Dodaj do ulubionych

Dorian hotel 16-06 do 01-07 2008 z Warszawy ITAKA

IP: 212.160.240.* 04.07.08, 10:07
Na wstępie zastrzegam, że to sa moje obserwacje i odczucia.Hotel w
cześci starej tzn. budynki 1,2,3 standard 3* max. pokoje od pól
piwnicy( pokoje na parterze podłoga poniżej gruntu, sufit na
pozionie basenu, z tym że takie pokoje sa też w innych hotelach,
specyfika zabudowy terenu) do 1 - 2 piętra.w budynkach nowych tzn.
4,5,6 nie byłem, w recepcji przy zakwaterowaniu powiedziano mi, że w
budynkach 4 i 5 nie mieszkają Polacy. Jedzenie typowe dla takich
hoteli. Śniadania monotonne, ale można sobie coś wybrać, obiady i
kolacje zawsze coś na ciepło i ile kto chce. Sumując jedzonko ok.W
barze nie miałem kłopotów, ale wieczorem barmani chętniej
obsługiwali osoby mówiące po angielsku. Główny barman młody wesoły
chłopak. Bar czynny od 10 do 23 zamykają 22.50 (w katalogu bar do 24)
od 22 w barze jeden barman, po 23 już za kasę w barze są 2,3 osoby.
Pokoje w budynkach 1,2,3 są przy głównym basenie, głośna muza do
północy i dłużej. Do Hotelu przybywa sie ok. 4 rano. Wraca się -
wyjazd z hotelu ok. 22 na lotnisku byliśmy ok. północy. Na odprawe
bagazową czekaliśmy ok. 1,5 godziny. Wilot był ok. 3.45 w Wawie ok.
5.30 rano. Powrót mnie zmeczył.Pokoje zwalnialiśmy do 12 w dniu
wyjazdu. Mogliśmy kożystać z all do końca. Toaleta przed odlotem w
ogólnodostępnym prysznicu. Do morza będzie ok. 500 m.Plaża
publiczna, blizko wody i w wodzie kamienista (gładkie kamyki różnej
wielkości, kto wrażliwy konieczne buty do wody, można kupić za ok.
10 yla/ 20 zł.)Woda ciepła, może być duża, silna fala przy
brzegu.Zejscie do wody dość łagodne.Parasol + 2 lezaki - 15 yla.
Plaża na Lagunie płatna 3 yla od głowy. Leżaki na plaży dodatkowo
płatne. Plaża wew. piasczysta, woda stojąca i płytka, od strony
zatoki z głazami. Byłem raz na takiej małej wycieczce. Rezydentka
wypełnia swoje obowiązki tak na min. Jak znacie angielski to
wykupujcie wycieczki na "mieście" dużo taniej oczywiście po
targowaniu, niż u rezydentki. Sumując jest ok. Na słońcu było
naprawdę gorąco. Paża i woda w morzu ta sama dla 3* czy dla 5*.
Miłego pobytu. Pozdrawiam tych co tam już byli
Edytor zaawansowany
  • Gość: joanka IP: 194.92.226.* 04.07.08, 12:59
    Dzięki za szczegółowe informacje, ciekawi mnie jeszcze czy Ty byłeś zadowolony
    ze swojego pokoju (z wyposażenia). Czy pokój był odnowiony i czysty czy raczej w
    gorszym stanie oraz jak działała klimatyzacja ?
  • Gość: gazownik 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 16:47
    O pokoju nie pisałem bo z tym była cała historia. Przy zakupie
    wczasów zglosiliśmy nasze oczekiwania co do pokoju(pokój nie na
    najniższej kondygnacji, z jednym dużym łóżkiem lub łóżkami
    zsuniętymi i w budynkach 6,5,4 nie w starej części.Po przyjeździe
    ok. 4 rano, mo zapewnień rezydentki, że pokój jest zgodny z naszymi
    oczekiwaniami,próbowano nas zakwaterować w pokoju na najniższej
    kondygnacji pokój nr 601. Po kilku telefonach do rezydentki
    zakwaterowali nas ( 2 osoby do pokoju z trzema łożkami) do pokoju nr
    315 z pleśnią w szafie i nie działającą klimą. Spotkanie z
    rezydentką było ok. 14, poprosiliśmy ją o załatwienie zamiany
    pokoju. Na początku takiej możliwości nie było, po oględzinach
    pokoju i nie możności uruchomienia klimy oraz przymusowym wąchaniu
    szafy przez Turka, pokój dostaliśmy nr 320 po schodach przy
    recepcji, mały ale czysty i wszystko działało. Po tym poście
    wszyscy, którzy w tym czasie byli w Dorianie będą
    wiedzieć kim jestem. Udanego pobytu.
  • Gość: joanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 23:07
    No to mnie trochę zmartwiłeś tą historią o pokoju, chociaż łudzę się
    że może miałeś pecha, skoro tylko Ty jeden reklamowałeś pokój...
    No cóż będzie co będzie, najważniejsze że okolica piękna ;- )
  • suchams 05.07.08, 10:55
    Mnie też zmartwiła ta historia z pokojem, tym bardziej, że ja przy zakupie wczasów nie zgłaszałam żadnych oczekiwań. Mam nadzieję, że będę mile zaskoczona :/ Mam jeszcze pytanie odnośnie basenów: czy były problemy z wolnymi leżakami i parasolami (czy była potrzeba "walki" o nie)??
  • Gość: gazownik 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 18:18
    Wychodząc nad basen po śniadaniu ok. 9 rano wszystkie były zajęte po
    boksersku tzn. przez rzucenie ręcznika. Osób na leżakach było ok.
    50%. Mnie to nie ruszało ja z żoną "biegałem", 2 razy dziennie nad
    morze, max.jednorazowy pobyt nad morzem to 2- 3 godziny. Powrót do
    baru, potem obiad, sjesta, itd. Miłego pobytu.
  • suchams 06.07.08, 14:29
    Dzięki serdeczne za informacje. Ja chciałabym też posiedzieć trochę nad basenem. Najwyżej będę "walczyć" o leżaki ;) Przyznam szczerze, że mam coraz większe obawy co do tego hotelu. Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie ok. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka