Kto pisze "wstyd!wiocha!" pewnie pochodzi z samego przedmieścia.
Co do plagiatu, 38 linijek a4 to prawie 2 strony w książce. Sporo, jak na
cytat. Skoro był niepodpisany w internecie, autor ma słabe szanse wywalczyć
karę lub odszkodowanie. Ale obciach dla Pani Profesor zostanie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.