Dodaj do ulubionych

Drużyna św. Jerzego dla Wielkopolski

17.06.04, 19:10
Drodzy Forumowicze!

Od dziś czynię starania o założenie ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Drużyna
św. Jerzego” .
Pierwsze moje kroki to zgłoszenie w Urzędzie Patentowym wniosku w sprawie
udzielenia ochrony na znak towarowy „Drużyna św. Jerzego” oraz wysłanie
wniosku o rejestrację domeny www.druzynajerzego.pl.

Dlaczego chcę powołać nowe stowarzyszenie? Bo na scenie politycznej i w życiu
społecznym nie ma organizacji, która spełnia moje oczekiwania.
Poniżej przedstawiam cele stowarzyszenia. Szukam osób, które chciałyby być w
komitecie organizacyjnym takiego stowarzyszenia. Wymagania wobec takich osób:
wykształcenie wyższe (minimum tytuł magister) albo prowadzenie własnej firmy
od 5 lat.


Główne cele Stowarzyszenia „Drużyna św. Jerzego”
1. Obrona suwerenności naszej ojczyzny – Rzeczpospolitej Polskiej.
Obecny poziom integracji europejskiej jest wystarczając. Opowiadam się z
Europą Ojczyzn.
2. Obrona naszej narodowej waluty – złotego polskiego. Trzeba go
utrzymać możliwie jak najdłużej, a euro wprowadzić nie wcześniej niż PKB na
polskiego obywatela wyniesie 80 proc. PKB na obywatela Niemiec (wskaźnik do
dyskusji). Narodowa waluta umożliwia bowiem prowadzenie suwerennej polityki
pieniężnej, dostosowanej do aktualnego cyklu koniunktury gospodarczej.
3. Obrona demokratyczne państwa prawa w Polsce.
4. Promowanie przestrzegania prawa na arenie międzynarodowej, a w
szczególności praw do życia w pokoju bez okupacji.
5. Obrona instytucji rodziny, rozumianej jako związek mężczyzny i
kobiety, którego celem jest szczęście małżeńskie i wychowywanie dzieci.
6. Obrona praw obywatelskich, a w szczególności wolności wypowiedzi i
krytyki urzędników państwowych i samorządowych.
7. Obrona praw podatników.
a) Doprowadzenie do zapisania w Konstytucji RP rocznej vacatio legis na
zmiany w przepisach podatkowych
b) Uproszczenie prawa podatkowego
c) Podwyższenie kwoty wolnej od podatku w PIT do 8000 zł
d) Obniżenie stawki podatku CIT do 10 proc.
8. Obniżenie kosztów ubezpieczeń społecznych
a) wprowadzeni do ustawy o funduszach emerytalnych zapisu, że Powszechne
Towarzystwa Emerytalne nie mogą pobierać od swoich klientów wyższych niż 1
proc. opłat dystrybucyjnych oraz wyższych niż 0,1 proc. rocznie opłat za
zarządzanie
b) wprowadzeni kwotowych (niezależnych od wysokości wynagrodzenia)
składek na ubezpieczenie rentowe i emerytalne
c) system ubezpieczeń społecznych powinien być co do zasady obowiązkowy,
ale świadomi obywatele powinni mieć prawo wystąpić z niego po podpisaniu
zobowiązania, że nigdy nie zwrócą się do państwa czy gminy o pomoc socjalną.

Cele będą osiągane dzięki lobbingowi oraz edukacji. Osobom zasłużonym w
osiąganiu powyższych celów Stowarzyszenia „Drużyna św. Jerzego” raz do roku w
dniu 23 kwietnia będzie nadawało Medal „Drużyny św. Jerzego”.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany uczestnictwem w działalności takiego
stowarzyszenia, proszę o kontakt: jerzy-krajewski@wp.pl.

Informacji o stowarzyszeniu proszę też szukać na stronie www.druzynajerzego,
ale za tydzień lub dwa tygodnie, gdy ona ruszy.

Pozdrawiam


Jerzy Krajewski
Obserwuj wątek
    • jerzykrajewski7 Legenda 18.06.04, 20:43

      Nie wszyscy forumowicze wiedzą, kim był św. Jerzy, przedstawiam więc go
      poniżej. Choć podobno w ogóle go nie było, a żył tylko w legendach. Ale to
      fajne legendy.

      Pozdrawiam

      Jerzy Krajewski

      Święty Jerzy
      Chyba żaden inny święty nie skupia wokół siebie tylu legend, ile ten
      męczennik z Kapadocji (dziś Turcja). Jerzy dosiadający konia i poskramiający
      smoka to jedno z najbardziej znanych chrześcijańskich ujęć ikonograficznych
      świętego. Od czasu synodu w Oksfordzie w 1222 r. Jerzy jest patronem Anglii, a
      jego święto należy do najbardziej uroczystych dni. Poświęcono mu w tym kraju
      160 kościołów. Ryszard Lwie Serce ogłosił Jerzego swoim osobistym obrońcą. Brak
      przy tym jakichkolwiek pewnych danych na temat życia i działalności Jerzego,
      podczas gdy liczba legend jest olbrzymia.
      Najbardziej znana legenda o Jerzym znajduje się w średniowiecznym
      dziele „Legenda aurea” ( Złota Legenda) Jakuba de Voragine. Według tej
      opowieści Jerzy pochodził z szanowanej rodziny kapadockiej, był najpierw
      żołnierzem, a potem trybunem wojskowym w Rzymie za panowania cesarza
      Dioklecjana, mimo że ten ostatni prześladował chrześcijan, do których zaliczał
      się Jerzy.
      Kraj straszył wówczas smok, któremu codziennie trzeba było przeznaczać na
      pożarcie dwie owce. Gdy tych ostatnich zabrakło, smok zażądał ofiar z ludzi.
      Kiedy rzucono losy o to, kto pierwszy ma zginąć w paszczy potwora, los padł na
      córkę króla, szykującą się właśnie do ślubu. Jerzy zaatakował wówczas smoka
      włócznią, poważnie zranił i przywlókł przed lud. Obiecał zabić zwierzę, jeżeli
      wszyscy dadzą się ochrzcić. Lud i król zgodzili się. Jerzy zabił wtedy smoka,
      po czym 15 tysięcy ludzi przyjęło chrzest.
      Prześladowcy chrześcijan pojmali Jerzego w 305 roku. Z tortur, jakie mu zadano –
      był przywiązany do koła, wrzucany w rozpalane wapno – wyszedł bez szwanku.
      Cesarzowa, poruszona tymi cudami, nawróciła się i dlatego później została
      stracona razem z Jerzym przed bramami miasta. Miało to miejsce w palestyńskiej
      Liddzie – Diospolis. Krzyżowcy przynieśli imię Jerzego do Europy, gdzie w
      średniowieczu darzono tego męczennika dużą czcią, jednak nie z powodu
      męczeństwa, ale jako symbol i wzór rycerskości. Wiele zakonów rycerskich
      przybrało jego imię. Najbardziej znany to bawarski zakon św. Jerzego.
      Kult św. Jerzego zrodził się na Bliskim Wschodzie, w Egipcie i Etiopii.
      Najsilniej rozwinął się na Cyprze, w Kapadocji i Gruzji. Stąd dotarł później do
      Rosji i na Bałkany. W Niemczech kult Jerzego osiągnął punkt kulminacyjny, kiedy
      biskup Moguncji – Hatto, w 896 r. przywiózł do Reichenau na Jeziorze Bodeńskim
      głowę Jerzego.
      Jerzy należy do świętych ważnych zwłaszcza w życiu rolników. Od dnia św.
      Jerzego, czyli 23 kwietnia, nie można już było wchodzić na obsiane pola.
      Jako „święty od pogody” w kalendarzu rolniczym Jerzy staje się tym, który
      przynosi śnieg: „Święty Jerzy według starych zwyczajów przybywa, dosiadając
      siwka”. Służący w dniu św. Jerzego mogli zmienić pana, dziesięciny zaś można
      było odroczyć najdalej do dnia św. Jerzego. W tym dniu myśli się przede
      wszystkim o koniach, proboszczowie błogosławią konie i jeźdźców. Św. Jerzy jest
      opiekunem wędrowców, szpitalników, więźniów i żołnierzy. Wzywany jest w
      niebezpieczeństwach związanych z wojną, w pokusach, w przypadku gorączki i
      febry. Jest również opiekunem harcerzy
    • jerzykrajewski7 Vacati legis 24.06.04, 16:55
      Nim powstało Stowarzyszenie Drużyna św. Jerzego zacząłem realizowac jedno z
      głównych jego zadań : wprowadzenie do Konstytucji RP zapisu o rocznej vacatio
      legis na zmiany podatkowe (by prawo podatkowe wchodziło w zycie rok po jego
      uchwaleniu przez paralament). Idzie dobrze. Posłowie z różnych klubów
      parlamentarnych sa za. Za jest nawet wiceminister finansów Elzbieta Mucha.

      Pozdrawiam

      Jerzy Krajewski

      www.druzynajerzego.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka