Przerażające. Nadal fetysz koncentracji, i to w nauce? To obniży
koszt wykładów (nauczanie nie pokrywa się z badaniami naukowymi), o
jeden profesor na jednym etacie, „obsłuży” większą liczbę studentów,
w kilku miejscowościach. (Po co zreszta badania. Balcerowicz chciał
wszystie instytuty zlikidowac w Polsce). Teraz dojeżdża i dodatkowo
zarabia. A to złe, prawda??? Gigantomanię juz u nas mieliśmy.
Wprowadzenie takich opłat - to póki, co niekonstytucyjne. Kredytu -
na studiowanie? Który bank da??? A zwrot. Ilu absolwentów wyższych
uczelni jest bez pracy??? Można założyć ze będzie lepiej. Fajnie.
Wiele reform na tym się opierało. Emerytalna także, ale zabrakło
wyobraźni, i teraz też jej bak spowoduje ze ponownie obudzimy się z
reką w nocniku, bez uczelni, studentów i dorównamy Ukrainie a
następie Haiti. Oto perspektywa naszych reformatorów, którzy
podręcznikowe modele, pełne założeń, wdrażają do praktyki. Kolejni
kandydaci na NObla. Panie Boże ratuj.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.