Dodaj do ulubionych

Wypadek na Półwiejskiej: rowerzysta i mercedes

20.11.12, 09:48
Poproszę o typ i markę hamulców w rowerze. Dobre musiały być.


--
Homo est creator dei
Edytor zaawansowany
  • poziomka000 20.11.12, 10:24
    wiejską prosto zamiast w prawo w Krakowską jak nakazuje znak w tamtym miejscu. O mało by przydzwonił w rowerzystę który jechał z Krakowskiej lub w Krakowską.
    Miałem tam wielokrotnie takie przypadki.
    A hamulce, jak hamulce. Wystarcza v-ki w stresowej sytuacji i już masz OTB.
  • Gość: Alex IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 10:45
    Co Mercedes robił na Półwiejskiej? Czy Półwiejska nie jest przypadkiem deptakiem?
  • xnols 20.11.12, 11:11
  • wlodzimierz_nowak 20.11.12, 12:35
    Półwiejska jest deptakiem po "nowopoznańsku".
  • Gość: gadugadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 12:57
    do godz. 10 na półwiejską wjeżdżają auta z towarem - legalnie :) a to że na tej drodze rowerowej w tej okolicy jest dużo sytuacji wypadkowych to już standard
  • Gość: gośćwwielkopolsce IP: *.man.poznan.pl 20.11.12, 13:48
    a to było tak:
    "Początkowo policja informowała, że doszło tu do potrącenia rowerzysty przez samochód marki Mercedes. Okazuje się jednak, że potrącenia nie było. - Rowerzysta poruszający się ulicą zbliżył się do samochodu osobowego jadącego przed nim i wystraszył się, że uderzy w ten pojazd - mówi dyżurny poznańskiej drogówki. - Gwałtownie zahamował i koziołkował. Lekko ranny trafił do szpitala. Został ukarany mandatem - kończy"
    źródło: e-poznań
  • Gość: herbatnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 13:53
    Co nie zmienia faktu, ze winny był kierowca mercedesa - rowerzyści nigdy nie są niczemu winni :)
  • Gość: Alex IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 21:34
    Z grubsza racja.
  • Gość: zxz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 16:50
    A może tak: "...jadącego przed nim po drodze rowerowej..."
  • Gość: e IP: *.icpnet.pl 20.11.12, 18:10
    nie jechał po drodze rowerowej bo nie zdążył nawet wjechać na tą stronę ,rowerzysta jechał z góry a merc skręcał dopiero i zatorował mu drogę, miał strzałkę warunkową to pojechał nie widząc ze z góry jadą inni na zielonym
  • Gość: hux IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 22:25
    Typowe.
    Pewnie kierowca jeszcze wyskoczył z samochodu wrzeszcząc "uważaj k... jak jeździsz, mało mi lakieru nie porysowałeś ty h...".
  • Gość: kin IP: *.xdsl.centertel.pl 20.11.12, 17:54
    Niestety tego w Wyborczej już nie przeczytasz, bo zaburzałoby jedynie słuszną prawdę o cudownych i niczemu nigdy niewinnych bogach dróg - rowerzystach.
  • Gość: J IP: *.operator.enea.pl 20.11.12, 14:07
    Dla niektorych, tych z udawanymi znaczkami ,,inwalida,, i poruszającymi sie brykami deptak to nieomal autostrada;) Zapytaj niejakiego Pyż******go ;)
  • jalapeno_hot_pepper 20.11.12, 13:59
    Najbardziej intrygująca jest umieszczona w artykule informacja o tym, że jak na razie to nie wiadomo kto zawinił. Samochód zasuwa deptakiem przeznaczonym dla pieszych i rowerzystów doprowadzając do kolizji z rowerzystą a oni nie wiedzą kogo za to winić. To jest chyba jakiś kiepski, dziennikarski żart. No chyba, że w międzyczasie Półwiejska przestała już być deptakiem i stała się ciągiem pieszo jezdnym, o czym mi nic nie wiadomo.
  • Gość: kachullcia IP: *.man.poznan.pl 20.11.12, 14:03
    dlaczego uważacie że zasuwa deptakiem? Wyraźnie jest napisane, że na skrzyżowaniu Półwiejskiej i Krakowskiej. Jeśli mnie pamięć nie myli, znajduje się tam normalna jezdnia, ścieżka rowerowa także. I nawet sygnalizacja świetlna.
  • Gość: herbatnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 14:29
    za epoznan:
    Około godziny 8.00 na skrzyżowaniu ulic Półwiejskiej i Krakowskiej doszło do wypadku. Rowerzysta poruszający się ulicą gwałtownie zahamował zbliżając się do samochodu osobowego, a następnie koziołkował.

    Początkowo policja informowała, że doszło tu do potrącenia rowerzysty przez samochód marki Mercedes. Okazuje się jednak, że potrącenia nie było. - Rowerzysta poruszający się ulicą zbliżył się do samochodu osobowego jadącego przed nim i wystraszył się, że uderzy w ten pojazd - mówi dyżurny poznańskiej drogówki. - Gwałtownie zahamował i koziołkował. Lekko ranny trafił do szpitala. Został ukarany mandatem - kończy.
  • Gość: e IP: *.icpnet.pl 20.11.12, 18:11
    to nie było na deptaku tylko na skrzyżowaniu półwiejska- krakowska koło browaru!!
  • bimota 20.11.12, 14:09
    Znow sie klania nasz wspanialy kodeks i inwencja drogowcow...

    Zakladajac wasz scenariusz...

    Tam nie ma nakazu skretu w prawo. Merc mogl jechac na zielonym, a rowerzysta sygnalizatora nie ma. Zostaje kwestia oznakowania... Nie ma przejazdu rowerowego, jest "przejazd" z linii krawedziowych. Pytanie czy na tym "przejezdzie" rowerzysta jedzie pasem rowerowym (i wtedy ma pierwszenstwo), czy wlasnie zjechal z tego pasa, czyli wlacza sie do rzuchu, czyli nie ma pierwszenstwa...

    Podobnie jest na Winogradach, tylko tam raz jest "przejazd", raz przejazd...

    Ja bym twierdzil, ze rowerzysta nadal jest na pasie rowerowym, czyli ma pierwszenstwa. I mamy kolejny dowod na to, ze zielone swiatlo nie powoduje kasowania znakow mowiacych o pierwszenstwie...
  • Gość: zygzak IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.12, 16:09
    Redakcjo ! nie piszcie mi o rowerzystach i ich błędach, bo jak słyszę słowo rowerzysta to mi się niedobrze robi, jak q..wa ich widzę, pędzących po przejściu dla pieszych na czerwonym świetle
    ich obowiązującym, to q..wa nawet kilka już razy pomyślałem: nie hamuj debilu, rozwal sq..la,
    tylko że uszkodzisz śmiecia, a za normalnego pójdziesz do pierdla. kropka!
  • bimota 21.11.12, 19:57
    A od kiedy to rowerzyste obowiazuje czerwone swiatlo na sygnalizacji dla pieszych ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka