Dodaj do ulubionych

Buspasy także dla osobówek z dwoma pasażerami?

02.01.12, 07:07
Nie mogę tego sobie logicznie ułożyć - dlaczego taksówki ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: dobre rady IP: *.poczta-polska.pl 02.01.12, 08:20
    A dlaczego nie motocykle i motorowery?

    Swoją drogą, przy coraz słabszej na tle innych miast poznańskiej komunikacji
    pomysł skopiowania sprawdzonych rozwiązań (Rzeszów, USA, Kanada) jest
    bardzo dobry. Natomiast sceptyczne podejście niektórych urzędników jest zatrważające.
    Poznań nie jest otwarty na nowości. W Poznaniu nie może powstać nic innowacyjnego.
    Tutaj do wszystkiego podchodzi się sceptycznie.
    - najpierw buspasy - nie, dopiero po artykułach prasowych na tak
    - samochody z pasażerami na buspasach - nie
    - sygnalizacja świetlna z odliczaniem czasu do zmiany świateł - nie
    - prawie żadnych nowych ulic - większość inwestycji, to remonty
    - nowe ścieżki rowerowe - nie
    - wydzielanie prawoskrętów poza rondami - nie
    - budowa przejść podziemnych czy kładek dla pieszych - nie
    - skrzyżowania bezkolizyjne - nie (poza węzłem Antoninek)

    za to mamy co chwilę gdzieś nowe sygnalizacje świetlne, domyślne czerwone światło ze wszystkich kierunków ruchu, pseudointeligentne światła, gdzie jadąc rowerem, czy motocyklem musimy czekać minutami na zielone (które włączy się, gdy dojedzie następny samochód), mimo iż z żadnej strony nie nadjeżdża samochód, biletomaty, które sprzedają skasowane bilety
    a miało być know-how*, a jest tak jak zwykle.
  • Gość: ziom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 09:53
    A dlaczego nie wszystkie samochody? Chrzanić BUSpas! Pasy na jezdni sa dla samochodów, a nie autobusow... A nie! Zaraz! BUSpas oznacza pas dla busow, czyli samochodow wiozacych wiecej osob. Czyli wlasciwie wszystko pasuje.
    Jakby ktos nie zauwazyl to co pisze jest sarkazmem. Jednosladowce raczej rzadko kiedy wioza wiecej jak 2 osoby, wiec niby z jakiej paki maja jezdzic buspasami? Pomijam juz fakt, ze stojac w korku i tak sie wszedzie wciskaja i przeciskaja.

    Zreszta nie wierze, ze to sie wszystko uda, bo pseudointeligentni, ogoleni na lyso, ubrani w dres pseudokierowcy w 20 letnich bmw i golfach bedzie to skrzetnie wykorzystywac i jezdzic pasami w pojedynke.
    Jak dla mnie buspasy powinny byc odgrodzone slupkami od zwyklych pasow, a na laczeniu pasow powinien byc slupek na pilota, po to, zeby cwaniaki jezdzily swoim pasem!
  • Gość: RAUBER IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 10:19
    > Tutaj do wszystkiego podchodzi się sceptycznie.
    > - najpierw buspasy - nie, dopiero po artykułach prasowych na tak

    to jest bezwzględnie konieczne


    > - samochody z pasażerami na buspasach - nie

    nie, dlatego że cztery-pięć samochodów wyładowanych pasażerami zajmuje tyle samo miejsca ile jeden osiemnastostopniowy przegubowiec. A ile taki Solaris U18 weźmie ludzi na pokład? Tyle co flota pojazdów.


    > - sygnalizacja świetlna z odliczaniem czasu do zmiany świateł - nie

    nie dlatego że tu jest "sygnalizacja inteligentna" przepoczwarzona w coś dziwnego, opiera się ona m.in. na czujnikach przed skrzyżowaniami, nie da się skoordynować programu z tymi wyświetlaczami dlatego że system ma włączać zielone na wzbudzenie


    > - prawie żadnych nowych ulic - większość inwestycji, to remonty

    to mnie nie martwi


    > - nowe ścieżki rowerowe - nie

    I to mnie boli, zwłaszcza że rząd holenderski już opublikował niejeden raport jak bardzo się to opłaca bo przekłada się na zdrowie obywateli którzy mniej chorują a przez to nie muszą tak często siedzieć na L4, nie marnują kasy na paliwo a więc pozostaje im więcej kasy na przyjemniejsze wydatki niż paliwo, akcyzy, vaty itd., wreszcie tworzy się infrastrukturę a więc zwiększa się aktywność tych którzy z niej korzystają.
    Ciekawe kiedy dojdziemy do czasów i zetkniemy się z takim problemem że rowerzystów jest za dużo i wytycza się miejsca z zakazem dostępu dla nich (i tu znów Holandia).


    > - wydzielanie prawoskrętów poza rondami - nie

    szkoda miejsca które można przeznaczyć na zieleń, poza tym drogi nie mają być zbyt przepustowe, tu chodzi o jakość życia mieszkańców to ona jest celem a przepustowość to jeden ze środków do jego uzyskania


    > - budowa przejść podziemnych czy kładek dla pieszych - nie

    O nie, to jest spychanie na margines tych którzy są w mieście najważniejsi i najmniej chronieni. Tymczasem to z nimi podróżują pieniądze które są wydawane w małych sklepach (lokalnych podatnikach) a jak ich pospychasz ma margines to wsiądą w samochody i pojadą do CH które płacą podatki dochodowe poza miastem i na których terenie działają sieciówki które wysysają kasę cholera wie gdzie.


    > - skrzyżowania bezkolizyjne - nie (poza węzłem Antoninek)

    tu podobnie jak w przypadku rond z wydzielonym prawoskrętem, można ale po co? to nie jest priorytet
  • Gość: RAUBER IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 10:20
    > osiemnastostopniowy przegubowiec.

    poprawka osiemnastometrowy
  • Gość: techno-log IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 02.01.12, 14:12
    > - budowa przejść podziemnych czy kładek dla pieszych - nie

    O nie, to jest spychanie na margines tych którzy są w mieście najważniejsi i najmniej chronieni. Tymczasem to z nimi podróżują pieniądze które są wydawane w małych sklepach (lokalnych podatnikach) a jak ich pospychasz ma margines to wsiądą w samochody i pojadą do CH które płacą podatki dochodowe poza miastem i na których terenie działają sieciówki które wysysają kasę cholera wie gdzie.

    Lepszy żywy pieszy zepchnięty pod powierzchnię niż martwy pod samochodem. Przejścia dla pieszych są dla bezpieczeństwa pieszych i ewentualnie dla usprawnienia ruchu.
    Usprawnienie ruchu to mniejsze zanieczyszczenie środowiska, autobusy i tramwaje stoją tak samo na światłach jak samochody-blachosmrody [przykład Głogowskiej od Górczyna do dworca]
  • Gość: RAUBER IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 17:55
    > Lepszy żywy pieszy zepchnięty pod powierzchnię niż martwy pod samochodem. Przej
    > ścia dla pieszych są dla bezpieczeństwa pieszych i ewentualnie dla usprawnienia
    > ruchu.
    > Usprawnienie ruchu to mniejsze zanieczyszczenie środowiska, autobusy i tramwaje
    > stoją tak samo na światłach jak samochody-blachosmrody [przykład Głogowskiej o
    > d Górczyna do dworca]

    Lepszy samochód wypchnięty z miasta niż smrodzący w mieście. Ograniczenie i wywalenie większej części ruchu samochodowego spowoduje upłynnienie ruchu, a już na pewno podniesie jakość powietrza którym oddychamy i poziom bezpieczeństwa dla pieszych przechodzących w sposób cywilizowany ulicę. Podziemne przejścia dla pieszych nie są bezpieczne także ze względu na zdarzenia o charakterze kryminalnym które lubią się w takowych zdarzać.
  • Gość: tsuranni IP: *.man.poznan.pl 02.01.12, 13:40
    wywieźć na taczkach. Najlepiej gdzieś w okolice COŚ
  • Gość: zedthered IP: 95.108.80.* 03.01.12, 08:15
    wypi**dalać, tam już są korki
  • Gość: em IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.01.12, 09:53
    > Nie mogę tego sobie logicznie ułożyć - dlaczego taksówki ?

    Z podobnych powodów, jak autobusy.
  • bq 03.01.12, 07:53
    Już rozumiem. Chodzi o to, że ktoś zarabia na pasażerach. Wprawdzie kierowca taksówki na jednej dwóch osobach, ale zawsze to zarobek. Czy jeśli zacznę od brać kasę za wożenie rodziny samochodem, to też będę mógł jeździć buspasem?
    Ps.
    Podatek oczywiście odprowadzę
  • Gość: RAUBER IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 10:00
    Buspas jak nazwa wskazuje jest dla autobusów, wpuszczenie samochodów na buspas to niebezpieczny precedens obśmiany nawet w Top Gear (przewóz uśmiechniętej figurki Blaira). Autobus przewozi większą liczbę pasażerów niż jedna, dwie a nawet cztery osoby. Zajmuje mniej miejsca niż 4-5 samochodów a przewozi tyle ludzi ile całą flota pojazdów.
  • Gość: EM IP: *.173.46.222.tesatnet.pl 02.01.12, 10:51
    Nie ma co uprawiac doktrynerstwa. Jesli wpuszczenie samochodow wiozacych trzy osoby na buspasy doprowadzi do zmniejszenia ich ilosci na poznanskich ulicach, to dlaczego nie sprobowac. Inna sprawa, to problem z kontrola.
  • Gość: RAUBER IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 12:26
    I to właśnie problem z kontrolą prowadzi do konieczności uprawiania doktrynerstwa. Poza tym nawet cztery wypchane Passaty o ile dorównają długością jednemu osiemnastometrowemu Solarisowi to przewożą zaledwie 20 osób a taki autobus przewiezie ich ponad setkę.

    Nie sądzę żeby wpuszczenie samochodów z pasażerami na buspasy zmniejszyło ruch samochodowy, to po prostu otworzy drogę cwaniaczkom a tych w kraju mamy aż nad to. I to ze względu na nich niestety musimy uprawiać doktrynerstwo.
  • Gość: EM IP: *.173.46.222.tesatnet.pl 02.01.12, 14:36
    Zbiorkomem nie zastapimy calkowicie samochodow. W niektore miejsca pracy trudno jest dojechac autobusem i tramwajem. Jesli ktos zadaje sobie troche trudu i bawi sie w covoiturage, powinien byc tez troche wynagrodzony. I jesli mamy mechanizmy, dzieki ktorym na buspasach nie jezdza wozace kierowce + powietrze PO i PZ, to mozna i wyegzekwowac to. Oczywiscie na dlusza mete powinna byc redukcja ilosci samochodow w miescie i okolicy, ale na dzien dzisiejszy 100-200 aut mniej na drogach to tez cos. I przedewszyskim dobra nauka spolecznego zachowania z tym wybitnie aspolecznym miescie.
  • Gość: RAUBER IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 14:44
    Dobre argumenty, ale tylko w przypadku miejsc do których nie dociera komunikacja miejska. Wydzielenie pasa dla samochodów podwożących, mi by to pasowało, choć zdecydowanie bardziej wolałbym rowerostrady o zasięgu min 25 km od centrum Poznania i przynajmniej 10km od przystanków S-Bahnu. Przykładowo strzelam, dostałem robotę u znanego producenta autobusów z Bolechowa i muszę tam dojechać z Górczyna. Układ idealny jest taki, że na Górczynie pakuję się z rowerkiem w pociąg i jadę nim do Bolechowa (z ew przesiadką na Głównym), po czym tą samą drogą wracam a jak jest ciepło to wracam z pominięciem pociągu.

    I tu myśl, może zamiast testować to rozwiązanie dupilnujmy rozbudowy S-Bahnu bo to jest rozwiązanie które najpoważniej rozwinie nam transport pasażerski wewnątrz aglomeracji. S-Bahn plus rower to jest poważna i skuteczna alternatywa.
  • Gość: Poznaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 16:12
    człowieku, pomyśl zanim coś napiszesz. jak sobie wyobrażasz upchać 100 Poznaniaków udających się na lotnisko (1-2 walizki każdy) do jednego Solarisa? Właśnie przez takie bezmyślne wypowiedzi zwolennicy komunikacji zbiorowej (najcześciej z niej nie korzystający - tak na marginesie) strzelają gola sami sobie i topią całkiem sensowną ideę.
    Bukowska to dojazd NA LOTNISKO i ruch na niej powinien być maksymalnie upłynniony poprzez poszerzenie do 2 pasów w każdym kierunku i likwidację lewoskrętów. Koniec tematu.
    Buspasy tylko pogorszą i tak złą sytuację (przykład-Warszawa). Na to nakładają się oszczędności w MPK (likwidacja linii, ograniczanie częstotliwości tramwajów i autobusów) i ...kolejny komunikacyjny paraliż gotowy.

    Czekam aż w ZDM pojawią się ludzie z dobrymi pomysłami. To co teraz się tam dzieje nadaje się na skierowanie do prokuratury podejrzenia o popełnienie przestępstwa polegającego na celowym działaniu (lub zaniedbaniu) prowadzącym do sprowadzenie na Poznaniaków niebezpieczenstwa paraliżukomunikacyjnego a co za tym idzie zagrożenia zdrowia i życia ludzi.
  • Gość: RAUBER IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 17:51
    no to myślimy....

    Ławica ma charakter tymczasowy od dawna (wyjaśnienie pod koniec), w porównaniu do Okęcia ma jak na razie małą liczbę pasażerów. Na Okęcie (Terminal) dojeżdżają trzy linie autobusowe, tak jak i u nas. Do lotniska niestety nie dojeżdżają zbyt pełne, wiem bo czasem tam muszę jechać. W przypadku naszego lotniska jest podobnie. 100 pasażerów na lotnisko w jednym Solarisie? No Stary, dziękuję Ci za tak obiecującą i optymistyczną wizję.
    Nie uważasz że jak będzie większe zapotrzebowanie na danej linii to zwiększy się liczba kursujących pojazdów i zamiast kilku U12 pojawi się zaraz flota U18 w razie potrzeby odjeżdżająca nawet co 5 min?

    No więc gdzie strzeliłem sobie gola? Nie to że się wyzłośliwiam, chcę po prostu wiedzieć.

    Bukowska to niestety nie jest ruch tylko na lotnisko. To także wylotówka z miasta. Ruch samochodowy nie musi być na niej płynny CO DO ZASADY. Po prostu nie widzę potrzeby żeby ułatwiać podmiejskim i przyjezdnym (wy)dostawanie się do miasta, zapraszam koleją, lotnictwem ale nie własnym samochodem. Za to ważnym jest, żeby był wyznaczony buspas i żeby autobusy mogły płynnie się przemieszczać. Samochody nie są istotne.
    Co jeszcze byłoby świetnym rozwiązaniem to wpuszczenie w Bukowską tramwaju, o linii kolejowej już nawet nie marzę nie z tego powodu że to niemożliwe. Tylko z tego powodu że Ławica o której od zawsze mówi się w kategoriach tymczasowości powinna przestać funkcjonować jako lotnisko, które to powinno zostać przeniesione na Krzesiny na miejsce tego zajmowanego przez wojsko. I tam powinien powstać terminal lotniczo-kolejowo-tramwajowo-autobusowy z prawdziwego zdarzenia a nie te przaśne baraki przypominające salę gimnastyczną w gminnej podstawówce. Pod lotnisko na Krzesinach powinien być podpięty S-Bahn, KDP, MPK z tramwajami i autobusami. Wszystko byle tylko ułatwić życie pasażerom, zwłaszcza tym nie korzystającym z samochodów.

    Niestety jak znam życie to zanim centralka (rząd) zbuduje KDP i Poznań przepędzi muzealne F-16 udające lotnictwo wojskowe z Krzesin oraz zbuduje tam terminal pasażerski to na świecie ruch będzie się odbywać za pomocą teleportów.
  • Gość: EM IP: *.173.46.222.tesatnet.pl 02.01.12, 22:28
    Na Lawice mozna dojechac akurat bardzo dobrze autobusem. Tylko ze ZTM nie wpadlo jeszcze na pomysl, ze trzeba wymontowac jeden rzad siedzen i wmontowac stojak na walizki.
  • Gość: EM IP: *.173.46.222.tesatnet.pl 02.01.12, 22:43
    > I tu myśl, może zamiast testować to rozwiązanie dupilnujmy rozbudowy S-Bahnu bo
    > to jest rozwiązanie które najpoważniej rozwinie nam transport pasażerski wewną
    > trz aglomeracji. S-Bahn plus rower to jest poważna i skuteczna alternatywa.

    S-Bahn plus rower skuteczna alternatywa nie bedzie. Przynajmniej przez nastepnych 20 lat. Najpierw ludzie musza zmienic nastawienie i musi sie zmienic infrastruktura w miescie. I wyrzec musi zakochana we wlasnych czterech kolkach klientela Grobelasa. Na dzis mozemy sprobowac wpuscic samochody wiozace trzech i wiecej pasazerow na buspasy i zobaczyc, co sie stanie. Wiecej na razie zrobic sie nie da.
  • Gość: Arecki IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 10:13
    Pan Andrzej Krych zawsze musi wymyślić bezsensowne zastosowanie sensownego pomysłu? Buspas na Krzywoustego od autostrady? Po co, gdy nie ma wypadku na wiadukcie na Franowie to tam się jedzie bez żadnych problemów. Chce zakorkować jedną z nielicznych ulic, która jest przejezdna? Trochę większy sens ma buspas na kawałku Krzywoustego przed RR - tam są trzy pasy i rzeczywiście się korkują, z drugiej strony jeżdżą tam tylko 3 linie autobusowe a i tak za kilka miesięcy (być może już w marcu) estakada będzie zamknięta.
  • Gość: Andrzej Krych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.12, 16:00
    Wyjaśniam:
    Dopuszczenie samochodów na buspasy jest racjonalne przy niezbyt intensywnym ruchu autobusów, takim np jak Krzywoustego. Oprócz klasycznych buspasów (od skrzyżowania do skrzyżowania) stosuje się tak zwane quasibuspasy (krótkie - nie dochodzące do samego wlotu, na mało obciążonych prawoskrętach) lub różnego rodzaju śluzy , umożliwiające zajęcie miejsca przez autobus przed wydłużoną kolejką na pasie ogólnodostępnym. Na Krzywoustego takie miejsca są dwa (Rondo Rataje i na rampach w obrębie węzła Szczepankowo). Trzecie takie miejsce powstanie na planowanym skrzyżowaniu (lub półwęźle) na wysokości Łaciny. Zakładam, że incydentalne kolejki na Krzywoustego nie przekroczą w przyszłości wysokości wjazdu ze Starego Żegrza a autobusy nie będą zjeżdżać i wjeżdzać na węźle Franowo, gdzie kolejki sięgają nieraz kilkuset metrów (Kinepolis i Giełda).
  • kuszacy_witas 02.01.12, 10:22
    Przeciez juz teraz buspasami jezdza i autobusy i taksowki i dostawczaki i zwykle osobowki. nikt tego nie pilnuje i tym bardziej nikt tego nie upilnuje jak wejda nowe uprzywilejowania...
    Wiec fajny pomysl, ale chyba nie u nas. Albo jeszcze nie teraz.
    tak samo jak nikt nie pilnuje tego zeby dostawczaki nie jezdzily po chodnikach a samochody parkujace na chodniku nie staly gdzie popadnie, tylko przy krawedzi jezdni tak jak trzeba.. itd.

    Niech policja zabierze sie za egzekwowanie:
    - zakazu wjazdu na skrzyzowanie (nawet przy zielonym) jak nie ma szansy z niego zjechac
    - jazde na poznym zoltym (przez co samochody stojace na skrzyzowaniu nie maja szansy zjechac bo juz nie maja na to czasu)
    - zakazu zatrzymywania ( np dostawczakow na dwupasmowych jezdniach -jak glogowska, grunwaldzka itp)
    i wtedy moze korki sie troche zmniejsza.
  • jak_jezdzisz 02.01.12, 10:31
    pomysł jest dobry, ale raczej trudny w realizacji, biorąc pod uwagę polska mentalność... Zawsze znajdą się tacy, którzy będą jeździli buspasami licząc na to, że ich nikt nie złapie. Na zachodzie takie rzeczy się nie zdarzają. W Paryżu na przykład tworzone są buspasy, o których będą jeździły autobusy przystosowane do samodzielnej (bez kierowcy) jazdy (btw. produkuje je dla Paryża rodzimy Solaris :) zobaczcie: jakjezdzisz.blogspot.com/2011/10/duma-narodowa.html bo wiadomo, że tam przestrzega się przepisów i można sobie na to pozwolić
  • Gość: Nick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 10:53
    Pomysł fajny jeżeli się wprowadzi to w godzinach szczytu. Na ogólnie pojętym zachodzie wprowadzili Carpooling dlatego żeby w godzinach szczytu ograniczyć auta zmuszając ludzi do tego żeby się zbierali po 3+ osoby w aucie jak jada do pracy. Po co jechać samemu jak można z kolegami z pracy jechać autem razem oszczędzać na paliwie i jeszcze dojechać szybciej? W Kanadzie jest to normalne że ludzie którzy się nie znają zbierają się przez specjalne strony internetowe żeby jechać razem. (np. www.carpool.ca/) A tam są niby bardziej wygodni niż Polacy. Co do cwaniaków, to ja bym mundurowych cwaniaków postawił żeby pilnowali w godzinach szczytu czy ktoś nie "oszukuje". Przeciez od czegoś jest Policja a lepiej żeby tego pilnowali niż łapali kierowców przekraczających prędkość o 15 km wieczorem na pustych drogach.
  • Gość: zedthered IP: 95.108.80.* 03.01.12, 08:19
    W Sydney też tak to działa, niestety lawinowo wzrosła sprzedaż dmuchanych lal, które ze zdziwieniem na ustach i wytrzeszczonymi oczami codziennie zwiedzają to miasto.
  • qwardian 02.01.12, 23:40

    W Nowym Yorku i Los Angeles faktycznie są carpool, ale z dwoma osobami. O ile na Manhattanie autobusy jeżdżą to poza nim widuje się je sporadycznie albo w ogóle. W LA carpool są przeważnie na autostradach ale tam są cztery pasy i więcej. Cieszę się, że rozsądek zawitał ponownie do rozumów rządzących, byłoby szaleństwem oglądać puste buspassy i zatłoczone ulice. Teraz proszę rozwiązać sprawę dróżek rowerowych którymi nikt nie jeździ...
    --
    "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
    Zygmunt Bauman
    www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
  • cehaem 03.01.12, 00:22
    > twem oglądać puste buspassy i zatłoczone ulice. Teraz proszę rozwiązać sprawę d
    > różek rowerowych którymi nikt nie jeździ...

    Poszatkowanymi autostradami tez nikt by nie jezdzil

    I nie jedz tych wafli w niedziele, bo na mozg uderzaja.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka