BDByłam z nimi m.in. w Pammukale. Wszystko jest w jak najlepszym
porządku, minus to przewodnik - mowi tylko w jezyku
rosyjskim, badz angielskim i beda was wozic po fabrykach :)
dywanow, onyxu, wina, recznikow itd. Troche to meczace,
ale z tego co sie orientuje polskie biura rowniez tez tak robia.
Milego zwiedzania! Pammukale to przepiekne miejsce.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.