bo wracam już 16 czerwca. Nie ma "Panie zmiłuj się" - opiszę wszystko ze
szczegółami, dorzucę zdjęcia i mam nadzieję, że jednak was uspokoję.Bywałam już
w różnych miejscach na świecie i różnych hotelach, nie wydziwiam, ale też są
granice, których nie daruję.Obiecuję,że moja relacja będzie całkowicie
obiektywna:))Niech ktoś 15 czerwca podniesie wątek, żeby mi nie uciekło:)))
--
Kiedy los podsuwa ci sęki - upiecz z nich sękacz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.