi z Wrocławia: Agatę, Artura x2,
    Sylwię, Krzycha, Gosię oraz parę z Białegostoku - Kasię i Mariusza.
  • Gość: Agata IP: *.crowley.pl 12.10.07, 15:34
    Ja rownież byłam w Oludeniz hotel Dorin (w tym samym czasie co
    Agnieszka) Mieliśmy to szczęście ,że udało nam się zamienić pokój ze
    starego budynku do nowego. W nowym pokju warunki bez porównania
    lepsze od starego. Pokój przestrzenny, jasny , czysta zadbana
    łazienka, widok na góry i pasące się kozy. Z tego pokoju byłam
    bardzo zadowolona. Budynek równięż położony przy nowym basenie gdzie
    bar zamykano o godz 19 więc było cicho i spokojnie.
    Jeśli chodzi o jedzenie to najlepiej smakowały mi omlety i gyros i
    oczwiście frytki, które serwowanno codziennie o godz.16
    Jedzenia i picia hotel oferuje wystarczająco dużo (nie musieliśmy
    niczego dokupować poza lodami). Obsługa była OK
    Plusem są dwa baseny i położenie. Do plaży 10- 15 minut (plaża
    kamienisto- żwirkowa)
    Polecam zakup pamiątek w Fetiye (ale nie na słynnym bazarze) tylko w
    sklepach w dzielnicy handlowej niedaleko portu.
    Samo Oludeniz jest małym miasteczkiem nastawionym na Anglików
    (których jest większość)
    Urlop był naprawdę bardzo udany dzięki wspaniałemu towarzystwu ludzi
    z Polski (warto się szybko zinegrować by wspólnie razem spędzać
    wieczory przy słynnej raki lub piwie po upalnym dniu. Temperatury
    we wrzesień/październik dochodziły do 30- 35 stopni
    Jedyne czego mi brakowało to placu zabaw dla dzieci bo poza basenem
    hotel nie oferuje nic dla naszych pociech.
    Warto pojechać na 2 tygodnie bo oklica jest naprawdę barzo ładna i
    warta zobaczenia. Turcy bardzo sympatczni.
    Pozdrowienia dla wszystkich znajomych z pobytu w Dorianie od 24-09-
    2007 do 08-10-2007

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka