• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Nie pojechał busem z radnymi. Marszałek Wojtasi...

  • 02.01.13, 10:24
    Rozsądny, bo przecież mógł wynając śmigłowiec, a tak sporo zaoszczędził...
    Edytor zaawansowany
    • Gość: TEMIDA IP: *.icpnet.pl 02.01.13, 10:37
      Oczywiście,że licznymi wpadkami Wojtasiak kompromituje samorząd wielkopolski.
      Czy ktoś mogł by przypomnieć jak zakończyła się sprawa z podejrzenia o współprace..oraz
      dotacją unijną dla prywatnej szkoły w której urzedowała żona v-ce marszałka??
      Przebywałem za granicą i nie znam finału tych spraw. A jaktammatura Paniemarszałku,zdana?
    • 02.01.13, 10:52
      A tymczasem...

      Jednostka samorządowa podległa panu marszałkowi - z powodu braku środków (sic!) - przez wiele miesięcy nie wypłacała swym pracownikom części wynagrodzeń. Doprowadzono NAWET do tego, że roszczenia te... się przedawniły. Tym samym Urząd Marszałkowski stał się dłużnikiem grupy pracowników, którzy jednak nie mają już prawa występować ze swymi roszczeniami przed sądem - właśnie z powodu przedawnienia. Nawet w dobie kryzysu i zaciskania pasa - urzędnikom udało się wysupłać 150 tys na gadżety promocyjne. Na zaległe wynagrodzenia - już nie.

      W tej sytuacji wypada zacytować klasyka:

      "- Dlaczego ktoś, kto kradnie samochód, jest przestępcą, a ten, który oszukuje i nie płaci, nie jest? Co więcej, musimy go chronić, bronić i najlepiej dać mu willę na Sołaczu. Niepłacenie jest kradzieżą. Możemy jedynie się zastanawiać, dlaczego tak się stało i w uzasadnionych przypadkach złagodzić karę."

      Skoro więc zdaniem kilku radnych "niepłacenie jest kradzieżą", a jak wiadomo kradzież w określonych warunkach jest przestępstwem - można więc zaryzykować tezę, że osoby które się tego dopuszczają są złodziejami i przestępcami. Jakby nie patrzeć.

      Przechodząc do meritum...

      Znacznie bardziej aniżeli wysokość uposażeń oraz koszty podróży służbowych - obchodzą mnie finalne efekty pracy urzędników samorządowych. Przede wszystkim z tego tytułu powinni być drobiazgowo i bezwzględnie rozliczani. A przypomnę tylko, że nowy szpital dziecięcy budowany jest w Poznaniu od przeszło 20 lat i dotąd udało się jedynie z wielkim trudem wyznaczyć dla niego lokalizacje. Najpewniej nie ma nawet projektu dla tej inwestycji, tymczasem w najlepsze trwa właśnie budowa nowej siedziby Urzędu Marszałkowskiego (obok hotelu Polonez), na którą przeznaczono ponad 90 mln w tegorocznym budżecie. Demagogia? To może sprawdźmy, czy obecny szpital przy ulicy Krysiewicza i jego oddział przy ulicy Nowowiejskiego - spełniają jakiekolwiek kryteria. A któż to jest odpowiedzialny za opiekę zdrowotną w województwie, czy nie właśnie pan wicemarszałek Leszek Wojtasiak?
      • 02.01.13, 11:11
        Racja, Racja,
        choć problem niestety jest szerszy i nie do rozwiązania bez rozwalenia tego wszystkiego.
        Są radni gminni i powiatowi - pobierający uposażenie bez podatku. Wszyscy płacimy, oni nie...
        Są burmistrzowie, wiceburmistrzowie, sekretarze gmin - z małymi wyjątkami, nieroby
        Są starostowie i cała struktura powiatowa
        Są wojewodowie i urzędy wojewódzkie
        są marszałkowie i urzędy marszałkowskie + sejmiki marszałkowskie
        Wymyślił to prof. Kulesza, bazując na absolutnie teoretycznych przesłankach, a później ten model nadbudowany został przez nowotwór złożony z ludzkiej małostkowości, myśleniu o sobie i niekompetencji. (trochę przesadzam, ale tylko trochę).

        cały ten establishment i narośl nowotworowa nie jest w ogóle zainteresowany tym aby coś zrobić z bardzo prostego powodu - nikt ich z niczego nie rozlicza, bo żaden z nich nie ma szefa. Oczywiście określona niegospodarność i marnotrawstwo są wliczone w każdy system polityczno-społ (w NIemczech nie jest radykalnie lepiej)- z tym że NIemcy są bogatym krajem, a Polska jest biedna.
        Artykuł został napisany, my trochę popiszemy pod spodem, a jak było tak będzie, chyba że znajdzie się ktoś, kto to naprawde rozwali.
        • 02.01.13, 17:25
          pyrkizgzikiem napisał(a):

          > - nikt ich z niczego nie rozlicza, bo żaden z nich nie ma szefa. /.../

          Takim "szefem" w założeniach mieli być wyborcy, ale jak tu sprawować nadzór kiedy prawdziwe dane oraz wyniki audytów są ukrywane, a jakiekolwiek opinie sceptyczne traktowane są w naszym mieście jako "kalanie własnego gniazda". Kluczowe decyzje podejmuje się w oparciu o niejasne, mało racjonalne przesłanki, których potem nie sposób wybronić inaczej jak atakiem personalnym. Ewidentne błędy nie rodzą żadnej odpowiedzialności i wniosków, a to przecież niezbędny warunek, by móc unikać ich w przyszłości.

          Nie odmawiam urzędnikom prawa do popełniania błędów i podejmowania kontrowersyjnych decyzji, korzystnych w dalszej perspektywie - choć może nie przydających popularności autorom. Jednak oczekiwałbym elementarnej odpowiedzialności, a nade wszystko - szacunku dla środków publicznych, którego próżno szukać w naszym mieście. Rzecz nie w tym, by władza była siermiężna, tylko by każda wydana publiczna złotówka była szanowana i bilansowana.

          Oprócz tego - planowanie perspektywiczne, priorytety, drobiazgowe szacowanie kosztów oraz rygorystyczne pilnowanie kosztorysów. Czy wymagam nazbyt wiele? Co jest naszym know how - rankingi? Odnoszę wrażenie, że miejska społeczność nie ma ambicji by Poznań stał się europejską metropolią, ale wszyscy chcą mieszkać i pracować w przyjaznym, dobrze zarządzanym mieście. Niekoniecznie przodującym w rankingach, ale za to lubianym przez mieszkańców.
    • 02.01.13, 10:59
      No dobrze, pojechali i coś zobaczyli.
      Wydano kilkadziesiąt tysięcy PLN z kasy podatników.
      To poproszę o wnioski i zalecenia z tego wyjazdu - w formie prezentacji można to zrobić i zawiesić na stronie www. I to jest pieski obowiązek pana marszałka, radnych od "pińciu boleści" i Pani Rzecznik - zupełnie zbędnej i nieefektywnie zżerającej pieniądze podatników funkcji.
      Podróże kształcą i trzeba jeździć, tylko ważne aby wśród podróżujących byli:
      a. fachowcy - czyli w tym przypadku lekarze bądź osoby zajmujące się problematyką zarządzania służbą zdrowia
      b. ludzie znający język niemiecki lub przynajmniej angielski, tak aby na miejscu aktywnie uczestniczyć. Znając trochę rzeczywistość - pewnie w delegacji znalazł się jeden lub drugi tłumacz, który też parę złotych wziął....

      O to trzeba ich pytać (Panią Rzecznik Pana Marszałka - bo on sam przecież nie może się wypowiedzieć, tylko musi mieć specjalną opłacaną z pieniędzy podatników Rzecznik, za chwilę Kierownik Bufetu będzie też miał swoją rzecznik prasową)... ad rem - jakie są konkretne rezultaty z tej wizyty - co dało wydanie tej kasy podatników ( w końcu jest to inwestycja z publicznych pieniędzy), a nie w pierwszym rzędzie bicie piany że gość jechał samochodem. Rozumiem jest ryzyko, że pies z kulawą nogą nie będzie tego czytać, ale to właśnie było w tej wizycie najważniejsze.
      Jak Pan Redaktor czyta wpisy pod swoim artykułem, a zakładam że czyta, to ma Pan tą sugestię ode mnie za free.
    • Gość: poz_ytywny IP: *.icpnet.pl 02.01.13, 11:47
      • 02.01.13, 14:18
        to możesz jechać do Zbąszynka, a co dalej geniuszu?
        • Gość: Grzesiu Lato :-)) IP: *.pools.arcor-ip.net 02.01.13, 15:50
          Jechac mozna wszedzie - nasz Ty Balkanski rodzynku..!! I w zwiazku z tym,ze przykaturlal sie (ciuchcia) Nowy Roczek w pampersach Grzesiu Lato zyczy Ci duuuuuuzo zdrowia - tyle ile Georg Sommer ma Goldu w zamrazalniku.. (b.duzo..!!) Jestem doglebnie zszokowany,ze POziom Twojej emeryturki wzgledem "starej" Unii osiagniesz za 59 lat..!! Zycze Ci tego doczekania w zdrowiu i szampanskim humorze..!! :-))) Dosiego Roku..
    • 02.01.13, 11:55
      Może puszcza bąki po sylwestrowym bigosie i dlatego woli jechać osobno. Kulturalny urzędas!
    • 05.01.13, 13:48
      ja też wole limuzyne czyli choćiaż w tym jednym z marszałkiem się rozumiemy
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.