Komentarze do artykułu

Przyznaję się. Zniszczyłem tę reklamę, bo mam dość!

"Wara z Poznania" - napisał sprayem Damian Wojna na reklamie stojącej na lawecie w centrum miasta. - Wiem, że to akt wandalizmu, ale jeszcze większym są te reklamy - tłumaczy. - Gotów jestem ponieść karę - deklaruje.

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Przyznaję się. Zniszczyłem tę reklamę, bo mam d... Dodaj do ulubionych

  • 17.10.11, 22:36
    gratulacje dla tego Pana! A jeszcze bardziej upierdliwe są reklamy audio puszczane z samochodów....
    Zaawansowany formularz
    • 17.10.11, 22:39
      Znajomy z Danii był w tym roku na wakacjach w Polsce - dwie rzeczy go zaskoczyły, ogrom reklam pouwieszanych/wystawianych wszędzie, najczęściej o "porażającej" estetyce i muza (bo nie muzyka) nadawana w każdym możliwym miejscu.
      • Gość: gosc IP: 202.75.53.* 18.10.11, 00:03
        przestepstwo i tyle ... najwyrazniej zostal wynajety przez konkurencje ktorej reklamy zaslonieto
        • Gość: mkrs IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.11, 08:35
          Opłaciły go równocześnie dwie różne firmy z dwóch różnych branż?
          • Gość: JaJo IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.11, 11:38
            Nie przestępstwo, a wykroczenie. Jest na to też termin - nieposłuszeństwo obywatelskie. Owszem, powinien zapłacić za zniszczenie, ale jednocześnie należy obciążyć właściciela za nielegalne blokowanie miasta.
            Inna sprawa - ZDM powinien mieć prawo usuwania wszystkiego z pasa drogowego, co nie jest pojazdem lub pieszym i z wyłączeniem tego co wynika z umów (kioski, kable, itp) i wywożenia na parking policyjny. Po 2 miesiącach jeżeli właściciel nierozpoznany - zlicytować.
            Podobne prawo powinni mieć prywatni właściciele - parkuje ktoś na chama na czyjejś własności (pod warunkiem że wie o tym - są znaki) to może potem szukać pojazdu na policyjnym parkingu
            • Gość: mkrs IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.11, 11:54
              I tu pojawia się problem, bo przyczepa to też pojazd.
      • Gość: Autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.11, 00:18
        I co z tego? a jak mojego znajomego z Francji zdziwi to, że w Polsce nie ma niedźwiedzi polarnych to mamy je do Polski sprawdzić?
        • Gość: Grizli IP: *.pools.arcor-ip.net 18.10.11, 00:21
          Nie !!! Zabojada wyslac na biale niedzwiedzie ! :-))
      • Gość: zduńczyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.11, 08:02
        byłem latem na Bornholmie - na całej wyspie nie ma ani jednego bilbordu!, reklamy , jeśli w ogóle się jakieś znajdzie, są małe, nie inwazyjne i całkiem stylowe, a nie byle większe i jaskrawsze szmaty rozwieszane w Polsce, ogólnie powrót do kraju jest olbrzymim estetycznym szokiem, niesamowite jak sie człowiek do syfu przyzwyczaja, dopiero wizyta w czystym kraju mu to uświadamia
    • 17.10.11, 22:43
      Kara powinna byc surowa, ten wyrostek powinien byc sadzony za teroryzm gospodarczy. Reklamy maja na celu naklonienie lumpenproletariatu do kupowania i wplacenia do kasy panstwa haraczu zwanego VAT-em. To byla zbrodnicza napasc na rzad Tuska , 10 lat wiezienia i 50 000 grzywny powinno odstaszyc przyszlych sabotazystow !
      • Gość: Hania IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.11, 23:14
        Też uważam, że powinien być surowo ukarany. Dokonał zuchwałej próby podważenia jednej z podstaw ustrojowych III RP (jak nauczał niedościgniony nauczyciel Janusz Lewandowski) - uderzył w niewidzialną rękę rynku. A to ona właśnie legła u podstaw obecnego dobrobytu ludu pracującego miast i Wsi. Ja nie żartuję.
        • 18.10.11, 07:42
          Niewidzialna ręka rynku nie na tym polega, że możemy jej pozwolić gmerać w... dowolnym miejscu. Jak wykorzystujesz miejską przestrzeń na reklamę - płać.
      • Gość: R. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.11, 00:01
        Głupie gadanie o prawdziwym problemie.
        Po co dopisywać teorie do rzeczywistości?
        • 18.10.11, 00:10
          Czy w Waszych miastach macie też problem z samochodami obwożącymi bilboardy na przyczepach, dodatkowo wyposażonymi w zepsute, rzężące głośniki? Jeździ kilka takich tub reklamowych po niedużym mieście, lektor z prowincjonalnej rozgłośni radiowej wywrzaskuje głupi reklamowy tekst, przy akompaniamencie żenującej "muzyczki". Apogeum te działania oczywiście osiągnęły przed wyborami, ale całorocznie obrykiwane jest moje miasto przez właścicieli lokalnych firm i sklepów. Marzę, żeby ktoś w końcu zabronił gwałcenia ludzi przez uszy na ulicy...
    • 17.10.11, 22:49
      Ja uwielbiam jak sznurek firmowych aut snuje sie ulicami przy wtorze "akompaniamentu" z megafonu... :)
      • Gość: Zed IP: *.icpnet.pl 17.10.11, 22:52
        Jest to zaje****e zwłaszcza jak ledwo uśpisz malucha a tu jak nie ryknie jakiś debilizm .... ogólnie powinno wejść trochę ograniczeń w reklamach, są wszędzie, szpecą wszystko i ciężko na nie patrzeć....
        • Gość: J.J-P. IP: *.icpnet.pl 17.10.11, 23:24
          Oni Tobie plakatem po oczach, a Ty im sprayem po plakacie. Akcja - reakcja.
          To obrona własna, działanie w afekcie, w głębokim szoku, odpowiedź na dręczenie. ;)
          Reklamy z głośników można tępić telefonując na policję z info o zakłócaniu porządku publicznego poprzez głośne zachowania. Kierowca będzie ukarany mandatem.
          Przy kilku powtórkach nie opłaci mu się taka akcja reklamowa.
          Na osiedlach mieszkaniowych obowiązuje norma poziomu hałasu (bodajże 40 czy 45 db).
          Takie megafonowe reklamy znacznie ją przekraczają.
          Jeśli facio z megareklamą wraca (piknik Chaty Polskiej) to można go ścignąć za dręczenie.
          Podobny problem z hałasem jest z kosiarkami i cięciem gałązek, z tym, że tu dochodzi uciążliwość hałasu (trwa to 8-10 godzin) czy zewnętrznym nagłośnieniem kościołów, (msze).
          Watpię jednak, że ograniczenia pomogą, chyba, że ograniczenia wysokości funduszy reklamowych zaliczanych w koszty firmy.
          To kwestia wychowania i kultury osobistej.
          Niestety ludzie za kasę zrobią nie takie świństwa, za parę złotych potrafią zamordować. :(
        • Gość: reklama IP: *.static.dimenoc.com 18.10.11, 02:12
          "Na prywatnym terenie mogą szpecić bezkarnie, nawet w centrum miasta. W takich przypadkach miejskie służby są bezradne."

          W Polsce - tak. Gdzie indziej nie ma aż takiego sobiepaństwa, żeby mozna sobie na swoje posesji
          stawiać lub wieszać dowolne szkaradztwo, widoczne z zewnątrz.

          Wewnatrz co się chce, ale nie od frontu.
          • Gość: agnitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.11, 09:35
            To samo mnie oburzyło! Nie wierzę, że nie ma przepisów regulujących wygląd posesji. To znaczy, że jak mam kawał działki w centrum, to mogę sobie np usypać górę śmieci?! Bo to moje?! Albo postawić ohydny plakat?
            Może ktoś się zna - niech da man znać.
            A te reklamy na rondzie Rataje widziałam i sama zastanawiałam się czy są pozostawi9one zgodnie z przepisem.
            A widzieliście jakie obrzydliwe reklamy są na rondzie Rataje w jadąc w stronę Katowic. Rząd wielkich metalowych bramek - każda innej masci i wielkości. Oczywiście na jednym goła baba reklamująca klub nocny... W centrum miasta... Ciekawe, kto wydał na TO zgodę i pobiera kasę. Bo jeżeli miasto (ZDA), to naprawdę ręce opadają
      • 18.10.11, 09:53
        Tak i jeszcze każdy prowadzi wycyckana blondzia.
    • 17.10.11, 22:54
      Jak ten Pan potrzebuje na spray, czy też na gąbkę by zatkać głośniki to ja mu się z imienia i nazwiska dołożę, pomogę malować i zatykać. W cholerę z reklamami. Prościej jest się przed spamem bronić...
    • 17.10.11, 23:06
      ... radze jednak usunac napis z reklamy - najlepiej przetrzec woda utleniona :)
      • Gość: Zenon IP: *.icpnet.pl 17.10.11, 23:22
        Czy nie powinno być "wara od Poznania", jeśli już? Dlaczego Gazeta nie wyjaśniła treści napisu?
        • Gość: qba IP: 85.198.209.* 17.10.11, 23:37
          "wara" to znaczy spier...aj wiec chyba dobrze napisane
          • Gość: vincenty IP: *.nat.tvk.wroc.pl 18.10.11, 00:51
            wara to "trzymaj sie z dala"
            tak wiec akcja z bledem i bez sensu. WARA OD POZNANIA jesli juz.
            zamiast farby w sprayu niech sobie kupi baran slownik
            • 18.10.11, 03:14
              nalozylo mu sie z "won z"
              w szoku nie takie bledy ludzie popelniaja, wazne ze przekaz czytelny.
              --
              stopfanatykom.blox.pl/html
              • Gość: Ezekiel 25 : 17 IP: *.washdc.fios.verizon.net 18.10.11, 04:05
                Urzedasy promujacy Poznan powinni wylansowac slogan : NIE MUSISZ WYJEZDZAC DO MOGADISHU , KINSHASY , LAGOSU CZY PORT au PRINCE ! ODWIEDZ POZNAN -UROK AFRYKI W SRODKU EUROPY !!!
              • Gość: Ezekiel 25 : 17 IP: *.washdc.fios.verizon.net 18.10.11, 04:05
                Urzedasy promujacy Poznan powinni wylansowac slogan : NIE MUSISZ WYJEZDZAC DO MOGADISHU , KINSHASY , LAGOSU CZY PORT au PRINCE ! ODWIEDZ POZNAN -UROK AFRYKI W SRODKU EUROPY !!!
              • Gość: anty IP: *.146.108.254.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.10.11, 15:41
                moim zdaniem przekaz może być dwuznaczny, ponieważ nie jest napisane z czym "wara" niektórzy mogą to potraktować jako hasła rasistowskie, więc nie jest to za ciekawą reklamą dla Poznania i dla samego autora.
                • Gość: ziomal IP: *.syrion.pl 23.10.11, 16:16
                  Jak dobrze poszukacie w necie to ten koleś ma także firmę gastronomiczną i chciał zapewne wykończyć konkurencje hehe a tak w rzeczywistości to wyszedł na głupka i rozreklamował tą reklamę na maxa :) cel mu się nie udał :)
                  • 23.10.11, 16:24
                    syrion.pl - Agenci Chotelu Fuo-Skiego na forum!!! Teraz robicie sobie piękną antyreklamę!!!
        • Gość: eeee IP: *.pl 18.10.11, 07:54
          kibicowskiego czy kibolskiego ? może chciał napisać "wiara z poznania"
    • Gość: mm IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.11, 23:20
      "wara z Poznania"? chyba "wara od Poznania".
      • Gość: maxx IP: 173.233.200.* 17.10.11, 23:38
        W cywilizowanych krajach zarzady miast ustalaja kto i w jakiej formie moze wystawiac reklamy
        i... odnosi sie to takze do prywatnych dzialek!
    • 17.10.11, 23:40
      Czas zrobić porządek z reklamami zaśmiecającymi krajobraz na każdym kroku. Może być zamiast kolejnego centrum handlowego. Lawety, megafony, wysyp tandety przy drogach, miliony ulotek w skrzynkach. Przez te wszystkie reklamy nasze miasto i kraj wygląda jak śmietnik. POPIERAM!!!!
      • Gość: Alex IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.11, 23:47
        Wreszcie ktoś się zabrał za tych reklamowych bandziorów którzy bezczelnie i bez żadnej żenady niszczą naszą wspólną miejską przestrzeń. Mam tylko nadzieję, że ktoś się też kiedyś zabierze za skurczybyków, którzy jeżdżą po mieście z megafonami i puszczają teksty reklamowe na cały głos nie zważając na prawo innych do ciszy i spokoju. Polska reklama jest ordynarna, wulgarna, chamska i bezczelna. Najwyższy czas, żeby ktoś to wreszcie zmienił.
        • Gość: nick IP: *.icpnet.pl 18.10.11, 01:40
          10/10 !! Branża reklamowa to dno i 10 metrów mułu. Reklamy są tak nachalne, barany pokończyli głupie szkólki gotowania na gazie na kierunku "reklama" i wciskają wszystkim swoje g..no. Oślepiające ekrany led przy drodze, śmieci wciskane do ręki przechodniom czy lawety to tylko kilka przykładów tej degeneracji. Polska wygląda przez to jak trzeci świat.
          • Gość: wrw IP: *.hsd1.ct.comcast.net 18.10.11, 02:59
            Gość portalu: nick napisał(a):

            > Polska wygląda przez to jak trzeci świat.

            Czyli wszystko w porzadku. Jest trzecim swiatem i takoz wyglada.
            Nie mieszkam w Polsce od lat, bywam raz czy dwa razy do roku i kazda wizyta uwiecznia mnie w przekonaniu, ze Polska to 3 swiat. I nie jest to wina Jaruzelskiego, Bolka ,zadnych pisow, pelo czy innych partii. To Polacy nie potrafia sie zorganizowac, wystapic do wladz miasta o regulacje tego problemu, zbojkotowac (czesto przeciez lokalnych) "reklamotworcow" i "reklamodawcow" i puscic ich z torbami. Tylko siedza i narzekaja. Ludzie to wasz kraj, ruszcie dupy a nie czekajcie ze Unia wam zalatwi. Unia ma co do was calkiem inne plany .
            • Gość: hhhj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.11, 09:39
              Ty już swoją dupę ruszyłeś, więc nie masz prawa się tak autorytarnie wypowiadać. UE nie ma nic do tego.
              A teraz uspokój się, bo tu rozmawiają dorośli ludzie, których ta sytuacja dotyczy na co dzień, nie ,,wielce zatroskani" emigranci, którym nic do tego.
              • Gość: wrw IP: *.hsd1.ct.comcast.net 20.10.11, 02:57
                I ty mi prawo wypowiedzi odebrales? A co ty wogole jestes?
                Nie jestem "wielce zatroskany" - taki bylem w drugiej polowie lat 70, teraz co najwyzej moge sie podzielic swoimi przemysleniami.

                Teraz wroc do "doroslych" i cos z tymi paskudnymi reklamami zrobcie, mnie przeciez nic do tego.
      • 18.10.11, 07:43
        Ja też. Czas zacząć świadomie mieszkać w miastach
        Poznańczyk
    • 17.10.11, 23:44
      akurat dobrze sie stało, ze zniszczył te ohydne reklamy. Juz sie ulewa od nich, nackane tego wszedie, ze oczy bola od patrzenia, a uszy od hałasu tych z megafonu
    • 17.10.11, 23:45
      popieram i jednocześnie uprzejmie donoszę, że na Os.Czecha od niepamiętnych czasów stoi czerwony Fiat 126p reklamujący pożyczki oraz bezczelnie zajmujący cenne miejsce parkingowe, bardzo serdecznie zapraszam Pana z puszką farby
      • 18.10.11, 00:14
        Os. Czecha jest tajemniczą wyspą na środku naszego miasta. To jedyne miejsce, gdzie można zupełnie spokojnie i bezpiecznie zostawić samochód na chodniku, trawniku, czy nawet placu zabaw. Straż Miejska najwyraźniej nie dowiedziała się jeszcze, że istnieje taki obszar. Może boją się, że nie starczy im blokad...
        • Gość: kuba IP: *.icpnet.pl 18.10.11, 09:11
          Na os. Czecha mieszka najwiekszy plakatowy "spamer wyborczy" czyli pan poseł G. - jego plakaty wyborcze zalały całe miasto - więc ten czerwony "maluszek" przy tym arcy spamerze to mały pikuś :))
    • 17.10.11, 23:49
      "W takich przypadkach miejskie służby są bezradne."
      Jezeli tak jest to jest to strasznie smutne i trzeba odpowiednie przepisy ugotowac w trybie pilnym. Wolnosc i demokracja zakladaja co prawda pewna ilosc kultury, ale dobrze jest miec przepis w zanadrzu.
      Teren prywatny tez ma pewne ograniczenia, np. nie wolno tam golizny pokazywac jezeli inni moga ja zobaczyc.
      Podobne zagadnienie to te swietlne reklamy, caly czas sie zastanawiam, czy lepszy na nie bylby spray czy jakas dyskretna katapulta na brukowce.
    • 17.10.11, 23:57
      Hotel Włoski mu się nie podoba!!
    • 17.10.11, 23:57
      dla mnie wojna to zwykły wandal.. jak mi się coś nie podoba to mam to zniszczyć ? to może jutro pójdę ze sprayem pod urząd miasta i napiszę - Grobelny ty kapciu nie remontuj poznania !
      bo mi się nie podobają remonty ulic i wiązane z tym korki...
      pan wojna to imbecyl, który nie ma żadnego pomysłu na walkę z lawetami... gdyby posiadał mózg to może i by coś wskórał, ale niestety z braku jednostki obliczeniowej pan wojna skazany jest na pieprzenie głupot i malowanie do usranej śmierci
      Wojna wara z Poznania z ty sprayem !
      • Gość: R. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.11, 00:10
        Kiepskie myślenie o późnej porze?
        A może to stan permanentny? Procesy myślowe i ogląd rzeczywistości oraz jej prawidłowe (po polsku opisywanie) nie są dane każdemu, to rozumiem, ale po co pleść głupoty i obrażać ludzi?
        Nóżki w miednicę z zimną wodą. Może pomoże.
        Przepraszam, próbowałem coś przekazać, ale dopiero teraz zobaczyłem do kogo piszę... gość ma na imię maszwpie.....
      • Gość: mieszkaniec IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.11, 00:10
        o proszę odezwał się mędrzec - płacą ci za nocne siedzenie i wypisywanie bzdur?

        inicjatywa Wojny godna pochwały
    • Gość: MKu IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.11, 23:57
      To jest według mnie jeden z największych problemów we wszystkich polskich miastach. Brak jakichkolwiek zasad w umieszczaniu SZMAT (nie nazywam tego reklamą, ale szmatą, bo wydaje mi się, że jest to właściwsza nazwa). Ja osobiście zrywam wszystkie reklamy (oczywiście jeśli mam czas) z słupów, przystanków i czasami płotów. Największy problem to szmaty rozwieszone na płotach prywatnych posesji, bo tego teoretycznie ruszyć nie można, a ich jest najwięcej - obrzydliwe, krzywe, brudne, z ostrymi kolorami. Kto przy zdrowych zmysłach chce się w ten sposób reklamować?!? Takich szmat porozwieszanych po płotach nikt normalny nie czyta!!
    • 18.10.11, 00:33
      Cywilizowani ludzie rozwiązując swoje problemy posługują się cywilizowanymi środkami i metodami. Ta metoda to zwykły wandalizm, mściwy, bezprawny i prostacki, którego w żaden sposób nie da się usprawiedliwić motywem. Ciekawe, jak będzie wyglądało miasto, jeśli więcej osób zacznie rozładowywać swoje frustracje przy pomocy sprayu itp. narzędzi.
      • Gość: Ax222 IP: 213.192.80.* 18.10.11, 06:58
        Akcja rodzi reakcję. Pokaż mi cywilizowany kraj z taką ilością reklam???
        • 18.10.11, 10:05
          Nie do końca zrozumiałeś. Ja nie staje w obronie reklam będących zmorą polskich miast, tylko sprzeciwiam się takim "wojennym" metodom walki z nimi. Nie niszczę własności przeciwnika, z którym się głęboko nie zgadzam - bo to zwykły bandytyzm, świadczący o bezsilności i pewnej ograniczoności. Pierwszy stanę po stronie kogoś, kto w słusznej przecież sprawie - znajdzie cywilizowany, legalny, sprytny sposób przeciwstawienia się problemowi.
      • Gość: agnitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.11, 09:52
        Nie jest to dziki sposób. Dzikie metody to metody reklamowe, gdzie na każdym skrawku wolnego miejsca są porozwieszane lub postawione reklamy.
        Pan Wojna zastosował klasyczny opór obywatelski. Nie podobały mu się reklamy, zniszczył je i jest teraz gotowy PONIEŚĆ za to konsekwencje!
        • 18.10.11, 10:13
          Gość portalu: agnitz napisał(a):

          > Pan Wojna zastosował klasyczny opór obywatelski.

          Ja jednak nie daje sobie najmniejszego prawa do "klasycznego oporu obywatelskiego" w postaci uszkodzenia Twojego samochodu, pomalowania spray'em i przebicia opon, jeśli nielegalnie zaparkujesz na trawniku. Mimo, iż nielegalne parkowanie również jest zmorą polskich miast, także w Poznaniu. Znam inne, cywilizowane sposoby.
          • Gość: agnitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.11, 11:10
            Na źle zaparkowany samochód - znam sposób- dzwonię na straż miejską. Niestety zauważ, że pan z ZDM mówi nam, że... nie usunie tej (czy też innej) reklamy. On jedynie może pobrać za nią pieniądze, lub mieć ją w nosie, jeżeli będzie na prywatnej posesji.
            Masz rację, że sprejowanie to ostateczność, ale jak się wydaje, to jedyne co zostaje nam, mieszkańcom miasta, którzy pragną jedynie trochę spokoju dla oczu w centrum europejskiego miasta. Miasta know how, miasta aspirującego do organizacji wielkiej imprezy masowej, a w którym nie można zorganizować sobie od wielu lat przestrzeni publicznej.
            • 18.10.11, 12:05
              Gość portalu: agnitz napisał(a):

              > Masz rację, że sprejowanie to ostateczność, ale jak się wydaje, to jedyne co zostaje nam,
              > mieszkańcom miasta, którzy pragną jedynie trochę spokoju dla oczu w centrum europejskiego miasta.

              Poniekąd to rozumiem, uważam jednak, że taka sytuacja to fantastyczne pole dla różnych oddolnych, społecznych inicjatyw i form przeciwstawienia się tego rodzaju zjawiskom. Wszystko pod warunkiem przestrzegania zasad. Dziś można naprawdę więcej zdziałać fajnym pomysłem, sprytem, ciekawą inicjatywą, aniżeli taką niewyszukaną demonstracją.
      • Gość: robert IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.11, 10:06
        wandalizm to te ohydne reklamy - cywilizowani ludzie nie wieszają gówien na kamienicach i nie stawiają takiego szajsu na ulicach

        pełne poparcie dla pana Damiana!
        • 18.10.11, 10:35
          Gość portalu: robert napisał(a):

          > wandalizm to te ohydne reklamy /.../

          Wandalizm to także notoryczne niszczenie wiat przystanków w mieście, środków komunikacji miejskiej, małej architektury, albo pisanie sprajem po elewacjach budynków, nierzadko świeżo wyremontowanych, w tym zabytków.

          Jaką w tej sytuacji formę przeciwstawienia się tym zjawiskom proponujesz, w ramach uzasadnionego "oporu obywatelskiego"?
    • Gość: Niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.11, 00:41
      Tak powinien nazywać się ten dziki anarchistyczny kraj.

      • Gość: goscLA IP: *.lsanca.fios.verizon.net 18.10.11, 01:33
        mozecie je zaczac podpalac a do glosnikow strzelac, my to w Ameryce robimy.
    • 18.10.11, 01:47
      Damian Wojna został moim bohaterem. Może wreszcie politycy (zwłaszcza ci lokalni) zrozumieją, że przestrzeni publicznej nie można zaanektować. Reklama służy zarobkowi. Zarabia reklamodawca, bo dzięki reklamie ma (teoretycznie) więcej klientów. Zarabia firma, która drukuje i wiesza reklamowy bilbord. Ale na samym końcu jest mieszkaniec miasta/turysta, który taką reklamę musi oglądać, często też omijać, a za to nikt mu nie płaci. Tylko bezczelnie kradnie publiczną miejską nieestetyczną reklamą.
      P.S. Koło mojego domu całą okolicę okleiła hurtownia dywanów "plakatami" (odbitymi na ksero). Wczoraj wracając do domu wieczorem zerwałem chyba połowę. Rano było ich jeszcze więcej.
      • Gość: mkrs IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.11, 08:42
        Sposób na takich jest prosty. Wydrukuj reklamę gejowskich usług towarzyskich (lub lesbijskich, jeśli właścicielem jest kobieta) i zaklej jej kopiami płot siedziby firmy :)
    • 18.10.11, 02:03
      Nurtuje mnie to pytanie już od dłuższego czasu.Czy idiotami są reklamodawcy,którzy w nabardziej tandetny ,chamski i idiotyczny sposób reklamują swe towary czy usługi licząc,że społeczeństwo jest w takim stopniu zidiociałe,że uwierzy w specyfiki leczące grypę w 15 min czy też inne wynalazki , o których nawet pisarzom SF sie nie sniło , czy też rzeczywiście społeczeństwo jest tak zidiociałe ,że łyka wszystko co mu sie wmawia? Jeśli ma miejsce ta pierwsza sytuacja to może jedyną formą skutecznej walki z reklamowym chamstwem jest uświadomienie reklamodawcom,że wywalają kupę kasy w błoto osiągając skutek akurat odwrotny od zamierzonego ? A jeśli ma miejsce ta druga sytuacja, to już tylko pozostało zaorać ten kraik bo nic dobrego już się w nim nie "ulęgnie" :)


      --
      “Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji, przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych przez siebie biedaków”. (Mark Twain).
      • 18.10.11, 02:06
        Dopiero teraz spojrzałem na fotkę zniszczonej reklamy. Hotel reklamujący się,że jest czynny 7 dni w tygodniu. No comments !
        --
        “Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji, przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych przez siebie biedaków”. (Mark Twain).
        • Gość: Poznaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.11, 08:46
          Zacznijmy od tego że reklamowanie poznańskiego hotelu w ...Poznaniu jest kompletnie bez sensu. Rozumiem gdyby się reklamowali w Warszawie czy Trójmieście. No chyba, że zależy im na image "love hotelu" :)
    • 18.10.11, 02:57
      Kiedy jestem w PL nie wku...aja mnie tak kaluze w chodnikach ile te ohydne reklamy.
      Chyba, ze maja zaslaniac brzydote, wtedy rozumiem ...
    • 18.10.11, 04:36
      Nie rozumiem co znaczy to: wara z Poznania!
      Pomijając inne treści: jeśli z Poznania, to: PRECZ Z POZNANIA lub WON Z POZNANIA lub WYNOCHA Z POZNANIA,
      a jeśli wara, to od Poznania: WARA OD POZNANIA.
      Można też napisać: ŁAPY (lub MACKI) PRECZ OD POZNANIA.
    • 18.10.11, 05:35
      Odpowiedź na to jest tylko jedna trzeba było wybrać:


      jaroslawpolskezbawkaczynski.pl


      :)
    • 18.10.11, 06:23
      Popieram i gratuluję determinacji!
    • 18.10.11, 06:51
      W tym wątku nikt nie chce sprzedać stadionu? Nie wierzę!
      --
      Na debilne posty nie odpowiadam.
    • 18.10.11, 07:05
      dwójmyślenie GW i jej nowoczesnych czytelników zadziwia. Otóż dowiadujemy sie właśnie, że można niszczyc cudzą własność, o ile jest to działanie zgodne z poglądami pewnej grupy osób i redaktorków. A że prawo nie jest po naszej stronie, tym gorzej dla prawa, "sprawiedliwość musi byc po naszej stronie" o czym zresztą my decydujemy. Zupełnie jak w latach trzydziestych XX wieku w pewnym dużym europejskim kraju :D
      • Gość: pan.zaskroniec IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.11, 07:56
        Pajac zniszczył cudzą własność znajdującą się na prywatnym terenie, a redaktorki z Koszefrnej ku uciesze plebsu mu przyklaskują. Czy to jest państwo prawa?
        Ja rozumiem, że reklamy mogą się komuś nie podobać, ale skoro stoją legalnie (teren prywatny) to póki ustawodawca nic w tym zakresie nie zmieni powinny być chronione. Żyjemy w ustroju demokratycznym i przy pomocy instrumentów w tym systemie powinno się walczyć o realizację swoich przekonań, apelujcie do posłów o zmianę prawa.
        Jeśli jutro ktoś zniszczy samochód pana redaktora, zaparkowany w niedozwolonym miejscu to też będzie dobrze?
        • Gość: agnitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.11, 10:31
          A widziałeś, gdzie ta reklama stała? Ja uważam, że to ta przyczepa niszczyła trawę i krzewy/drzewa, w które została wciśnięta.
          • Gość: haha IP: *.icpnet.pl 18.10.11, 22:49
            przecież ona stała na betonie
    • 18.10.11, 07:41
      Gdy widzę tematy społeczne podejmowane przez Agorę, a szczególnie związane z outdoorem zastanawiam się kto i gdzie przeszkadza spółce z Czerskiej w robieniu interesów. Laweciarze pewnie zabierają parę procent rynku więc trzeba z nimi walczyć wykorzystując Tok FM, gazeta.pl i Gazetę Wyborczą. Gratuluję pomysłów, determinacji i narzędzi w walce z "konkurencją"! Przecież "Wam nie jest wszystko jedno"
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.