Czasem mi sie wydaje, ze p. Prezydent to postać tragiczna i rozdarta. Jego
prezentacja w
internecie:
parl.sejm.gov.pl/WydBAS.nsf/0/1dd60e1e08534b7ac12574670035a339/$FILE/K-Polityka%20miejska-%20R_Grobelny.pdf
to antyteza jego publicznych wypowiedzi, a ocena problemów aglomeracji jest
trafna, ale cóż to pomoże, skoro polskie prawo jest antyspołeczne,
antyrozwojowe i antyeuropejskie a polityka spycha Polskę na peryferie unijne.
Panie Prezydencie! Kiedyć Panu powiedziałem: czas zmienić konia! Jest wybór.
Mógłby Pan zostać dysydentem - jeszcze jest Pan młody! "Trzeba dbać o
przyszłość" - jak mówił pewien partyjny, przechowując w piwnicy poszukiwanego
członka nielegalnej Solidarności.