Dodaj do ulubionych

czarny jak diabeł ;)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:24
Witam!
Moja kotka powila malenstwa dwa miesiace temu. Zostal mi jeden dzieciaczek do
oddania, reszta znalazla swoje domu wsrod moich przyjaciol. Niestety
popularnoscia cieszyli sie sami chlopcy, zostala ona jedna...
Jest czarna jak diabel i strasznie ruchliwa ;) zwlaszcza od zeszlego tygodnia,
biega, wskakuje na polki, poluje na ogon mamy;) kiciak nauczyla sie juz jesc,
zarowno sucha karme jak i mokra.. lubi tez mleko:) nie ma problemu z
celowaniem do kuwety ;) lubi na mnie spac, jest takim samym przytulakiem jak
mamka :)
ale...
oddam tylko w dobre rece. boje sie, ze kiedys kot moze sie przyszlemu
wlascicielowi znudzic. wiec raczej odpadaja osoby, ktore szukaja prezentu dla
kogos .. dla chlopaka, dziewczyny, dziecka.. nie chce, by okazalo sie, ze
dziecko okaze sie uczulone... prosze o tylko przemyslane "oferty"...
moj mail to irlandia6@o2.pl






Edytor zaawansowany
  • pierozek_monika 01.06.06, 14:34
  • kadrel 01.06.06, 15:46
    Gratuluję.
    Dzieki Twojej nieodpowiedzialnosci kolejne domy zostały zajęte przez kociaki od
    domowej kotki a bidy w schroniskach bedą tam siedziec do smierci.
  • Gość: bogiemslawiena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 21:39
    aaaa.. zapomnialam :)
    jestem z Warszawy :)
    kardel, daruj sobie.
  • ola9944 02.06.06, 22:12
    nie chcesz żeby się okazało, że dziecko jest uczulone, czy ty się dobrze
    czujesz?, a skąd ktoś ma wiedzieć czy dziecko jest uczulone na kota, dopóki go
    nie ma?
  • Gość: bogiemslawiena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 11:58
    widze, ze czasami jedyna ambicja ludzi pojawiajacych sie na forach jest
    dogryzienie komus... nie oddam kota do domu, gdzie jest dziecko, ktore jest
    chorowite albo rozpuszczone. czy tak trudno to zrozumiec?
  • po.prostu.ona 03.06.06, 16:40
    Gość portalu: bogiemslawiena napisał(a):

    > widze, ze czasami jedyna ambicja ludzi pojawiajacych sie na forach jest
    > dogryzienie komus...

    To są ludzie, którzy patrzą dalej niż na koniec własnego nosa. O tym, że mają
    rację świadczy choćby to forum. Ile osób bezskutecznie poszukuje tu domu dla
    BEZDOMNYCH zwierząt? A na forum miau jest wprost zatrzęsienie adopcyjnych
    ogłoszeń - dotyczą kociąt z piwnic i schronisk, dla których szybkie znalezienie
    domu jest jedyną szansą na uratowanie życia. Jak w tej sytuacji traktować
    osoby, dopuszczające do rozrodu domowe koty?
  • kadrel 04.06.06, 00:51
    Gość portalu: bogiemslawiena napisał(a):
    > kardel, daruj sobie.


    A wlasnie, że sobie ( i tobie) nie daruję.
    I powtórze po raz kolejny: jestes kompletnie nieodpowiedzialna. Swoją
    bezmyslnością , zeby nie powiedziec dosadniej, niszczysz cieżką wielomiesięczną
    prace osób, ktore ratuja kocięta z piwnic, śmietników, sterylizują bezdomnne
    kocice, etc.
    To min. przez takich ignorantów jak ty jest tyle kociego nieszczęscia na
    świecie.
  • Gość: bogiemslawiena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 18:09
    jasne:)
    a kotka, ktora przygarnelam z podworka (byla juz w ciazy, nie bylo mnie stac na
    sterylizacje wtedy, ta laczna z aborcja, bo wyobraz sobie, ze ponad 100 zl
    znaczylo dla mnie tylko co przezycie 1/4 miesiaca) to tez wina, wina za
    wszystko, za inne bezdomne koty, za prace ludzi ze schronisk.. myslisz, ze nie
    mam o tym pojecia? bogu dzieki, ze znalazlam dom dla tych maluchow, procz jednego.
    zanim zaczniesz sie wypowiadac, madra glowo, zapytaj, co bylo wczesniej.
    o to mi chodzi, a teraz powiem ci ponownie.. daruj sobie. po drugiej stronie
    monitora tez siedzi czlowiek i tez w miare rozsadny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka