w kazdym spoleczenstwie jest mniej wiecej staly. Nic nie maja tu do rzeczy
rodzaje kar za morderstwa, ustroj polityczny, religia (badz jej brak),
zamoznosc itd. Mam na mysli osobnikow, ktorzy z premedytacja decyduja sie na
zamordowanie dziewczyny, nie krwawy efekt bojki pod barem czy klotnie
rodzinne. Takich nalezy raz na zawsze izolowac od reszty ludzi, kara smierci
czy dozywotnia izolacja - to juz decyzja sadu (a wczesniej ustawodawcy). Na
pewno nie nalezy tego typu przypadkow wypuszczac z wiezienia ''za dobre
sprawowanie'' po odbyciu mniej niz polowy i tak relatywnie niskiego wyroku.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.