Dodaj do ulubionych

CZY WSZYSTKO NA SWIECIE ZALEZY OD USA I CHIN?

19.11.04, 02:07
www.nationmaster.com/graph-T/eco_gdp
48,5 tryliona doll. to cala gospodarka swiatowa.
16,4 tryliona doll. to USA + Chiny.(33% gosp swiatowej)
14,4 tryliona doll. to EU + Japonia
2,66 tryliona doll to India

Jesli USA i Chiny to jedna trzecia gospodarki swiatowej i to tej ktora dobrze
sie rozwija,tzn ze te dwa kraje nadaja ton switowemu rozwojowi.
EU i Japonia jest w stagnacji czyli na bocznym torze.
Indie rozwijaja sie dynamicznie i z USA i Chinami to razem 19 trylionow doll.
Jesli sredni rozwoj gospodarki swiatowej jest 3-3,5% a EU 0-1,5% tzn ze
udzial EU w gospodarce swiatowej maleje na rzecz tych krajow ,ktore rozwijaja
sie szybciej niz 3,5% rocznie.
EU-to taki czarny karzel,ktory przezyl juz swoja swietnosc a teraz
poprzyglada sie innym jak nalezy sie rozwijac.
Edytor zaawansowany
  • andrzej.rzonca_nbp 23.11.04, 09:48
    Nieprawdziwy jest podawany przez Pana rząd wielkości PKB w poszczególnych
    krajach. To nie są tryliony, tylko biliony. Błąd wziął się stąd, że ang. słowo
    (a raczej amerykańskie) "billion" jest równoznaczne z polskim "miliard". W
    efekcie także kolejne terminy określające rząd wielkości liczb są różne.
  • marcepanna 23.11.04, 13:28
    No wlasnie,ja ogladalam w ubiegla sobote zdjecia i filmy z Indii i nigdzie na
    nich nie widac bylo tej przodujacej gospodarki swiatowej
    Dodam ze nasi znajomi byli tam 3 tygodnie
    Na fotkach widac pelno zapuszczonych palacow po radzach i brudnych ludzi
    poubieranych w jakies kolorowe szmaty
  • andrzej.rzonca_nbp 24.11.04, 16:46
    Indie są biednym krajem, bo eksperymentowały z socjalizmem. Od kiedy
    rozszerzają zakres wolności gospodarczej zaczynają jednak nadrabiać stracony
    czas. O przyczynach gospodarczego zapóźnienia Indii ciekawy artykuł swego czasu
    napisał prof. Winiecki.
  • maksimum 25.11.04, 01:25
    andrzej.rzonca_nbp napisał:

    > Indie są biednym krajem, bo eksperymentowały z socjalizmem. Od kiedy
    > rozszerzają zakres wolności gospodarczej zaczynają jednak nadrabiać stracony
    > czas. O przyczynach gospodarczego zapóźnienia Indii ciekawy artykuł swego
    >czasu napisał prof. Winiecki.

    Panie Andrzeju,marcepanna jest po Akademii Ekonomicznej i prosze ja traktowac
    powaznie.
    Chiny eksperymentowaly z komunizmem i to co maja osiagnely dzieki pracowitosci
    i dyscyplinie spolecznej Chinczykow.
    Hindus w porownaniu z Chinczykiem jest rozwydrzony i leniwy,podobnie jak Polak
    zreszta.
    To nie eksperymenty z socjalizmem wykoleily Indie,tak jak i eksperymenty z
    komunizmem nie wykonczyly Chinczykow.
    Mowimy o tradycji pracy i posluszenstwa.
    System spol-gospod oczywiscie sprzyja wlasciwemu wykorzystaniu potencjalu
    ludzkiego i pod tym wzgledem system chinski przoduje.
    Demokracja daje prawo i glos kazdemu i np. w Polsce p.Lepper i p.Beger moga
    reprezentowac spoleczenstwo w Sejmie mimo niklego wyksztalcenia,a tym samym
    znajomosci rzadzenia krajem.
  • bush_w_wodzie 25.11.04, 09:57
    maksimum napisał:



    > Chiny eksperymentowaly z komunizmem i to co maja osiagnely dzieki pracowitosci
    > i dyscyplinie spolecznej Chinczykow.

    a co osiagnely? dwa-trzy razy nizszy standard zycia niz ma polska i 10-15 razy
    nizszy standard zycia niz eu-15


    > Hindus w porownaniu z Chinczykiem jest rozwydrzony i leniwy,podobnie jak Polak
    > zreszta.

    dziwnym trafem jednak to polak zyje lepiej


    > To nie eksperymenty z socjalizmem wykoleily Indie,tak jak i eksperymenty z
    > komunizmem nie wykonczyly Chinczykow.

    jesli po 25 latach przodowania w rozwoju chiny sa tu gdzie sa to jak bylo 25 lat
    temu? jesli nie byl to stan wykonczenia to jak to nazwac?

    > Mowimy o tradycji pracy i posluszenstwa.

    na bramach gulagow tez tak pisali. ekonomia jest znacznie bardziej zlozona niz
    zadanie "tradycji pracy i posluszenstwa"

    > System spol-gospod oczywiscie sprzyja wlasciwemu wykorzystaniu potencjalu
    > ludzkiego i pod tym wzgledem system chinski przoduje.

    co widac np po pkb na glowe

    > Demokracja daje prawo i glos kazdemu i np. w Polsce p.Lepper i p.Beger moga
    > reprezentowac spoleczenstwo w Sejmie mimo niklego wyksztalcenia,a tym samym
    > znajomosci rzadzenia krajem.

    demokracja nie zapewnia najwyzszej kompetencji przedstawicieli a tylko skuteczna
    (w pewnym stopniu) kontrole nad rzadem tych ktorych interesy od rzadu zaleza - a
    wiec wszystkich obywateli panstwa
  • maksimum 25.11.04, 20:31
    bush_w_wodzie napisał:

    > maksimum napisał:
    >
    > > Chiny eksperymentowaly z komunizmem i to co maja osiagnely dzieki pracowi
    > tosci i dyscyplinie spolecznej Chinczykow.
    >
    > a co osiagnely? dwa-trzy razy nizszy standard zycia niz ma polska i 10-15 razy
    > nizszy standard zycia niz eu-15

    GDP PER CAPITA(2002) :
    1-USA --- 38,000
    2-GERMANY 26,214
    3-FRANCE- 25,888
    4-ITALY-- 25,086
    5-POLAND- 9,662
    6-CHINA-- 4,666
    7-UKRAINE- 4,542

    Widac z tego,ze w Chinach jest tylko doch nar per capita o polowe nizszy niz w
    Polsce i okolo 5 razy nizszy niz w EU.
    I dane sa za 2002r i od tamtego czasu EU jest w stagnacji a Chiny sie bardzo
    szybko rozwijaja czyli dystans juz jest mniejszy.

    > > Hindus w porownaniu z Chinczykiem jest rozwydrzony i leniwy,podobnie jak
    > Polak zreszta.
    >
    > dziwnym trafem jednak to polak zyje lepiej

    Dlatego,ze ma Niemca obok ktory Polaka cywilizowal.

    > > To nie eksperymenty z socjalizmem wykoleily Indie,tak jak i eksperymenty
    > z komunizmem nie wykonczyly Chinczykow.
    >
    > jesli po 25 latach przodowania w rozwoju chiny sa tu gdzie sa to jak bylo 25
    >lat temu? jesli nie byl to stan wykonczenia to jak to nazwac?

    A jak bylo 25 lat temu na Ukrainie,ze sie zapytam?

    > > Mowimy o tradycji pracy i posluszenstwa.
    >
    > na bramach gulagow tez tak pisali. ekonomia jest znacznie bardziej zlozona niz
    > zadanie "tradycji pracy i posluszenstwa"
    >
    > > System spol-gospod oczywiscie sprzyja wlasciwemu wykorzystaniu potencjalu
    > > ludzkiego i pod tym wzgledem system chinski przoduje.
    >
    > co widac np po pkb na glowe
    >
    > > Demokracja daje prawo i glos kazdemu i np. w Polsce p.Lepper i p.Beger mo
    > ga reprezentowac spoleczenstwo w Sejmie mimo niklego wyksztalcenia,a tym sam
    > ym znajomosci rzadzenia krajem.
    >
    > demokracja nie zapewnia najwyzszej kompetencji przedstawicieli a tylko
    >skuteczna(w pewnym stopniu)

    W jakim stopniu jest kontrola nieukow nad rzadem skuteczna?
    Chyba nie w takim samym jakby mieli porzadne studia dzienne skonczone?

    > kontrole nad rzadem tych ktorych interesy od rzadu zaleza - a wiec wszystkich
    >obywateli panstwa

    Dobrze by bylo dodac,ty moj naukowcu,ze to Sejm tworzy prawo w Polsce.
  • bush_w_wodzie 26.11.04, 10:26
    maksimum napisał:

    > bush_w_wodzie napisał:
    >
    > > maksimum napisał:
    > >
    > > > Chiny eksperymentowaly z komunizmem i to co maja osiagnely dzieki p
    > racowi
    > > tosci i dyscyplinie spolecznej Chinczykow.
    > >
    > > a co osiagnely? dwa-trzy razy nizszy standard zycia niz ma polska i 10-15
    > razy
    > > nizszy standard zycia niz eu-15
    >
    > GDP PER CAPITA(2002) :
    > 1-USA --- 38,000
    > 2-GERMANY 26,214
    > 3-FRANCE- 25,888
    > 4-ITALY-- 25,086
    > 5-POLAND- 9,662
    > 6-CHINA-- 4,666
    > 7-UKRAINE- 4,542
    >
    > Widac z tego,ze w Chinach jest tylko doch nar per capita o polowe nizszy niz w
    > Polsce i okolo 5 razy nizszy niz w EU.

    podales wskazniki ppp. nawet przy tych wskaznikach chiny to bardzo biedne panstwo


    > I dane sa za 2002r i od tamtego czasu EU jest w stagnacji a Chiny sie bardzo
    > szybko rozwijaja czyli dystans juz jest mniejszy.
    >
    > > > Hindus w porownaniu z Chinczykiem jest rozwydrzony i leniwy,podobni
    > e jak
    > > Polak zreszta.
    > >
    > > dziwnym trafem jednak to polak zyje lepiej
    >
    > Dlatego,ze ma Niemca obok ktory Polaka cywilizowal.
    >

    mniejsza o szczegoly. nie ulega watpliwosci ze - do tej pory - to polacy
    osiagneli wiekszy sukces ekonomiczny niz chinczycy

    > > > To nie eksperymenty z socjalizmem wykoleily Indie,tak jak i ekspery
    > menty
    > > z komunizmem nie wykonczyly Chinczykow.
    > >
    > > jesli po 25 latach przodowania w rozwoju chiny sa tu gdzie sa to jak bylo
    > 25
    > >lat temu? jesli nie byl to stan wykonczenia to jak to nazwac?
    >
    > A jak bylo 25 lat temu na Ukrainie,ze sie zapytam?
    >

    mowilismy o wplywie komunizmu na wyniki ekonomiczne. nie widze zwiazku tej uwagi
    z tematem

    > > > Demokracja daje prawo i glos kazdemu i np. w Polsce p.Lepper i p.Be
    > ger mo
    > > ga reprezentowac spoleczenstwo w Sejmie mimo niklego wyksztalcenia,a tym
    > sam
    > > ym znajomosci rzadzenia krajem.
    > >
    > > demokracja nie zapewnia najwyzszej kompetencji przedstawicieli a tylko
    > >skuteczna(w pewnym stopniu)
    >
    > W jakim stopniu jest kontrola nieukow nad rzadem skuteczna?
    > Chyba nie w takim samym jakby mieli porzadne studia dzienne skonczone?
    >


    formalny poziom wyksztalcenia nie jest tu zbyt istotny. kazdy czlowiek jest w
    stanie ocenic czy mu sie pod rzadami tej czy innej partii sytuacja poprawia czy
    pogarsza.


    > > kontrole nad rzadem tych ktorych interesy od rzadu zaleza - a wiec wszyst
    > kich
    > >obywateli panstwa
    >
    > Dobrze by bylo dodac,ty moj naukowcu,ze to Sejm tworzy prawo w Polsce.

    a kto wybiera sejm?
  • maksimum 29.11.04, 02:25

    > > > > Chiny eksperymentowaly z komunizmem i to co maja osiagnely dz
    > ieki pracowitosci i dyscyplinie spolecznej Chinczykow.
    > > >
    > > > a co osiagnely? dwa-trzy razy nizszy standard zycia niz ma polska i
    > 10-15 razy nizszy standard zycia niz eu-15
    > >
    > > GDP PER CAPITA(2002) :
    > > 1-USA --- 35,991
    > > 2-GERMANY 26,214
    > > 3-FRANCE- 25,888
    > > 4-ITALY-- 25,086
    > > 5-POLAND- 9,662
    > > 6-CHINA-- 4,666(6,000 bo yuan zanizony o oko 30%)
    > > 7-UKRAINE- 4,542
    > >
    > > Widac z tego,ze w Chinach jest tylko doch nar per capita o polowe nizszy
    > niz w Polsce i okolo 5 razy nizszy niz w EU.
    >
    > podales wskazniki ppp. nawet przy tych wskaznikach chiny to bardzo biedne
    >panstwo

    Jakby na Chiny nie patrzec,to zyja lepiej niz Ukraincy,Poza tym waluta chinska
    jest niedowartosciowana o jakies 30%,to doch bylby tam wyzszy o te 30%.

    > > I dane sa za 2002r i od tamtego czasu EU jest w stagnacji a Chiny sie bar
    > dzo szybko rozwijaja czyli dystans juz jest mniejszy.
    > >
    > > > > Hindus w porownaniu z Chinczykiem jest rozwydrzony i leniwy,p
    > odobnie jak Polak zreszta.
    > > >
    > > > dziwnym trafem jednak to polak zyje lepiej
    > >
    > > Dlatego,ze ma Niemca obok ktory Polaka cywilizowal.
    > >
    > mniejsza o szczegoly. nie ulega watpliwosci ze - do tej pory - to polacy
    > osiagneli wiekszy sukces ekonomiczny niz chinczycy

    Do tej pory to byla historia a liczy sie to co jeszcze przed nami,no i
    Chinczycy na dzis i jutro lepiej sobie radza niz Polacy.

    > > > > To nie eksperymenty z socjalizmem wykoleily Indie,tak jak i e
    > ksperymenty z komunizmem nie wykonczyly Chinczykow.
    > > >
    > > > jesli po 25 latach przodowania w rozwoju chiny sa tu gdzie sa to jak bylo
    > > 25 lat temu? jesli nie byl to stan wykonczenia to jak to nazwac?
    > >
    > > A jak bylo 25 lat temu na Ukrainie,ze sie zapytam?
    > >
    > mowilismy o wplywie komunizmu na wyniki ekonomiczne. nie widze zwiazku tej
    uwagi z tematem
    >
    > > > > Demokracja daje prawo i glos kazdemu i np. w Polsce p.Lepper
    > i p.Beger moga reprezentowac spoleczenstwo w Sejmie mimo niklego
    wyksztalcenia,a tym samym znajomosci rzadzenia krajem.
    > > >
    > > > demokracja nie zapewnia najwyzszej kompetencji przedstawicieli a ty
    > lko skuteczna(w pewnym stopniu)
    > >
    > > W jakim stopniu jest kontrola nieukow nad rzadem skuteczna?
    > > Chyba nie w takim samym jakby mieli porzadne studia dzienne skonczone?
    > >
    > formalny poziom wyksztalcenia nie jest tu zbyt istotny. kazdy czlowiek jest w
    > stanie ocenic czy mu sie pod rzadami tej czy innej partii sytuacja poprawia
    >czy pogarsza.

    Mowimy o przedstawicielach ludu w Sejmie,ktorym latwo jest poprawic pensyjke,a
    narod w tym samym czasie moze realnie stracic.

    > > > kontrole nad rzadem tych ktorych interesy od rzadu zaleza - a wiec
    > wszystkich obywateli panstwa
    > >
    > > Dobrze by bylo dodac,ty moj naukowcu,ze to Sejm tworzy prawo w Polsce.
    >
    > a kto wybiera sejm?

    O tym wlasnie mowie,ze prawo wyboru powinien miec kazdy,ale juz rzadzic krajem
    poprzez tworzenie prawa (w Sejmie) powinien byc czlowiek nie tylko
    odpowiedzialny ale i wyksztalcony.
  • andrzej.rzonca_nbp 01.12.04, 13:13
    Gdyby o wynikach gospodarczych decydowały głównie uwarunkowania kulturowe, nie
    powinno, po pierwsze, być różnic w poziomi dochodu między Niemcami Wschodnimi i
    Zachodnimi, Koreą Północną i Południową, czy Chinami i Tajwanem. Po drugie,
    wyniki gospodarcze w danym kraju powinny być stosunkowo stabilne w
    czasie,jeżeli w międzyczasie nie zmienia się struktura narodowościowa ludności
    kraju.
    Oczywiście, w demokracji może się zdarzyć (i często się zdarza), że do rządów
    dobiorą się ludzie do tego w ogóle nie przygotowani. Ale to samo, może się
    zdarzyć i zdarza się w dyktaturze. Demokracja jednak - w odróżnieniu od
    dyktatury - pozwala na stosunkowo szybkie odebranie tym osobom władzy.
  • maksimum 01.12.04, 23:23
    andrzej.rzonca_nbp napisał:

    > Gdyby o wynikach gospodarczych decydowały głównie uwarunkowania kulturowe,
    nie powinno, po pierwsze, być różnic w poziomi dochodu między Niemcami
    >Wschodnimi i Zachodnimi, Koreą Północną i Południową, czy Chinami i Tajwanem.

    Na ten temat mamy zupelnie inne zdania.
    W NYC wystarczy przejsc sie z dzielnicy do dzielnicy by zauwazyc roznice miedzy
    ludzmi i ich zwyczajami.
    Jeszcze nie slyszalem w Stanach zeby ktos byl napadniety i okradziony przez
    Chinczyka.Czarni i latynosi to nieco ponad 20% populacji USA ale w wiezieniach
    stanowia grubo ponad polowe populacji.
    Jesli widze na ulicy pijanego,to na 90% jest to Polak.
    W dzielnicach wloskich jest mnostwo restauracji i dyskotek,czego u Zydow niemal
    kompletnie brak.
    Niemcy Wsch mialy system,ktory sie nie sprawdzil nigdzie na swiecie i nie
    sprawdza sie w dalszym ciagu w Korei Pln,bo sa to rzady ludzi niewyksztalconych.
    Deng Xiaoping studiowal we Francji i wiedzial jak zmienic kraj na lepsze.
    Kazdy jego nastepca byl rowniez dobrze wyksztalcony i wielu z nich ksztalcilo
    sie na zachodzie.

    > Po drugie,
    > wyniki gospodarcze w danym kraju powinny być stosunkowo stabilne w
    > czasie,jeżeli w międzyczasie nie zmienia się struktura narodowościowa
    ludności kraju.
    > Oczywiście, w demokracji może się zdarzyć (i często się zdarza), że do rządów
    > dobiorą się ludzie do tego w ogóle nie przygotowani. Ale to samo, może się
    > zdarzyć i zdarza się w dyktaturze.

    Stad rozrozniamy dyktatury lewicowe,gdzie "nam sie nalezy i caly narod ma nam
    dac"oraz prawicowe pt "Idz do pracy i se zarob".
    Mimo ze Chiny nazywaja sie komunistyczne,jest to od 25 lat dyktatura prawicowa.

    > Demokracja jednak - w odróżnieniu od
    > dyktatury - pozwala na stosunkowo szybkie odebranie tym osobom władzy.

    To prawda,ze tym ktorzy zle rzadza jak Saddam powinno sie odbierac wladze,ale
    co zrobic z dyktatura chinska,ktora jest sukcesem ekonomicznym?
    Bo jesliby dac dojsc do glosu ludzim niezadowolonym z obecnej sutuacji w
    Chinach,to prawdopodobnie oslabiliby tempo wzrostu gospodarczego,ale w zamian
    moznaby bylo sobie wiecej pogadac.
  • andrzej.rzonca_nbp 03.12.04, 16:00
    Ludzie są wystarczająco podobni, aby podobnie reagować na takie same bodźce.
    Tego, że o wynikach gospodarczych decyduje przede wszystkim system gospodarczy,
    dowodzi chociażby przykład Botswany. W 1950 roku był to najbiedniejszy kraj na
    świecie, a obecnie jest zamożniejszy np. od Chin. Stanowi on dowód, że sukces
    gospodarczy można odnieść pod każdą szerokością geograficzną.
  • maksimum 03.12.04, 16:49
    andrzej.rzonca_nbp napisał:

    > Ludzie są wystarczająco podobni, aby podobnie reagować na takie same bodźce.
    > Tego, że o wynikach gospodarczych decyduje przede wszystkim system
    gospodarczy,
    > dowodzi chociażby przykład Botswany. W 1950 roku był to najbiedniejszy kraj
    na świecie, a obecnie jest zamożniejszy np. od Chin. Stanowi on dowód, że
    sukces gospodarczy można odnieść pod każdą szerokością geograficzną.

    www.lonelyplanet.com/destinations/africa/botswana/
    Gdyby w rzeszowskim odkryto nagle three of the world's dimond mines,to
    rzeszowskie oderwaloby sie od Polski a Rzeszow wygladalby lepiej niz Las Vegas.
  • maksimum 03.12.04, 16:58
    maksimum napisał:

    > andrzej.rzonca_nbp napisał:
    >
    > > Ludzie są wystarczająco podobni, aby podobnie reagować na takie same bodź
    > ce.
    > > Tego, że o wynikach gospodarczych decyduje przede wszystkim system
    > gospodarczy,
    > > dowodzi chociażby przykład Botswany. W 1950 roku był to najbiedniejszy kraj
    > na świecie, a obecnie jest zamożniejszy np. od Chin. Stanowi on dowód, że
    > sukces gospodarczy można odnieść pod każdą szerokością geograficzną.
    >
    > www.lonelyplanet.com/destinations/africa/botswana/
    > Gdyby w rzeszowskim odkryto nagle three of the world's RICHEST dimond
    mines,to rzeszowskie oderwaloby sie od Polski a Rzeszow wygladalby lepiej niz
    >Las Vegas.

    Poza tym Botswana to tylko 1,6 mln ludzi i te same 3 najbogatsze w diamenty
    kopalnie na swiecie nie zrobilyby zadnego wrazenia na GDP Chin.
  • maksimum 25.11.04, 01:14
    marcepanna napisała:

    > No wlasnie,ja ogladalam w ubiegla sobote zdjecia i filmy z Indii i nigdzie na
    > nich nie widac bylo tej przodujacej gospodarki swiatowej

    I nie bedzie widac,bo tu chodzi o wielkosc a nie o jakosc.

    > Dodam ze nasi znajomi byli tam 3 tygodnie
    > Na fotkach widac pelno zapuszczonych palacow po radzach i brudnych ludzi
    > poubieranych w jakies kolorowe szmaty

    To jest dowod na to ze demokracja do nich dotarla i kazdy moze robic co chce.
  • maksimum 25.11.04, 01:12
    andrzej.rzonca_nbp napisał:

    > Nieprawdziwy jest podawany przez Pana rząd wielkości PKB w poszczególnych
    > krajach. To nie są tryliony, tylko biliony. Błąd wziął się stąd, że ang.
    słowo
    > (a raczej amerykańskie) "billion" jest równoznaczne z polskim "miliard". W
    > efekcie także kolejne terminy określające rząd wielkości liczb są różne.

    Prawdziwy,prawdziwy.
    ang billion tj million millions
    amer billion tj thousand millions

    A poza tym,czy mnie nie mozna przepisac tabelki w oryginale?
    Zalozmy ze zera sa calkowicie anulowane,to proporcje zostana te same.
  • andrzej.rzonca_nbp 03.12.04, 16:02
    Z tym, że proporcje Pan zachował, całkowicie się zgadzam.
  • maksimum 03.12.04, 17:37
    www.lonelyplanet.com/destinations/africa/botswana/
    Bo gdyby te 3 kopalnie najzasobniejsze w diamenty na swiecie umiescic w
    Niemczech i zaplacic gornikom 50 euro na godzine a administracji odpowiednio
    wiecej oraz dac wszystkim pakiet socjalny 2-krotnie przewyzszajacy pensje,to
    okazaloby sie wkrotce,ze wydobycie diamentow w Niemczech jest nioplacalne.
  • maksimum 04.12.04, 06:01
    www.forexnews.com/research/defaultnew.asp?loc=eurdejavu
    To wyglada na to,ze wielkosc produkcji w tych dwoch krajach powinna szyko
    rosnac.
    Wartosciowo GDP w EUropie wyglada dobrze,ale przy wysokich cenach produkcja nie
    bedzie miala zbytu poza EU.
  • maksimum 15.12.04, 05:14
    Jak wygladaja ceny w USA.
    Potrzebna mnie byla agrafka,bo czesto jezdze na rowerze i chcialem spodnie
    spiac.
    Mysle sobie pojde do sklepu i kupie jedna czy dwie,moze sa po 5-10 centow.
    Niestety musialem kupic cale opakowanie Made in China za 1 doll. a w nim 125
    sztuk czterech roznych wielkosci.
    Ludzie,to wypada mniej niz 1 cent za jedna agrafke,to nie moglo byc zrobione w
    USA.
  • andrzej.rzonca_nbp 15.12.04, 17:04
    Konkurencja cenowa ma największe natężenie w sektorach surowcowych (dla
    przykładu, węgiel ma bardzo zbliżone cechy niezależnie od tego, gdzie się go
    wydobywa). Ale eksport surowców nie jest domeną EU.
  • andrzej.rzonca_nbp 15.12.04, 16:59
    Czy chciał Pan napisać, że bogactwa naturalne nie są gwarantem szybkiego
    rozwoju? Jeżeli tak, to jest to jak najbardziej poprawne twierdzenie.
  • maksimum 15.12.04, 22:08
    andrzej.rzonca_nbp napisał:

    > Czy chciał Pan napisać, że bogactwa naturalne nie są gwarantem szybkiego
    > rozwoju?

    Nic nie zastapi sprawnej organizacji i dobrego zarzadzania.
    W krajach o malej liczbie ludnosci jak 3 kopalnie diamentow w Botswanie,czy
    pola naftowe na Morzu Pln dla Norwegii moze zasadniczo zmienic poziom zycia i
    tempo rozwoju,do tego stopnia ze Norwegia nie chce nalezec do EU.
    Japonia natomiast daje sobie dobrze rade bez bogactw naturalnych,a majaca
    niemal wszystkie kopaliny Rosja juz troche gorzej.

    > Jeżeli tak, to jest to jak najbardziej poprawne twierdzenie.

    Wydobywanie wegla czy rudy zelaza wcale nie musi byc bardziej oplacalne niz
    produkcja samochodow.Koszty sa istotne rowniez przy wydobyciu ropy naftowej.
  • andrzej.rzonca_nbp 16.12.04, 09:42
    Nawet w krajach o małej liczbie ludności bogactwa naturalne mogą nie
    zrównoważyć fatalnej polityki gospodarczej. W Afryce można znaleźć na to
    dostatecznie dużo przykładów. Poza tym, bogactwa naturalne mogą podnieść poziom
    produktu, nie zapewnią natomiast stabilnego rozwoju, o czym można się przekonać
    patrząc na PKB krajów arabskich.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.