Lubię programy brytyjskich stylistek Trinny i Susannah, choć czasem wkurzam mnie, że tak ostentacyjnie rozbierają babki i je dotykają;) Skusiłam się na wysłanie swojego zgłoszenia w konkursie (można tam wygrać ich książkę "Księga kobiecych sylwetek"):
www.neolink.pl/grupa/trinny-susannah Ciekawe, co z tego wyniknie.