Mam problem z ubezpieczeniem. W czerwcu w Turcji córka zachorowała na gardło. Poszłam do recepcji przedstawiłam ubezpieczenie z Europejskiego i skierowano mnie do lekarza który przyjmował na terenie hotelu. Spisał dane z paszportu i nr ubezpieczenia, zapłaty nie chciał za wizytę. o sprawie zapomniałam. Byłam pewna że oni to rozliczają między sobą.
Po miesiący przychodzi mi faktura z firmy mieszczącej sie na RODOS , iż korzystałam w Turcji z wizyty lekarskiej na 150 EURO.Dołączyli ksero raportu medycznego. Wysłałam wszystko do ubezpieczalni , a im się nie podoba ze fra z Rodos , brak rachunku od lekarza oraz orginału raportu medycznego. Miał ktoś podobny przypadek? Ile kosztuje wizyta u lekarza z bólem gardła - 150 euro?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.