Komentarze do artykułu
VIII LO wciąż na dziko przy ul. Głogowskiej
- Umowę z Kościołem podpiszemy jak najszybciej - obiecał 7 miesięcy temu prezydent Ryszard Grobelny. Słowa nie dotrzymał. Wciąż nie wiadomo, na jakich warunkach VIII LO korzysta z budynku należącego do poznańskiej kurii. A jej prawnik ostrzega: - Jeśli ktoś na dziko korzysta z cudzej własności, jego dług rośnie
Re: Zespół dotatku GW= własne gierki
W jakim niby sensie niskie stawki odciążąja budżet miasta? Przecież
gdyby te budynki wynająć po cenach komercyjnych, a choćby za ich
częśc przy ew,. braku chętnych, to budżet miasta by się wzbogacił?
Powiesz - to przeciez budynki przenaczone na edukacje, korzyść
społeczna... Pewnie, tylko dlaczego finansowa potega odmianiająca
słowo dobro przez wszystkie przypadki, a zwana Kościołem Katolickim,
postepuje w podobnych przypadkach czysto komercyjnie?
Ilośc dzieci... Uwierz mi, w Poznaniu starczy szkół dla wszystkich
dzieci i bez tych kilku katolickich. nie znam tu - na szczęscie -
przypadków klas zbyt licznych, raczej większość znanych mi placówek
błaga, by w sytuacji niżu ktoś do nich przyszedł, bo to się
bezpośrednio wiąże dla nich z finansami. W tym sensie szkoły
katolickie akurat utrudniają im życie, choc tak generalnie to akurat
nie jest argument, bo dobrze, jesli rodzice mają wybór. Tylko
dlaczego takim kosztem?
Nikt nie zwraca
> uwagi, że uchwała rady miasta w sprawie niskich czynszów nie
dotyczy
> wyłącznie kościoła, lecz wszystkich którzy zechcieliby prowadzić
> szkołę
Jestes pewien? Ale nawet gdyby - dlaczego ta wspaniała i
umoralniająca wszystkioh instytucja nie postąpi wobec szkół
podobnie? To jest to pytanie, kore zadajemy od kilku lat i na które
nikt nawet nie udawał, że próbuje odpowiedzieć.
Zapomiasz, że ta własnośc, którą to Kuria odzykał sądownie (czego
nikt nie neguje) została Kosciolowi przez poznańskich rodziców
darowana za darmo z przeznaczeniem na szkołę własnie. Trzeba być
więc wyjątkowo cynicznym, by teraz argumentować, że "należy się cena
jak za biuro"... Argument o dokładaniu się do poznańskiej oswiaty
litościwie pominę milczeniem - uwierz mi - poznańska oświata wiele
by zyskała, także finansowo, gdyby KK po prostu się od niej
odczepił. Ekonomicznie to jest jakaś totalna abstrakcja, a już zbyt
wiele szkół, dzieci, rodziców drżało o to, czy dane im bedzie
ukończyć edukację w wymarzonym profilu, bo na drodze stała pełna
chciwości potężna instytucja.