Bylo tam tego plagiatu 38 wierszy. Podobno to duzo, ale jakiej
dlugosci byla cala prac? ktos wie?
Moze to blad, nie powinna tak robic, ale czy przypisala sobie te
identyczne z czyjas praca slowa sobie, czy moze tylko nie podala
zrodla. Czy nie bylo to tak ze dany fragment tekstu to jakas wiedza
oczywista i w pracy nalezy ja podac dla scislosci zapisu ale nie
jest to fragment najwazniejszy? Jesli bym pisal cos o astronomi i
napomknal ze ziemia krazy wokol slonca to musze dawac linki do prac
Kopernika?
Mysle ze to jest wielkie hallo poolityczne a nie prawdziwy problem.
Zwykle potkniecie.
Acha, uzywam jezyka poslkiego ktorego sam nie wymyslilem.
Przepraszam ze nie potrafie podac dokladnego linku jak sie ten jezyk
ksztaltowal ale przypuszczam ze w dawnych wiekach.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.