Dodaj do ulubionych

Adolf Hitler był zdeklarowanym katolikiem

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.08.18, 21:04
    Mam wielu znajomych mieszkających od pokoleń we wsi Wandlitz. Jest to piękna wieś położona na północ od Berlina w lesie nad jeziorami. Przed wojną mieli tam swoje wille najwyżsi dygnitarze rządu narodowych socjalistów. Po wojnie, aż do upadku komunizmu, mieli tam swoje wille najwyżsi dygnitarze rządu realnych socjalistów. Dzieci powojennych socjalistów identycznie jak dzieci przedwojennych socjalistów dowożone były do szkoły przez kierowców czarnymi limuzynami.

    Mieszkańcy wsi Wandlitz zgodnie zapamiętali jednak jedną istotną dla nich różnicę. Gdy dziecko przedwojennego dygnitarza zobaczyło na wiejskiej drodze idących do szkoły szkolnych kolegów ze wsi, to zawsze kazało kierowcy się zatrzymać i zabierało ich ze sobą. Po wojnie taki przypadek nigdy nie miał miejsca. Samochód z dzieckiem powojennego dygnitarza mknął obok wiejskich dzieci zostawiając za sobą kurz i nigdy się nie zatrzymał.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.08.18, 23:30
    Znany socjalista, noblista i honorowy obywatel miasta Gdańska, Günter Grass, wstąpił na ochotnika do Waffen-SS (10. SS-Panzer-Division "Frundsberg"), ponieważ, jak sam powiedział, czuł się "tłamszony w katolickiej rodzinie".

    Nie trzeba być wielkim myślicielem, by zrozumieć, że gdyby Hitler był katolikiem, to by nie miało żadnego sensu wstąpienie Güntera Grassa do Waffen-SS i składanie przysięgi na wierność Hitlerowi aż do śmierci. Ponieważ jednak Hitler był socjalistą, a nie katolikiem, więc socjalista Günter Grass wstąpił do Waffen-SS, złożył przysięgę na wierność Hitlerowi aż do śmierci i z dumą nosił wojskowy postępowy socjalistyczny pas oddziałów Waffen-SS z napisem: "Meine Ehre heißt Treue" ("Mój honor nazywa się wierność"), a nie jakiś tam od wieków w niemieckim wojsku tradycyjny z odwołaniem do Boga.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.18, 01:41
    Niewazne POdziwiam,ze Ci sie chce..Wielki szacun..


    POzdrawiam szczerze..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.18, 02:08
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Niewazne POdziwiam,ze Ci sie chce..Wielki szacun..

    Dziękuje za ten Lob.

    Uważam, że trzeba przypominać fakty. Reakcja na fakty "zaplecza intelektualnego" totalnej opozycji mówi sama za siebie.

    Przyjechałem właśnie z moich "obszarów" i dowiaduję się z prasy, że "czołowy intelektualista" totalnej opozycji, Poseł Misiło nie zna Konstytucji RP. Opowiada, że "Polska jest państwem świeckim", a przecież takiego zapisu nie ma w Konstytucji. To samo kiedyś opowiadał poseł Wontor, ale zwróciłem mu uwagę, że poseł powinien Konstytucję znać i przestał.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.08.18, 05:46
    W Konstytucji RP nie ma zapisu, że Polska jest państwem świeckim, ale nie ma też zapisu, że Polska jest państwem wyznaniowym. Państwami wyznaniowymi są, na przykład: Izrael, Wielka Brytania i Dania. Państwem świeckim jest Francja.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.18, 00:37
    Trzech członków rodziny polskiej deputowanej do parlamentu EU służyło socjalizmowi:

    1. Erwein von Thun und Hohenstein - komendant Abwehrgruppe 218 "Edelweiß" na którym wykonano wyrok strzałem w tył głowy (strzałem w potylicę).
    de.wikipedia.org/wiki/Erwein_von_Thun_und_Hohenstein
    2. Roderich Graf von Thun und Hohenstein - z dniem 1 maja 1937 roku za poręczeniem Rudolfa Heßa wstąpił do NSDAP (Numer członkowski 5.599.919).
    de.wikipedia.org/wiki/Roderich_Graf_von_Thun_und_Hohenstein
    3. Ferdinand Judas Thaddäus Graf von Thun und Hohenstein - powołany do wojska walczył w Wehrmachcie w stopniu porucznika, dostał się do sowieckiej niewoli gdzie przeszedł, jedną z powołanych przez Komintern, frontową antyfaszystowską szkołę i po wojnie wybrał "wolność" w NRD, studiował w Lipsku na uniwersytecie im. Karola Marksa i został NRD-owskim dyplomatą.
    de.wikipedia.org/wiki/Ferdinand_Thun_(Diplomat)
    Jak widać dwóch wiernie służyło u socjalisty Hitlera, a jeden u socjalisty Honeckera.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.18, 10:20
    Polska deputowana, której wymienionych w powyższym moim wpisie trzech członków rodziny wiernie służyło socjalizmowi, dwóch u Hitlera i jeden u Honeckera, przygotowała antypolską rezolucję:

    dorzeczy.pl/obserwator-mediow/81737/Europarlament-przyjal-rezolucje-Rozy-Thun-Polska-na-niechlubnej-liscie.html


    "Jeżeli faszyzm powróci, on nie będzie mówił: 'Ja jestem faszyzm'.
    Nie, on będzie mówił: 'Ja jestem antyfaszyzm'."
    - włoski socjalista Ignazio Silone.
    (źródło: François Bondy: Pfade der Neugier: Portraits. Benziger, Einsiedeln 1988. Str. 84.)
  • smurfmadrala 30.08.18, 19:09
    Teoretyk i przywódca socjalizmu wersji brunatnej Adolf Hitler, przeciwko Polsce paktującym ze Stalinem,
    był zdeklarowanym miłośnikiem zwierząt i wegetarianinem, to nadzwyczaj częste u lewactwa.
    Gdyby Hitler przejawiał JAKIEKOLWIEK związki z katolikami, słowem lub czynem,
    marksistowskie agendy typu GW miałyby żer od rana do wieczora, od pierwszej do ostatniej strony DOŻYWOTNIO.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.18, 22:02
    smurfmadrala napisał:

    > ... był zdeklarowanym miłośnikiem zwierząt ...

    Już ustawa z 24 listopada 1933 była najbardziej wszechstronną ustawą o ochronie zwierząt na świecie. Wyprzedzała prawo łowieckie z 1934 roku i prawo o ochronie przyrody z 1935 roku, a w 1937 zostały prawnie uregulowane transporty zwierząt. Ustawy budziły podziw na świecie. Już w 1934 roku Adolf Hitler otrzymał złoty medal Eichelberger Humane Award Foundation in Seattle (USA) za szczególne zasługi w ochronie zwierząt. W tym samym roku niemiecki ambasador odebrał dyplom honorowy dla Adolfa Hitlera od jednego z komitetów przeciwko doświadczeniom na zwierzętach. W 1935 roku na zjeździe przyjaciół zwierząt w Brukseli niemieckie prawo ochrony zwierząt było fetowane jako kamień milowy w dziedzinie ochrony zwierząt. Również niemieckie prawo łowieckie uchodziło za najlepsze na świecie. Byli adwokaci reprezentujący prawa zwierząt. Przypadki dręczenia zwierząt należało zgłaszać bezpośrednio na policji. W szczególnych przypadkach można było otrzymać Medal Adolfa Hitlera z napisem: "Adolf Hitler - jestem zdecydowanym przeciwnikiem dręczenia zwierząt".

    www.achgut.com/artikel/arier_und_vegetarier1
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.08.18, 11:52
    smurfmadrala napisał:

    > ..., to nadzwyczaj częste u lewactwa.

    Ernst Günther Schenck cytuje Adolfa Hitlera: "Ich glaube, dass der Mensch zum Fleisch gekommen ist, weil die Eiszeit ihn in Not gebracht hat. Zugleich kam er zum Kochen, was sich heute schädlich auswirkt." (Wierzę, że człowiek zszedł na mięso, ponieważ w epoce lodowcowej potrzeba go do tego zmusiła. Równocześnie zaczął gotować, co dziś daje szkodliwe efekty.)

    Na tej podstawie lewactwo twierdzi, że wegetarianizm Hitlera był podyktowany jedynie względami zdrowotnymi, a miłość do zwierząt narodowych socjalistów była jedynie propagandowa.

    Nic bardziej błędnego. Miłość do zwierząt u narodowych socjalistów była równie prawdziwa jak nienawiść rasowa. Ochrona zwierząt i ochrona przyrody nie były obcym ciałem, lecz częścią składową narodowo socjalistycznej polityki. O tym dobitnie świadczą ustawy które wymieniłem. Zostały one uznane bezspornie za najlepsze ustawy na świecie, które wyprzedzają swoją epokę.

    Prawie wszyscy wielcy narodowi socjaliści sympatyzowali z wegetarianizmem. Goebbels uważał jedzenie mięsa za "perwersję nowoczesnego człowieka". Heß, Himmler i Hitler byli praktykującymi wegetarianami. Himmler zlecił przeprowadzenie w Dachau badań na więźniach z wegetariańskim jedzeniem, aby udowodnić wyższość roślinnego pożywienia. Upodobanie do polowań głównego łowczego Rzeszy Göringa napotykało krytykę towarzyszy. Hitler uznawał polowanie za mord i tolerował polowania jedynie z ekologicznych względów.

    Intensywna oświata szerzona w niemieckim narodzie przez narodowych socjalistów odczuwalna jest nawet dziś na lewicy. Niemiecki związek wegetarian (Vebu) cytuje, np. krytyka kościoła Karlheinz Deschnera "Kto zwierzęta je, stoi poniżej zwierząt", bez refleksji, że takie sformułowanie zawiera narodowo socjalistyczną definicję "podludzi". Albowiem "podludzie" byli stawiani moralnie nie między człowiekiem i zwierzęciem, lecz poniżej zwierząt, a więc mogli być zlikwidowani. Narodowi socjaliści jako "podludzi" określali przede wszystkim "wrogich zwierzętom" Żydów. Obecnie krytyk kościoła Karlheinz Deschner rozszerza definicję narodowych socjalistów na wszystkich jedzących mięso.

    www.achgut.com/artikel/arier_und_vegetarier1
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.09.18, 23:49
    Jak już napisałem, intensywna oświata szerzona w niemieckim narodzie przez narodowych socjalistów odczuwalna jest nawet dziś na lewicy. Niemiecki związek wegetarian (Vebu) cytuje, np. krytyka kościoła Karlheinz Deschnera "Kto zwierzęta je, stoi poniżej zwierząt", bez refleksji, że takie sformułowanie zawiera narodowo socjalistyczną definicję "podludzi". Albowiem "podludzie" byli stawiani moralnie nie między człowiekiem i zwierzęciem, lecz poniżej zwierząt, a więc mogli być zlikwidowani.

    Również w Polsce kontynuowana jest lewicowa tradycja narodowych socjalistów, tj. definiowana jest grupa podludzi stawiana niżej niż zwierzęta.

    wpolityce.pl/polityka/412151-skandaliczne-hasla-na-demonstracji-ekologow-w-warszawie

    Również współczesna lewica uważa, że eksperymenty medyczne nie powinny być przeprowadzane na zwierzętach, a to przecież znaczy, że powinny być przeprowadzane na ludziach.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.08.19, 17:37
    Nosząca półniemieckie nazwisko lewicowa wybranka poznańskich wyborców - Spurek - również wpisuje się w lewicowe preferencje niemieckich narodowych socjalistów:

    www.dorzeczy.pl/obserwator-mediow/111496/Spurek-Musimy-sprawic-by-mieso-bylo-drozsze-Celna-riposta-Makowskiego.html

    Jak już napisałem, intensywna oświata szerzona w niemieckim narodzie przez narodowych socjalistów odczuwalna jest nawet dziś na lewicy. Niemiecki związek wegetarian (Vebu) cytuje, np. krytyka kościoła Karlheinz Deschnera "Kto zwierzęta je, stoi poniżej zwierząt", bez refleksji, że takie sformułowanie zawiera narodowo socjalistyczną definicję "podludzi". Albowiem "podludzie" byli stawiani moralnie nie między człowiekiem i zwierzęciem, lecz poniżej zwierząt, a więc mogli być zlikwidowani. Narodowi socjaliści jako "podludzi" określali przede wszystkim "wrogich zwierzętom" Żydów. Obecnie krytyk kościoła Karlheinz Deschner rozszerza definicję narodowych socjalistów na wszystkich jedzących mięso.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.08.18, 12:28
    smurfmadrala napisał:

    > Gdyby Hitler przejawiał JAKIEKOLWIEK związki z katolikami,
    > słowem lub czynem, marksistowskie agendy typu GW miałyby żer
    > od rana do wieczora, od pierwszej do ostatniej strony DOŻYWOTNIO.

    Dokładnie!

    Kościołowi by na pewno tak nie odpuścili, jak odpuszczają wegetarianom.

    Co warta taka zupa bez mięsnej wkładki?

    munchies-images.vice.com/wp_upload/hitler.jpg?crop=0.8860444444444445xw%3A1xh%3Bcenter%2Ccenter&resize=2000%3A*

    Przecież to jak za PRL-u!
  • atlass 24.09.18, 11:23
    debil
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.09.18, 16:17
    smurfmadrala napisał:

    > ... związki z katolikami, ...

    Katolicy zachowali się jak trzeba. Katolicy po prostu nie głosowali na socjalistyczną partię lewaka Adolfa Hitlera w ostatnich wolnych wyborach:

    conservo.files.wordpress.com/2017/01/nsdap-religion864.jpg

    Tu jest to samo po angielsku, jeżeli ktoś nie rozumie po niemiecku:

    2.bp.blogspot.com/-yDyOd_ZzEa0/Vi4wGQ3BbFI/AAAAAAAAlEg/xKpcqhZtDA4/s1600/katholisch_naziwahl.jpg

    Katolicy nie występowali aż tak masowo z kościoła, jak występowali ewangelicy. Ewangelicy występowali z kościoła masowo, aby razem z komunistami, którzy z kolei masowo występowali z partii komunistycznej, wstąpić do socjalistycznej partii lewaka Adolfa Hitlera:

    www.neue-ordnung.at/typo3temp/pics/0b408b59f0.gif

    Za zagładę Żydów powinni przepraszać: socjaliści, komuniści, wegetarianie i ewangelicy, ale w żadnym wypadku nie powinni przepraszać katolicy, którzy jako jedyni zachowali się jak trzeba.
  • atlass 31.08.18, 08:42
    Protoplastą Hitlera katolika jest Karl Denke. Kanibal z Ziembic. Zanim Hitler doszedł do wladzy zapoczatkował utylizacje zwlok ludzkich w celach komercyjnych. Dobry katolik, wierzący, uczeszcajacy systematycznie na msze.Szanowany przez lokalna spaolecznosc. Prawdziwy protoplasta hitlera,seryjny zabójca z Ziembic.
  • atlass 31.08.18, 09:18
    Karl Denke pochowany został 31 grudnia 1924 r. o godzinie 6:30 rano w
    asyście policji w nie oznakowanym grobie w kącie cmentarza. Dziennikarz
    ziębickiej gazety wyraził z tego powodu oburzenie dowodząc, że pochówek
    takiej „bestii" zbezcześci miejsce wiecznego spoczynku porządnych
    obywateli.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.09.18, 14:22
    Wychowankowie kościoła katolickiego zachowali się jak należy. W ostatnich wolnych wyborach nie głosowali na socjalistyczną partię lewaka Hitlera.

    conservo.files.wordpress.com/2017/01/nsdap-religion864.jpg

    2.bp.blogspot.com/-yDyOd_ZzEa0/Vi4wGQ3BbFI/AAAAAAAAlEg/xKpcqhZtDA4/s1600/katholisch_naziwahl.jpg

  • atlass 24.09.18, 11:24
    oczywiscie zachowali się jak nalezy pod haslem ,,goot mit uns " wyrzynali cywilów w krajach okupowanch
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.10.18, 11:36
    atlass napisał:

    > oczywiscie zachowali się jak nalezy pod haslem ,,goot mit uns "
    > wyrzynali cywilów w krajach okupowanch

    Tyle już ci tłumaczono, że napis "Gott mit uns" był zawołaniem umieszczanym na klamrach pasów wojsk szwedzkich i pruskich, a więc wojsk protestanckich które zabijały cywilną ludność katolicką na ziemiach, między innymi, też polskich. Taki napis miała armia niemiecka w pierwszą i drugą wojnę światową i też zabijała polskich katolików.

    Krowa by zrozumiała.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.09.18, 15:16
    a405.idata.over-blog.com/2/42/35/92/lalala.jpg

    Katolicy!
    Hitler kazał naszych Klausenera i Probsta zamordować!
    Hitler kazał ich ciała spalić!
    Hitler zamykał naszych duchownych w więzieniach!
    Hitler gwałcił naszą młodzież!
    Hitler był wrogiem katolików!
    Żaden katolik nie głosował na Hitlera!
    A teraz lewak abp Ryś wybiela lewaka Hitlera!
    O stworzenie zagłady nas oskarża!
    Kompromituje kościół katolicki!
    Odpycha wiernych od kościoła!
    Kontynuuje dzieło lewaka Hitlera!
    Była już lustracja w niemieckim kościele!
    Przeprowadźmy lustrację w polskim kościele!
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.09.18, 20:30
    Lustracja w niemieckim kościele ewangelickim wykazała, że praktycznie cała rada ekumeniczna składała się ze współpracowników STASI.
  • atlass 09.09.18, 20:00
    Wielkie wydarzenia historii zbiorowej nie są przedmiotem czci i elementem łączności z tradycją przeszłych pokoleń, a politycy i przywódcy – mitycznymi herosami z panteonu sławy, przed których majestatem możemy się tylko ukorzyć bądź czuć się dumni z ich osiągnięć. To egoiści i agresywni pomyleńcy, którzy – nieobliczalnymi posunięciami obmyślanymi przy biurkach w Berlinie, Londynie, Moskwie czy Jerozolimie – niszczą szczęście i naturalny świat jednostek, szerzą nienawiść i strach.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.09.18, 04:34
    "O prześladowaniu Kościoła, czyli słowo do lewactwa"

    warszawskagazeta.pl/kraj/item/5899-tylko-u-nas-o-przesladowaniu-kosciola-czyli-slowo-do-lewactwa
  • atlass 21.09.18, 13:34
    W przesladowaniach chrzescijan najbardziej zasluzyli sie sami Dominikanie i Franciszkanie.
  • atlass 21.09.18, 13:56
    Katolikiem jest ten, kto został ochrzczony w kosciele katolickim. Nigdy nie wystapił z koscioła i nie został wykluczony ze wspólnoty religijnej.
    Zatem hitler byl do konca katolikiem niezaleznie od przypadkowych wystapień. Wasze falszowanie faktow historycznych nic nie pomoze na wybielenie katolickiego zbrodniarza.
    Już na samym początku, po dojściu Hitlera do władzy, Episkopat Niemiec pozytywnie ocenił faszyzację kraju (konferencja w Fuldzie, 28.03.1933 r.). w przeciwieństwie do „bezbożnego komunizmu", faszyzm miał dobre notowania w Watykanie (konkordat z faszystowskimi Włochami). Dlatego przedstawiciele hierarchii kościelnej wezwali niemieckich katolików do uznania nowej władzy. W takiej też przychylnej hitleryzmowi atmosferze, 20 lipca 1933 roku podpisano konkordat. Watykan reprezentował wówczas podsekretarz stanu, kardynał Eugenio Pacelli (późniejszy Pius XII), a stronę niemiecką wicekanclerz, Franz von Papen. Konkordat zobowiązywał Kościół m.in. do „popierania lekcji religii w języku niemieckim we wszystkich państwach, w których istnieje mniejszość niemiecka", natomiast nie dawał np. polskiej mniejszości w Niemczech prawa do nauki religii w języku ojczystym. Na protesty Polaków zamieszkujących Trzecią Rzeszę, którzy specjalnie wybrali się do Rzymu, by zaprotestować przeciwko prohitlerowskiej polityce Watykanu, Eugenio Pacelli odpowiedział, iż „interesy Kościoła wymagają całkowitej germanizacji Nadodrza dla umocnienia tam germańskiego katolicyzmu. I dlatego papież przemówi do was po niemiecku, i to w obecności przedstawiciela waszej ambasady, ambasady Trzeciej Rzeszy!" (H. Lehr, E. Osmańczyk, „Polacy spod znaku Rodła", s. 93).

    Nic dziwnego, że Hitler uznał konkordat za swój wielki sukces dyplomatyczny i odtąd przez myśl nawet mu nie przeszło, by miał opuścić Kościół katolicki. W 1941 roku generałowi Gerhardtowi Engelowi oświadczył: „jestem, tak jak wcześniej, katolikiem i nigdy nim być nie przestanę". Pewnie w dowód wdzięczności, pamiętając wciąż o nieszczęsnym dla Polaków konkordacie, pozostał wiernym, choć niepraktykującym synem Kościoła, aż do swojej samobójczej śmierci 20 kwietnia 1945 roku. Co ciekawe, obecność Hitlera w łonie Kościoła wcale nie przeszkadzała hierarchii kościelnej. Nigdy nie był oficjalnie ekskomunikowany, tak jak np. francuski monarchista i nacjonalista Charles Maurras, a jego jawnie heretycka książka „Mein Kampf" nie znalazła się na kościelnym indeksie ksiąg zakazanych! Bezprawia nazistów, polegające m.in. na odciąganiu młodych Niemców od Akcji Katolickiej i wciąganiu ich do Hitlerjugend [ 1 ], zaowocowały wprawdzie papieską encykliką „Mit brennende Sorge" (1937 r.), ale nie było w niej nawet słowa potępienia rządu hitlerowskiego za prześladowania, które objęły oprócz katolików także duchowieństwo ewangelickie.
  • Gość: x¹ IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 21.09.18, 16:05
    20 kwietnia Adolf miał urodziny, samobójstwo popełnił 30 kwietnia.
  • atlass 21.09.18, 16:29
    nie wiadomo czy popełnił samobojstwo, nie ma niezbitych dowodów
  • Gość: AAA IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.18, 19:34
    Tak samo jak nie żadnych dowodów, że był katolikiem.
    Zgodnie z odwieczną nauką Kościoła, każdy kto nie przyjmuje choćby jednego elementu z tego w co wierzy Kościół - jest odstępcą. Ekskomunikuje się sam. Hitler odrzucał chyba ze 100% nauki Kościoła. Był wyznawcą ezoteryki, czyli diabelstwa i na to jest wielka liczba dowodów.

    A czy był dobry czy zły, nowoczesny czy wsteczny - w perspektywie dzisiejszych "wartości", np. "wartości europejskich", którymi tak namiętnie szermują niektóre owczarki z Brukseli ?

    Niestety i dziś są ludzie wciąż walczący o prawa jakie on dał Polakom już dawno...

    www.youtube.com/watch?time_continue=18&v=K76v2jZse9M
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.18, 23:35
    Gość portalu: AAA napisał(a):

    > Tak samo jak nie żadnych dowodów, że był katolikiem.

    Propaganda komunistyczna obchodzi się bez dowodów. Papieża Piusa XII szeroko posądza o wiele rzeczy na które nie ma nawet dowodów, że papież w ogóle o tym wiedział.

    de.wikipedia.org/wiki/Rattenlinien

    Tymczasem prawda o papieżu Piusie XII jest zupełnie inna niż rozpowszechnia komunistyczna propaganda, lecz fakty spisane przez świadków historii wydane w niewielu egzemplarzach leżą gdzieś w amerykańskich bibliotekach.

    kath.net/news/35152

    Zbliża się właśnie 74 rocznica podpisania kapitulacji Powstania Warszawskiego. Warto więc przypomnieć, że to tylko dzięki papieżowi Piusowi XII powstańcy nie zostali zgodnie z obowiązującym wówczas prawem zastrzeleni jako pospolici bandyci, lecz zostali uznani za kombatantów w rozumieniu prawa międzynarodowego i trafili do jenieckich obozów internowania. Tylko dzięki papieżowi Piusowi XII w akcie kapitulacji podpisanym 2 października w Ożarowie znalazły się postanowienia, że walczącym w powstaniu przyznano prawa kombatantów (w rozumieniu Konwencji Genewskiej), a co za tym idzie status jeńców wojennych. Od tej pory partyzanci wzięci do niewoli nie byli zabijani jak pospolici bandyci, lecz byli internowani do obozów karnych i obozów oficerskich nad którymi nadzór i opieka leżała wyłącznie w kompetencjach niemieckich sił zbrojnych Wehrmachtu. Akt kapitulacji przyznał kobietom i mężczyznom walczącym w powstaniu równe prawa więźniów. To był pierwszy przypadek w historii, że kobiety znalazły się za drutami kolczystymi obozów jako jeńcy wojenni.

    Polskie kobiety zwróciły się do papieża z apelem w którym przedstawiły papieżowi beznadziejne położenie walczących i że wróg ich mężów, braci i synów nie uznaje za kombatantów, a więc po pojmaniu muszą się liczyć ze standardowo prawnym rozstrzelaniem. "Ojcze Święty, Następco Chrystusa, jeżeli Ty nas usłyszeć możesz, pobłogosław polskie kobiety, które za kościół i wolność walczą. My matki widzimy naszych synów, którzy za wolność dla ojczyzny umierają."

    Pius XII otrzymał apel na początku sierpnia 1944 roku i natychmiast omówił z ambasadorem Rzeszy w Stolicy Apostolskiej Ernstem von Weizsäcker i szefem polskiej misji Kazimierzem Papée możliwość ochrony prawem międzynarodowym dla powstańców, oraz wezwał rządy do podjęcia odpowiednich negocjacji.

    Niemieckie przywództwo okazało się temu przychylne, aby zaproponować członkom AK "kapitulację z honorem", do czego dostosował się również dowodzący w Warszawie SS-Obergruppenführer Erich von dem Bach-Zelewski. Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie ze swojej strony oficjalnie powołał dowódce AK Tadeusza Komorowskiego zwanego "Bor" na stanowisko "głównodowodzącego wszystkimi polskimi siłami zbrojnymi" co formalnie zapewniło im, jak również ich pomocnikom, status kombatantów w rozumieniu prawa międzynarodowego.

    Tylko dzięki działaniom papieża na skutek apelu polskich kobiet warszawscy powstańcy i osoby im pomagające nie zostali rozstrzelani. Warto o tym przypomnieć 2 października.

    jungefreiheit.de/service/archiv?artikel=archiv04/364yy54.htm
  • Gość: AAA IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.18, 00:45
    Dzięki za wartościowe informacje nt. Piusa XII.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.09.18, 04:29
    Gość portalu: AAA napisał(a):

    > Dzięki za wartościowe informacje nt. Piusa XII.

    To jeszcze jeden cytat. Albert Einstein, fizyk i filozof, który przecież był Żydem, napisał 23.12.1940 roku w "Time Magazine":

    "Nur die (katholische) Kirche widersetzt sich vollständig Hitlers Kampagne, die die Wahrheit unterdrücken sollte. Ich hatte nie ein besonderes Interesse an der Kirche, jetzt aber fühle ich eine große Liebe und Bewunderung für sie, denn nur sie hat den Mut und die Ausdauer, die intellektuelle Wahrheit und moralische Freiheit zu verteidigen. Ich sehe mich daher verpflichtet zu bekennen, dass ich das, was ich früher verachtet habe, jetzt ohne Reserve lobe." (Senniger, str. 210 ff)

    "Tylko kościół katolicki sprzeciwia się w pełni kampanii Hitlera, która ma tłumić prawdę. Nigdy nie interesowałem się szczególnie kościołem, teraz jednak czuję wielką miłość i podziw dla niego, gdyż tylko on ma odwagę i wytrwałość aby bronić intelektualną prawdę i moralną wolność. Dlatego czuję się zobowiązany aby przyznać, że to czym kiedyś pogardzałem, teraz bez rezerwy pochwalam."

  • atlass 22.09.18, 08:54
    głupi jestes jak but, einstein był ateistyą ,co deklarował w listach


    Nic dziwnego, że Hitler uznał konkordat za swój wielki sukces dyplomatyczny i odtąd przez myśl nawet mu nie przeszło, by miał opuścić Kościół katolicki. W 1941 roku generałowi Gerhardtowi Engelowi oświadczył: „jestem, tak jak wcześniej, katolikiem i nigdy nim być nie przestanę".
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.18, 04:28
    atlass napisał:

    > głupi jestes jak but, einstein był ateistyą ,co deklarował w listach

    Sam jesteś głupi jak but. Nigdzie nie napisałem, że Einstein był wierzący.

    > Nic dziwnego, że Hitler uznał konkordat za swój wielki sukces dyplomatyczny

    Kto się dziwi? Podpisanie konkordatu, który obowiązuje do dziś, jest niezaprzeczalnym sukcesem, gdyż jest dowodem na to, że w końcu w Niemczech był stabilny rząd, z którym można podpisywać umowy międzynarodowe.

    > ... i odtąd przez myśl nawet mu nie przeszło, by miał opuścić Kościół katolicki.

    Ty jako lewak wiesz na pewno najlepiej co myśli na prawdę inny lewak, więc nie będę się spierał, bo nie wiem jakie myśli przechodziły przez głowę Hitlerowi.

    > W 1941 roku generałowi Gerhardtowi Engelowi oświadczył:
    > „jestem, tak jak wcześniej, katolikiem i nigdy nim być nie przestanę".

    Hitler w 1933 roku w prywatnej rozmowie z ówczesnym prezydentem senatu Hermannem Rauschningem powiedział:

    "Mit den Konfessionen, ob nun diese oder jene, das ist alles gleich. Das hat keine Zukunft mehr. Für die Deutschen jedenfalls nicht. Der Faschismus mag in Gottes Namen seinen Frieden mit der Kirche machen. Ich werde das auch tun. Warum nicht! Das wird mich nicht abhalten, mit Stumpf und Stiel, mit allen seinen Fasern das Christentum in Deutschland auszurotten... Man ist entweder Christ oder Deutscher. Beides kann man nicht sein."

    "Z wyznaniami, to czy tamto, jest wszystko jedno. To nie ma żadnej przyszłości. W każdym razie dla Niemców. Faszyzm lubi robić w imię Boże swój pokój z kościołem. Ja będę to samo czynił. Dlaczego nie! To jednak mnie nie powstrzyma od doszczętnego wytępienia chrześcijaństwa w Niemczech wraz ze wszystkimi jego mackami... Jest się chrześcijaninem, albo Niemcem. Oboma być nie można."

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.18, 04:51
    No i PO co przyglupowi tlumaczysz..?? Niech POglowkuje ta durna makitra..A i tak Ci napisze,ze jestes glupi..Olej go i niech spada tam skad przyszedl..


    POzdrawiam z rana..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.18, 18:42
    Gość portalu: x napisał(a):

    > No i PO co przyglupowi tlumaczysz..?? Niech POglowkuje ta durna makitra..

    Masz rację. Cofnął się już do Kościuszki, to może cofnie się dalej do Targowicy i zacznie popierać dziką lustrację. Choć wątpię, gdyż to zakuty komunistyczny łeb.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 03:52
    Niewazne..Cos czuje,ze atlass wpierdziela tureckie kebaby i sie konspiruje na Bawarii..

    Grüß Gott..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 16:06
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Niewazne..Cos czuje,ze atlass wpierdziela
    > tureckie kebaby i sie konspiruje na Bawarii..

    To musiały być pewnie kebaby z mięsa cieląt chorych na chorobę szalonych krów.

    Grüß Gott.
  • atlass 23.09.18, 18:09
    Po co powolujesz się kmiotku na Einsteina , o którym nie masz zielonego pojecia?
  • atlass 22.09.18, 08:55
    dominikanskie brednie świetej inkwizycji
  • atlass 22.09.18, 08:58
    Dowody sa na katolicyzm hitlera. Akt chrztu, deklaracje przynaleznosci i udział w kosciele katolickim do smierci. To oczywiste. Mataczenie, falszowanie historii nic tu nie pomoże.
  • Gość: AAA IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.18, 12:30
    Skoro jak twierdzisz był tak dobrym i gorliwym katolikiem do samej śmierci, to na pewno jest teraz w Niebie... Innej opcji nie widzę.
  • atlass 22.09.18, 19:42
    pewnie jest w niebie razem z Innocentym II, Torquemadą, oraz innymi zbrodniarzami spod znaku ,,goot mit uns"

  • Gość: AAA IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.18, 01:36
    Mówiąc "inni zbrodniarze" kogo masz na myśli?

    Nie wiadomo, ale wg twojej teorii zapewne też byli dobrymi katolikami skoro są w niebie...

    Kto jeszcze spośród zbrodniarzy wg twojej teorii był dobrym katolikiem i jest w niebie? Jestem bardzo ciekaw tych rewelacji...
  • atlass 23.09.18, 18:57
    a czy thomas torquemada nie byl katolikiem,ktory masowo lamał dekalog?
  • atlass 23.09.18, 17:51
    "Widzieliśmy rządy despotyczne, posługujące się religią, sądząc że będzie to najsilniejszym oparciem dla władzy, wówczas wyposażono w jak największe bogactwa kapłanów kosztem nędzy ludzkiej, przyznawano im oburzające przywileje, sadzając ich nawet obok tronu, słowem, tak dalece nie poskąpiono klerowi przywilejów, dóbr i bogactw, że z tego powodu połowa narodu cierpi i jęczy w biedzie, podczas gdy on wcale nie pracując, opływa we wszystko”. (…) kapłani zawsze będą korzystali z ciemnoty ludu, z jego przesądów i będą posługiwali się religią (bądźcie tego pewni) jak maską, pod którą kryje się hipokryzja i zbrodniczość ich poczynań”
    Tadeusz Kościuszko, w liście do księcia Adama Czartoryskiego, w 1814 roku.
  • atlass 23.09.18, 18:54
    Ja sam osobiście miałem zaszczyt przemawiać do tłumu, który liczył około sześćdziesięciu tysięcy ludzi, jako jeden z mówców. Przygotowania zostały uwieńczone ogromnym sukcesem, ponieważ pomimo wszystkich gróźb ze strony czerwonych udowodniono po raz pierwszy, że nacjonalistyczne Monachium było zdolne maszerować ulicami.

    I wreszcie – Polacy. Wiele się mówi o ciepłym stosunku Hitlera do naszego kraju przed 1937 rokiem. Przyszły dyktator miał bowiem komplementować naszych rodaków a nawet uważać go za wzór dla Niemców. Jak więc przedstawiony jest kraj który jako pierwszy sprzeciwił się Hitlerowi? To dość dziwne, ale na kartach znajdziemy zaledwie jedną wzmiankę i to dotyczącą postawy rządu niemieckiego wobec naszych pradziadów podczas I wojny światowej. Hitler uważa, że Niemcy zaprzepaściły swoją szansę nie wykorzystując potencjału Polaków jako sojuszników.

    "Drażniono tylko Polaków nigdy nie traktując ani ich, ani tej polityki poważnie. W efekcie nie było ani zwycięstwa dla Niemiec, ani pojednania z Polską, a wywołało to tylko wrogość Rosji." – pisał Hitler.
  • atlass 02.10.18, 16:58
    Slowaccy katolicy napadli w 39 r. razem z hitlerowcami na Polskę. Grekokatoliccy banderowcy wymordowali 500 000 obywateli polskich na kresach wschodnich. Litewscy katolicy wymordowali w Ponarach ok. 200 000 obywateli polskich. Glupie, stare, bezmozgowe mendy spod kruchty. Najgorsze ciosy Polacy dostali od narodów chrzescijańskich. Trzeba najpierw uczyć się historii zanim zacznie sie gadac głupoty na wizji.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.10.18, 12:02
    "Hitler inscenizował zapaść III Rzeszy jako bohaterski upadek z sobą jako drugim wcieleniem pruskiego króla Fryderyka Wielkiego."

    www.zeit.de/2018/41/adolf-hitler-letzte-rolle-drittes-reich-untergang

    Obecnie posłowie z PO et consortes inscenizują zapaść swojej partii jako upadek Polski:

    wpolityce.pl/polityka/415819-donosiciele-zadowoleni-niemcy-znowu-szkaluja-polske

    Też niźli artyści!

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.10.18, 02:04
    W Niemczech nie ma aż tak głupich ludzi, którzy by uważali, że Hitler był katolikiem, albo, że Hitler był malarzem pokojowym. Jednak większość Niemców uległa powojennej propagandzie aliantów, której celem było, aby naród niemiecki zadawał sobie pytanie: Jak ten austriacki dorywczy robotnik i odrzucony malarz pocztówek Adolf Hitler mógł zostać przywódcą całego narodu i uczynić go narodem sprawców?

    Odrzucony malarz pocztówek? Fakty jednak mówią zupełnie co innego:

    Odrzucony malarz?

    Dnia 2 października 1907 roku Adolf Hitler jako jeden z 112 kandydatów ubiegał się o przyjęcie do Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu.

    W grupie Hitlera były następujące tematy egzaminacyjne:
    1. Wygnanie z raju.
    2. Polowanie.
    3. Wiosna.
    4. Robotnik budowlany.
    5. Śmierć.
    6. Deszcz.

    Ze 112 kandydatów zostało dopuszczonych na próbę do rysowania 79, a wśród nich Hitler, po czym do studiowania wybrano jedynie 28 osób. Hitler odpadł, ale nie jest to żaden dowód na brak zdolności. Razem z Hitlerem odpadł wtedy Robin Christian Andersen, który później w latach 1945 - 1948 był rektorem tejże Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, a w latach 1945 - 1965 kierował Szkołą Mistrzów Malarstwa w ramach tej akademii.

    Po egzaminie rektor Wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych Siegmund L’Allemand podbudował Hitlera mówiąc, że jego rysunki nie znajdują uznania na Akademii Sztuk Pięknych, gdyż jego zdolności bardzie leżą na polu architektury. Akwarela namalowana przez Hitlera w czasie egzaminu w 1907 roku:

    verschwiegenegeschichtedrittesreich.files.wordpress.com/2017/08/eines-der-aquarelle-die-hitler-fc3bcr-die-aufnahmeprc3bcfung-1907-malte.jpg?w=816

    Austriacki słynny malarz i grafik Oskar Kokoschka, który w tym czasie studiował na wiedeńskiej Szkole Rzemiosł Artystycznych wyraził pogląd o wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych, że "akademia była ostoją ludzi konserwatywnych, do której się uczęszczało, by być artystą w pelerynie i berecie". Napomknął też, że kandydaci oprócz zdolności plastycznych musieli posiadać dobre znajomości, których jak wiadomo Hitler wtedy nie miał.

    Malarz pocztówek?

    Hitler stworzył szacunkowo 2000 - 3000 rysunków, akwarel i obrazów olejnych. Przeważnie przed 1919 rokiem. Jak wielu innych malarzy, też Hitler musiał zarabiać na życie i opłacenie studiów malując niezbyt artystyczne pocztówki. Jednak też za swoje obrazy uzyskiwał Hitler relatywnie wysokie kwoty. Do jego zleceniodawców należał, między innymi, sędzia Sądu Najwyższego dr Ernst von Döbner.

    Werner Maser informował, że po przeprowadzce Hitlera do Monachium w Wiedniu niejaki Radierer Reinhold Hanisch, który poznał Hitlera w 1009 roku, fałszuje i sprzedaje obrazy jako namalowane ręką Hitlera. To świadczy, że Hitler miał już wtedy wyrobioną markę wśród handlarzy dzieł sztuki w Wiedniu.

    Doug Harveys ocenił Hitlera akwarele, że "mają ciche piękno ... są z szykiem i energią namalowane, co między innymi zapowiada pełną sukcesów karierę artystyczną". Taką też recenzję zamieścił w swoim leksykonie monachijski historyk sztuki Jörg Meiden Bauer.


    PS. Lista zachwytów nad zdolnościami plastycznymi Hitlera, jego znajomością detalu architektonicznego, oraz znajomością zabytków Wiednia itd. jest długa, jednak pominąłem wszystkie wypowiedzi dygnitarzy Hitlera, gdyż uznałem, że takie wypowiedzi mogą być uznane za mało wiarygodne.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.10.18, 02:21
    Z tym malarzem POkojowym jest POdobnie jak z fama,ktora sie rozeszla PO wiosce ze: szop pracz POkryl Magde..Prawda byla zupelnie inna - praczka Magda POkryla szope ale eternitem.. :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.10.18, 14:42
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Z tym malarzem POkojowym jest POdobnie jak z fama,
    > ktora sie rozeszla PO wiosce ze: szop pracz POkryl Magde..

    Dobre.

    Albo jak w tym pytaniu do Radia Erewań:
    - Czy to prawda, że na Placu Czerwonym w niedzielę dają samochody?
    - Tak, to prawda. Tylko, że nie w niedzielę, a codziennie, nie samochody, tylko rowery i nie dają, tylko podpie...ją.

    Dobre też było takie pytanie do radia Erewań:
    - Czy to prawda, że w ZSRR rośnie zboże jak słupy telegraficzne?
    - Tak, to prawda. Czasem nawet gęściej.

    A teraz całkiem poważnie:
    - Czy to prawda, że Poznań jest teraz polskim miastem?
    - Prawda, ale nie wolno o tym przypominać.

    wpolityce.pl/historia/416037-skandal-wladzom-poznania-przeszkadza-historyczna-wystawa


  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.10.18, 19:03
    Hitler był nowoczesnym postępowym lewakiem, który nienawidził pisma gotyckiego. Hitler pismo gotyckie nazywał "żydowskie litery". Swoje zamiary dotyczące gotyckiego pisma, Hitler zasygnalizował już w 1934 roku na zjeździe swojej socjalistycznej partii robotników:

    "Eure vermeintliche gotische Verinnerlichung passt schlecht in das Zeitalter von Stahl und Eisen, Glas und Beton, von Frauenschönheit und Männerkraft, von hochgehobenem Haupt und trotzigem Sinn … Unsere Sprache wird in hundert Jahren die europäische Sprache sein. Die Länder des Ostens, des Nordens wie des Westens werden, um sich mit uns verständigen zu können, unsere Sprache lernen. Die Voraussetzung dafür: An die Stelle der gotisch genannten Schrift tritt die Schrift, welche wir bisher die lateinische nannten …"

    Na polecenie Hitlera kurendą z dnia 1 stycznia 1941 roku Martin Bormann ostatecznie zakazał używania pisma gotyckiego i nakazał zastąpienie go antykwą:

    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bc/Schrifterlass_Antiqua1941.gif


    Obecnie również pojawiają się różni faszyści i naziści ograniczający ludziom wolność i zakazujący używania pisma gotyckiego. Co ciekawe, udają przy tym antyfaszystów:

    www.newsweek.pl/trendy-i-inspiracje/neonazistowskie-bluzy-dla-dzieci-w-niemieckim-canda/t7lcsqc


    Można więc powiedzieć, że spełniają się prorocze słowa Ignazio Silone:

    "Jeżeli faszyzm powróci, on nie będzie mówił: 'Ja jestem faszyzm'.
    Nie, on będzie mówił: 'Ja jestem antyfaszyzm'."
    - włoski socjalista Ignazio Silone.
    (źródło: François Bondy: Pfade der Neugier: Portraits. Benziger, Einsiedeln 1988. S. 84.)

  • atlass 12.10.18, 12:47
    Były ministrant, kościelny chórzysta i „żołnierz Chrystusa", nie miał jednak zamiaru zmieniać wyznania. W „Mein Kampf" pisał: „każdy powinien być aktywny w obrębie swej wspólnoty wyznaniowej i uważać za pierwszy swój i najświętszy obowiązek zajmować stanowisko przeciw tym, którzy w swoim działaniu przez mowy i czyny z ram własnej zbiorowości wyznaniowej występują i do drugiej usiłują się wgramolić".

    Hitler był zawsze przekonany, że działa z woli Stwórcy przeciwko Żydom. Tak pisał nie tylko w swoim manifeście politycznym, ale i później powtórzył te same słowa (przemówienie w Reichstagu w 1938 roku). Jego pogląd na temat Jezusa był zresztą wielce osobliwy. To, że Chrystus urodził się jako syn żydowskiej dziewczyny, nie miało dla niego żadnego znaczenia. Na początku swej kariery politycznej, Hitler nawet porównywał się do Zbawiciela, który początkowo miał niewielu zwolenników, ale z czasem jego kult objął prawie cały świat.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.10.18, 15:33
    atlass napisał:

    > W „Mein Kampf" pisał: ...

    Masz taki zakuty łeb, że nic do ciebie nie dociera?
    Napisał ci przecież AAA:

    "Kościół katolicki od przynajmniej 2 tysięcy lat naucza, że nie są ważne DEKLARACJE (tego co woła „Panie, Panie...”) lecz CZYNY."

    Nic z tego nie zrozumiałeś?
    Aby zrozumieć religią, nie można być zamkniętym na argumenty.

    Hitler, to już odległa historia. Może coś na temat wypowiedzi obecnych niemieckich polityków?

    niewygodne.info.pl/artykul9/04576-Niemiecki-minister-do-Rosjan-Jestesmy-sasiadami.htm


    Albo może coś na temat publikacji Bertelsmanna?

    www.youtube.com/watch?v=QOjDi4J9afg
  • atlass 12.10.18, 17:02
    czyny były tepaku, konkordat,
    tysiace katolikow mordowalo katolików pod haslem ,,goot mit uns"
    trzeba byc skonczonym debilem zeby nie lapac tak prostych rzeczy
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.10.18, 17:38
    atlass napisał:

    > czyny były tepaku, konkordat, ...

    Sam jesteś tępak. Już ci wyjaśniłem, że "konkordat", czyli umowa międzypaństwowa między Niemcami i Watykanem, był możliwy, gdyż w Niemczech był pierwszy stabilny rząd, a nie dlatego, że Hitler był katolikiem.

    > tysiace katolikow mordowalo katolików pod haslem ,,goot mit uns"
    > trzeba byc skonczonym debilem zeby nie lapac tak prostych rzeczy

    Sam jesteś skończonym debilem, jeżeli nie łapiesz tak prostych rzeczy jak to, że pod zawołaniem "Gott mit uns" tysiące szwedzkich i pruskich protestantów zabijało polskich i nie tylko polskich katolików. Nowa socjalistyczny Armia założona przez Hitlera miała na klamrach pasów napis: "Meine Ehre heißt Treue".
  • atlass 17.10.18, 14:35
    stabilny rząd hitlera katolika ,ktory szykowal sie do wojny, ,,, skonczony kretyn

    taki tepak jak ty nie moze nauczyc się podstaw historii

    Wehrmacht (niem. siła zbrojna) – całość sił zbrojnych III Rzeszy z wyłączeniem Waffen-SS, utworzona 16 marca 1935 roku, ustawą o powszechnym obowiązku służby wojskowej, która stanowiła jednostronne zerwanie klauzul militarnych traktatu wersalskiego (1919)[1].
    2 sierpnia 1934 zmarł prezydent Niemiec Paul von Hindenburg. Wtedy Adolf Hitler, urzędujący od 30 stycznia 1933 jako kanclerz, wbrew (faktycznie zawieszonej) konstytucji Republiki Weimarskiej ogłosił połączenie funkcji prezydenta Niemiec z funkcją kanclerza i tym samym przejął funkcję prezydenta, mianując się jednocześnie jako Führer und Reichskanzler (wódz i kanclerz Rzeszy). Wobec tego stał się najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych Niemiec składających się z Reichswehry i Kriegsmarine.

    W lipcu 1939 Adolf Hitler wydał zarządzenie o ustanowieniu święta armii niemieckiej w dniach 2 sierpnia (dla uczczenia 25. rocznicy wybuchu I wojny światowej) oraz 27 sierpnia (jako rocznica bitwy pod Tannenbergiem 1914)[3].

    Hitler Katolik powolal wiec armie z napisem ,,goot mit uns".
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.10.18, 00:35
    atlass napisał:

    > stabilny rząd hitlera katolika ,ktory szykowal sie do wojny,
    > ,,, skonczony kretyn

    Sam jesteś skończony kretyn, jeżeli nie wiesz, że był to w Niemczech pierwszy stabilny rząd i wtedy gdy zawierał umowę międzypaństwową z Watykanem jeszcze nikt nie przypuszczał, że szykuje się do wojny.

    > taki tepak jak ty nie moze nauczyc się podstaw historii

    Sam jesteś tępak, który ciągle nie może nauczyć się historii, jeżeli nadal nie wiesz, że przed Hitlerem w Niemczech też były siły zbrojne i żołnierze tych sił zbrojnych mieli na klamrach pasów odwołanie do Boga: "Gott mit uns".
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.05.19, 01:08
    atlass napisał:

    > ... skonczony kretyn, taki tepak jak ty nie moze nauczyc się podstaw historii

    To akurat pasuje do ciebie, a nie do mnie, bo ja znam historię, a ty bezmyślnie kopiujesz jakieś teksty z błędami. Czyli sam jesteś skończony kretyn i tępak.

    > Wehrmacht (niem. siła zbrojna) ...

    Wehrmacht, to po niemiecku "obronna siła" tępaku.

    > Hitler Katolik powolal wiec armie z napisem ,,goot mit uns".

    Skończony kretynie, nic nie powołał. Z Reichswehr (niem. cesarstwa obrona) zrobił Wehrmacht (niem. obronna siła) . Powstało państwo socjalistyczne, do którego stara nazwa nie pasowała. Natomiast wojskowe pasy zostały te same co były w Prusach i w Cesarstwie Niemieckim. Dopiero nowo utworzona socjalistyczna armia Waffen-SS nie miała tego napisu na klamrach pasów. Również flagę państwową Hitler zmienił z cesarskiej na czerwoną socjalistyczną, bo cesarska nie pasowała do socjalistycznego państwa robotników.
  • atlass 12.10.18, 12:49
    Nie miał nic przeciwko przynależności do Kościoła rzymskokatolickiego — do końca swego życia uważał się za katolika. Natomiast Watykan, mając na uwadze wyłącznie swoje interesy polityczne, stał się dobrowolnym narzędziem wodza Trzeciej Rzeszy w jego antyhumanitarnej polityce eksterminacyjnej germanizacji. I tym, nie odpokutowanym dotąd, grzechem obciążony jest nie tylko Episkopat Niemiec, ale i najważniejsze sfery kościelne, z papieżem Piusem XI i Piusem XII włącznie.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.10.18, 17:47
    atlass napisał:

    > ... do końca swego życia uważał się za katolika.

    Przede wszystkim Hitler uważał się za piewcę pokoju. Hitler nigdy nikomu nie wypowiedział wojny! Wyjątkiem potwierdzającym regułę są USA. Czyż taki zadeklarowany zwolennik pokoju nie powinien otrzymać pokojowej nagrody Nobla?

    ;)

  • atlass 17.10.18, 14:42
    zdeklarowanych oredowników pokoju sa miliony na swiecie, tepaku

    nie znasz nawet podstaw wlasnej wiary,
    katolik to ten co został ochrzczony w kk, deklaruje przynaleznosc do kk i nie wystapił z kk
    wszystkie kryteria spelnia hitler katolik
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.10.18, 00:47
    atlass napisał:

    > ..., tepaku
    >
    > nie znasz nawet podstaw wlasnej wiary,
    > katolik to ten co ... nie wystapił z kk

    Sam jesteś tępak, jeżeli nadal nie rozumiesz, że Hitler nie mógł wystąpić z kościoła, gdyż sam był kościołem. Hitler był człowiekiem, który stał się Bogiem. Wykluczało go to automatycznie z kościoła katolickiego. Jeżeli tego nie rozumiesz, to nie znasz podstaw wiary katolickiej.

    opoka.org.pl/biblioteka/I/IR/reinkarnacja_i_wedrowka_04.html


  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.10.18, 18:38
    W rozmowach z byłym gubernatorem Gdańska, Hermannem Rauschningiem, Hitler mówił o idei Nadczłowieka: „Człowiek staje się Bogiem. Taki jest w uproszczeniu sens. Człowiek jest stającym się Bogiem. Człowiek bezustannie musi wykraczać poza granice samego siebe. Jeśli tylko przystanie i odizoluje się, to zmarnieje i upadnie poniżej progu człowieczeństwa. Stanie się półzwierzęciem. Bogowie i zwierzęta, tak dzisiaj jawi się nam świat. I jakże elementarnie proste staje się wszystko. Czy podejmuję decyzję w polityce, czy wprowadzam nowy ład do naszego organizmu społecznego, to jest to jedna i ta sama decyzja. Wszystko, co izoluje się od Ruchu, co chce się zatrzymać, co trzyma się starego, wszystko to skarleje i musi upaść. Natomiast wszystko to, co słucha pragłosu człowieka, co oddaje się w służbę wiecznotrwałego ruchu, wszystko to nosi w sobie powołanie do nowego człowieka” - H. Rauschning, Rozmowy z Hitlerem, Warszawa 1994, s. 262. Por. A. Hitler, Mein Kampf. Moja walka, Kraków 1992, s. 147—151, 200—203.

    Historia zna wiele takich przypadków.

    wpolityce.pl/spoleczenstwo/418125-szok-walesa-porownuje-ostatnia-wieczerze-do-okraglego-stolu


  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.18, 00:35
    Swojego czasu Gazeta Wyborcza przypisywała cechy boskości prezydentowi Komorowskiemu. Nawet zrobiłem wtedy mem na ten temat.

    sdthumbs.ui-static.net/t/we/rnEAG1WqyDijiBBxVbPo/AkZzxE8AGJ4DGyCzEsAXng.jpg?h=gQo0tdq4FoXE-uW9HSmf1A&e=1540591200&cmd=scale&width=2000&height=1000
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.10.18, 22:29
    atlass napisał:

    > Natomiast Watykan, mając na uwadze
    > wyłącznie swoje interesy polityczne, ...

    Ukrywał Żydów?

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.10.18, 16:02
    "Austrię opuściłem w pierwszym rzędzie z powodów politycznych. Nie chciałem walczyć za habsburskie państwo." - Adolf Hitler w Mein Kampf. (Habsburskie państwo było państwem bardzo katolickim.)

    "Z mieszczańskiego socjaldemokraty nie da się zrobić dobrego nazisty. Z komunisty natomiast jak najbardziej." - Adolf Hitler, źródło: Wiktor Suworow, Alfabet Suworowa, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2014, s. 17.

    "Jesteśmy socjalistami, jesteśmy wrogami obecnego systemu kapitalistycznego, który wykorzystuje ekonomicznie słabszych, z jego niesprawiedliwymi płacami, z niesprawiedliwą oceną osoby ludzkiej według jej zamożności a nie według odpowiedzialności i rzeczywistych dokonań. Jesteśmy zdeterminowani aby zniszczyć ten system za wszelką cenę" - Adolf Hitler w przemówieniu z 1 maja 1927 roku, źródło: John Toland, Adolf Hitler, 1991, ISBN 9780385420532, s. 224.

    "Rodacy, niemieccy robotnicy, pochodzę z waszych szeregów, byłem jednym z was, stawałem z wami, ramię w ramię, przez 4 lata wojny. Później awansowałem dzięki wytrwałości i samokształceniu, chociaż musiałem znosić głód! Ale w głębi duszy, nadal jestem taki sam." - Adolf Hitler w przemówieniu w fabryce Siemensa w nawiązaniu do I wojny światowej, źródło: film dokumentalny Apokalipsa. Siła Hitlera: Zagrożenie.

    "Niemcy narodowosocjalistyczne pragną pokoju w wyniku swoich najgłębszych przekonań światopoglądowych." - Adolf Hitler w przemówieniu z maja 1935, źródło: Leszek Kołakowski, Casus Eichmanna (1961), cyt. za: „Gazeta Wyborcza”, 19–20 lipca 2014.

    "Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym." - Adolf Hitler w przemówieniu w dniu 7 marca 1936 roku przed Reichstagiem.

    wpolityce.pl/polityka/416465-lukaszewicz-niemcy-maja-obowiazek-byc-liderem-w-ue


    "Co za szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą! Myślenie jest jedynie przy wydawaniu albo przy wykonaniu rozkazu, byłoby inaczej, to ludzkie społeczeństwo nie mogłoby przetrwać." - ("Was für ein Glück für die Regierenden, daß die Menschen nicht denken! Denken gibt es nur in der Erteilung oder im Vollzug eines Befehls, wäre es anders, so könnte die menschliche Gesellschaft nicht bestehen.") – am 18./19. Januar 1942 in der Wolfsschanze; Monologe im Führer–Hauptquartier 1941–1944. Aufgezeichnet von Heinrich Heim, herausgegeben von Werner Jochmann. Hamburg 1980, S. 213.






  • Gość: cair IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.18, 17:16
    Jeśli lubisz historię to dlaczego nie napiszesz o poznaniakach najgorszego sortu bo Polakami byli w istocie li tylko na papierze.Sprawa dotyczy tych skurw....ów którzy 100 lat temu donosili Niemcom z nazwiska i adresu o tych którzy poszli do Powstania w 1918r. To nie byli Niemcy lecz
    polscy kolaboranci ,których w samym tylko Poznaniu było kilka tysięcy. Niestety z tym tematem nie mogę sie przebić w jakichkolwiek mediach począwszy od zakłamanego Poznania . Dlaczego o tym piszę bo Poznań to bylo rodzinne miasto mego nieżyjącego juz taty i dziadka , uczestnika Powsatnia Wielkopolskiego.Przecież takich ludzi jak mój dziadek było mnóstwo i ta prawda musi ujrzeć światło dzienne . A chodzi o losy tysięcy powstańców juz w styczniu 1940r. co zafundowali im Niemcy w drodze rewanżu za 1918r.Nie moge pojąć jak mogło dojść do tego że o dziśiejszym Poznaniu mowi się że jest bastionem p.o.
    Pisze o Adolfie , rozumiem bo Ciebie to interesuje ale jest takie powiedznie - bliższa ciału koszula o której jedynie napomknąlem .Minęło 100 lat i jak widzę Poznan ma takich samych anty jak 100 lat temu skoro kibicuja antypolskiej dziczy politycznej z piekła rodem do niedawana jeszcze pod hasłem - dłużej żyjesz, dłużej pracujesz.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.10.19, 14:00
    Mocne słowa Sakiewicza o Thun. Przypomniał 2010 rok! „Tak miłuje pokój, jak komuniści miłowali”

    Pamięta się o komunistach, a zapomina o nazistach. Thun miłuje pokój nie tylko jak komuniści. Warto tu przypomnieć, że również naziści tak miłowali pokój.

    "Niemcy narodowosocjalistyczne pragną pokoju w wyniku swoich najgłębszych przekonań światopoglądowych." - Adolf Hitler w przemówieniu z maja 1935, źródło: Leszek Kołakowski, Casus Eichmanna (1961), cyt. za: „Gazeta Wyborcza”, 19–20 lipca 2014.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.10.19, 15:36
    Komuniści i naziści powoływali się na swoje umiłowanie pokoju, tak jak Lech Wałęsa powołuje się na Józefa Piłsudskiego. Taka sama hipokryzja, gdyż akurat on jest do marszałka skrajnym przeciwieństwem. Józefa Piłsudskiego do władzy wyniosła lewica, a on rządząc zrobił wiele dobrego dla narodu. Lecha Wałęsę do władzy wyniósł naród, a on rządząc zrobił wiele dobrego dla lewicy.

    Lech Wałęsa zadeklarował w Radiu Zet, że nie przeprosi za nazwanie założyciela Solidarności Walczącej Kornela Morawieckiego "zdrajcą". Wałęsa podał cytat, niby autorstwa marszałka Józefa Piłsudskiego, ale przyznam się, że takiego cytatu jeszcze nie słyszałem. Czy ktoś wie, kiedy i w jakich okolicznościach marszałek Józef Piłsudski miał to powiedzieć? Czy może Wałęsie coś się znowu pomyliło?

    www.youtube.com/watch?v=RX8gxJ7hLts
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.18, 18:56
    Gdyby Hitler był katolikiem, to dzwon poświęcony Hitlerowi by dziś wisiał w katolickim kościele, a nie w ewangelickim.

    Hitler nadal "rządzi" w Niemczech, w tym sensie, że nadal obowiązują w Niemczech ustawy uchwalone przez Hitlera, ale katolikiem nigdy nie był:

    kopp-report.de/hitler-regiert-bis-heute-heimlich-mit/
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.10.18, 20:00
    W liście do siostry z 26 marca 1861 roku Otto von Bismarck napisał:

    "Bijcie Polaków, ażeby aż o życiu zwątpili. Mam wielką litość dla ich położenia, ale jeżeli chcemy istnieć, to nie pozostaje nam nic innego, jak ich wytępić."

    źródło: Briefe Bismarcks an Schwester und Schwager 1843-1897, Lipsk 1915, str. 120.

    archive.org/stream/briefeottosvonbi00bismuoft#page/120/mode/2up
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.10.18, 22:36
    "Wielkie problemy współczesności nie rozstrzygną się mowami i uchwałami większości… ale krwią i żelazem." - powiedział Otto von Bismarck w swoim przemówieniu na posiedzeniu Komisji Budżetowej Izby Deputowanych 30 września 1862 roku.

    Współczesne wielkie problemy rozstrzyga się przy pomocy elit kompradorskich.

    niezalezna.pl/243074-drapiezne-narzedzia-panowania-niemiec-lapowki-w-polsce-rozliczane-jako-uzasadnione-koszty

  • atlass 30.10.18, 13:46
    DUCE dobry katolik.

    Od tego czasu o papiestwie i religii katolickiej wypowiadał się tylko w superlatywach. W 1922 stwierdził, że katolicyzm stanowi wielką potęgę duchową i moralną, zaś o Nowym Testamencie wypowiedział się: Oto najmądrzejsza książka, jaką znam[79]. Takie postępowanie nie pozostało nie zauważone przez duchowieństwo. Kardynał Achille Ratti przyszły papież powiedział o nim, Mussolini to wspaniały człowiek. Po dojściu do władzy Mussolini wprowadził naukę religii do szkół a w klasach polecił zawiesić krzyże. Nakazał zwrócić skonfiskowane dobra Kościołowi i przyczynił się do uratowania od bankructwa Banko di Roma, któremu Kuria i wielu duchownych powierzyło swoje oszczędności[80].
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.10.18, 22:11
    atlass napisał:

    > DUCE dobry katolik.

    Przeczytaj cały akapit z Wikipedii, a nie tylko drugą jego połowę, a może wtedy zrozumiesz, że nie katolik, a tylko faszysta, który pozytywnie wypowiadał się o kościele katolickim i doceniał pozytywną rolę religii katolickiej w społeczeństwie:

    "Początkowo Mussolini zmierzał w stronę ateizmu. Jako autor prac pt. Nie ma Boga i Metresy kardynała jeszcze w 1920 roku drwił z dogmatów religijnych a ludzi pobożnych traktował jak chorych. Atakował przy tym także kler, nazywając księży czarnymi mikrobami, czyniącymi równie wiele szkód jak prątki gruźlicy[78]. Zmiana w jego postawie nastąpiła w 1921 roku. Od tego czasu o papiestwie i religii katolickiej wypowiadał się tylko w superlatywach. W 1922 stwierdził, że katolicyzm stanowi wielką potęgę duchową i moralną, zaś o Nowym Testamencie wypowiedział się: Oto najmądrzejsza książka, jaką znam[79]. Takie postępowanie nie pozostało nie zauważone przez duchowieństwo. Kardynał Achille Ratti przyszły papież powiedział o nim, Mussolini to wspaniały człowiek. Po dojściu do władzy Mussolini wprowadził naukę religii do szkół a w klasach polecił zawiesić krzyże. Nakazał zwrócić skonfiskowane dobra Kościołowi i przyczynił się do uratowania od bankructwa Banko di Roma, któremu Kuria i wielu duchownych powierzyło swoje oszczędności[80]."

    A teraz pomyśl. Jeżeli nawet taki wielki faszysta mówił dobrze o kościele katolickim i doceniał pozytywną rolę religii w społeczeństwie, to jakim sukinsynem trzeba być, by mówić źle o kościele katolickim i nie doceniać pozytywnej roli religii katolickiej w społeczeństwie?

  • snajper55 02.09.19, 14:27
    Gość portalu: nieważne napisał(a):

    > Przeczytaj cały akapit z Wikipedii, a nie tylko drugą jego połowę, a może wtedy
    > zrozumiesz, że nie katolik, a tylko faszysta, który pozytywnie wypowiadał się
    > o kościele katolickim i doceniał pozytywną rolę religii katolickiej w społeczeń
    > stwie:

    A to faszysta nie może być katolikiem? Większość faszystów i nazistów to byli chrześcijanie. Ba, większość zbrodniarzy w dziejach świata to byli chrześcijanie.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.19, 15:35
    snajper55 napisał:

    > Ba, większość zbrodniarzy w dziejach świata to byli chrześcijanie

    Nie prawda. Chrześcijanin przestrzega przykazań wśród których jest "nie zabijaj". Zbrodniarz nie przestrzega tego przykazania, a więc zbrodniarz nie może być chrześcijaninem.
  • franek 06.11.18, 19:18
    Wszyscy polscy politycy to przygłupy,figuranci pilnujący interesów obcych mocodawców.
  • franek 06.11.18, 19:23
    Polskie elity to łżeelity.
  • franek 06.11.18, 20:46
    Polskie elity to idioci.W takich durniów napie..dala się glanami.
  • franek 06.11.18, 21:13
    Awans społeczny w Polsce odbywa się zgodnie z myślą Lenina:sprzątaczka też może zostać dyrektorem przedsiębiorstwa.
  • franek 06.11.18, 21:36
    Z takimi mafijnymi,zidiociałymi,łamiącymi prawo elitami polskimi idzie,napie..dala się na zabój.
  • franek 06.11.18, 21:53
    Do bandytów,zbirów jak Polacy przemawia tylko siła.
  • franek 07.11.18, 18:53
    Dlaczego wojsko w całej Europie jest spedalone,zgejowane,zcwelowane?
  • franek 12.11.18, 16:15
    Polska Rzeczpospolita Ku...ka.I wszystko jasne.
  • franek 12.11.18, 16:16
    Polska Rzeczpospolita K.u.rewska.I wszystko jasne.
  • Gość: Kolmar IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.03.19, 03:19
    Porcelana z Chodzieży po wkroczeniu Armii Czerwonej:

    www.zachod.pl/porcelana-pod-ziemia-nowe-znalezisko-na-ul-sikorskiego/
    Porcelana z Chodzieży przed wkroczeniem Armii Czerwonej:

    img.ma-shops.de/futter/pic/img_3795.jpg
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.03.19, 08:04
    Kolmar..Tfu,niewazne..To ty jeszcze zipiesz.?? A juz myslalem,ze cie wcielo..
  • Gość: Georg von Sommer IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.03.19, 10:02
    Katolik nie katolik,ale skur.....nem byl pierwszego tloczenia.I niech mi ktos powie,ze o nieboszczyku mowi sie tylko dobrze lub wcale to go smiechem ukatrupie..Wrrrr...

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.05.19, 01:23
    Gość portalu: Georg von Sommer, tfu x, napisał(a):

    > Katolik nie katolik,ale skur.....nem byl pierwszego tloczenia.

    Lewacy tak mają. Przed wojną mieli i po wojnie mają. W związku z tym, że w Polsce prawicowo konserwatywna partia PiS zdecydowanie walczy z pedofilią, warto przypomnieć, że nie wszędzie, nie wszystkie partie i nie zawsze walczyły z pedofilią. A nawet postępowe lewicowe partie w parlamentach niektórych europejskich krajów walczyły o legalizację pedofilii. Na przykład niemieccy zieloni w latach 80-tych mieli zapisaną w programie walkę o legalizację pedofilii i ostro walczyli, by pedofilia była legalna. Chcieli zniesienia karalności pedofilii, jeżeli nie było przy tym gwałtu.

    Wielu polityków z tego okresu, odpowiedzialnych za ten program, walczących w parlamencie o legalizacje pedofilii, opowiadających w TV o swoich doznaniach pedofilskich, dopuszczających w podległych sobie mediach do reklamowania czynów pedofilskich itd., jest obecnie czynnymi i bardzo znanymi w EU politykami.

    www.youtube.com/watch?v=5SxvhTJMc_c
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.05.19, 13:45
    Gość portalu: Georg von Sommer napisał(a):

    > Katolik nie katolik, ...

    Prof. Jadwiga Staniszkis opowiada, że PiS jest antyeuropejski, a KE, w której jest wspierana przez nią jej córka, jest proeuropejska.

    W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. To partia PiS chce ratować EU przed Niemcami, a proniemiecka KE jest w efekcie antyeuropejska, gdyż wspieraniem niemieckiego podziału w EU chce zniszczyć EU. Preferowana przez rządzącą od lat w Niemczech koalicję partii ludowej, tj. narodowej i partii socjalistycznej, czyli taka koalicja narodowo socjalistyczna, w dodatku bardzo antypolska, ma lewicową koncepcja EU z podziałem na "ludzi" oraz "podludzi" nazywanych "prawicowi populiści" i wyłączanych całkowicie z publicznej debaty nie ma nic wspólnego z demokracją i tradycją europejską. W Europie powstałej na trzech wzgórzach, Akropolu, Kapitolu i Golgocie, podział na "ludzi" i "podludzi" nie ma żadnych szans na przyszłość. Już kiedyś narodowy socjalista Adolf Hitler chciał takiej lewicowej zjednoczonej Europy i nic z tego nie wyszło. Wtedy też Wielka Brytania była zdecydowanie przeciwko, a za nią poszły inne kraje.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.19, 21:00
    Czy EU kierowana przez wybranego przez Niemców sługusa Niemiec ma lepszą przyszłość, niż kierowana przez bardziej samodzielnego i bardziej liberalnego polityka wybranego przez większą grupę państw narodowych? Prof. Jadwiga Staniszkis powinna potrafić odpowiedzieć na tak postawione pytanie.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.05.19, 01:13
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Kolmar..Tfu,niewazne..To ty jeszcze zipiesz.?? A juz myslalem,ze cie wcielo..

    Wiem, że tak myślałeś, bo za mnie tu pisałeś. Można to łatwo poznać, bo posty podpisywałeś "niewazne", zamiast "nieważne".
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.05.19, 10:57
    Oglądałem film Sekielskich "Tylko nie mów nikomu". Widziałem przykłady tajnych współpracowników SB, którzy według autorów filmu byli "pedofilami". Dlatego "według autorów filmu", ponieważ według wybitnych specjalistów diagnoza nie jest wcale tak jednoznaczna, jak sugeruje film. Doskonale rozumiem, że w Polsce całkowity brak lustracji w sądach i kościołach powoduje, że lewica wzajemnie się kryje i wspiera. Dlatego rozumiem zamiatanie spraw pod dywan. Nie zrozumiałem tylko, dlaczego autorzy filmu rzecz traktują tak bardzo wybiórczo. Według statystyk polskiej policji za rok 2013 na prawie 1500 osób skazanych za pedofilię w Polsce, przypada jeden ksiądz. Dlaczego film mówi jedynie o jednej grupie zawodowej? Sekielscy są chyba antykościelni, bo czepiają się biednych schorowanych starców w kościele, a boją się czepić bogatych znanych reżyserów i lewicowych intelektualistów w parlamencie EU. PiS ma rację, że chce potępienia nie tylko ułamka promila pedofilii jaki jest w kościele, ale też pozostałych przypadków pedofilii.

    Tylko nie będzie PiS miał łatwo, bo to co pokazali Sekielscy, to według wybitnych specjalistów i biegłych sądowych nie jest wcale "pedofilia". Był okres w Polsce, że takie czyny były całkiem legalne. Pedofilia za zgodą obu stron nie była w Polsce zabroniona. Czy lewica nie czuje dysonansu teraz oficjalnie krytykując biskupów i w ogóle kogoś, za brak potępienia stosunków z nastoletnimi, czy nawet 18-letnimi osobami, które według znanego już w czasach PRL-u specjalisty lekarza seksuologa wcale nie są "pedofilią"?

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/lew-starowicz-polanski-nie-jest-pedofilem,110662.html

    A więc ten film całkiem błędnie nazywa "pedofilią" nawet kontakty z 18-latkiem. Rozumiem, że do pierwszej komunii przystępują dzieci, ale tym bardziej do przedszkola chodzą dzieci. Znany europejski lewicowy intelektualista zatrudnił się w przedszkolu jako przedszkolanka, bo lubił jak czteroletnie dziewczynki rozpinały mu rozporek i go pieściły. Był redaktorem, czy nawet wydawcą, lewicowego pisma, które drukowało listy czytelników, bardzo chwalące sobie stosunki z małymi dziećmi. Jeden z czytelników napisał, na przykład, że dopiero w kontakcie z małym dzieckiem miał wytrysk we właściwym czasie. Dlaczego lewica atakuję kościół, a nie widzi nic złego u znanego lewicowego deputowanego do parlamentu europejskiego? Adam Michnik zaprasza go do Polski, jako gościa honorowego i organizuje jemu spotkania ze studentami Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie od lewicowych studentów otrzymuje gromkie brawa. Czy to nie jest hipokryzja?

    www.youtube.com/watch?v=sN3M9ePq7z0

    Aby była jasność, jestem przeciwko pedofilii, ale nie tylko wybiórczo. Dlatego popieram partię PiS, a nie europejską lewicę.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.05.19, 22:04
    Dlaczego innych pedofilii nikt nie atakuje, tylko tych z kościoła? Wręcz przeciwnie. Innych wszyscy bronią. Gdzie tu sprawiedliwość. Pedofilia powinna być potępiana i karana w każdym zawodzie, a nie tak, że jedni pedofile są potępiani, a inni pedofile szanowani, jako honorowi goście zapraszani i oklaskiwani jako wybitni lewicowi intelektualiści. Roman Polański, Woody Allen i Daniel Cohn-Bendit nie są w kościele, więc nie są atakowani. Znany seksuolog, Lew Starowicz, broni Romana Polańskiego pewnie dlatego, że obaj nie są katolikami. Tu jest więcej przykładów ochrony pedofilii z polskiego podwórka:

    niezalezna.pl/272579-kto-korzystal-z-agencji-z-nieletnimi-chlopcami-telewizyjny-celebryta-znany-jako-milosnik-kobiet
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.05.19, 21:36
    Prawica zawsze była i jest obecnie przeciwna pedofilii. Natomiast ugrupowaniom lewicowym, które najczęściej mają tendencje w kierunku legalizacji pedofilii, pedofilia przeszkadza jedynie w kościele katolickim. Jest to czysta hipokryzja. W dodatku hipokryzja połączona z osobistą chęcią zysku.

    niezalezna.pl/273691-z-scheuring-wielgus-mial-rozliczac-pedofilie-w-kosciele-na-jaw-wyszlo-ze-wyludzil-pieniadze

    niezalezna.pl/273719-szok-sekielski-robi-biznes-na-krzywdzie-ofiar-pedofili-do-sprzedazy-trafily-koszulki
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.06.19, 00:59
    Nawet "Wyborcza" demaskuje Lisińskiego.

    wpolityce.pl/spoleczenstwo/449359-wyborcza-demaskuje-lisinskiegow-kolko-mowil-o-pieniadzach
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.06.19, 01:00
    Nawet GW demaskuje Lisińskiego.

    wpolityce.pl/spoleczenstwo/449359-wyborcza-demaskuje-lisinskiegow-kolko-mowil-o-pieniadzach
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.19, 22:16
    Wer Jude ist, bestimme ich! (Kto jest Żydem, decyduję ja!) - Hermann Göring

    Podobnie jest obecnie z pedofilami. W Kościele Katolickim wystarczy zwykły oszust, który księdza pomówi o homoseksualizm. Ksiądz natychmiast wylatuje jako pedofil, a oszustowi papież ręce całuje.

    wpolityce.pl/polityka/449969-karczewski-biskupi-nie-chcieli-bronic-ks-witkowskiego

    Natomiast w europejskiej polityce na lewicy nie tylko homoseksualiści, ale nawet ewidentni pedofile, którzy zatrudniali się w przedszkolach, bo jak sami mówili, lubili jak czteroletnie dziewczynki rozpinały im rozporek i pieściły, są obecnie w parlamentach i nawet na wysokich stanowiskach w EU, są zapraszani jako wybitni intelektualiści do Polski i mają spotkania z zachwyconymi nimi polskimi studentami. Są to ci sami lewicowi politycy, którzy jeszcze nie tak dawno mieli w programach wyborczych swoich partii legalizację pedofilii i o legalizacje pedofilii ostro walczyli w parlamentach swoich krajów. Obecnie w Niemczech wraz ze swoją partią, odnieśli nawet olbrzymi sukces wyborczy.

    www.youtube.com/watch?v=5SxvhTJMc_c
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.07.19, 10:46
    150.000 - tylu co najmniej Żydów i Niemców o żydowskich korzeniach służyło w Wehrmachcie jak ustalił amerykański historyk żydowskiego pochodzenia dr Bryan Mark Rigg.

    www.newsweek.pl/swiat/zydzi-w-szeregach-wehrmachtu/dq0ggfv
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.07.19, 23:05
    Historia Polski jest na tyle ciekawa, że zaczynają się nią interesować nawet amerykańscy historycy.

    www.youtube.com/watch?v=PWIuILqgK1k
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.07.19, 10:43
    150.000 - tyle złotych chciał wyłudzić Lisiński od Kościoła Katolickiego, jak ustaliła GW.

    wpolityce.pl/spoleczenstwo/449359-wyborcza-demaskuje-lisinskiegow-kolko-mowil-o-pieniadzach
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.06.19, 10:57
    Adolf Hitler nigdy nie deklarował siebie jako katolika!

    Bardziej niż katolikiem, Adolf Hitler był zdeklarowanym miłośnikiem pokoju:

    "Niemcy narodowosocjalistyczne pragną pokoju w wyniku swoich najgłębszych przekonań światopoglądowych." - Adolf Hitler w przemówieniu z maja 1935, źródło: Leszek Kołakowski, Casus Eichmanna (1961), cyt. za: „Gazeta Wyborcza”, 19–20 lipca 2014.

    Bardziej niż katolikiem, Adolf Hitler był zdeklarowanym miłośnikiem zjednoczonej Europy:

    "Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym." - Adolf Hitler w przemówieniu w dniu 7 marca 1936 roku przed Reichstagiem.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka