Dodaj do ulubionych

W Poznaniu zabamy o rodziny wielodzietne

03.01.11, 08:49
PO kradnie pomysły radnego z PiS?
Przecież radny Prawa i Sprawiedliwości M. Grześ od dawna to postulował!
Wtedy radnym PO "nie pasowało", teraz promują się za pomocą cudzych pomysłów?
Wstyd!
Edytor zaawansowany
  • Gość: shell IP: *.icpnet.pl 03.01.11, 09:21
    no coż... rozumiem, że dwoje dzieci to nie "wiele", ale uważam że to nieco niesprawiedliwe i dyskryminujące rodziny z mniejszą ilością potomstwa.
  • l.george.l 03.01.11, 10:06
    Na chłopski rozum ewidentnie są niezgodne z Konstytucją.

    --
    Homo est creator dei
  • zezzem 03.01.11, 10:23
    w poprzedniej kadencji inni posłowie. Tyle że PO raczej blokowała takie pomysły bo pieniądze były potrzebne na inne rzeczy. Teraz sięgają po stare gotowe rozwiązania by spić śmietankę i pokazać jacy są dobrzy, w dodatku nic nie robiąc. Poza tym ten Pan Sternalski nie jest zupełnie w temacie bo chce zaproponować to co już istnieje czyli ulgi na bilety ZTM dla rodzin wielodzietnych. Poz tym informuję Pana że biletów MPK od dawna już nie ma, ale wybaczam to Panu bo Pan nie jesteś z Poznania. Chyba nawet rada miasta musiał to przegłosować w poprzedniej kadencji jeśli pan tam był to powinien wiedzieć na co głosuje).
  • l.george.l 03.01.11, 10:27
    zezzem napisała:

    > [...] Poza tym ten Pan Sternalski nie jest zupełnie w temacie bo chce zaproponować to
    > co już istnieje czyli ulgi na bilety ZTM dla rodzin wielodzietnych.
    [...]

    Obecna ulga jest od czwartego dziecka. Co nie zmienia faktu, że jest skandaliczna. Par. 32 Konstytucji RP się kłania.

  • zezzem 03.01.11, 10:40
    Skandaliczne jest to tzw. single nie mają wyższych podatków do płacenia by móc robić większe udogodnienia rodzinom wielodzietnym, tak jak jest w cywilizowanych krajach.
  • l.george.l 03.01.11, 10:48
    Dyskusyjna sprawa. Jeśli singiel nie działa w szarej strefie, to płaci podatki. Jest też świetnym konsumentem, a to daje wpływy z tytułu akcyzy i VAT. A nawet jeśli jest oszczędny, to i tak dopadnie go podatek Belki.

    --
    Homo est creator dei
  • poz3 03.01.11, 11:07
    Przecież podatki które płaci każdy i ulgi które dostają wybrani właśnie tę rolę spełniają. Po co komplikować system?
  • zezzem 03.01.11, 11:09
    Może na dzisiaj jest dobry, też bym polemizował, natomiast moja wyobraźnia sięga trochę dalej czyli mojej emerytury się martwię bo widząc przyrost naturalny, za parę lat nie będzie komu na nią pracować i chociażby dlatego warto "inwestować" w rodziny wielodzietne. Niestety politycy o tym wiedzą ale nic nie robią bo nie sięgnie ten problem za ich kadencji. Kraje które to zrobiły mają efekty i nie żałują tego. Jedyne czego żałują to to że zrobiły to późno i musiały się ratować częściowo obcokrajowcami.
  • Gość: pol IP: *.ip.netia.com.pl 03.01.11, 11:23
    Zazwyczaj dzieci z rodzin wielodzietnych lądują w dorosłym życiu na zasiłkach dla bezrobotnych, więc na Twoim miejscu nie liczyłbym na to, że będą pracować na Twoją emeryturę :(
  • Gość: antysiglizmO IP: 94.75.121.* 03.01.11, 19:37
    skąd masz te wydumane dane? kryzys demograficzny to jest realny problem i jeżeli w najbliższych latach nie będzie w Polsce baby-boom to za 10 lat nie będzie na emerytury. A wesołych, dzisiaj 30 letnich singlów będą za 40 lat utrzymywać ich ....własne koty....tak wiele mówicie o Zachodzie...we Francji, Szwecji, Dani, Niemczech masz już za drugie dziecko konkretne ulgi podatkowe, realna pomoc, a wy tu pie....o konstytucji. Jak tak dalej pójdzie to się zawiniemy do 20 milionów...
  • Gość: jacek IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.11, 20:30
    tej debilu . a pomyślałeś kiedyś ile lat te jedynaki się uczą w większości za państwowe pieniądze a mając dyplom i znajomość języka jadą na zmywak do anglii . potem wracają i tatuś załatwia fuch u kumpla w budżetówce . nie stać mnie żeby wysoko kształcić 3 dzieci więc to one szybciej idą do pracy jakiejkolwiek i pracują na tych nierobów w urzędach i takich tam , a kasta panów nie daje im szansy się wybić . popatrz po internecie . jak się bawią dzieci tych zapobiegawczych rodziców ,co wybrali 1 dziecko bo na usunięcie pozostałych było ich stać
  • mapo0 03.01.11, 11:45
    Na swoją emeryturę każdy pracuje sam. To w jaki sposób państwo obchodzi się z jego pieniędzmi i na co je przeznacza to inna sprawa. Mam propozycję: skup się na tym, żeby lepiej pracować i więcej zarabiać, zamiast zaczniesz proponować odbieranie innym tego co zarobili sami.
  • Gość: Boro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 11:51
    ah..... młodość naiwność......
  • mapo0 03.01.11, 18:48
    Za komuną ci tęskno?
  • Gość: Boro IP: unknown 03.01.11, 20:01
    Nie, za młody jestem ( rocznik 1977). Co do tego zreszta ma komuna?
    Dziwię się tylko Twojej naiwności, iż wierzysz w to że obecnie kazdy sam pracuje na swoja emeryturę. Pogódz się z tym, ze nigdy tak nie będzie, szczególnie przy ujemnym ( bądz bliskim zeru) wzroście demograficznym.
  • mapo0 03.01.11, 20:29
    Nikt nie jest uprawniony do rozkradania cudzych składek emerytalnych. To co proponujesz TY - niech emeryturę płacą dzieci, to : 1.system argentyński, 2.zachęta do złodziejstwa i niegospodarności dla rządzących. Ktoś kto płaci składki emerytalne przez całe życie zawodowe sam sobie finansuje emeryturę, nikt inny!
  • Gość: jacek IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.11, 20:39
    jesteś siusiumajtek . życie znasz z filmów i gazet . myślisz że to co robisz zawsze będzie dochodowe ? naiwniak albo król sedesów
  • l.george.l 03.01.11, 12:17
    zezzem napisała:

    > Może na dzisiaj jest dobry, też bym polemizował, natomiast moja wyobraźnia sięg
    > a trochę dalej czyli mojej emerytury się martwię bo widząc przyrost naturalny,
    > za parę lat nie będzie komu na nią pracować i chociażby dlatego warto "inwestow
    > ać" w rodziny wielodzietne. [...]

    Ulegasz propagandzie Tuska, który sądzi, że Polak to kompletny idiota. Obecny system emerytalny wmyślił Bismarck, gdy przyrost naturalny był wysoki, a życie krótkie, więc to jakoś się kręciło. Teraz trzeba odkładać na własne, indywidualne konto, a skok Tuska na nasze pieniądze z OFE tej koncepcji przeczy. Reforma ubezpieczeń musi iść zupełnie w innym kierunku: całkowitej eliminacji jakichkolwiek przywilejów branżowych. Każdy odkłada dla siebie plus niewielką nadwyżkę na ofiary natury czy jak kto woli jakiegoś boga, których ze względów humanitarnych do pracy przymusić się nie da.


    --
    Homo est creator dei
  • mapo0 03.01.11, 11:46
    Kłamiesz! A odliczenie na dzieci od podatku? Im więcej ktoś ma dzieci, tym większa szansa, że w ogóle nie zapłaci żadnego podatku dochodowego.
  • Gość: Boro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 11:50
    Pod warunkiem że dużo zarabia, sporo powyżej średniej krajowej.
    Pozdrawiam.
  • mapo0 03.01.11, 11:55
    No jak ktoś mało zarabia a ma 1-2 dzieci, to też nie zapłaci żadnego podatku dochodowego.
  • Gość: boro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 13:27
    Jeśli ktoś malo zarabia, to równocześne płaci niskie zaliczki na poczet podatku dochodowego.
    I czesto zdaża się iz majac 2 dzieci suma zaliczek jest sporo mniejsza od 2000PLN. Tak wiec nie ma mozliwości skożystania z pełnej ulgi "pro rodzinnej". Po raz kolejni bogaci wiecej zyskuja.
  • poz3 03.01.11, 13:42
    I bardzo dobrze, to właśnie bogatych trzeba zachęcać do rodzenia dzieci a nie biednych.
  • mapo0 03.01.11, 14:02
    No to chyba jasne. Żeby dostać ulgę w podatku trzeba podatek w ogóle płacić. Jak sobie to wyobrażasz, że fiskus raz na rok będzie wpłacał podatek podatnikom zamiast go pobierać?
  • Gość: Boro IP: unknown 03.01.11, 20:07
    Ja nic sobie nie wyobrazam....
    Poddaję tylko pod watpliwośc ulgi pro rodzinne dla bogatych. Dla nich 1000 PLN rocznie na jedno dziecko, nie ma znaczenia i nie zachęci do posiadania dzieci. A przypominam iz ta ulgfa ma to właśniena celu.


    PS. Żeby uciać ewentualne spekulacje, że zazdroszczę, jestem zawistny, reprezętuję typowa postawę psa ogrodnika, powiem, iz w całości kozystam z tej ulgi. Mam dwujke dzieci i szczerze te pieniadze nie poprawiaja w zaden sposób mojej sytuacji materialnej ( za same państwowe przedszkole+żlobek płace rocznie ponad 9000PLN!!!- ach ta prorodzinna polityka naszego państwa). Te ulgi nie miały wpływu na decyzje o iloci dzieci jakie wychowuję.
  • mapo0 03.01.11, 20:24
    Jeśli uważasz rodzinę płacącą 2000 czy 3000 podatku za bogatą, to współczuję, masz spaczone pojęcie o bogactwie. Bogactwo zaczyna się od miliona rocznie. Ja uważam, że sposób przyznawania tej ulgi jest ok. Zarabiasz i płacisz podatki, masz dzieci - dostajesz ulgę. Wprawdzie nie zrekompensuje ona nikomu kosztów utrzymania dziecka, ale choć trochę ulży tym ciężko pracującym na swoją rodzinę.
  • Gość: Boro IP: unknown 03.01.11, 20:32
    Czy ty widzisz róznicę miedzy kwota odliczeń a zaliczką na poczet podatku dochodowego?
    Gdzie pisalem o ty, ze ktoś placi do 2000-3000PLN zaliczki na poczet tego podatku?

    Majętność, bogactwo jest pojęciem względnym. Dla Ciebie jest to osoba z dochodem powyżej 0,5 mln PLN, dla mnie ta kwota może byc juz 5 razy mniejsza.
  • mapo0 03.01.11, 20:50
    Jeśli rodzina ma należny podatek przed odliczeniami w wysokości 2200 zł, to już przy dwójce dzieci odliczy sobie cały podatek, 1100 zł na każde dziecko w pełni. Nie zapłaci podatku dochodowego w ogóle. A więc ulgę wykorzysta w pełni. Ty twierdzisz, że to ulga tylko dla bogatych. Aby mieć podatek należny 2200 wystarczy, że rodzice zarabiają po 1800 zł brutto. Przypominam, że średnia krajowa wynosi prawie dwa razy tyle. Więc ludzi zarabiających połowę średniej uważasz za bogatych??
  • mapo0 04.01.11, 23:24
    i co?
  • Gość: zenek IP: 95.108.69.* 03.01.11, 14:24
    Jak ktoś miał przyjemność ruszać pupą, to niech za tą przyjemność sam płaci.

    Wpieranie rozpłodnictwa przez różnego rodzaju datki pieniężne (becikowe, ulgi) to jawna zachęta do mnożenia się najuboższych, którzy potem razem ze swoimi pociechami wiszą na garnuszku społeczeństwa.
    Każdy jest panem swojego rozporka i każdy powinien sam płacić za przyjemność jego rozpinania.
  • Gość: Ewa IP: 150.254.82.* 04.01.11, 07:42
    Obrażasz mnie tym wpisem.
    Większość rodziców zaciska zęby i wychowuje dzieci bez sięgania do państwowej kasy. Tak jak my. Na troje dzieci wydajemy, na samo przedszkole i nianię, nie licząc wydatków szkolnych na córkę, ok. 18 tys rocznie. Ale przyjemność z rozpinania rozporka nijak się ma do przyjemności obserwowania sukcesów naszych dzieci. Jeżeli w życiu masz przyjemność wyłącznie z rozpinania rozporka, to gratuluję.
    To, że mamy trójkę dzieci, popycha nas do życia i do działania. Nic nie chcemy od państwa, zarabiamy razem ok. 24 tysięcy miesięcznie i naprawdę śmieszą mnie osobiście wpisy takie jak twój, drogi Zenku. Rodzina wielodzietnia to nie jest patologia. Patologia to sa takie zenki. Dobrze się zabezpieczaj, żebyście sie tam nie rozmnażali za bardzo.
  • Gość: jacek IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.11, 20:13
    głupia krowo . artykuł jest o ulgach dla rodzin a nie o walce między patiami
  • Gość: Filip IP: *.dsl.bell.ca 03.01.11, 20:38

    ...nie powiem :...nawet fajna kielbasa wyborcza ktora byc moze w jakis sposb pozwoli SIE zdystansowac do PRLu...ale nie do ...powiedzmy "programu PiSu naprawczego RP":...czy mojej swiadomosci ...sympatyka PiSu ...ze swiadomoscia ogromu zla ...za przyczyna sprawowania rzadow przez PO.

    ...bo to je panie kielbasa wyborcza ...i coz z tego ze to dziecko dostanie pomarancza ..czy bilecik do ZOO...?...to polsrodki...!

    ..z braku czasu na szerokie rozpisywanie sie...przenosze moje pisanie.... to co zdazylem juz dzis napisac na innym forum...a pasuje jak ulal do "tej kielbasy"....to zadne przywileje...takie ulgi powinny juz od dawna funkcionowac w spoleczenstwie "obywatelskim ?"....dokladnie tak jak to napisano na frontonie Teatru Narodowego.....nie gdzie indziej tylko w Poznaniu
    ......"NAROD SOBIE".......moze dzis niektorzy maja problemy ze zrozumieniem jego sensu ...chetnie wyjasnie...

    ........................................................................................................................................
    ...tak sie stanie jesli naprawde spoleczenstwo zrozumie ze przeciez ci ludzie z rzadu glownie tylko pozuja do kamer i opowiadja bajki....gospodarce Polski potrzebna jest terapia wstrzasowa...kilka powaznych ustaw dotyczacych w kilku dziedzinach ktora zmieni oblicze tego kraju.....oni sie zachowuja tak jak by niewiedzieli od czego zaczac.

    ...w dziedzinach.

    1...sadownictwo - nieuregulowane , skorumpowane
    2...prawa wlasnosci...nierozwiazane.
    3...ochrona przez panstwo i pomoc drobnym wytworcow i przedsiebiorcow...( w zamian mamy vat a nalezalo by wprowadzic zwolnienie z podatkow przedsiebiorstw na okreslony czas i w miare rozsadnego dochodu w zaleznosci od branzy )
    4...prorytet narodowy - "suwerennosc energetyczna "...(pomoc wszelkim przejawom nowych technologii podejmujacych prace nad nowymi zrodlami pozyskiwania energii )
    5...media....(surowa karalnosc za bzdury mediane ...spolecznie szkodliwe..)
    6...program oddluzenia panstwa.
    7...program szkolnictwa technicznego...ktore po PRLu mocno podupadlo...pomoc finansowa...tworzenie labolatorow doswiadczalnych....przedeszyskim technicznych.
    8...Przejecie przez panstwo odpowiedzialnosci i utworzenie jednego spojnego, jasnego sustemu emerytalnego.
    9...Rzadowy program zwalczani biurokracji....
    10...transport spoleczny...itd.
    11..Klarowna i odpowiedzialna JEDNOCZACA POLAKOW polityka zagraniczna..( gdy tymczasem pan prezydent podczas ostatniego pobytu w USA nie raczyl odwiedzic nawet Polonii w wielkich skupiskach amerykanskich....a pozniej nie wiedza dlaczego USA nie chce podpisac umowy o ruchu bezwizowym ....i td itd....)

    to tylko kilka punktow...a praktycznie potrzeby sa kolosalne.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka