Te ścieżki służą nielicznym rowerzystom, bo na klimat nie ma rady. To nie jest
Holandia i żadne głosowanie radnych nie pomoże zmienić ten stan rzeczy. Zaś w
dobie kryzysu ich budowa jest zwykłym marnotrawstwem, zwłaszcza jeśli są
potrzeby typu Naramowicka.
Jest przykrym fakt, że nie widziałem ani jednego rowerzysty, który by nie
łamał przepisów. Jeżdżą na sposób azjatycki (można się spierać czy może na
sposób egipski itp.). Zasada nieuchronności kary jest ciągle łamana.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.