Gazeta.pl Forum Regionalne Wielkopolskie Poznań Poznań Zadoścuczynienie - bada...
- Odesłali nas do lekarza rodzinnego - skarży się pan Ryszard, który pobiegł do szpitala po nosze, żeby przenieść kolegę leżącego zaledwie kilkadziesiąt metrów od bramy izby przyjęć. Nie pomógł też ratownik, który karetką podjechał pod szpital.