Dodaj do ulubionych

Nowe solarisy dla Poznania. Z biletomatami. Zob...

24.02.11, 22:31
jakie to odkrywcze !!!! beda biletomaty.. niemozliwa wrecz nowosc w calej europie funkcjonujaca od dziesiecioleci
Obserwuj wątek
      • juniorpublic Re: Solaris idzie do przodu jak burza 24.02.11, 23:34
        Autobusy już mamy najnowsze w Polsce. Gorzej trochę z tramwajami (wprawdzie dojdzie 45 Tramino). Jednak największym problemem jest brak priorytetu dla tramwajów na skrzyżowaniach. Poza osobami starszymi i niepełnosprawnymi ludzie woleliby dojechać wysoko-podłogowym tramwajem w 10 minut, niż 25 w niskopodłogowym). Pytanie, czy zakup kolejnych autobusów ma sens. Neoplany mają tylko (dla niektórych aż) 15 lat, są wygodne i mało awaryjne. Fakt, że Unia dorzuca 80% kwoty, ale może lepiej zamiast tego wprowadzić bezwzględny priorytet dla tramwajów na Moście Teatralny, Rondzie Kaponiera, skrzyżowaniu Roosevelta z Bukowską czy wyremontować ulice, po których jeżdżą autobusy (np. Naramowicką, od skrzyżowania z Łużycką do Lechickiej).
        • leszekes Re: Solaris idzie do przodu jak burza 24.02.11, 23:55
          Nie wydaje mi się potrzebne dalsze uprzywilejowywanie tramwajów. Mogłoby to naruszyć sprawność przejazdu pojazdów mechanicznych przez skrzyżowania i znacząco zwiększyć korki w centrum. Sprawny przejazd samochodem przez Kaponierę byłby praktycznie niemożliwy.

          Wysoko-podłogowe autobusy i tramwaje to przeżytek.
          Nie rozumiem jak można odrzucać 80% dofinansowanie do zakupu nowego taboru. Przecież to jest chore.
          • Gość: KT4D Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.sqy-bng-011.adsl.virginmedia.net 25.02.11, 00:23
            > Nie wydaje mi się potrzebne dalsze uprzywilejowywanie tramwajów. Mogłoby to nar
            > uszyć sprawność przejazdu pojazdów mechanicznych przez skrzyżowania i znacząco
            > zwiększyć korki w centrum. Sprawny przejazd samochodem przez Kaponierę byłby pr
            > aktycznie niemożliwy.

            Swiety Samochod MUSI miec wolny przejazd... Tak jest...

            Gdyby priorytety na swiatlach w Poznaniu dzialaly poprawnie, mozna by spokojnie zmniejszyc zapotrzebowanie na tabor tramwajowy o jakies 10%. Konkretna oszczednosc.
            • Gość: Kamil Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 01:17
              Samochód nie jest święty, ale jest indywidualnym oraz zbiorowym środkiem transportu (autobusy). Ogólnie przyjętym w całym cywilizowanym świecie i zaakceptowanym narzędziem poruszania się nie tylko w mieście. Również w Polsce i w Poznaniu. To przykre, że są jeszcze ludzie, którym trzeba to przypominać i powtarzać. Myślałem, że nie ma już troglodytów. Pewnie się myliłem :))

              Danie priorytetu tramwajom nie ma absolutnie sensu. Przy dużym ruchu tychże w okolicy Kaponiery, rzeczywiście sparaliżowany byłby ruch samochodowy w śródmieściu. Wystarczy tylko trochę wyobraźni. Nawet niedużo, aby to zrozumieć.

              Konkretne zmniejszenie taboru tramwajowego przełożyłoby się na jeszcze bardziej konkretne zwiększenie taboru autobusowego i oszczędności psi by zjedli :))
              Do tego zwiększyłaby się emisja spalin i koszty utrzymania każdego samochodu.
              Człowieku! Opanuj się i nie próbuj zawracać kijem Wartę :))
              • Gość: geordi Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.02.11, 01:46
                szkoda, ze z usmiechem na ustach brednie opowiadasz. Spokrewniony z Evą jesteś? Ta sama domena :)

                Wlasnie o to chodzi, o zwiekszenie kosztow eksploatacji samochodu.
                Sa tez inne mechanizmy, ale w Polsce ktora obecnie przezywa romans z Dieslem, nie dzialaja. Np. zakazy administracyjne - ktoś tu ładnie kiedyś napisał, że ludzie by poszli na barykady.

                Poprawne planowanie komunikacyjne wiąże się z unikaniem dublowania linii tramwajowych autobusowymi. Nie zawsze jest to wykonalne, ale do tego się dąży.
                A karetki sobie poradza. Mozliwosci? Na przykład:
                a) torowisko wtopione w jezdnie ("bus pas")
                b) instalacja nadajników TRACK w karetkach - taki jest pomysl m.in w Poznaniu. Jadaca karetka "włącza" sobie zielone, luzując trasę przejazdu.

                Nie ma odwrotu od tramwaju. Nawet zasmrodzone i rozjechane autami Houston rozwija komunikację tramwajową.

                A ze zwiększonymi od zmiany organizacji ruchu emisjami można sobie poradzić w sprawdzony, europejski sposób. Podatkiem w emitentów! :)

                Więc jak chcesz sobie jeździć swoim WieśWagenem, masz pełne prawo do płoszenia kur pod Dopiewem czy innymi Gądkami. Póki się rolnik nie zirytuje :)). Mieszkańcy miasta mają prawo do spokojnego życia, które to wiąże się z masowym przemieszczaniem się mniej inwazyjnymi od samochodu środkami. Czy to będzie
                - zbiorkom,
                - rower
                - hulajnoga
                - pieszo
                - segway, jak leszek.es proponowal zdaje sie ;)
                - itd.
                • Gość: ktoś Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.icpnet.pl 25.02.11, 02:05
                  sam sobie jedź do dopiewa. tramwaje to przeżytek. na pewno nie przesiąde się z auta na tramwaj bo ani czasowo ani tym bardziej z uwagi na komfort sie to nie opłaca. jedynym sensownym transportem publicznym jest metro. jeżeli go nie ma to wole korzytsać z samochodu, jest to moje prawo podmiotowe i nikt nie powinien mi narzucać jeżdzenia śmierdzącym tramwajem z śmierdzącymi ludzmi i babciami pchającymi się z koszami z jajami. nie lubie ludzi i mnie obrzydza korzystanie z publicznych środków transportu.
                • Gość: Kamil Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 03:08
                  Nie. To mobilny bezprzewodowy Orange :)

                  Zwiększenie kosztów używania samochodów? Toż to działanie na szkodę wszystkich posiadaczy aut i nie tylko. Również autobusów miejskich, podmiejskich i turystycznych. Wiesz ty co piszesz? Jesteś tego pewien, bo ja zaczynam w to wątpić.
                  Na zwiększoną emisją spalin podatek? Tak byś chciał, ale nie doczekanie twoje. To nie przejdzie długo. Bardzo długo.
                  Co powiesz, gdyby tak obłożyć nie posiadających samochodu podatkiem na komunikację zbiorową? Najlepiej wysokim bardzo, bo transport zbiorowy kosztuje dużo. Albo lepiej. Bilety po 10 złotych za 10 minut. Widzisz bezsens swojego pomysłu?

                  Niedawno czytałem o pracach nad autobusem elektrycznym w Bolechowie. To jest przyszłość. Nie potrzebne są torowiska, trakcja... Koszty zakupu i utrzymania na pewno będą niższe jak tramwajów.

                  Kury pod Dopiewem, ani gdzie indziej nie spłoszysz. Nikt ich nie trzyma zwyczajnie. Mojemu ojcu zdarzało się takowa spłoszyć, mnie nigdy :))
                  • Gość: KT4D Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.sqy-bng-011.adsl.virginmedia.net 25.02.11, 08:22
                    > Zwiększenie kosztów używania samochodów? Toż to działanie na szkodę wszystkich
                    > posiadaczy aut i nie tylko. Również autobusów miejskich, podmiejskich i turysty
                    > cznych.

                    Autobusow miejskich? Wolne zarty. Dla nich tez da sie zalatwic priorytet...

                    > Co powiesz, gdyby tak obłożyć nie posiadających samochodu podatkiem na komunika
                    > cję zbiorową? Najlepiej wysokim bardzo, bo transport zbiorowy kosztuje dużo. Al
                    > bo lepiej. Bilety po 10 złotych za 10 minut. Widzisz bezsens swojego pomysłu?

                    Narazie osoby nie korzystajace z samochodu placa podatki na drogi. Co ciekawe, pasazerowie kolei tez placa podatki na drogi, bo debile rzadzacy tym krajem podatek drogowy zawarli w cenie ropy, z ktorej korzystaja rowniez lokomotywy.

                    > Niedawno czytałem o pracach nad autobusem elektrycznym w Bolechowie. To jest pr
                    > zyszłość. Nie potrzebne są torowiska, trakcja... Koszty zakupu i utrzymania na
                    > pewno będą niższe jak tramwajów.

                    Boze, kolejny ciemny... Skad wiesz ze beda nizsze? Skad wiesz, kiedy powstanie? Od dwudziestu albo i wiecej lat ludzie na calym swiecie probuja splodzic autobus elektryczny i narazie udaje im sie budowac 20-miejscowe minibusiki, a po Poznaniu krazy az jeden autobus hybrydowy. Poza tym widziales kiedys czterdziestoletni autobus, ktory nie jest eksponatem muzealnym? Bo tramwaje czterdziestoletnie trzymaja sie wcale nie najgorzej... I co mi tu gadasz o kosztach utrzymania tramwajow, skoro calosciowe koszty ich eksploatacji wcale nie sa wieksze niz autobusow?
                    • Gość: Kamil Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 09:36
                      Autobusy mają już zagwarantowane pierwszeństwo wyjazdu z zatok przystankowych w Kodeksie drogowym. Wystarczy. Inna sprawa, że zdarzają się o tym nie wiedzący.
                      Dodatkowe przywileje na światłach a nawet wydzielone pasy drogowe to kompletny paraliż śródmieścia. Władza, która by to postanowiła przeprowadzić powinna przed upublicznieniem swoich planów zacząć pakować walizki
                      Z zasady jestem przeciwko wszelkim formom załatwiania czegokolwiek komukolwiek.

                      Sam nie wiesz co napisałeś? Podkładasz się? W jakim celu? Osoby nie korzystające z samochodów i pociągów nie płacą podatku drogowego, ponieważ jest on zawarty w cenie paliw a ono nie jest im do niczego potrzebne. Chyba do sporządzania koktajli Mołotowa ;)
                      Tory są drogą bez dwóch zdań. Żelazna drogą.

                      Autobusy (i samochody) hybrydowe to przyszłość wcale nie tak odległa. Wystarczy, że będą tańsze od pojazdów spalinowych.

                      Zużycie autobusu elektrycznego powinno być niewiele wyższe od tramwaju. Wystarczy, że drogi będą bez dziur (wydłuży się okres eksploatacji zawieszenia i opon).
                      Pamiętaj, że odpadnie problem budowy torowisk i trakcji elektrycznej. Także ich utrzymania (nie tylko zimą przy minus 20 stopniach). Zyska miasto, bo druty nad głowami i słupy co ileś tam metrów urody mu nie przysparzają. Odpadną też problemy z zatrzymaniem ruchu w połowie miasta w wypadku awarii, czy jakiejkolwiek kolizji na jednej linii.
                      Ktoś kiedyś trafnie napisał, że cały rozkład tramwajowy bierze w łeb na cały dzień w takich wypadkach.
                      Silniki elektryczne będą podobne do siebie. Pudła pasażerskie też w zasadzie się nie różnią w tramwaju i autobusie. Nie ma przeszkód, aby koszty zakupu pojazdów (przeliczone na 1 miejsce siedzące) były podobne.
                      • Gość: KT4D Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.cust.exponential-e.net 25.02.11, 11:02
                        > Dodatkowe przywileje na światłach a nawet wydzielone pasy drogowe to kompletny
                        > paraliż śródmieścia. Władza, która by to postanowiła przeprowadzić powinna p
                        > rzed upublicznieniem swoich planów zacząć pakować walizki


                        Popatrz. Za czasow Grobelnego zalatwiono calkowity priorytet dla tramwajow na Moscie Teatralnym, a facet rzadzi trzecia kadencje... Ciekawe...

                        Osoby nie korzysta
                        > jące z samochodów i pociągów nie płacą podatku drogowego, ponieważ jest on zawa
                        > rty w cenie paliw

                        Halo, a szynobusy czy lokomotywy spalinowe to co? Powietrzem napedzane?

                        > Autobusy (i samochody) hybrydowe to przyszłość wcale nie tak odległa. Wystarczy
                        > , że będą tańsze od pojazdów spalinowych.

                        Narazie sa co najmniej o 1/3 drozsze (autobusy). Zreszta chcialbym widziec pojazd z dwoma silnikami, ktory bedzie tanszy od takiego z jednym. Chyba, ze zmienimy nieco strukture opodatkowania.

                        > Zużycie autobusu elektrycznego powinno być niewiele wyższe od tramwaju. Wystarc
                        > zy, że drogi będą bez dziur (wydłuży się okres eksploatacji zawieszenia i opon)

                        W polskim klimacie jest to marzenie scietej glowy...

                        > Pamiętaj, że odpadnie problem budowy torowisk i trakcji elektrycznej. Także ich
                        > utrzymania (nie tylko zimą przy minus 20 stopniach). Zyska miasto, bo druty na
                        > d głowami i słupy co ileś tam metrów urody mu nie przysparzają.

                        Korki tym bardziej. Ulice trzeba za to bedzie nadal utrzymywac :)

                        Odpadną też pro
                        > blemy z zatrzymaniem ruchu w połowie miasta w wypadku awarii, czy jakiejkolwiek
                        > kolizji na jednej linii.
                        > Ktoś kiedyś trafnie napisał, że cały rozkład tramwajowy bierze w łeb na cały dz
                        > ień w takich wypadkach.

                        Nauczycie sie nie parkowac na torach, problem zniknie...

                        > Silniki elektryczne będą podobne do siebie. Pudła pasażerskie też w zasadzie si
                        > ę nie różnią w tramwaju i autobusie

                        Nie wcale, ani troche. :) I juz widac, ze nie masz zielonego pojecia, o czym mowisz.

                        • Gość: Kamil Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 13:59
                          Most Teatralny to akurat dobry pomysł. Zamknąłbym jeszcze ulicę przed UAM (zdaje się, że Wieniawskiego). To miejsce reprezentacyjne z dużym potencjałem turystycznym. Trzeba by tylko pomyśleć o jakimś podziemnym parkingu dla parkujących w okolicy samochodów. Może znalazłoby się jakieś dobre miejsce gdzieś w dziurze Toruńskiej? Może na całej długości między Mostem Uniwersyteckim a Teatralnym?

                          Napisałem "z samochodów i pociągów". Szynobusy to nie forma pociągu? Lokomotywy spalinowe nie są częścią pociągu? Nieuważnie czytasz.

                          Hybrydy są droższe na razie. Powtórzę raz jeszcze: na razie.

                          W drogownictwie mamy wiele do zrobienia. Masz rację. Tylko, że zrobić to trzeba prędzej, czy później. Nie uciekniemy od naprawy zniszczonych ulic.
                          Ulice zawsze będziemy utrzymywać. W im lepszym będą stanie tym lepiej dla nich i dla nas wszystkich.

                          Parkowanie na torach to problem. Trzeba budować parkingi i stawiać zakazy postoju tam, gdzie pojawiają się tego typu problemy (np. Rynek Wildecki)
                          Zapominasz jednak o awariach trakcji, tramwajach "wyskakujących z szyn" z powodu zbyt szybkiej jazdy, zwykłych wypadkach drogowych z udziałem tramwajów i samochodów, czy tylko pieszych.

                          Pudło autobusu i tramwaju choć nie takie samo, powstaje w podobny sposób. To nie ja się mylę a ty. Patrz bardziej ogólnie na proces produkcyjny a nie oceniaj samego wyrobu wizualnie.
                      • emissarius Re: Solaris idzie do przodu jak burza 25.02.11, 12:01
                        Gość portalu: Kamil napisał(a):

                        > Osoby nie korzysta
                        > jące z samochodów i pociągów nie płacą podatku drogowego, ponieważ jest on zawa
                        > rty w cenie paliw
                        a ono nie jest im do niczego potrzebne. Chyba do sporządz
                        > ania koktajli Mołotowa ;)

                        No, ale czego ma to dowodzić? Właściciele pojazdów osobowych również nie płacą "podatku" od środków transportu. Takie kwoty mają "wliczone" w cenę paliw, ale przecież nie jest to dochód gminy, czy miasta. Chyba, że w postaci ogólnej subwencji dla gmin. Więc jaki to ma związek z miejską komunikacją?

                        Szacuje się, że co trzeci mieszkaniec naszego miasta posiada własne auto. Pozostali dwaj również płacą podatki, z których także dotowana jest komunikacja miejska [zbiorowa]. Mimo to za korzystanie z komunikacji trzeba jednak płacić - wpływy z biletów pokrywają znaczną część kosztów. Budowa i utrzymanie infrastruktury drogowej pochłania przytłaczająco wyższe środki miejskiego budżetu, aniżeli inwestowanie w komunikację. Nie wspomnę tu o wydatkach na ścieżki rowerowe - mikroskopijnych w tej skali. Boje o zmianę tych proporcji toczą się od lat.

                        > Autobusy (i samochody) hybrydowe to przyszłość wcale nie tak odległa. Wystarczy
                        > , że będą tańsze od pojazdów spalinowych.

                        Może i masz rację. Póki co mamy już w Poznaniu jeden autobus hybrydowy. Wiesz dlaczego tylko jeden? Bo jest wprost nieprzyzwoicie drogi, a jego zakup - sprzeczny z rachunkiem ekonomicznym. Na dodatek autobus taki mając na pokładzie blisko 200 osób musi czekać przed skrzyżowaniem, które zablokowało pięć osób w swoich autach.

                        > Zużycie autobusu elektrycznego powinno być niewiele wyższe od tramwaju. Wystarc
                        > zy, że drogi będą bez dziur (wydłuży się okres eksploatacji zawieszenia i opon).

                        Ale swojego dziecka nie posłałbyś w drogę na wycieczkę 30 letnim autobusem. A tramwaje w takim wieku to standard.

                        > Pamiętaj, że odpadnie problem budowy torowisk i trakcji elektrycznej. Także ich
                        > utrzymania (nie tylko zimą przy minus 20 stopniach). Zyska miasto, bo druty na
                        > d głowami i słupy co ileś tam metrów urody mu nie przysparzają.

                        Zaryzykuję jednak tezę, że chodniki i jezdnie zawalone parkującymi samochodami daleko bardziej szpecą miasto.

                        > Silniki elektryczne będą podobne do siebie. Pudła pasażerskie też w zasadzie si
                        > ę nie różnią w tramwaju i autobusie. Nie ma przeszkód, aby koszty zakupu pojazd
                        > ów (przeliczone na 1 miejsce siedzące) były podobne.

                        Konstruktorem zdecydowanie nie jesteś. Koszty amortyzacji autobusów i tramwajów różnią się diametralnie na korzyść tramwajów.
                        • Gość: Kamil Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 14:56
                          Przy podatku drogowym zawartym w cenie paliwa płacą go tylko ci, którzy to paliwo kupują. Czy korzysta na tym miasto, czy państwo nie ma znaczenia. Osobiście uważam, że te pieniądze powinny w całości zostać tam, gdzie zostało zakupione paliwo i przeznaczone w całości na miejscową infrastrukturę drogową. Subwencje z kasy państwowej są generalnie obce moim poglądom, choć rozumiem, że bez nich niektóre rejony kraju czekałaby stagnacja a i państwo nie miałoby pieniędzy na obronę, czy inne wydatki.

                          Co trzeci posiada samochód, czyli co druga rodzina ma samochód. Nie można tej siły lekceważyć.
                          Te rodziny (osoby) utrzymują swoje samochody całkowicie (wyjąwszy infrastrukturę drogową). Może korzystający z transportu zbiorowego wzięli by na swoje barki zakup i utrzymanie (wyjąwszy budowę i utrzymanie infrastruktury) tramwajów i autobusów?
                          Płaciliby za to w cenie biletów, które dotowane by nie były.
                          Byłoby pół na pół i uczciwie. Każdy płaci za swoje.

                          Nie wolno pisać, że właściciele samochodów blokują skrzyżowania. Równie dobrze można by napisać, że robią to tramwaje i autobusy.
                          Oni wszyscy korzystają ze skrzyżowania zgodnie z jego przeznaczeniem.

                          W 30 letnim, przepełnionym tramwaju też bym nie chciał swoich dzieci widzieć. Jestem za tym, aby tramwaje i autobusy były nowe, nowoczesne, czyste i bezpieczne. Czas przejazdu jest mniej ważny. Będzie taki jaki zafundują wszystkim miejscy włodarze.

                          Chodniki zawalone pojazdami to tragedia i jestem przeciwko wjeżdżaniu na nie choćby jednym kołem. Trzeba budować parkingi. Podziemne, nadziemne i dużo.

                          Nie, nie jestem konstruktorem. Zważ jednak, że nie piszę o dzisiejszych autobusach i tramwajach a przyszłych autobusach elektrycznych (lub hybrydowych) i tramwajach.
                          Dzisiaj pewnie jest tak jak piszesz. Jutro może być jednak zgoła inaczej.
                          • Gość: geordi Re: Solaris idzie do przodu jak burza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.02.11, 18:12
                            > Co trzeci posiada samochód, czyli co druga rodzina ma samochód. Nie można tej s
                            > iły lekceważyć.

                            Ile z nich obeszłoby się bez niego (lub korzystało raz na tydzień/dwa - na zakupy do Swadzimia), gdyby nie kompletna indolencja w dziedzinie transportu publicznego na wszystkich szczeblach władzy?


                            > Te rodziny (osoby) utrzymują swoje samochody całkowicie (wyjąwszy infrastruktur
                            > ę drogową). Może korzystający z transportu zbiorowego wzięli by na swoje barki
                            > zakup i utrzymanie (wyjąwszy budowę i utrzymanie infrastruktury) tramwajów i au
                            > tobusów?
                            > Płaciliby za to w cenie biletów, które dotowane by nie były.
                            > Byłoby pół na pół i uczciwie. Każdy płaci za swoje.

                            Nie byłoby to uczciwie. Ze względu na różnicę w zajmowanej przestrzeni przez samochód a osoby korzystające z komunikacji zbiorowej.
                            Przestrzeni, która w ciasno zabudowanej (i jako takiej ciasnej) Europie jest towarem deficytowym.
                            Aha i przez litość pomijajam różnicę wynikającą z tego, że samochód trzeba zaparkować pod oknem biura (kolejna blokada przestrzeni), gdy w tym czasie autobus/tramwaj jedzie dalej. ;)

                            > Nie wolno pisać, że właściciele samochodów blokują skrzyżowania. Równie dobrze
                            > można by napisać, że robią to tramwaje i autobusy.
                            > Oni wszyscy korzystają ze skrzyżowania zgodnie z jego przeznaczeniem.

                            Poproszę przykład z brzegu. Taki, gdzie kierowca transportu publicznego świadomie zablokował skrzyżowanie. I nie wynikało to z faktu opóźnionego na nie wjazdu ze względu na indolencję/złośliwość kierowców samochodów.

                            > Chodniki zawalone pojazdami to tragedia i jestem przeciwko wjeżdżaniu na nie ch
                            > oćby jednym kołem. Trzeba budować parkingi. Podziemne, nadziemne i dużo.

                            Skoro co do tego się zgadzamy (w centrum tylko podziemne), to jak to jest, że Rysiek nawet tego nie potrafi dopilnować?

                            > Nie, nie jestem konstruktorem. Zważ jednak, że nie piszę o dzisiejszych autobus
                            > ach i tramwajach a przyszłych autobusach elektrycznych (lub hybrydowych) i tram
                            > wajach.
                            > Dzisiaj pewnie jest tak jak piszesz. Jutro może być jednak zgoła inaczej.

                            Póki co lobby naftowe trzyma się nieźle. I nic nie zapowiada skokowego wzrostu nakładów na opracowanie nowych chemii/metod przechowywania prądu. Bo to jest blokadą w rozwoju indywidualnej komunikacji elektrycznej/hybrydowej.
                            Póki co, brak sensownych programów utylizacji zużytych akumulatorów z takich pojazdów. Nikt też nie kwapi się co do upubliczniania kosztów nowego zestawu akumulatorów jak stary padnie. Dochodzi jeszcze kwestia tego, że w Polskim klimacie (temperatury, wilgotność) chemia Li-Ion w warunkach zewnętrznych jest bezużyteczna pod względem przemysłowym pzez 7-9 miesięcy w roku.

                            • leszekes Re: Solaris idzie do przodu jak burza 26.02.11, 03:30
                              Gość portalu: geordi napisał(a):

                              > Ile z nich obeszłoby się bez niego (samochodu), gdyby nie kompletna indolencja w dziedzinie transportu publicznego na wszystkich szczeblach władzy?

                              Na pewno by takie osoby były, ale sądzę, że nie stanowiłyby jakiejś istotnej siły. Władza ma ułatwiać życie obywatelom wszystkim a nie niektórym.
                              Obecna raczej się sprawdza. Buduje drogi (zawsze będzie za mało) i kupuje środki transportu publicznego (nawet sporo). Dodam jeszcze: drogi również dla autobusów a i o ścieżkach rowerowych nie zapomina także.

                              > Nie byłoby to uczciwie. Ze względu na różnicę w zajmowanej przestrzeni przez samochód a osoby korzystające z komunikacji zbiorowej.

                              Przeceniasz tą różnicę. Autobusy są bardzo duże i nie tak znowu rzadko też wożą przysłowiowe powietrze. A ile miejsca zajmują torowiska tramwajowe? Szok :DDD

                              > Poproszę przykład z brzegu. Taki, gdzie kierowca transportu publicznego świadomie zablokował skrzyżowanie. I nie wynikało to z faktu opóźnionego na nie wjazdu ze względu na indolencję/złośliwość kierowców samochodów.

                              Niesmaczne to i wydumane. Mógłbyś się lepiej postarać. Kierowca autobusu jest również kierowcą samochodu. Bywa, że (na szczęście coraz rzadziej) również złośliwym (przytrzaśnięta ręka drzwiami, zamknięte drzwi przed nosem pasażera)

                              > Skoro co do tego się zgadzamy (w centrum tylko podziemne), to jak to jest, że Rysiek nawet tego nie potrafi dopilnować?

                              Mnie się pytasz? A czy ja jego znam? :))

                              > Póki co lobby naftowe trzyma się nieźle.

                              I będzie tak aż do wyczerpania zasobów ropy naftowej. Ostatecznie są już prototypy pojazdów alternatywnych i ekologicznych, które nie mogą się przebić do świadomości ludzkiej
          • juniorpublic Re: Solaris idzie do przodu jak burza 25.02.11, 09:29
            Sygnalizacja z priorytetem byłaby również z korzyścią dla samochodów. Pionowa kreska zapalałaby się na 10 sekund, tylko, gdy nadjeżdżałby tramwaj. Zobacz jak jest gdy padnie sygnalizacja świetlna na Moście Teatralnym... korki znikają. Piesi mają lepiej, samochody mają lepiej i ludzie w tramwajach też. I jakoś nigdy nie słyszałem o żadnym potrąceniu/stłuczce, gdy nie działały światła.

            > Mogłoby to nar
            > uszyć sprawność przejazdu pojazdów mechanicznych przez skrzyżowania i znacząco
            > zwiększyć korki w centrum. Sprawny przejazd samochodem przez Kaponierę byłby pr
            > aktycznie niemożliwy.
            Pudło

            > Wysoko-podłogowe autobusy i tramwaje to przeżytek.
            Jakoś na zachodzie jeszcze kilka lat temu kursowały kilkudziesięcioletnie tramwaje... tramwaj powinien być szybki (priorytet na skrzyżowaniach), niezawodny, niekoniecznie bardzo wygodny. Wtedy masz do wyboru - szybki dojazd tramwajem (średnio wygodnie) lub wygodnie, ale dłużej, samochodem - i tak jest na zachodzie.
      • kamraabc Re: Solaris idzie do przodu jak burza 25.02.11, 09:00
        > Nic, tylko się cieszyć. Będziemy w Poznaniu mieć najnowocześniejszą komunikację
        > zbiorową w całym kraju.
        I co z tego, jak na autobus na przystanku czeka się czasem nawet godzinę, a potem jedzie się nim drugą godzinę, bo stoi w korkach razem z samochodami.
        Zrezygnowałem z MPK nie dlatego, że autobusy były stare, ale dlatego że miałem dosyć marnowania czasu na czekanie i marznięcia na przystankach.
        A w tym zakresie poprawy nie widać.
    • jjawor Nowe solarisy dla Poznania. Z biletomatami. Zob... 25.02.11, 12:23
      W Duisburgu, gdzie mieszkałam tramwaje w centrum puszczono pod ziemią, choć mają typową trakcję a nie szynę doprowadzającą prąd, a dalej np. w kierunku Dusseldorfu jadą po estakadzie. Ma to zaletę, że nie trzeba tworzyć nasypów czy tuneli. Dookoła sa normalne domy, trasę wytyczona nad nimi. Ciekawe czy w Poznaniu taka koncepcja jest technicznie możliwa? (Dodam, że Duiburg przypomina Szczecin- jest dlugi i jak przez Poznań przeplywa przez niego rzeka).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka