A ja właśnie zwalczam u siebie objawy "recyclingu". Trzeba przyznać że jestem
w tym wspierany przez Miasto i firmy wywożące śmieci. Pojemniki w pobliżu
(okolice SB) zostały zlikwidowane i teraz muszę iść kawał drogi z plastikiem i
szkłem czy papierem. Remondis postawił na podwórku pojemniki ale ich nie
opróżniał i w końcu chyba zdegustowany za dużą ilością odzyskiwanych odpadów
zabrał je. A i tak czy segreguje czy nie płacę za śmieci tyle samo - czyli to
zbędny wysiłek.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.