Dodaj do ulubionych

Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans

21.09.11, 16:54
W pełni się podpisuję pod powyższym tekstem. I dodaję, że wystarczy pojechać do Bratysławy czy Brna, a też zobaczy się, że Centrum może być przede wszystkim deptakiem, tętniącym życiem.
Wiem, wiem, w Poznaniu nie ma parkingów Park & Go, Park & Ride, komunikacja miejska nie stanowi realnej alternatywy jeśli ktoś już posiada auto, itd, itp. Wszystko to jednak można w końcu zacząć zmieniać, trzeba tylko w Radzie Miasta i Urzędzie (oraz w głowie Prezydenta) "przestawić wajchę" z dogadzania kierowcom na tworzenie przestrzeni publicznych z prawdziwego zdarzenia.
Teoretycznie niby wajcha ta już jest dobrze ustawiona - różne dokumenty strategiczno-planistyczne podobno stawiają na komunikację publiczną i pieszych, ale realne działania idą jednak w przeciwną stronę (poza nielicznymi wyjątkami/jaskółkami). Dlaczego??
Zastanawiam się, czy w umowach pozwalających na stawianie kolejnych Centrów Handlowych nie jest jakaś tajna klauzula, albo co najmniej niespisane domniemanie, że Miasto po prostu nie będzie przez jakiś czas dbać o Centrum.. Po co Poznaniacy mają się szwendać po zaniedbanym, brudnym, pełnym samochodów Centrum? Niech przyjadą do Centrum, ale Handlowego, i tam wydają pieniądze i pozwolą nam, Inwestorom zarobić...
Pozostaje nam dalej drążyć temat i wywierać naciski na władzę, może czas zacząć zbierać podpisy, szukać poparcia u Poznaniaków przemykających po Centrum? Zorganizujemy jakąś akcję?


Obserwuj wątek
    • Gość: Poznaniak Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans IP: *.pools.arcor-ip.net 21.09.11, 20:12
      Rowniez podpisuje sie pod ta wypowiedzia.
      Zupelnie nie rozumiem, co sobie mysli Grobels i eka, ale nie ma to zwiazku z upiekszaniem miasta i jego rozwojem(wyludniajacy sie Poznan jest tego dowodem).Mieszkam w Niemczech i przejezdzalem dzis przez ok. 50-tysieczna miejscowosc.Zagospodarowuje sie tam nieuzytek, na ktorym powstanie nowy rynek.Ktos zaplanowal ten obszar, wytyczyl ulice, place, wyznaczyl dzialki pod zabudowe, stworzyl nastroj.W Poznaniu buduje sie bezladnie i w zaden sposob nie tworzy przestrzeni publicznej.Powstaja albo biurowce, gdzie po 18 jest martwo, badz sypialnie, gdzie zawsze jest martwo.To tez przyczynia sie do umierania miasta.Nie trzeba wyszukiwac operatorow (tez wymysl) Starego Rynku czy Placu Wolnosci.Wystarczy sprawic, by przestrzen stala sie przyjazna mieszkancom.Niewatpliwie czescia tego jest ograniczenie i uspokojenie ruchu samochodow w centrum.
      Mieszkam w Norymberdze i przez stare miasto, ktore jest mniej wiecej tak duze, jak nasze cale srodmiescie, nie da sie tu przejechac samochodem.Mozna wjechac i wyjechac ta sama droga, ale nie ma tranzytu.Jest za to duza strefa piesza tetniaca zyciem.Poznan wypada w tym porownaniu strasznie.
      Mam nadzieje, ze gospodarzem naszego miasta zostanie wreszcie jakis wizjoner i czlowiek myslacy o mieszkancach, a nie ziomal stadionowych lujow.
      • Gość: dobra rada Brak analizy problemu i różne możliwe rozwiązania IP: *.poczta-polska.pl 22.09.11, 09:48
        Pięknie napisane... tylko nie ma wskazanych przyczyn takiego stanu rzeczy, nie ma analizy, jakie samochody parkują na chodnikach i w jakich godzinach.
        A wystarczy przejść się dowolną ulicą po centrum miasta i policzyć, które samochody mają za szybą bilecik z parkomatu, które mają naklejkę upoważniającą do parkowania za 10zł przez cały miesiąc a które mają znaczek inwalidy. Są też autka bez żadnych naklejek i bilecików i tylko tymi zajmuje się nasza straż miejska.

        Nasze oczekiwania są takie, że chcemy chodników dla pieszych. No więc najlepszym sposobem jest wytyczenie miejsc do parkowania w taki sposób, aby nie znajdowały się one na chodnikach - wystarczy trochę farby i wymiana tabliczek pod znakami oznaczającymi miejsca do parkowania i potem konsekwencje wyciągane przez straż miejską - nie wiele kosztuje, a efekt jest piorunujący.

        Drugim krokiem jest systematyczne ograniczenie ilości samochodów w centrum miasta. Wobec tego zastanawiamy się, jakie samochody najdłużej zajmują miejsca parkingowe. Okazuje się, że najdłużej stoją auta z miesięcznymi naklejkami za 10zł. Potrafią cenne miejsca parkingowe zajmować całymi dniami i nocami. Wobec tego rozwiązanie jest proste - likwidujemy preferencyjną stawkę za parkowanie dla tych aut i ekonomia zmusza właścicieli do znalezienia miejsca do parkowania nie pod wejściem do kamienicy, ale np. pod Placem Wolności czy poza strefą (takimi zmianami należy objąć czerwoną strefę).

        Czas na trzeci krok - należy na części ulic skrócić dozwolony czas parkowania, a tym samym auta, które parkują w centrum cały dzień - w większości znikną. Rozwiązanie bardzo proste - ograniczamy czas, na jaki są drukowane bileciki w parkomatach. Ustalamy 2 godziny - tyle wystarcza na załatwienie sprawy w urzędzie czy banku, na dostarczenie przesyłek przez kuriera czy wykonanie dostawy do sklepu czy rozładowanie zakupów dla mieszkańców. Nikomu nie ograniczamy wjazdu, ale pozbywamy się z centrum aut, które parkują tam godzinami.

        Krokiem czwartym mogło by być ograniczenie parkowania na niektórych ulicach wieczorem i w nocy. Ulica taka w dzień może pełnić funkcje handlowo-biurowe, gdzie ruch i parkowanie samochodów nie przeszkadzają, a wieczorem funkcje kulturalno-rozrywkowe, natomiast w nocy umożliwia wykonanie sprzątania, bądź co bądź, całkiem zaśmieconego miasta. A zimą odśnieżanie. Wówczas strefa parkowania obowiązuje od 10 do 18, darmowe parkowanie od 18 do 21, po 21 do 6 rano całkowity zakaz parkowania.

        Piąty krok, to całkowity zakaz wjazdu na część ulic. Można by tym zakazem objąć okolice Starego Rynku, ale można by też umożliwić wjazd na te ulice w określonych godzinach (np. 6:00 - 12:00 - w celu przeprowadzenie odpowiednich dostaw i obsługi miasta), jednocześnie nie zwalniając z opłat w SPP od godz. 10. W końcu chcemy miasta bez aut, więc kto chce bez płacenia dostarczyć beczki z piwem do pubu, zrobi to do godziny 10, a po 10 będzie musiał zapłacić za parkowanie. Jednak należy to robić bardzo ostrożnie i tylko w uzasadnionych przypadkach, gdy będzie to powiązane z rewitalizacją.

        W/w rozwiązania podpatrzone są w miastach na całym świecie i tam to działa. Część miast zezwala na parkowanie, część skraca ten czas (np. w Hiszpanii w niektórych miastach nie obowiązuje opłata w godzinach sjesty).
        Natomiast londyńskie rozwiązanie z opłatami za wjazd do centrum przy braku alternatywy objechania miasta jest nierealne w Poznaniu.

        Na pewno pretensje będą mieli mieszkańcy centrum... ale nie oszukujmy się - to przede wszystkim oni zajmują miejsca parkingowe i to przede wszystkim te samochody muszą opuścić centrum. Przyjezdnemu z innych dzielnic, czy innych miast nie robi wielkiej różnicy, czy zaparkuje na Garbarach, czy też będzie musiał podejść kilkaset metrów z Saperskiej albo Mostowej. Nawet częściej przyjezdni wjeżdżają pod Plac Wolności czy na parking w Starym Browarze, niż będą szukać miejsca na ulicy. Z resztą już idzie zauważyć tendencję zostawiania auta np. przy Makro albo Pestce lub przy Politechnice i kontynuowania dojazdu do centrum miasta tramwajem, a tak na pewno nie postąpią wszyscy ci, którzy parkują w centrum miasta za 10zł / m-c.
        • Gość: wl Re: Brak analizy problemu i różne możliwe rozwiąz IP: 198.28.69.* 22.09.11, 22:28
          > Na pewno pretensje będą mieli mieszkańcy centrum... ale nie oszukujmy się - to
          > przede wszystkim oni zajmują miejsca parkingowe i to przede wszystkim te samoch
          > ody muszą opuścić centrum. Przyjezdnemu z innych dzielnic, czy innych miast nie
          > robi wielkiej różnicy, czy zaparkuje na Garbarach, czy też będzie musiał podej
          > ść kilkaset metrów z Saperskiej albo Mostowej.

          Całkowicie mylna ocena.

          Jestem mieszkańcem centrum - okolice Strzeleckiej. W tygodniu nie mam problemu z zaparkowaniem. Gehenna jest w weekend. Kierowcy aut z tablicami rejestracyjnymi Poznan Zadupie, przyjezdzajacy na caly dzien do swiatyni rodzinnej rozrywki pt "Stary Browar", nie maja zamiaru placic za 8 godzin x X zlotych - zastawiaja Krakowska, Strzelecka, Lakowa i okolice.

          Zamiast wielostoniowej metody Twojego autorstwa, ktora, nie oszukujmy sie, uderza w mieszkancow strefy posiadajacych auto - a jedno auto w rodzine to obecnie zaden luksus, jest metoda prostsza:

          - strefa platna 24x7, a nie darmowa sobota-niedziela jak teraz
          - stawka za postoj progresywna - 5PLN za pierwsza godzine, 10PLN za druga, 15PLN za trzecia, postoj max 3 godziny
          - nie trzeba nawet specjalnie penalizowac zadnych godzin (typu zakaz po 21), bo przerozni imprezowicze i tak potrzebuja postoju powyzej 3h.

          Oczywiscie :) optuje za utrzymaniem abonamentow dla mieszkancow. Jestem w stanie zaplacic 50PLN zamiast 10PLN, pod warunkiem, ze zostanie wydane to na utrzymaniu porzadku w strefie (w tym rowniez pasow zieleni), sprawne parkomaty, i bezlitosne sluzby eliminujace auta z przekroczonym czasem postoju (odholowanie). Jesli wyrzucimy ze strefy auta firmowe, drugie auto w rodzinie itd, to pozostale samochody mieszkancow zmieszcza sie bez zaklocania ruchu pieszekgo i rowerowego.

          Drugi postulat:
          - tam gdzie obecnie miejsca postojowe sa na chodniku (lub czesciowo na chodniku) - przeniesc je na jezdnie. Spowoduje to zwezenie pasa ruchu i wymusi wolniejsza jazde. Do dzisiaj nie rozumiem, dlaczego w centrum mamy ulice, gdzie moga sie *spokojnie* wyminac dwie ciezarowki (Lakowa), a w takiej Francji jezdzilem uliczkami, gdzie dwie osobowki musialy sobie ustepowac - co zmusza do myslenia i spokojnej jazdy.
    • marekniedbala.pl Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 22.09.11, 12:14
      Świetny tekst! Mniejsze sklepy w centrum miasta upadają i stają się coraz mniej atrakcyjne przy tak dużej konkurencji jaką są centra handlowe wyrastające w naszym mieście jak grzyby po deszczu.

      Centrum miasta jest źle gospodarowane a przecież ma w sobie taki potencjał. Pan Prezydent Grobelny prowadzi złą politykę. Co się stało z ul. Półwiejską? Boleję nad tym ogromnie; miała być wizytówką miasta a najzwyczajniej w świecie nawet nie jest reguralnie porządkowana. W krajach europejskich i miastach, które chcą prężnie się rozwijać coś takiego jest nie do pomyślenia. Nie wspominając o dziurach i latarniach po drodze.

      Kolejna, jedna z wielu spraw - Plac Wolności. Miejsce, które kiedyś tętniło życiem! Obecnie - kompletnie wymarłe.

      Rewitalizowane kamienice. Miasto wydaje ogrom pieniędzy na odbudowę starych kamienic i budynków ale co z tego jeżeli wielu przedsiębiorców po prostu nie stać na hollendarnie wysokie czynsze.

      Dokąd zmierza taka polityka? Z pewnością nie leży w interesie mieszkańców
      --
      Marek Niedbała | Kandydat do Sejmu RP
    • ubiar Ludzie, skąd wy się bierzecie, 22.09.11, 12:52
      bo przecież was nie sieją.
      Centrum Poznania wymiera bo władze wsłuchiwały się przez lata w głosy prezentowane powyżej. Nikt nie zajrzy do centrum, jeżeli nie będzie mógł dojechać w jego pobliże samochodem i zaparkować za w miarę przyzwoitą opłatę (tzn. góra 2 zł/godz.). Kombinacje związane z uspokajaniem ruchu, sekowaniem samochodów z centrum kończą się niepowodzeniem. Owszem, dopuszczalne jest całkowite zamknięcie centrum dla samochodów, ale trzeba sobie jasno odpowiedzieć jaki to ma być obszar. Moim skromnym zdaniem musiałby się zawrzeć w kwadracie pomiędzy ulicami: Marcinkowskiego, Solną, Garbary i Podgórną. Oczywiście zamiast uszczęśliwiania na siłę mieszkańców tymczasowymi instalacjami kulturalnymi, itp. bzdetami trzeba szybko wybudować wokół wspomnianego kwadratu tanie parkingi (najlepiej wielopoziomowe). Wszystkich ludzi, których znam, do odwiedzania centrum skuteczne zniechęca brak możliwości zaparkowania samochodu w odległości nie większej niż 800 - 1000 metrów od celu (tutaj właśnie kłania się popularność centrów handlowych, które zdaniem jednego z przedmówców są Mekką mieszkańców Poznania - centra te są łatwo dostępne o każdej niemalże porze dnia i nocy). I tak na marginesie: może ci zapaleni rowerzyści zapytaliby się mamy i taty skąd bierze się zaopatrzenie w ich domu, bo jakoś trudno uwierzyć mi w to, że na zakupy jadą rowerem do centrum handlowego. Rower jest fajny i w każdej sytuacji przydatny, jak ma sie naście lat, póżniej to już tylko okazjonalna rozrywka.
      • der-rauber ciebie znaleźli chyba w kapuście albo... 22.09.11, 17:19
        Ciebie znaleźli chyba w kapuście albo bocian Cię przyniósł, argumenty które przytaczasz są durne.

        Nikt nie będzie się pchać do centrum zastawionego samochodami w którym nie ma jak przejść bo auta stoją nawet na chodnikach które są już tak wąskie swobodnie nie można przejść.
        NIkt się nie będzie chciał pchać z biznesem do centrum w którym nic nie ma, bo wszystko jest rozjechane samochodami, nie ma gdzie stopy wcisnąć a zatem nie ma nawet klientów.
        Tubylcy też się powynosili bo mają dość hałasu, smrodu spalin, chorób nowotworowych spowodowanych wdychaniem spalin oraz brudnych elewacji na których osadzają się co? ...tak spaliny.

        Jeżeli uważasz że "sekowanie" samochodów jest szkodliwe to przejedź się miast zachodniej Europy a nie do USA, Chin czy Rosji i zobacz co to jest "miasto sprawiedliwe dla samochodu". Zobacz Kopenhagę i jej centrum, a potem pomyśl dlaczego to miasto jest na pierwszym miejscu w rankingu miast w których żyje się najlepiej.

        Zakupy, przywożę w rowerze i nie kupuję w CH bo mnie mierżą. Kupuję m.in. na Rynku Łazarskim i innych rynkach, kupuję w piekarniach gdzie jest prawdziwe pieczywo, kupuję w małych sklepach mięsnych gdzie mnie znają i zawsze dostanę dobry towar. A że lubię gotować i często to robię to umiem odróżnić dobre produkty od marketowego schajsu.
        CH to miejsca w których lokują się sieciówki płacące podatki cholera wie gdzie, CH to czarne dziury wysysające kasę z regionu i puszczające ją także cholera wie gdzie. CH wykańczają poznański drobny handle i poznański drobnych podatników. U nas jakoś tego pan Grobelny nie chce zrozumieć i nawpuszczał CH. Tymczasem w Paryżu w centrum miasta jest tylko jedno CH, w Japonii żeby uruchomić większy sklep trzeba mieć zgodę lokalnego cechu kupców, a w przypadku dużych jednostek zgodę wydaje ministerstwo. A tu? W zamian za podatek gruntowy wpuszcza się takie coś do miasta. Gratulacje dla pana Grobelnego za zdolność uczenia się i przewidywania skutków podejmowanych decyzji. A wystarczy tylko wystawić nos z pałacu przy pl. Kolegiackim chociaż raz w miesiącu pojechać do cywilizowanego miasta w starej Unii podpatrzeć jak oni sobie radzą i zebrać know how a nie hau hau.


        Cieszę się że uważasz za dopuszczalne zamknięcie centrum dla samochodów i bardzo dziękuję za zrozumienie potrzeby dla tego kroku. Różnimy się tu jednak bo ja za centrum czy raczej za śródmieście uważam wnętrze II Ramy i do wnętrza tej drugiej ramy powinien być płatny wjazd tak jak w Londynie, powinny być strefy Umwelt Zone jak w Berlinie żeby ograniczyć możliwość wjazdu kopcącymi gratami. Zameldowani mieszkańcy i dostawcy powinni mieć możliwość wjazdów na abonament, a reszta samochodów jak chce wjechać to niech płaci i to zdrowo. Natomiast wjazd komunikacją miejską i rowerem powinien odbywać się bez przeszkód. Tramwaj nie smrodzi, rower nie smrodzi, autobusy powinny być wykorzystane do dostarczania podróżnych do tramwaju. I tak się przywraca miasta ludziom, bo im ma być dobrze a nie samochodom.
        • alfalfa Re: ciebie znaleźli chyba w kapuście albo... 22.09.11, 20:29
          der-rauber napisał:

          > Ciebie znaleźli chyba w kapuście albo bocian Cię przyniósł, argumenty które prz
          > ytaczasz są durne.
          >

          To się nazywa intro! Aż chce się dyskutować.

          > Nikt nie będzie się pchać do centrum zastawionego samochodami w którym nie ma j
          > ak przejść bo auta stoją nawet na chodnikach które są już tak wąskie swobodnie
          > nie można przejść.
          >

          W latach dziewięćdziesiątych to niby jak było? A ludzie tłumem jechali do centrum. Po COŚ.
          A.
          • Gość: RAUBER Re: ciebie znaleźli chyba w kapuście albo... IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 20:50
            Intro jedyne w swoim rodzaju, ale on nieładnie napisał i mnie poniosło ;)


            W latach dziewięćdziesiątych nie mieliśmy świadomości i zdolności przewidywania, wtedy dziwiłem się bardzo poczynaniom Szczęscnego-Kaczmarka i walczyłem o głosy dla Grobelnego. W latach dziewięćdziesiątych nie mieliśmy CH w centrum, nie mieliśmy ich w ogóle. Jakąś namiastką był Okrąglak ale jako dom towarowy był niewygodny, bieganie po piętrach dla nastolatka nie było problemem, dziś bym dostał kota jakbym miał czegoś tam szukać. Był też dom towarowy na św Marcinie była tam Składnica Harcerska i kolejki od Piko. Do centrum jechało się po wszystko, ale też nie było aż takiej ilości samochodów żeby była ona jakoś bardzo dokuczliwa, nie było to tak drastyczne i uciążliwe jak teraz.
            • ksmx Idealiści ;) 22.09.11, 21:13
              Gość portalu: RAUBER napisał(a):

              > ale też nie było aż takiej ilości samochodów żeby była ona jakoś bardzo dokucz
              > liwa, nie było to tak drastyczne i uciążliwe jak teraz.

              Ja może powtórzę to na co kiedyś zwróciłem uwagę. ZDM ma w zarządzie ok 5 tys płatnych miejsc parkingowych, dużo? mało? Nie wiem. Faktem jest, że samochody w centrum potrafią stać wszędzie. Czyja to jest wina? Oczywiście straży miejskiej. Dają dupy każdego dnia, są nieefektywni i niewydolni bo wszystko się pieprzy przez wyjątkowo niewydajny system wlepiania mandatów: blokada.
              Te blokady to jakiś śmiech. Raz, że po jej założeniu samochód wciąż stoi, często długo, dwa, że strażnik musi dwa razy dojechać tracąc paliwo, a trzy, kierowca jest tylko wku...ony bo to są niepotrzebne ceregiele, które trafiają się raz w życiu i nauczki z tego nie ma żadnej.

              Jak to się powinno robić? Bardzo prosto. "Bilecik" za wycieraczkę, zdjęcie do kolekcji, kopia bileciku i zdjęcia wysłana pocztą polską na adres właściciela. Płatność 30 dni. Nie zapłacił? Bilet kupuje firma taka jak Intrum Justitia (skupują mandaty z całej Europy).
              I po zawodach. Porządek w niecały rok. Założymy się?

              I jeszcze jedno ile blokad można założyć w ciągu 1 dnia? 50? Czasami odnoszę wrażenie, że jest potrzeba na kilka tysięcy. Poza tym straż miejska woli jeździć do osiedli strzeżonych, tam jest są łatwe łupy, szczególnie rano kiedy ktoś jedzie do pracy: płatne gotówką i bezzwłocznie.


              Mam prośbę. Skończmy z tym włodkowym idealizmem, to naprawdę śmierdzi nie powiem czym.

              --
              www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346
              • Gość: RAUBER Re: Idealiści ;) IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 22:11
                > Jak to się powinno robić? Bardzo prosto. "Bilecik" za wycieraczkę, zdjęcie do k
                > olekcji, kopia bileciku i zdjęcia wysłana pocztą polską na adres właściciela. P
                > łatność 30 dni. Nie zapłacił? Bilet kupuje firma taka jak Intrum Justitia (s
                > kupują mandaty z całej Europy).
                >
                I po zawodach. Porządek w niecały rok. Założymy się?


                to mi się podoba
            • alfalfa Re: ciebie znaleźli chyba w kapuście albo... 22.09.11, 21:43
              Mamy ten luksus, że byliśmy tego świadkami. Pierwsze w miarę podobne do obecnie budowanych CH powstało na Franowie, następne powstawały też na obrzeżach miasta (zdaje się Swadzim i Komorniki jeśli się nie mylę) w ramach opcji "wygońmy samochody z centrum". Nawet strefa powstała trochę później. I nagle się okazało, że poznaniacy do tych CH jadą i wybierają je zamiast centrum. Czyli plan i opcja zadziałały tyle, że okazało się, że tymi samochodami jeżdżą jednak ludzie i że nie są skłonni wybierać się do centrum gdy nie ma tam tego CZEGOŚ. Centrum czyli Św. Marcin czy PL. Wolności jest puste a Stary Browar nie. Czy to nie daje do myślenie? Przecież to jest dokładnie tak jak z multipleksami i tradycyjnymi kinami.
              A.
              • Gość: RAUBER Re: ciebie znaleźli chyba w kapuście albo... IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 22:24
                Poprzez wariackie czynsze, brud, smród i malarię, poprzez kiepską jakość centrum ludzie w nim nie przebywają, to nie tylko ograniczenia dla samochodów. CH stosują te same narzędzia i techniki żeby ściągać klientów. Ułatwiają dojazd, dają możliwość spędzenia czasu w kilku wymiarach zarówno w zakupach jak i w odpoczynku/rozrywce. Tyle że żadne CH nie da tego samego klimatu jaki daje miasto. CH to tylko wredny budynek ze sklepami w środku.

                Jeżeli miasto a raczej jego przestrzeń publiczna będzie zarządzana podobnie jak CH i uzbrojona w atrakcje to życie przeniesie się znów do miasta. Zastanawiałem się dlaczego jest tylu ludzi na Georgstraße w Hannoverze, to taki deptak rozciągnięty na kilka okolicznych ulic. Jeździłem tam często rowerem zarówno latem jak i w grudniu. Tam też mają jakieś CH ale skromniejsze niż w Poznaniu. U nas one wpadły w brud i dały jakość, tam nie miały ochoty się za bardzo rozwijać bo i tak nie przyciągnęłyby specjalnej ilości ludzi. Jeżeli u nas miasto zadba o porządek w tym UMYJE chodniki i drogi, zadba o jakość przestrzeni publicznej i spuści z tonu z tymi schizolskimi cenami najmu lokali to CH dostaną w dupę. Życie wróci do normy.
        • Gość: binio Re: ciebie znaleźli chyba w kapuście albo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.11, 23:28
          ubiar napisał
          Owszem, dopuszczalne jest całkowite zamknięcie centrum dla samochodów, ale trzeba sobie jasno odpowiedzieć jaki to ma być obszar. Moim skromnym zdaniem musiałby się zawrzeć w kwadracie pomiędzy ulicami: Marcinkowskiego, Solną, Garbary i Podgórną.
          rojber odpowiedział
          > ytaczasz są durne.
          >
          > Nikt nie będzie się pchać do centrum zastawionego samochodami w którym nie ma j
          > ak przejść bo auta stoją nawet na chodnikach które są już tak wąskie swobodnie
          > nie można przejść.

          Binio: albo ktoś tu nie czyta do końca wypowiedzi albo ktoś cierpi na MCDD. Borąc pod uwagę, że były korwinista nagle zaczął popierać Stowarzyszenie My-Poznaniacy, czyli ugrupowanie o totalnie skrajnej wizji to stawiam na to drugie.
      • ksmx A ok 22.09.11, 17:40
        Podpisuję się pod Twoim postem. To co ostatnio się uprawia to "zachodnie lewactwo", dobre dla wytresowanych społeczeństw zachodnich. Polska jest krajem na dorobku, samochody będą na topie przez dobre 20 lat. Oczywiście, że trzeba inwestować w parkingi wielopoziomowe i parkingi podziemne, tak rozlokowane aby wygodnie się z tych parkingów docierało do tych miejsc, które mają być poddane rewitalizacji.
        Przede wszystkim parkingi powinny powstać dla mieszkańców. Masz samochód? Musisz parkować i płacić, a samochód won z chodnika.
        Ale jest jeszcze coś. W centrum Poznania jest ok. 5 tys miejsc parkingowych, a samochodów kilka razy więcej. Co niedomaga? Oczywiście straż miejska oraz średniowieczny model wręczania mandatów. Zróbmy porządek ze strażą i przepisami, a samochody same znikną.

        --
        www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346
        • Gość: geordi Re: A ok IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.09.11, 23:43
          Wałkujemy to juz ze dwa lata.
          Przecież to ma związek z tym, o czym piszesz wyżej.
          Dawanie doopy przez SM + beznadziejna polityka parkingowa == brak chetnych do PPP w budowie parkingów.

          Jakby wprowadzić system mandatowy, o ktorym piszesz, plus lawety na części ulic i wszystkich torowiskach, plus zmiany w abonamentach i inwalidach (ponoc tylko inwalidztwo narządu ruchu kwalifikuje się - ale nie znam wykładni), zaraz by się budowa takiego parkingu opłacała.

          Tylko jedno 'ale' - imho "dla mieszkańców" centrum kolejny parking powinien byc na obrzezu I ramy - żeby nie wpędzać aut dojazdowych do parkingu w obszar centrum.
          P+R-mieszkalne w obfitości za II ramą zintegrowane z bimbami.
    • Gość: Kamajo Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans IP: *.icpnet.pl 22.09.11, 14:34
      Zgadzam się, władzom miasta Poznania nie zależy na centrum. Też mam wrażenie, że stawiają na galerie handlowe, by tu nie wymienić z nazwy... We Wrocławiu jest zupełnie inaczej, tam Stare Miasto tętni życiem! Cóż jaki prezydent miasta, taka polityka. Jak Poznaniacy głosowali tak mają, a degradacja Starego Miasta w Poznaniu postępuje z każdym rokiem.
      • alfalfa Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 22.09.11, 15:56
        > degradacja Starego Miasta w Poznaniu postępuje z każdym rokiem.

        Sam Stary i okolica jest całkiem fajna, ostatnio byłem i powiem, że jest coraz ładniej i zmienia się na plus. A ludzi nadal nie ma bo faktycznie - brak atrakcji. Ileśtam knajp na ulicy czy nawet te elegancko zagospodarowane podwórka to za mało. Czynsze chyba aż takie nie są skoro na Wronieckiej może być hobbystyczny sklep winiarski.
        A.
    • qwardian Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 22.09.11, 17:56

      Jak zamkną opustoszałe centrum, to pies z kulawą nogą się tam nie pojawi. Pewnie dlatego biurowce są w planach budowy na Grunwaldzie, ponieważ nowa Bułgarska, Bukowska i remont Grunwaldzkiej zapewnia dobry dojazd. Dodajmy Trzecią Ramę, ktora jest systematycznie realizowana z myślą o jej przyszłej budowie. Ruch w centrum jest mizerny podczas dnia i pewnie tak pozostanie, jeżeli upadnie projekt budowy osiedla przy dawnym stadione Warty. To nie jest skansen....
      --
      "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
      Zygmunt Bauman
      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
            • ksmx Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 22.09.11, 23:04
              Gość portalu: RAUBER napisał(a):

              > ale nam wystarczy S-Bahn który można wpuścić pod ziemię w centrum, na innych od
              > cinkach niech on jedzie na powierzchni a w zamian za oszczędności zbudujmy więc
              > ej kilometrów

              Dla kogo ty chcesz budować ten S-Bahn? Popatrz na Poznań, na to kto zatrudnia i gdzie są miejsca pracy. Lista największych pracodawców w Poznaniu otwiera oczy!
              Ci co dojeżdżają PKP to jacyś drobni ciułacze i studenci.

              Dlaczego cytuję listę przedsiębiorców? Bo tak naprawdę jest tych dużych firm mało i z pewnością nie znajdują się one w centrum i jeśli są przyczyną ruchu samochodowego to tylko dlatego, że wszyscy muszą się przebijać przez środek miasta.

              ******************
              zatrudnienie powyżej 6,5 tys. osób
              Volkswagen Poznań Sp. z o.o.*
              zatrudnienie powyżej 4 tys. osób
              Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu**
              zatrudnienie powyżej 2,5 tys. osób
              Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Sp. z o.o.
              H. Cegielski Poznań S.A. (ze spółkami)
              zatrudnienie powyżej 2 tys. osób
              Kompania Piwowarska S.A.
              Politechnika Poznańska
              Zakład Ubezpieczeń Społecznych***
              zatrudnienie powyżej 1,5 tys. osób
              Państwowe Przedsiębiorstwo Użyteczności Publicznej "Poczta Polska"
              Akademia Medyczna w Poznaniu
              Komenda Miejska Policji w Poznaniu
              Telekomunikacja Polska S.A.
              Akademia Rolnicza im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu
              zatrudnienie powyżej 1 tys. osób
              Grupa PKP SA
              Grupa Energetyczna ENEA S.A. (ze spółkami)
              Wojewódzki Szpital Zespolony w Poznaniu
              Urząd Miasta Poznania
              Bank Zachodni WBK SA
              Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 2
              Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 im. Przemienienia Pańskiego AM
              Maxer S.A.
              Akademia Ekonomiczna
              Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 5 AM
              ******************



              --
              www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346
        • vqoorviony Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 22.09.11, 21:10
          Gość portalu: RAUBER napisał(a):

          > III Rama nie powstanie NIGDY
          >
          > TO koszt rzędu 19 mld PLN. Nie stać nas na to, nie dostaniemy takiego kredytu.
          > Za tą kwotę można zbudować S-Bahn z odcinkami podziemnymi w centrum. W dodatku
          > taki np Berlin czy Londyn nie mają tylu ram komunikacyjnych co Poznań, tam wied
          > zą że to niepotrzebne i wręcz nieefektywne w stosunku do nakładów.

          Pliiiz! Zdradź nam, maluczkim skąd wziąłeś tę "kalkulację"? Od Wechty,np? Skanska? Fortis II ?
          Zakład Uslug Drogowych "My ze szwagrem"?
        • ksmx Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 22.09.11, 21:42
          Gość portalu: RAUBER napisał(a):

          > III Rama nie powstanie NIGDY
          >
          > TO koszt rzędu 19 mld PLN. Nie stać nas na to, nie dostaniemy takiego kredytu.
          > Za tą kwotę można zbudować S-Bahn z odcinkami podziemnymi w centrum. W dodatku
          > taki np Berlin czy Londyn nie mają tylu ram komunikacyjnych co Poznań, tam wied
          > zą że to niepotrzebne i wręcz nieefektywne w stosunku do nakładów.

          Jesteś jednak trzepnięty ;) Co ty za bzdury wygadujesz? Co ty porównujesz? Poznań ma jakiś koszmarny transportowy kanał ściekowy, do którego wszyscy starają się upchać tramwaje, tiry, pieszych, rowerzystów, samochody osobowe i autobusy. Wiesz co? Ja bym zasypał tą poznańską I i II ramę i poprosił o taką gęstą siatkę ulic jak w Londynie.
          --
          www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346
          • Gość: RAUBER Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 22:39
            może i jestem trzepnięty, ale ja nie usiłuję upychać samochodów, pieszych i całej reszty, ja stawiam priorytety.
            1. Piesi. 2 Rowerzyści. 3. Tramwaje i S-Bahn. 4. Autobusy. 5. Samochody.

            Z niektórych miejsc bym w ogóle samochody wyrzucił tak żeby tramwaje przejeżdżały bez przeszkód, tak żeby zbudować "Rowerostrady" i buspasy albo ulice autobusowo rowerowe (jak np Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat w W-wie). I jak już Zbiorkom będzie działać sprawnie to wtedy mogę zacząć myśleć o samochodach.
              • Gość: RAUBER Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 22:57
                > Samochody, tramwaje, piesi, autobusy, rowerzyści. Tak jest lepiej. Zapewniam "w
                > imieniu"...

                ...mieszkańców Detroit? poczytaj co się stało z tym miastem tam tak właśnie podchodzili, popatrz jak się jeździ i przechodzi przez ulice w np Moskwie która robi te same błędy jak my

                miasto jest dla ludzi a nie samochodów, w samochodzie spędzasz 2-3 godz dziennie a potem jeszcze trzeba żyć, spać, zjeść coś itd
                auta idą na parking i nie ma sensu dla nich robić dodatkowych przestrzeni
                • ksmx Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 22.09.11, 23:13
                  Gość portalu: RAUBER napisał(a):

                  > > Samochody, tramwaje, piesi, autobusy, rowerzyści. Tak jest lepiej. Zapewn
                  > iam "w
                  > > imieniu"...
                  >
                  > ...mieszkańców Detroit? poczytaj co się stało z tym miastem tam tak właśnie pod
                  > chodzili, popatrz jak się jeździ i przechodzi przez ulice w np Moskwie która ro
                  > bi te same błędy jak my

                  Proszę Cię. Jaka skala? Moskwa przeżywa oblężenie, ludzie tam emigrują aż spod granicy z Chinami po to aby zarobić na mieszkanie w byłych republikach. Poznań się wyludnia, czyli odwrotnie niejako w stosunku do Moskwy. Rozumiesz o czym piszę? Nie robimy tych samych błędów, nawet nie nadrabiamy zaległości transportowych, robimy mało ale na mało nas po prostu stać. Od 20 lat nie przybyło nam za bardzo dróg i tutaj jest pies pogrzebany, nie da się tego nadrobić rowerami czy wycieczkami pieszymi i już na pewno nie tramwajami, te ostatnie są przepełnione, a sieć dobiła do maksa możliwości.

                  Detroit powiadasz? Kiedy tam byłeś ostatnio? Może na targach samochodowych? Przecież to miasto jest wyludnione, przykład upadku, amerykańskiego syfu i biedy, gdyby nie Kanada obok, szkoda gadać.
                  >
                  > miasto jest dla ludzi a nie samochodów, w samochodzie spędzasz 2-3 godz dzienni
                  > e a potem jeszcze trzeba żyć, spać, zjeść coś itd
                  > auta idą na parking i nie ma sensu dla nich robić dodatkowych przestrzeni

                  Gorzej z samochodami w Poznaniu nie będzie. Dlaczego nikt nie widzi, że Poznań rozwija się od zewnątrz? Model centralny z dworcem PKP w środku to chyba już nie dla Poznania.

                  --
                  www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346
                  • Gość: RAUBER Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 23:52
                    Racja nie ta skala, ale Poznań się wyludnia głównie na swoje przedmieścia. Zamiast Moskwy mogę podać przykłąd dowolnego w miarę bogatego miasta które z aglomeracją ma coś pomiędzy 1,2-1,5 mln mieszkańców.
                    Wcale nie martwi mnie to że specjalnie nie przybyło nam dróg, martwi mnie to że nie przybyło nam specjalnie torowisk tramwajowych i rowerostrad. Nakłady na drogi w ramach budżetu transportowego i tak radykalnie przewyższają nakłady na torowiska. A przecież więcej poznaniaków porusza się komunikacją miejską, to gdzie trasa na Naramowice i dalej, gdzie trasa w Ratajczaka, w Garbarach. Gdzie nowe tramwaje w ilościach liczonych w setkach a nie dziesiątkach raz na kilka lat.

                    > Gorzej z samochodami w Poznaniu nie będzie. Dlaczego nikt nie widzi, że Poznań
                    > rozwija się od zewnątrz? Model centralny z dworcem PKP w środku to chyba już ni
                    > e dla Poznania.

                    Prawda, gorzej już nie będzie chociaż znając możliwości Kruszyńskiego i Grobelnego to boję się mogą zechcieć udowodnić że się mylimy. Model z centralnym dworcem jest zły i dlatego dążę do tego żeby budować S-Bahn, zagęszczać sieć i kolejową i tramwajową w mieście. Podróż po aglomeracji tej wielkości staje się czasem wyzwaniem na pół dnia, puść pracownika samochodem z Plewisk do Biedruska albo Owińsk. Prędzej swojego lapka zjem niż tam zajedzie autem. No i jeszcze trzeba wcielić przedmieścia do miasta, jakby nie patrzeć to PZ korzystają nie tylko z dróg ale też ze szkół i uczelni, szpitali itd. Aż się prosi o ustawę metropolialną.
            • ksmx Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 22.09.11, 22:52
              Gość portalu: RAUBER napisał(a):

              > może i jestem trzepnięty, ale ja nie usiłuję upychać samochodów, pieszych i cał
              > ej reszty, ja stawiam priorytety.
              > 1. Piesi. 2 Rowerzyści. 3. Tramwaje i S-Bahn. 4. Autobusy. 5. Samochody.
              >
              > Z niektórych miejsc bym w ogóle samochody wyrzucił tak żeby tramwaje przejeżdża
              > ły bez przeszkód, tak żeby zbudować "Rowerostrady" i buspasy albo ulice autobus
              > owo rowerowe (jak np Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat w W-wie). I jak już Z
              > biorkom będzie działać sprawnie to wtedy mogę zacząć myśleć o samochodach.

              Racja ale powiedz mi jak chcesz te wszystkie rzeczy zrobić rozłącznie?? Jak się tak głębiej zastanowić to aby zrobić dobrze pieszym i rowerzystom, musiałbyś albo samochody albo pieszych schować pod ziemię. Piesi mają chodzić po ziemi, a więc trzeba schować samochody.

              Biorąc pod uwagę wolumen tj. liczbę przewożonych pasażerów, zdecydowanie wygrywają tramwaje ale zaraz potem samochody. O ile się nie mylę lekko licząc 300 tys Poznaniaków korzysta każdego dnia z MPK i może 50 tys z samochodów. Przejedź się po osiedlach w godzinach od 11 do 14. Zobacz ile samochodów nie pojechało do pracy. Parkingi są pełne czy Piątkowo czy Rataje.

              Problem w tym, że ułatwienie przejazdu tramwajom na zasadzie budowy rozwiązań bezkolizyjnych, równocześnie pomoże samochodom. Wszystko jest splecione ze sobą.

              --
              www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346
              • Gość: RAUBER Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 23:14
                Masz rację, tylko nie zapominajmy o Wielkim Bracie i jego dyrektywach oraz dotacjach w Euro. Już teraz transport towarów dotykają płatności za każdy przejechany kilometr (Viatol). Niedługo to samo spotka nas w samochodach osobowych, także na terenach miejskich. W 2050 do miasta nie wjedziesz pojazdem spalinowym. Wiedząc o tym musimy szykować najlepsze możliwe rozwiązania dla tramwajów, pociągów, rowerów. Samochody powoli staną się jedynie dodatkiem więc możemy je powoli eliminować z kolejnych miejsc.

                Ciężko będzie nam zrobić rozwiązania bezkolizyjne, np skrzyżowanie św Marcin z Niepodległości, albo Fredry Niepodległości. A Głogowska Hetmańska? Nie wciśniesz się ze skrzyżowaniami bezkolizyjnymi. Tu musimy porobić priorytety, jak już one zostaną spełnione to samochodom będę chciał nieba przychylić tak ochoczo jak poznański ZDM. Oby szybko oddali do użytku wschodnią i zachodnią obwodnicę wtedy samochody nie będą się pchać przez miasto a tranzyt międzydzielnicowy pójdzie po obwodnicach, to rozluźni ruch w mieście.
                • ksmx Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 22.09.11, 23:35
                  Gość portalu: RAUBER napisał(a):

                  > Masz rację, tylko nie zapominajmy o Wielkim Bracie i jego dyrektywach oraz dota
                  > cjach w Euro. Już teraz transport towarów dotykają płatności za każdy przejecha
                  > ny kilometr (Viatol). Niedługo to samo spotka nas w samochodach osobowych, takż
                  > e na terenach miejskich.

                  Obecnie wpływy z akcyzy za paliwo przekraczają 22 mld rocznie, do tego jeszcze dolicz VAT. To dużo.
                  Tutaj dyrektywa parlamentu Europejskiego. Gdzie mowa o samochodach?
                  www.viatoll.pl/images/legal/pl-dyrektywa-parlamentu.pdf
                  Zapomniałeś, że to całe zielone szaleństwo ma wyjątkowo kruche podstawy merytoryczne tj. gospodarka Europejska pikuje w dół w oparciu o fałszywe założenia dotyczące tzw. czynnika ludzkiego w kwestii globalnego ocieplenia. Nie ma ani jednego dowodu na to, że MMGW jest prawdą. Europejskie lewactwo dało się zapędzić w kozi róg, nie mają z tym problemu USA i Chiny, czy inne kraje szybko rozwijające się. Europa postanowiła doić i to się zemści.

                  > W 2050 do miasta nie wjedziesz pojazdem spalinowym. Wi
                  > edząc o tym musimy szykować najlepsze możliwe rozwiązania dla tramwajów, pociąg
                  > ów, rowerów. Samochody powoli staną się jedynie dodatkiem więc możemy je powoli
                  > eliminować z kolejnych miejsc.

                  No wizja apokaliptyczna muszę powiedzieć. Popatrz ile się zmieniło w ciągu 40 lat do tyłu, tyle samo się zmieni do przodu. Zmieni się trochę więcej, samochody będą elektryczne ale będą. Być może będziemy latać i wtedy będzie problem miejsca w powietrzu ;)

                  > Ciężko będzie nam zrobić rozwiązania bezkolizyjne, np skrzyżowanie św Marcin z
                  > Niepodległości, albo Fredry Niepodległości.

                  Na pewno trzeba upraszczać tj. likwidować drogi dwukierunkowe na rzecz jednokierunkowych oraz likwidować lewoskręty. Entropii nie oszukasz.

                  A Głogowska Hetmańska? Nie wciśnies
                  > z się ze skrzyżowaniami bezkolizyjnymi.

                  Tunel pod Głogowską dla samochodów by się zmieścił.

                  > Tu mu>simy porobić priorytety, jak już o
                  > ne zostaną spełnione to samochodom będę chciał nieba przychylić tak ochoczo jak
                  > poznański ZDM.

                  Dowiedz się czy przypadkiem już nie ma tych priorytetów.

                  > Oby szybko oddali do użytku wschodnią i zachodnią obwodnicę wte
                  > dy samochody nie będą się pchać przez miasto a tranzyt międzydzielnicowy pójdzi
                  > e po obwodnicach, to rozluźni ruch w mieście.

                  Tranzyt międzydzielnicowy niekoniecznie. Tranzyt między gminami jak najbardziej.

                  --
                  www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346
                  • Gość: RAUBER Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.11, 00:17
                    Pytanie czy to zielone szaleństwo to tylko szaleństwo w oparciu o chęć dojenia czy rzeczywiście środowisko jest już tak zapaskudzone. Stawiam na to drugie, kiedyś trafiałem na porosty w parkach miejskich dziś nie, populacja np pszczół była większa i nie było problemów z zapylaniem, kiedyś nie łysiało się w okolicach trzydziestki a teraz tak i to nie są przypadki jednostkowe. Zanieczyszczenie środowiska to nie tylko fanaberia zielonych.


                    > No wizja apokaliptyczna muszę powiedzieć. Popatrz ile się zmieniło w ciągu 40 l
                    > at do tyłu, tyle samo się zmieni do przodu. Zmieni się trochę więcej, samochody
                    > będą elektryczne ale będą. Być może będziemy latać i wtedy będzie problem miej
                    > sca w powietrzu ;)

                    liczę na większy postęp, Australijczycy podobno teleportują atomy, jakby to rozwinąć to nie potrzebujemy samochodów, tramwajów a rowery będą miały funkcje wyłącznie podtrzymania kondycji fizycznej i zdrowia. Czasem warto pofantazjować bo można trafić niezłe rozwiązanie. Z drugiej strony, ktoś kto fantazjował będąc w podstawówce w latach pięćdziesiątych to też marzył o powszechności lotów, tymczasem wciąż siedzimy w samochodach działających generalnie tak samo, różniących się tyko wyglądem.


                    > > Tu mu>simy porobić priorytety, jak już o ne zostaną spełnione to samochodom
                    > > będę chciał nieba przychylić tak ochoczo jak poznański ZDM.
                    >
                    > Dowiedz się czy przypadkiem już nie ma tych priorytetów.

                    podobno są, ale jak się przejechać po mieście to można nabrać wątpliwości


                    • ksmx Re: Bez atrakcyjnego centrum miasto nie ma szans 23.09.11, 18:35
                      Gość portalu: RAUBER napisał(a):

                      > Pytanie czy to zielone szaleństwo to tylko szaleństwo w oparciu o chęć dojenia
                      > czy rzeczywiście środowisko jest już tak zapaskudzone.

                      Odpowiedź jest jednoznaczna, przynajmniej dla mnie. Jeśli chodzi o limity CO2 to jest to czysta chęć dojenia w oparciu o spekulacje dotyczące wpływu człowieka na efekt globalnego ocieplenia.

                      > Stawiam na to drugie, ki
                      > edyś trafiałem na porosty w parkach miejskich dziś nie, populacja np pszczół by
                      > ła większa i nie było problemów z zapylaniem, kiedyś nie łysiało się w okolicac
                      > h trzydziestki a teraz tak i to nie są przypadki jednostkowe.

                      Jakiś czas temu rozmawiałem ze znajomym, rodowitym Amerykaninem o pszczołach. U nich praktycznie nie produkuje się miodu. Pszczół jest mniej ale to raczej efekt stosowania pestycydów czy innej chemii w nawożeniu roślin oraz grzybicy.

                      > Zanieczyszczenie
                      > środowiska to nie tylko fanaberia zielonych.

                      Transport zanieczyszcza środowisko o wiele gorszymi rzeczami niż CO2. Najgorszy jest niestety diesel, który emituje cząstki o rozmiarach porównywalnych z np. azbestem. Efekt jest ten sam: nowotwory.
                      Nie do przecenienia jest również wpływ soli, którą sypiemy setkami tysięcy ton na nasze ulice. Najbardziej iglaki dostają po tyłku.

                      > liczę na większy postęp, Australijczycy podobno teleportują atomy, jakby to roz

                      Nikt na dzień dzisiejszy nie przeprowadził teleportacji atomów. Przeprowadzono teleportację informacji o polaryzacji fotonów i to poprzez światłowód. Śmiech na sali, chociaż jest przy tej okazji trochę "dobrej" fizyki teoretycznej.

                      > winąć to nie potrzebujemy samochodów, tramwajów a rowery będą miały funkcje wył
                      > ącznie podtrzymania kondycji fizycznej i zdrowia. Czasem warto pofantazjować bo
                      > można trafić niezłe rozwiązanie. Z drugiej strony, ktoś kto fantazjował będąc
                      > w podstawówce w latach pięćdziesiątych to też marzył o powszechności lotów, tym
                      > czasem wciąż siedzimy w samochodach działających generalnie tak samo, różniącyc
                      > h się tyko wyglądem.

                      Jak już tak fantazjujemy to może się zastanówmy co zrobić aby nie musieć podróżować. Bracia Wachowscy już na to wpadli, utopmy się wszyscy w "matrixie" ;)

                      >
                      > > > Tu mu>simy porobić priorytety, jak już o ne zostaną spełnione t
                      > o samochodom
                      > > > będę chciał nieba przychylić tak ochoczo jak poznański ZDM.
                      > >
                      > > Dowiedz się czy przypadkiem już nie ma tych priorytetów.
                      >
                      > podobno są, ale jak się przejechać po mieście to można nabrać wątpliwości
                      >
                      >


                      --
                      www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346
                    • ksmx Re: Zamiast jednego centrum kilka 24.09.11, 09:29
                      Gość portalu: Bua napisał(a):

                      > Dlaczego dyskutujemy tylko o jednym centrum?
                      > Można przecież utworzyć kilka mniejszych "centrow", np. w większych osiedlach,
                      > w okolicy lotniska, rekreacyjno-handlowe w rejonie Malty, itp.
                      > Wówczas z pewnością unikniemy problemów z parkowaniem oraz z dojazdami.

                      No przecież są inne centra, tyle, że handlowe ;) To nie jest głupi pomysł i mówiąc szczerze nawet nie trzeba tego organizować. Takim małym przykładem jest ryneczek z fontanną przy ul. Katowickiej.

                      Poznaniacy nie wiedzą czego chcą. Wszyscy chcą pięknego centrum ale nikt nie wie po co i dla kogo. Ja odpowiem: centrum powinno być dla turystów, przyjezdnych i studentów. Nie ma z tą wizją problemu Kraków, Wrocław czy Warszawa. Powinny być muzea, atrakcyjne butiki, księgarnie, sklepy z pamiątkami (poznań hau-hau), kawiarnie i puby. Do tego ładne granitowe chodniki, czyste elewacje oraz jakieś planowanie dotyczące wyglądu np. wejść do sklepów. Niech ktoś jeszcze usunie szyldy i reklamy oraz anteny TV/SAT wystające z okien i będzie cacy.
                      W kilka lat centrum można doprowadzić do porządku.

                      Stawki za wynajem muszą być obliczone w oparciu o jakiś urealniony rachunek ekonomiczny.


                      --
                      <a href="www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346"
                      target="_blank">www.bitcasa.com/beta-signup?share=2151327346</a>
                    • Gość: Ona Re: Zamiast jednego centrum kilka IP: *.centertel.pl 26.09.11, 15:13
                      czyli do centrum bedą zaglądać tylko turyści, i będzie tam można kupić tylko pamiątki. Wszyscy poznaniacy centrum bedą omijać, bo nie będzie gdzie zaparkować, a po za tym oprócz zabytków i muzeów nic tam wiecej nie będzie. Sorry, ale jak mam iść na zakupy do potencjalnego sklepu/butiku w centrum i potem targac te zakupy przez kilometr czy dwa do auta to dziękuje. Na rowerze tych zakupów nie przewioze, a do tramwaju targac tych zakupów tez nie będę, bo mi ręce poodpadaja. Po za tym jak mam w szpilkach i garsonce jechać tym rowerem do pracy ? w deszcz albo zimę ? rowerem to można do lasu jechać w niedziele, a nie codziennie do pracy po kilka czy kilkanaście kilometrów. Jedynie co to wieczorem do knajpy czy restauracji można taxi podjechać, bo po wypiciu czegokolwiek na rower tez nie wsiade. A jak dziecko ma szkole i ja prace w centrum, to tez mam je rowerem wozić ? A w tramwaju jest rano taki ścisk i tak śmierdzi, ze nikt mnie nie zmusi abym z dzieckiem się musiała męczyć i jeszcze potem kawał iść piechotą.
                      Według mnie dopiero jak w centrum powstaną parkingi, podziemne czy naziemne, wielopoziomowe, to problem zbyt dużej ilości aut na ulicach zniknie. A to z kolei są olbrzymie koszta takie parkingi wybudować, wiec nie sadze, aby w najbliższych latach się coś zmieniło.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka