Dodaj do ulubionych

Wirtualna waluta - czy to takie proste?

19.12.04, 19:22
Wyobrazmy sobie nastepujaca sytuacje: umawiamy sie w grupie, ze bedziemy porozumiewac sie wg nowej waluty (pomijam kwestie globalnej sensownosci czegos takiego - chodzi mi oscisla ekonomie). Nowa walute konstruujemy wg ceny pewnego dobra. Moja obserwacja wskazuje, ze PIWO jako dobro szybkozbywalne i rozpoznawalne niemal wszedzie bedzie ok.

Tak wiec sprobujmy skonstuowac nowa walute w oparciu o CENE detaliczna piwa marki BEER w pollitrowej puszce w sklepie nr 5. w Grzegzolkach. Zalozmy, ze jest jeden sklep nr 5. w Grzegzolkach oraz ze piwo marki BEER jest scisle okreslone. Powiedzmy, ze piwo marki BEER jest produkowane przez polski browar, ktorego wlascicielem jest spolka holenderska. Z obserwacji wiem, ze w stosunku do zlotowki kurs tak skonstruowanej waluty jest dosc stabilny na przestrzeni ostatnich 2 lat (w przeciewienstwie do jakiejkolwiek innej waluty). Mam jednak watpliwosci zwiazane z tym, czy cos takiego moze byc uznawana waluta:

- 'kurs' zalezy od czynnikow typu:
- akcyza ustalana przez panstwo na terenie ktorego sprzedajemy piwo,
- narzuty sklepu detalicznego
- narzuty hurtownikow
- narzuty browaru i jego wlasciecieli
- co do wszystkich powyzszych jednak mozna powiedziec, ze 'kurs' trzyma SUGEROWANA CENA DETALICZNA wydrukowana na puszce - oczywiscie detalista moze w ramach promocji obnizyc cene - kurs (zdefiniowany jak wyzej) pojdzie w dol!
- kolejna watpliwoscia jest: calosc bedacej w obiegu waluty MA swoj odpowiednik w postaci towaru. Jezeli w grupie umowimy sie, ze obracmy papierowym odpowiednikiem piwa - MUSI on miec odpowiednik w towarze (piwie). Istnieje jednak niebezpieczestwo wydrukowania zbyt duzej ilosci papierow 'piwnych' no i wtedy mamy inflacje - wartosc naszej waluty przestaje byc rownowana puszce na polce. Dobrze kombinuje?
- na rynkach miedzynarodowych kurs naszej waluty bedzie uzalezniony TYLKO I WYLACZNIE od kursu zlotego, bo przeciez w Grzegzolkach (poki co) placimy zlotowkami. No chyba, ze pani wlasciecielka zdecyduje sie akceptowac inne waluty wg swojego wlasnego kursu (robia tak hipermarkety - widzialem w TESCO)

rkp

Edytor zaawansowany
  • 20.12.04, 00:07
    Przeczytałem twojego posta odnośnie piwnej waluty i na pewno wezmę udział w
    dyskusji ale już nie dzisiaj. W swojej propozycji, pewnie nieświadomie,
    zaproponowałeś również, od razu, w pewnym sensie, system beer-bankowy. Piszę
    dlatego, żeby cię ostrzec przed pewnym indywiduum grasującym na forum a zwie się
    on darr.darek. Przygotuj się na bezpardonowy atak z jego strony, i uwago typu
    abyś zajął się uprawą pietruszki. Nie przejmuj się nie ma głupich pytań, tylko
    głupie odpowiedzi. Życzę owocnej dyskusji
    Szlomo.
    Odnośnie twojego pytania to odpowiedź brzmi: Niestety to nie takie proste.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.