Dodaj do ulubionych

dobrze być singlem, nie chce związku, czy to źle??

06.07.09, 12:29
szczerze mówiąc dla mnie związek to przede wszystkim ograniczenie wolności.
jest mi dobrze samej ze sobą, mam sporo przyjaciół, więc nie czuję się
samotna. szkoda mi moich koleżanek, które z zaciśniętymi zębami wstają rano,
robią śniadanie, spóźniają się do pracy, bo przecież ON nie może wyjść w
niewyprasowanej koszuli... najgorsze jest to całe tłumaczenie: że spotkałam
się z kolegą, ale on dla mnie nic nie znaczy, że wychodzę z kumplami ze
studiów na piwo itd... możliwe, że jeszcze do tego wszystkiego nie dorosłam i
mój punkt widzenia może się z biegiem lat zmienić. najbardziej bolą mnie
jednak komentarze moich rodziców, którzy uważają, że singiel to ktoś gorszy...
czy wy także uważacie, że osoba bez drugiej połówki nie jest do końca
wartościową osobą????
--
Nietuzinkowe!
Edytor zaawansowany
  • markiza_eduardina_ufff 25.08.09, 23:09
    nic podobnego! Jestem singielką, która co prawda chce mieć męża i dzieci acz
    niekoniecznie teraz. Potem. Bo muszę do tego dorosnąć. I wcale nie czuję się
    gorsza! Jak na litość boską miarą wartości kobiety może być mąż - czyt. facet,
    statystyczny mężulek wylegujący się na kanapie z gazeta w łapce, podczas gdy
    małżonka sprawuje pieczę nad domowym ogniskiem? Hyhyhy, zabawne!
  • nothing.at.all 26.08.09, 08:45
    Nie, nie uważamy tak. każdy ma wybór i jeśli chcesz być sama to
    jesteś. Rodzice mają swoje życie, więc powinnnaś im wytłumaczyć, że
    Ty też masz swoje i podjęłaś taką decyzję.
    Myslę, że zmienisz poglądy z czasem. Będziesz jednak chciała mieć
    kogoś u boku, bo okaże się, że znajomi będa mieli rodziny, dzieci i
    już nie będzie tyle czasu aby spędząc go również z Tobą. No ale może
    nie każdy tak ma.
  • alexxa6 26.08.09, 11:30
    e tam ! zaraz gorszy i mniej wartościowy! to jakieś wyświechtane komunały. Skoro
    Ci z tym dobrze i jesteś szczęśliwa to nie zwracaj uwagi na takie gadanie.
    --
    vanilla-cafe.net/
  • zrezygnowany_n 29.08.09, 06:11
    Mylicie dwie sprawy: czy singiel to ktoś gorszy i strereotyp męża
    (faceta). W pierwszym przypadku ocenianie i wytykanie komuś, że jest
    singlem jest zupełnie nie na miejscu. Każdy ma swoje życie i robi z
    nim co chce. To tak jakby pisać, że gorsi są łysi, czy brunetki, czy
    z brakiem szóstki w uzębieniu. Ale przez wpisy przebija też
    stereotyp faceta "wylegujacego się na kanapie". Są i tacy, ale są i
    tacy, którzy i dbają o dom i sprzątają i robią zakupy, gotują, robią
    zonom kanapki do pracy. Trudno o takich podobnie jak i o kobietę,
    która byłabyodpowiedzialna za swoje zycie.
    A swoją drogą, zgadzam się, że chyba przeznaczeniem człowieka nie
    jest być samemu. Kiedyś bedziesz starsza, jak ktoś napisał inni
    znajomi będą mieć rodziny i bedziesz coraz bardziej sama. A na
    starość... fajnie byłoby jakby przyjechał dzieciak odwiedzić Mamę...
  • karlajn_27 15.09.09, 10:27
    Zgadzam sie z Toba.

    Po pierwsze single nie sa nikim gorszym, ani lepszym. Kazdy zyje swoim zyciem i
    moze sobie wybierac swoja sciezke. Jezeli ktos sie czuje dobrze z tym, ze jest
    sam - to przeciez jego sprawa. niektorzy cenia sobie niezaleznosc i prywatnosc.

    A co do tych facetow na kanapach - odpowiedzialnosc za takie sytuacje ponosza 1)
    rodzice tego faceta za to ze go nie nauczyli samodzielnosci i nie wpoili mu
    zasad dbania o dom.
    2) sama kobieta. jak facet wymaga "wyprasuj mi koszule" to sie mowi sam se
    wyprasuj. Jak wymaga obiadu i lezy na kanapie to sie mu nie robi i koniec. Ja ze
    swoim ustalilismy zasady i dzielimy sie obowiazkami. Wcale tez nie mam problemow
    z wyjsciem na miasto z kolegami na piwo. Nie wszyscy sa tacy wredni i nie kazda
    baba jest taka glupia zeby uslugiwac facetowi. Nie mowie czasami facet mnie
    poprosi zebym mu wyprasowala jak widzi ze ja prasuje swoje ubrania, ale nieraz
    jest tak, ze jak sie zle czuje to on gotuje zmywa pierze itd

    Niestety wpadlas w skrajnosc - nie chcesz byc zle oceniana jako singiel - I MASZ
    RACJE TWOJA SPRAWA JAK ZYJESZ - ale nie mow tez ze wszystkie baby w zwiazkach to
    sprzataczki i sa nieszczesliwe
  • ebilinder 29.08.09, 12:26
    w byciu singlem są chyba właśnie dwa podstawowe problemy - ciągłe uwagi innych i
    te momenty, gdy jednak potrzebujesz czyjegoś ramienia, uśmiechu czy zwykłego
    'dzień dobry' po przebudzeniu.
    Każdy idzie własną drogą...
    --
    Moje_błyskotki
  • beatriz1000 15.09.09, 12:48
    Witajcie:),

    Nie zgodze się ze singiel to ktoś gorszy. Jestem singlem, jednak,
    nie z własnego wyboru. Doskonale wiem czego chce, od siebie, życia i
    innych. Mężczyźni takich kobiet sie boją, tzn. wiedzących czego chcą
    oraz z ambicjami. Zauważyłam, że znajomi którzy są w związkach,
    traktują singli jak tzw. osoby zawsze dostępne. Wielokrotnie mi się
    zdażyło, że jak akurat miały tzw lukę widzeniową ze swoją drugą
    połówką, szybki telefon do mnie i nawet nie zapytały czy mam czas,
    tylko z góry ustalone że mam. Gdy odpowiedz moja była, przykro mi
    ale nie mam czasu, spotkałam się wielokrotnie z reakcją, no co Ty
    nie przesadzaj, co Ty możesz mieć do zrobienia...Denerwuje mnie
    takie podejscie do sprawy, jednak to sie nie zmieni. Dziesiejszy
    singiel, to nie osoba zamknieta w domu, tylko osoba aktywna,
    korzystajaca z wszelkiego rodzaju zajeć,życia, rozwijająca sie...
    Czasami osoby w związkach powinny nad tym pomysleć..
    --
    Yo creoen los suenos!
  • izamaria514 12.10.09, 11:32
    Ja też popieram ciebie też kocham wolność tyle że ja nie mam przyjaciół jestem osamotniona stałam się bardzo rodzinna.Ja to dziwię się że takie 20stolatki lub więcej wychodzą za mąż po co im to? zmarnowane życie a mogliby bardzie je udoskonalić szaleć ja mając 24 lata nigdy jeszcze nie byłam mężatką ani nie mająca dzieci choć byłam 2 poważnych związkach tylko naprawdę szkoda że nie mam znajomych no szuka się wszędzie forum itd pozdro
  • meetek 12.10.09, 13:50
    Prawdziwa kobieta powinna urodzić córkę, zbudować dom i zasadzić drzewo lub
    przynajmniej pietruszkę w ogródku. Do tych celów przydatny jest czasem mąż. Ale
    niekoniecznie.
    --
    Mietek :-)
  • mysliciel662 01.09.14, 13:56
    Niektórzy tak mają, że wolą być singlami z wyboru.
  • zelda87 02.09.14, 17:54
    To zależy od tego jaki tryb życia prowadzisz. Jedni lubią tak inni nie. Każdy jest inny
  • dulinek33 01.12.15, 16:43
    Jeśli chcesz być singielką to Twój wybór. Wiele osób decyduje się na związek w pojedynkę spójrz na statystyki buziak.pl/pl/singiel-w-statystykach jeśli Ci tak wygodniej to żyj tak jak lubisz ;) Jak dla mnie osoba żyjąca sama jest również wartościową osobą i na pewno nie jest gorsza ;)
  • obrotowy 13.12.15, 16:24
    ma sie partnera do okazjonalnego seksu - by sie za takim nie uganiac, nie tracic czasu i nerwow.
  • dorota_w_krainie 14.12.15, 20:01
    Jesteś całkowicie normalna. Co więcej - normalniejsza niż koleżanki co prasują i rodzice, ze swoją opinią o o singlach...
    Trzymaj się!
    --
    www.facebook.com/Dorota-w-krainie-Zdrada-w-sieci-925125360907793/
    - historia moich zdrad z waszymi mężami :P
  • darssa 20.01.16, 12:06
    Na pewno osoba, która jest singlem w żadnym wypadku nie jest osobą gorszą. Ważne, że siebie nie oszukujesz - bo gdybyś miała wstawać z zacisniętymi zębami codziennie dlatego że jesteś w związku - jaki by to miało sens?
  • wanwan2 21.01.16, 14:36
    zgadzam się z tym w 100% ! Jeśli ktoś nie czuje się dobrze w związku z daną osobą to nie powinien niczego robić na siłę. Są ludzie, którzy po prostu urodzili się, aby być singlami. Mają oni swoje życie, przyzwyczajenia itp Oczywiście jak się ktoś zakocha itp to co innego, ale być z kimś tylko po to, aby nie być samemu, to chyba kiepska sprawa
  • marzena_wu 26.01.16, 16:03
    jeśli sama czujesz się z tym dobrze, to się nie przejmuj :P
  • monika_n_s 04.02.16, 16:35
    Myślę że to kwestia dobrania się no i oczywiście charakterów. Nie każda kobieta w związku robi za "służącą" :)
    Dla mnie osoba taka jak ty, to bardziej osoba niezależna i według mnie jest to dobre
  • varca 15.04.16, 07:37
    To oczywiste, że zawsze będziesz wartościową osobą, ale jednak w rodzinie możesz mieć pewne problemy, bo oni oczekują, że się jakoś "ustatkujesz" i będziesz taka jak wszyscy. Kobieta samotna zawsze jest pod większą presją społeczną, ale za to jest wolna i ma większe możliwości rozwoju. Poczytaj sobie tutaj o singielkach, zwłaszcza polecam artykuł "Dlaczego singielki denerwują innych ludzi" Wizerunek Kobiety: Singielka
  • mysliciel662 23.04.16, 16:08
    Jak komuś się taki stan podoba to po co ma na siłę kogoś szukać?
  • lucyy3 12.05.16, 15:21
    to wszystko zależy od faceta, jak mają takie sieroty za facetów no to przykre. Ale nie oznacza to że wszyscy tacy są i trzeba rezygnować z związku w ogóle.
  • lucyy3 03.06.16, 09:53
    ja uważam, że życie w związku jest cudowne. Ja nie znoszę być sama, potrzebuję bliskości i poczucia bezpieczeństwa co daje mi mój mąż. Nie uważam, że singiel jest kimś gorszym ale uważam że jego życie jest smutne i bezbarwne.
  • kociaczek456 04.10.16, 11:35
    To jest indywidualna sprawa każdego człowieka, nie ma co wnikać w szczegóły. Każdy sam wybiera swoją drogę życiową.
  • laura9191 13.12.16, 14:05
    Oczywiście że można być wartościową osobą nie będąc w związku. Nie wszyscy się do bycia z kimś na stałe po prostu nadają

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka