Walczymy o organizację największego forum ekonomicznego w Polsce. Atutem Poznania ma być dobra infrastruktura i doświadczenie zdobyte podczas szczytu klimatycznego ONZ
No to albo żyjemy w innym mieście albo miałem pecha jadąc tam codziennie w
porannym i popołudniowym szczycie. I co ma do tego fakt, że chce dojechać
komfortowo do pracy? Czyli mam się tłuc 40 km komunikacją miejską (tramwaje,
pociągi, autobusy bo taką kombinację musiał bym zorganizować) przez minimum 4
godziny niż samochodem 1,5 godziny tak "dla sportu"? Hmmm a studenci i ich
tysiące samochodów. Ciekawa sprawa. Czyli Większość takowe posiada i z
logicznego punktu widzenia w wakacje powinno być na ulicach w okolicy kaponiery
luźno a jednak tak nie jest. Ale mniejsza z tym.
Czy możesz mi odpowiedź na moje pytanie? Czyli co wynikało z tego szczytu?
Impreza dla imprezy czy jakieś konkretne decyzje tam zapadły? Czy jak zapytasz
przeciętnego poznaniaka na ulicy co wniósł do jego życia szczyt klimatyczny to
myślisz, że będzie wiedział o co chodziło?
--
...głupich nie sieją - sami się rodzą...
Właściciele agencji towarzyskiej różnią się tym od władzy, że posiadają
umiejętność ogarnięcia burdelu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.