Czytam te komentaże i jestem pod wrażeniem. Poza wypowiedziami Anq26, której wypowiedż jest kompletnie oderwana od rzeczywistości i nie na miejscu (delikatnie mówiąć). Sam jestem pracownikiem od klkunastu lat w tp, ale teraz należało by napisać France Telecom. We Francji w tej firmie już w zeszłym roku były takie przypadki że ludzie wyskakiwali z okien. ( wtedy o ile pamiętam skończyło się to dymisją prezesa tej firmy we Francji). France Telecom dokonała już wielu reorganizacji np. były piony potem dywiziony a każda taka reorganizacja wiązała się z redukcją zatrudnienia. Ta Pani jest poddana mobigowi od wielu lat. Więc doskonale ją rozumiem. Firma ta zatrudnia młodych pracowników ale często nie bezpośrednio płacąć jej bardzo mało. Następnie zwalnia tych pracowników, lub zwalniają się sami. Wpływa to na jakość obsługi klientów ale Tp zależy tylko na nowych klientach a i to pozostawia wiele do życzenia. Praca w TP to nie tylko praca pod presją to wymysły tzw. góry która nie ma bladego pojęcia o specyfice pracy. Przyjmowani są coraz to nwoi menadżerowi których jedynymi kwalifikacjami jest wymaganie ponad normę. W Tp wymaga się dużo więcej jak to możliwe. Jak z jakiś względów osiągnie się to minimum jeśli chodzi o premię to następna norma to uwzględnia i jest podnoszona ogólie dąży się do tego aby aby machać tzw. marchewką i sprawiać aby tej premii nie osiągać.Kończąc powiem krótko France traktują nas jak kolonię w Afryce a może jeszcze gorzej. France Telecom jest firmą państwową która kupiła firmę prywatną w Polsce. Koniec Tp będzie taki jak większość francuskich firm w Polsce, czyli wykorzystanie i doprowadzenie do upadłości czyli zniszczenia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.