Dodaj do ulubionych

Oglądacie Najdłuższą Wojnę Nowoczesnej Europy?

18.04.18, 10:49

Teraz kiedy w końcu znowu kupiłem sobie telewizor, oglądam te odcinki z pasją i sentymentem. Jest to tak bardzo wielkopolski i poznański film, że trudno go sobie odpuścić.

--
Kto ratuje jedno polskie życie, ratuje cały świat
Talmud, Sanhedrin 37a
Edytor zaawansowany
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.18, 20:54
    Qwardian szczerze..?? Nie ogladam,POniewaz sa rzeczy bardziej fascynujace i uzyteczne od tego serialu..Np.przygotowania do nowego sezonu na falach Bodensee..Zamienilem zagle na kucyki mechaniczne..

    PS POzdrawiam serdecznie..Ahoj.. :):)
  • qwardian 20.04.18, 09:46
    Sommerze, u mnie porządki wiosenne i prace w ogródku, poza tym siadł mi internet i tym samym telewizja. Ostała się jedynie komòrka. Zastanawiałem się nawet, czy nie wyskoczyć do Ostritz w Saksoni (wygoogluj) tylko 163 kilometrów weg, ale jednak obowiązki trzymają mnie na miejscu. Happy birthday Sommerze.

    --
    Kto ratuje jedno polskie życie, ratuje cały świat
    Talmud, Sanhedrin 37a
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.04.18, 15:19
    Qwardku..Tak ze 25 lat mniej i ani minuty bym sie nie zastanawial nad wypadem do Ostritz..Nie 1 nazista wyplulby zeby z plucami..Wrrrrr...

    Moze i lepiej ze masz obowiazki na miejscu..Sicher ist sicher....


    PS Zycze duzo frajdy z ogrodu - najpiekniejsza POra roku kiedy wszystko budzi sie do zycia.... :):)

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.04.18, 01:36
    > ... najpiekniejsza POra roku kiedy wszystko budzi sie do zycia....

    W wykonaniu prof. Julii Fischer. (Julia Fischer profesorem została mając 23 lata i była najmłodszym profesorem wyższej uczelni w Niemczech.):

    www.youtube.com/watch?v=aFHPRi0ZeXE
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.04.18, 00:30
    Nie oglądamy. Podpisujemy petycję:

    petitions.whitehouse.gov/petition/potus-donald-trump-please-do-not-sign-incoming-447-justice-uncompensated-survivors-today-just-act-2017
  • qwardian 29.04.18, 16:26

    Dziękuję Sommerze, podpisałem i napisałem notkę z linkiem do petycji. Sprawa jest już nagłośniona. Ostatecznie nikt nie może wykluczyć, że Żyd stanie przed moim domem i jednym skinieniem ręki zabierze mój dorobek.

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.04.18, 17:26
    Qwardku..To nie moja "akcja" - w pelni ja POpieram..Nie uzywam POlskich znakow - mamy na forum kogos z tego samego operatora..


    PS Teraz masz jasny dowod dlaczego ja ta nacje tak "uwielbiam" - juz od dziecka..

    POzdrawiam..Ahoj..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.18, 12:43
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Nie uzywam POlskich znakow

    Mimo tego można zrozumieć.

    Niemiec z północy i Niemiec z południa by się tak dobrze nie zrozumieli. Na północy mówią tak jak w tej piosence "Wiejskie Regge" mówiącej o młodej gorącej i spontanicznej wiejskiej dziewczynie, która się przeprowadziła do miasta wraz ze swoim cytrynowym drzewkiem (cytrynowe drzewko w doniczce w domu to atrybut wiejskości) i źle się czuje wśród zupełnie innych od niej miejskich ludzi.

    www.youtube.com/watch?v=9otSTqlkytY

    Na południu mówią tak jak w piosence "Pieniądze palą się dobrze" niezwykle ostro krytykującej politykę Brukseli: "Gdzie jest to miejsce, gdzie diabeł swoje dzieci rodzi." ... "Bylibyśmy chrześcijanami, to byśmy wiedzieli gdzie diabeł napaskudził." ... "Każdy wie, że pieniądze na łące nie rosną, zjeść ich też nie można, ale palą się dobrze." Chodzi tu o dofinansowanie przerabiania zbóż na spirytus, dodawania do benzyny i spalania w silnikach samochodów, itd.

    www.youtube.com/watch?v=l-XYBJOKNMg

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.04.18, 01:29
    qwardian napisał:

    > ..., podpisałem i napisałem notkę z linkiem do petycji.

    Dziękuję i przepraszam za wprowadzenie w błąd moją nazwą operatora. Jako podziękowanie kilka zdjęć z mojego ogrodu. U mnie w ogrodzie przez cały rok jest ładnie. Wszystkie zdjęcia są podpisane. Wystarczy kliknąć by powiększyć i najechać myszką na zdjęcie lub nawigację i powinien się pokazać podpis.

    cloud.web.de/ngcloud/external?locale=de&guestToken=vozJ62oiRfqFGyQhsD-4UA&loginName=nicelus#/:

    Jest taka mądrość życiowa:
    Chcesz być szczęśliwy jeden dzień, upij się winem.
    Chcesz być szczęśliwy jeden rok, zbuduj sobie dom.
    Chcesz być szczęśliwym całe życie, urządź sobie ogród.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.04.18, 04:38
    Jest to wspanialy ogrod (zaawansowany wiekowo) i pielegnowany przez wybitnie artystyczna dusze w taktach Le quattro stagioni Vivaldiego..

    PS Jestem POd wielkim wrazeniem..

    POzdrawiam serdecznie z Bodensee..Ahoj..:):)
  • qwardian 30.04.18, 11:07

    Również pozdrawiam Sommerze, muszę przyznać, że jestem trochę zdezorientowany, ale w ten sposób zyskaliśmy nowego kolegę na forum. Uważaj Sommerze, bo to bardzo głębokie jezioro, nie jak nasz Strzeszynek, Kierskie, albo Rusałka...

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.18, 01:02
    Qwardian napisal:

    >..bo to bardzo glebokie jezioro..

    Zgadza sie Qwardku..Srednia glebokosc to 60 m a na sonarze mialem juz POnad 200..Tak wiec nalezy miec respekt przed ta tonia...Nigdy nie ryzykuje POnad moje mozliwosci i zapewniam,ze taki blad jaki POpelnilo malzenstwo zeglarzy z Gdanska (na karaibach) nie wchodzi wogole w rachube..Nawet moja Labradorka ma wlasna kamizelke i jest PO przeszkoleniu w ratownictwie wodnym.. Swoja droga zyjemy w dobrej komitywie z Neptunem i sw.Krzysztof to nasz staly czlonek zalogi..

    POzdrawiam..Ahoj..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.04.18, 17:55
    Pozdrawiam równie serdecznie z Berlina.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.18, 11:02
    W zwiazku z tym mam pytanie prosbe - jaka to dzielnica Berlina..?? POdejrzewalem,ze to Süd BRD a tu taka niespodzianka..Chyba,ze jestes forumowy kolego pracownikiem Botanische Garten na Lichtenfelde to inna inszosc niz moje wlosci w B-Baden..

    POzdrawiam serdecznie..:):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.18, 16:38
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... jaka to dzielnica Berlina..??

    Botanischer Garten leży w dzielnicy Steglitz-Zehlendorf i stanowi najdalej na północ wysunięty cypel poddzielnicy Lichterfelde.

    Natomiast te wszystkie zdjęcia są z mojego prywatnego ogrodu położonego w Polsce niedaleko granicy. Nawet nieodporne na mróz rośliny nie wymarzają w tym miejscu. Nie tylko dlatego, że Słubice to w Polsce biegun ciepła, tak jak Suwałki, to biegun zimna. Dla wytłumaczenia tego zjawiska, konieczna jest mała znajomość wojskowej techniki. Kiedyś okręty podwodne na brzegu kiosku miały takie wloty powietrza, które wiejące powietrze łukiem kierowały ku górze. Ten pionowy strumień powietrza stanowił zaporę dla wiejącego górą wiatru. Dlatego stojący na kiosku, kapitan i oficerowie byli osłonięci od wiatru. U mnie od północnego wschodu jest jezioro po którym rozpędza się wiatr i na brzegu jeziora jest podrywany przez 10-cio metrową stromą skarpę ku górze. Ten pionowy strumień powietrza stanowi osłonę mojej działki od zimnych północno-wschodnich wiatrów.

    Kilka ciekawych drzew mam. Znajomy przyrodnik powiedział mi, że dawidii jeszcze w żadnym ogrodzie botanicznym nie widział. Szczęślin w Ogrodzie Botanicznym w Berlinie wymarzł, a u mnie jeszcze ciągle rośnie. Franklinia, nazwana tak na cześć prezydenta Franklina, znajomemu zmarzła, a u mnie rośnie. W październiku 1765 pewien biolog podróżując z synem znalazł w USA to piękne jesienią drzewo i zebrał z niego nasiona. Po wyhodowaniu rośliny z nasion botanicy stwierdzili, że to jest nieznany dotychczas gatunek. Wszyscy udali się natychmiast w rejon ujścia rzeki by zobaczyć to drzewo w naturze, ale tego drzewa już tam nie było. Dlatego nie występuje w naturze. Albo metasekwoja chińska. Znajdowano odciski igieł na minerałach i wszyscy byli pewni, że to drzewo już dawno wymarło. Tymczasem w 1941 roku znaleziono w Chinach jeden jedyny dotychczas znany egzemplarz tego drzewa w naturze. Wszystkie metasekwoje chińskie rosnące na świecie są rozchodowane z tego jednego drzewa. Judaszowce kanadyjskie nieźle u mnie rosną, ale judaszowiec południowy obmarza i odrasta. Męczy się tak. Pod starym dębem i pod kasztanem jadalnym rosną olbrzymie prawdziwki, pod czarną sosną (austriacką) nizinne rydze (smaczniejsze od górskich). Nawet jeśli w lesie nie ma grzybów, to u mnie pod osikami często rosną czerwone koźlarze, zwane też pociechami, lub krawcami - w zależności od regionu Polski.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.18, 12:54
    A tak o zmianie z 1989 roku powiedział Zbigniew Stajnóg z Totartu, którego nikt z żadną prawicą nie kojarzy:

    "... w skrócie ująłbym tak, że ta zmiana polegała na tym, że władcy PRL-u wzięli to, na czym im najbardziej zależało, czyli pieniądze, a pozbyli się tego, co im ciążyło, czyli odpowiedzialności za społeczeństwo. To cały charakter zmiany. Żadna inna zmiana tu nie zaszła."

    Adam Borowski powiedział o Polsce po wyborach 4 czerwca:

    "Solidarnościowy establishment dogadał się z komunistami i powiedział, że to już koniec zmian"

    wpolityce.pl/polityka/295527-nasz-wywiad-adam-borowski-o-polsce-po-wyborach-4-czerwca-solidarnosciowy-establishment-dogadal-sie-z-komunistami-i-powiedzial-ze-to-juz-koniec-zmian?strona=1
    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.18, 01:36
    qwardian napisał:

    > Jest to tak bardzo wielkopolski i poznański film,
    > że trudno go sobie odpuścić.

    Czy oglądając ten film nie nasuwa się Tobie taka refleksja, że przedwojenni Polacy, to nie ten sam naród, co obecni Polacy? Na przykład obecni Egipcjanie, to zupełnie inny naród niż dawni Egipcjanie. Obecni Egipcjanie piramid by na pewno nie zbudowali. Żyję już wystarczająco długo, by mieć możliwość poznać Polaków przedwojennych i obecnych. Odnoszę wrażenie, że po tyłu latach rządów komunistów w Polsce, to już nie jest ten sam naród.

    pbs.twimg.com/media/C9pWuFZXYAA0xwf.jpg:large

    Tak jak kiedyś komunizm w rosyjskich głowach sprawił, że wielu Rosjan cieszyło się z porażek Rosji na frontach pierwszej wojny światowej, tak obecnie komunizm w polskich głowach sprawia, że wielu Polaków cieszy się, że Polska dostanie mniej pieniędzy z EU.

    Poza tym, jak to możliwe, że ok. 60 mln Polaków na świecie nie może zebrać 0,1 mln podpisów?

    petitions.whitehouse.gov/petition/potus-donald-trump-please-do-not-sign-incoming-447-justice-uncompensated-survivors-today-just-act-2017


  • Gość: AAA IP: 78.10.57.* 13.06.18, 15:38
    Dzisiejsi Polacy to na pewno inny naród.

    Musimy to przyjąć do wiadomości, rozpoznać, przebadać i zrozumieć. I zastanowić się co z tym zrobić.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.06.18, 23:53
    Gość portalu: AAA napisał(a):

    > Dzisiejsi Polacy to na pewno inny naród.
    >
    > Musimy to przyjąć do wiadomości, rozpoznać, przebadać i zrozumieć.
    > I zastanowić się co z tym zrobić.

    "Dosyć jest wiedzieć, że nikt nie zagrzebie
    Ducha swobody - chyba on sam siebie -
    Bo własne tylko upodlenie ducha
    Ugina wolnych szyję do łańcucha."


  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.18, 02:06
    Właśnie znalazłem, taki zbieg okoliczności, to co bym chętnie napisał w swoim poprzednim wpisie, gdybym potrafił tak ładnie pisać, jak Stanisław Janecki:

    wpolityce.pl/spoleczenstwo/393088-skad-sie-bierze-tak-otwarta-nienawisc-do-wlasnego-narodu-i-tak-nieskrywany-antypolonizm-wewnatrz-polski
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.06.18, 11:26
    Oglądamy na żywo:

    niezalezna.pl/227704-to-bedzie-prawdziwa-rewolucja-do-tej-pory-zarabiali-niemcy-my-te-filozofie-zmienilismy
    www.zachod.pl/audycja/steinmeier/
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.06.18, 14:14
    Oczywiście Niemcy też mają swoje sukcesy:

    niewygodne.info.pl/artykul9/04412-Jedni-moga-inni-nie.htm
  • Gość: AAA IP: 78.10.57.* 13.06.18, 14:27
    Interesująca byłaby analiza geostrategiczna i polityczna decyzji o budowie nowego portu lotniczego - w kontekście budowy centralnego hubu jako części chińskiego nowego jedwabnego szlaku.

    Budowa takiego portu jest zawsze decyzją strategiczno-wojskową i na penwo została podjęta w konsultacji i po zgodzie USA - jako część projektu międzymorza.

    Więc chodziłoby o analizę naszej sytuacji geopolitycznej (ii wynikających stąd szans i zagrożeń) w kontekście rywalizacji amerykańsko-chińskiej.

    Może tą decyzją Amerykanie chcą pokazać Chińczykom, że ten teren należy do nich..?
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.06.18, 14:55
    Polacy nie muszą pytać się Amerykanów, czy mogą wybudować lotnisko.

    Natomiast sytuacja geopolityczna obecnie jest taka, że na szlaku do Chin pilniej potrzebne jest nowe śmietnisko niż lotnisko. Chiny nie chcą importować więcej śmieci.

    niewygodne.info.pl/artykul9/04425-Import-smieci-do-Polski-rosnie-skokowo.htm
  • Gość: AAA IP: 78.10.57.* 13.06.18, 15:36
    Na pewno muszą się pytać. Polacy nie, bo i tak o niczym nie decydują, ale rządy w Warszawie tak.
    Przedtem Niemców teraz Amerykanów.

    W kwestii tak strategicznej jak port centralny - na 100%.

    Zdecydowana większość prawa (pewnie z 80%) jest pisana w Brukseli, reszta pewnie w innych stolicach, nawet w tej daleko na południu (przykład ustawa o IPN).

    PO 29 latach transformacji jesteśmy kolonią - foreign-owned country jak ostatnio publicznie potwierdził premier Morawiecki... a jak się jest gołodu..cem to się o niczym nie decyduje...
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.06.18, 18:06
    Gość portalu: AAA napisał(a):

    > Na pewno muszą się pytać.
    > Polacy nie, bo i tak o niczym nie decydują,
    > ale rządy w Warszawie tak.
    > Przedtem Niemców teraz Amerykanów.
    >
    > W kwestii tak strategicznej jak port centralny - na 100%.

    Bzdury. Rosjan trzeba było się o wszystko pytać, bo Rosjanie chcą władzy. Amerykanie chcą bezpieczeństwa, więc jeżeli coś nie ma wpływu na bezpieczeństwo USA, to Amerykanom jest to obojętne. Niemcy po wojnie się do niczego nie wtrącali. Zajmowali się wyłącznie sobą, a teraz doszli do wniosku, że powinni odgrywać w świecie polityczną rolę proporcjonalną do siły swojej gospodarki. Takie popadanie z jednej skrajności w drugą może być niebezpieczne. Prof. Czaputowicz, zanim jeszcze został ministrem, podał przykład, że Bundestag obradował na temat europejskiej pomocy dla chyba Jemenu. Prof. Czaputowicz zwracał uwagę na brak demokracji. Uważał, że aby Bundestag obradował na temat europejskiej pomocy, to powinien być wybierany przez wszystkich europejczyków.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.06.18, 08:08
    Gość portalu: AAA napisał(a):

    > PO 29 latach transformacji jesteśmy kolonią - foreign-owned country
    > jak ostatnio publicznie potwierdził premier Morawiecki...
    > a jak się jest gołodu..cem to się o niczym nie decyduje...

    Jeżeli kogoś szerzej interesuje ten temat, to polecam znakomity wykład prof. Reinera Mausfelda pt. "Strach elit władzy przed narodem" traktujący o zarządzaniu demokracjami przy użyciu technik "Soft-Power".

    www.youtube.com/watch?v=Rk6I9gXwack
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.18, 23:54
    Gość portalu: AAA napisał(a):

    > Przedtem Niemców teraz Amerykanów.

    www.youtube.com/watch?v=J0ogqBcK9ow
    :)

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.06.18, 16:41
    Miarą kultury narodu jest jego stosunek do przyrody.

    Natomiast jeżeli mówimy o przyrodzie w kontekście Najdłuższej Wojny Nowoczesnej Europy, to chodzi o ochronę ojczystej przyrody u siebie i niszczenie przyrody u sąsiada. Oto dwa przykłady:

    1. Niemiecka przyroda. W związku z projektem "Stuttgart 21" niemiecka kolej musi przesiedlić ok. 10.000 jaszczurek zwinek. Musi zakupić i przygotować odpowiedni teren, po 80 m2 na jaszczurkę, zlecić fachowcom przesiedlenie i opiekowanie się przesiedlonymi jaszczurkami przez 30 lat. Przesiedlenie jednej jaszczurki zwinki kosztuje niemiecką kolej 8.600 euro.
    www.welt.de/debatte/kolumnen/deutsch-sued-west/article154477361/Stuttgart-21-muss-8600-Euro-pro-Eidechse-zahlen.html

    2. Polska przyroda. Znaczny teren, gdzie kiedyś żyło kilka tysięcy jaszczurek zwinek, Niemcy posypali piaskiem do którego jaszczurki zwinki składają w lipcu jaja. Z tych jaj na przełomie sierpnia i września powinny wylęgnąć się młode jaszczurki. Jednak na początku sierpnia przyjeżdża ok. 15.000 ludzi, którzy płacą Niemcom po 300 euro od osoby i zadeptują te jaja jaszczurki zwinki na polskim obszarze Natura 2000 PLH080073. Tak więc można niszczyć przyrodę u sąsiada i jeszcze dobrze na tym zarobić. Polakom dla uspokojenia wystarczy pokazać sztuczną inteligencję, tj. blondynkę z imitacją mózgu.
    www.gazetalubuska.pl/wiadomosci/sulecin/a/sztuka-muzyka-i-zero-balaganu-w-garbiczu,12332826/

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.06.18, 20:56
    Jak widać z opisanych przykładów, dla Niemców przyroda ojczysta jest bezcenna, a Polakom wystarczy pokazać blondynkę z atrapą mózgu, albo nawet tylko blondynkę ufarbowaną na ciemno, i Polacy są gotowi uwierzyć w sztuczną inteligencję. Jeżeli chodzi o rozrywkę to Polacy uwierzą nawet w karuzelę, która nad poziomy wzlatuje:

    www.youtube.com/watch?v=RVeHxUVkW4w
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.06.18, 00:05
    Jak już wspomniałem, dla Niemców przyroda ojczysta jest bezcenna. Dlatego Niemcy pozbyli się tej imprezy z Berlina, gdyż zaśmiecała ładny teren nad Szprewą. Polacy przyjęli imprezę na dziewiczy obszar Natura 2000. To pokazuje różnicę między Niemcami i Polakami. Należy dodać, że chodzi o imprezę, której "głównym aktem jest indywidualne narkotykowe menu" - jak napisał szwajcarski NZZ w artykule "Urlop na ketaminie".

    www.nzz.ch/gesellschaft/generationen/generation-y-urlaub-auf-keta-ld.122558

    "Mieszkańcy i politycy krajów cywilizowanych cenią sobie ekologię. Dlatego gotowi są do tej ekologii dopłacać. Tymczasem w krajach trzeciego świata ekologia nie jest ważna, a władza ma na głowie ważniejsze od ekologii rzeczy."

    www.zachod.pl/audycja/trzeci-swiat/
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.07.18, 20:20
    Niemiecka tenisistka z Puszczykowa nad Wartą w okolicach Poznania Angelique Kerber pokonała Serenę Williams w dwóch setach 6:3, 6:3. Angelique Kerber przeszłości rozważała grę w barwach Polski, ale Polski Związek Tenisowy nie zgodził się na to. Poza tym polskojęzyczna prasa ją tak obsmarowała, że zrezygnowała z tych starań. Woli teraz grać w barwach Niemiec, bo niemieckojęzyczna prasa ją bardzo chwali.

    Angelique Kerber triumphiert in Wimbledon
    (Angelique Kerber triumfuje w Wimbledonie)

    www.welt.de/sport/article179350242/Sieg-ueber-Serena-Williams-Angelique-Kerber-triumphiert-in-Wimbledon.html
  • Gość: x¹ IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 14.07.18, 21:11
    nie ukradli ci wohnmobila?
    P.S. Nie powtarzaj bzdurnych informacji o rzekomej grze Kerber w barwach Polski.
    A ponadto jest ona niemiecką tenisistką z Kilonii, mieszkającą aktualnie w Puszczykowie. Niemiecka prasa ją chwali gdy wygrywa, gdy przegrywa to każą jej zakończyć karierę.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.18, 00:21
    w wydaniu POkracznym..Ale oni tak maja - buk to klon,klon to buk,Wohnmobil to barakowoz,barakowoz to woz Drzymaly itd..Nie dziwota,ze mamy to co mamy w POkracznym wydaniu..

    POzdrawiam w nieskonczonosc..



    PS Od snajpera55 prosze 3mac dystans jak z Berka do Wawy..Wiem co pisze...


  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.18, 18:19
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... oni tak maja -
    > buk to klon,
    > klon to buk,
    > Wohnmobil to barakowoz,
    > barakowoz to woz Drzymaly itd.

    Też to zauważyłem. Polskie Nagrania uważają za fabrykę tworzywa sztucznego potrzebnego do tłoczenia płyt gramofonowych, a nie za firmę dysponującą prawami producenckimi prawie wszystkich polskich artystów muzyków.

    Przez takich właśnie teraz każdy Polak, który chce posłuchać polskiej muzyki, musi płacić zagranicznej firmie. Każdy Polak, który chce zjeść polski owoc, musi wielokrotnie przepłacać, gdyż zagraniczna firma musi na tym nieźle zarobić.

    José Ignacio López de Arriortúa, hiszpański menadżer, gdy został szefem działu optymalizacji produkcji i zatrudnienia VW wyjaśnił na czym to ma polegać. Polacy, czy inny naród, mają sami budować samochody VW i sami je kupować. Niemcy mają jedynie sprawdzać jakość i inkasować cały zysk.

    Dziękuję za ostrzeżenie.

    Mogę się zrewanżować kilkoma moimi zdjęciami z Britzer Garten w Berlinie:

    c.web.de/@337631996614279207/weJfjHxkRFyiVOBedqOPsg

    Pozdrawiam serdecznie
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.18, 19:52
    Niewazne napisal:

    >Moge sie zrewanzowac kilkoma moimi zdjeciami z Britzer Garten w Berlinie..

    Dziekuje bardzo..Widac,ze masz dar do fotografi i w ciekawy sposob je eksponujesz..Trudno nie zaznaczyc,ze Britzer Garten jest mi znane rownie dobrze jak Insel Mainau ze swoimi cytrusami i motylami..Ze szczerego serca moge POlecic Britzer Mühle na dobra wyzerke..Zawsze,jak jestesmy w tej okolicy meldujemy sie na wolowego steka z kurkami - palce lizac..

    PS Tym razem POzdrawiam deszczowo i burzowo.. Ahoj.. :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.07.18, 01:43
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Insel Mainau ze swoimi cytrusami i motylami..

    Obejrzałem sobie w internecie. Założona w latach 1959/1960 aleja z Metasekwoi chińskiej robi wrażenie. Drzewo to było znane z odcisków na minerałach już od ok. 1928 roku, ale było uważane, za gatunek przed tysiącami lat wymarły. Tymczasem w 1941 roku znaleziono jedne i dotychczas jedyne na świecie drzewo Metasekwoi rosnące. Obecnie wszystkie drzewa Metasekwoi chińskiej na świecie są rozchodowane właśnie z tego drzewa. Ja mam drzewo Metasekwoi chińskiej o ok. 40 lat młodsze niż ta aleja, ale moje drzewo wielkością niewiele ustępuje tym z alei. Dobrze mu u mnie, więc szybko rośnie. Tak wyglądało wiosną w 2012 roku, a więc sześć lat temu:

    sdthumbs.ui-static.net/t/we/HMM-3gvpki8fIR4w90gn/AkZzxE8AGJ4G957JiMAY-g.jpg?h=A1kslWohWyl6M9ADsAwK5g&e=1531864800&cmd=scale&width=2000&height=1000

    Na zimę gubi igły, ale zanim zgubi pięknie się przebarwiają na kolor miedzi. Tu jej zdjęcie z jesieni 2012 roku:

    sdthumbs.ui-static.net/t/we/U7zdrKzONIBOToVIqxf1/AkZzxE8AGJ4G9566CAAaFw.jpg?h=ICrbiWOpJz5b_8slZtmZyg&e=1531864800&cmd=scale&width=2000&height=1000

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.07.18, 14:01
    Niewazne napisal:

    > Obejrzalem sobie w internecie..

    E...tam..To wszystko nalezy zobaczyc w naturze - serdecznie zapraszam...Gdybys jechal PKW i zobaczyl krystalicznie czyste i nie zamglone Alpy to wiedz,ze za 2 dni POgoda znacznie sie POgorszy..Oczywiscie nadal jest aktualne - czerwony wieczor i szary ranek.. :):)

    POzdrawiam niemilosiernie.. :):)
  • Gość: x¹ IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 16.07.18, 17:42
    zapytaj tego poliglotę z komisji lotniczej co to znaczy hehehe...
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.18, 02:40
    Gość portalu: x napisał(a):

    > E...tam..To wszystko nalezy zobaczyc w naturze - serdecznie zapraszam...

    Chętnie bym tam pojechał i zobaczył, ale praca w polu na to nie pozwala. Nawóz muszę rozrzucać, a to nie jest byle jaki nawóz, bo od westernowych Quarter Hors, najszybszych koni na świecie, oczywiście w wyścigach na ćwierć mili. A poważnie, to muszę przygotować glebę pod porzeczki i agrest. Ale najwięcej pracy jest z wycinaniem samosiewek drzew, które mnie już tu pod lasem kompletnie zarastają. Tej walki nie mogę przegrać. Wszystko staram się zrobić ręcznie, bez niepotrzebnego hałasu.

    > ... czerwony wieczor i szary ranek..

    Nauczyłem się już na pamięć.

    Natomiast co do ocieplenia na linii USA Rosja pamiętam słowa Otto von Bismarcka:

    "Wenn irgendwo zwischen zwei Mächten ein noch so harmlos aussehender Pakt geschlossen wird, muss man sich sofort fragen, wer hier umgebracht werden soll."

    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za zaproszenie.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.18, 20:51
    Nie tylko Metasekwoja chińska w ostatniej chwili została uratowana przed całkowitym wymarciem. Drugim przykładem jest przepiękne drzewo Franklinia (Franklinia alatamaha). Nazwana tak na cześć prezydenta USA. W październiku 1765 John Bartram ze swoim synem Williamem w ujściu rzeki Altamaha znaleźli to piękne drzewo. Jesienią jest niesamowicie czerwone. Mam dwa egzemplarze, więc wiem. Zebrali nasiona i wyhodowali z nich drzewa. Okazało się, że to zupełnie nieznany dotychczas gatunek. Naukowcy ruszyli więc w ujście rzeki Altamaha zobaczyć te drzewa w naturze, ale drzew już tam nie było. Gdyby John Bartram i jego syn William nie zebrali wtedy nasion, to tych przepięknych drzew by w ogóle już na świecie nie było.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.18, 00:57
    Niewazne..Jak to dobrze,ze sa jeszcze ludzie POzytywnie zakreceni i ratuja to,czego w zyciu bysmy juz nie zobaczyli..

    PS Ciekawe drzewo - kwitnie od wrzesnia az do zimy..


    Rowniez POzdrawiam serdecznie..

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.18, 12:31
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Ciekawe drzewo

    U mnie jeszcze nie kwitnie, ale czytałem, że od końca sierpnia do jesieni, przy czym maksimum kwitnienia przypada na wrzesień. Natomiast późną jesienią ma przepięknego koloru liście. Jest na tych zdjęciach z mojego ogrodu, do których link już podawałem. Tu jeszcze raz, aby nie trzeba było szukać:

    c.web.de/nicelus/vozJ62oiRfqFGyQhsD-4UA%23_
    Pozdrawiam serdecznie


  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.07.18, 01:57
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Jak to dobrze,ze sa jeszcze ludzie POzytywnie zakreceni
    > i ratuja to, czego w zyciu bysmy juz nie zobaczyli..

    Tymczasem w Stobnicy usypiano wilki i wywożono inne zwierzęta.

    plus.gloswielkopolski.pl/wiadomosci/a/zamek-w-stobnicy-w-stacji-doswiadczalnej-uniwersytetu-przyrodniczego-usypiano-wilki-wywozono-inne-zwierzeta,13337647

    Nie było pieniędzy, czy teren był potrzebny?

    plus.gloswielkopolski.pl/wiadomosci/a/zamek-w-stobnicy-wydalismy-zwierzeta-bo-nie-bylo-pieniedzy-na-ich-utrzymanie-odpowiadaja-pracownicy-stacji-w-stobnicy,13337673
  • qwardian 15.07.18, 17:59
    Gratulacje dla Angeliki Kerber i Igi Świątek. Byłyście wspaniałe..

    --
    Nagradzałam ludzi za pracę i po to, żeby w urzędzie nie było korupcji - Hanna Gronkiewicz, po ujawnieniu 2 mln 732 tys.złotych nagród i premii dla urzędników od reprywatyzacji.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.18, 19:03
    qwardian napisał:

    > Gratulacje dla Angeliki Kerber i Igi Świątek. Byłyście wspaniałe..

    I to na oczach królewskiej rodziny!

    twitter.com/Wimbledon/status/1018169788533796865

    Ale w piłkę kopaną wygrali Murzyni.

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.18, 20:20
    Niewazne napisal:

    >Ale w pilke kopana wygrali Murzyni..

    Z mojego punktu widzenia sa to asfalty - tego FIFA POwinna zabronic i nie dopuscic do takich anomalii..To,ze sie urodzil we Francji wcale nie znaczy,ze jest zabojadem..

    PS Widziales moze u Chorwatow jakiegos w turbanie lub walonkach..??
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.18, 23:47
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Z mojego punktu widzenia sa to asfalty ...

    Ale jak grają!

    > ... tego FIFA POwinna zabronic ...

    Pewnie nie jest to sprawiedliwe, że mocarstwa kolonialne do dziś czerpią w sporcie korzyści z kolonializmu, a wraz z upadkiem kolonializmu nastąpił upadek cywilizacyjny w koloniach. Tylko czy FIFA kieruje się sprawiedliwością? Według mnie, FIFA kieruje się pieniądzmi i niczym innym.

    > Widziales moze u Chorwatow jakiegos w turbanie lub walonkach..??

    Nie, ale widziałem kapitana ich drużyny biegającego kiedyś za kozami. Niewątpliwie olbrzymi awans społeczny. Chorwacja ma tylko ok. 15% więcej ludności niż Berlin, a jest wicemistrzem świata. Kraj wielkich możliwości...

    Za czasów PO, Polska była krajem wielkich możliwości. Nigdzie na świecie nie było możliwe okradać państwo na aż tak wielką skalę...

    W świecie za kraj wielkich możliwości uważane są Stany Zjednoczone. Wszystko tam jest możliwe. Weźmy na przykład Michael Jackson. Z biednego murzyńskiego chłopca wyrosła bogata biała kobieta.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.07.18, 00:44
    Niewazne..To wszystko prawda co piszesz i nie sposob z tym dyskutowac..Jedyna zmiane jaka bym wprowadzil to to,ze zabojady maja spiewac miedzynarodowke a nie marsylianke..To by bylo odzwierciedlenie stanu faktycznego..

    PS Spokojnej nocy zycze - bez ofsajdow.. :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.07.18, 02:44
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... zabojady maja spiewac miedzynarodowke a nie marsylianke..

    Niech sobie śpiewają co lubią. Obojętnie co będą po francusku śpiewać, to z przyjemnością się tego słucha. Tylko niemiecki język się nie nadaje do śpiewania. Mój kuzyn, który był członkiem Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, znał wiele języków i przetłumaczył wiele książek o tematyce lotniczej na język polski, powiedział mi kiedyś, że język niemiecki jest stworzony do wydawania rozkazów, gdyż czasownik jest na końcu zdania, a więc trzeba całe zdanie dokładnie do końca wysłuchać.

    Na dobranoc historyczna francuska piosenka marszowa z 1885 roku "En passant par la Lorraine", której uczyłem się w liceum, jako dowód, że niezależnie od treści, zawsze śpiewanego tekstu francuskiego z przyjemnością da się posłuchać:

    www.dailymotion.com/video/xt568x

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: x¹ IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 16.07.18, 13:41
    w języku niemieckim, powszechnie używanym, orzeczenie jest na drugim miejscu, zaraz po podmiocie.
    Na końcu to ty stoisz, za tobą nie ma już nic!
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.07.18, 11:29
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... maja spiewac ...

    Problem w tym, że oni nie śpiewają, tylko kamieniami rzucają.

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.07.18, 12:17
    Niewazne napisal:

    > Problem w tym,ze oni nie spiewaja ,tylko kamieniami rzucaja..

    No wlasnie,gdyby spiewali to czego nie spiewaja to tego by nie bylo.A to co spiewaja aktualnie, dziala na asfaltow jak czerwona plachta na byka..Niewazne..Zawsze bede twierdzil,starszego (o 2 min.) zawsze nalezy sluchac .. :):)

    POzdrawiam jako urodzony w czepku... Ahoj..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.18, 14:14
    A ko wygra wybory na prezydenta Poznania? Wiadomo już, czy będą sportowe emocje jesienią?

    Pozdrawiam ze słonecznego Berlina.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.18, 19:24
    Qwardian napisal:

    > Bylyscie wspaniale...

    Qwardku..Trudno tego nie zauwazyc i nie POgratulowac..Rzadko sie zdarza,aby tyle POlskiej krwi buzowalo na Wimbledonie..Brawo dziewczyny.. :):)

    POzdrawiam PO starej znajomosci.. Ahoj.. :):)
  • qwardian 17.07.18, 08:20

    Również pozdrawiam Sommerze. Oczywiście cieszy wszystko co bliższe duszy. Mijałem ostatnio Puszczykowo w drodze do Mosiny, po drzewo do mojego norweskiego kominka..

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.18, 14:33
    qwardian napisał:

    > Oczywiście cieszy wszystko co bliższe duszy.

    A kto wygra jesienią wybory w Poznaniu?

    ---
    www.youtube.com/watch?v=si7Np5U0Y5M
  • qwardian 18.07.18, 13:51
    Gość portalu: nieważne napisał(a):

    > A kto wygra jesienią wybory w Poznaniu?


    Kolego, jak mam do Ciebie się zwracać? Nie będę już prorokować, bo na nic się to zdało podczas ostatnich wyborów..



    --
    Nagradzałam ludzi za pracę i po to, żeby w urzędzie nie było korupcji - Hanna Gronkiewicz, po ujawnieniu 2 mln 732 tys.złotych nagród i premii dla urzędników od reprywatyzacji.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.07.18, 00:33
    qwardian napisał:

    > Kolego, jak mam do Ciebie się zwracać?

    Nieważne.

    > Nie będę już prorokować, bo na nic się
    > to zdało podczas ostatnich wyborów..

    Zrobiłem małe rozeznanie. Mieszkańcy Poznania regularnie wybierają na prezydenta obojętnie kogo, ale musi być to człowiek Kulczyka i z PO.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.18, 08:07
    Qwardian napisal:

    > PO drzewo do mojego norweskiego kominka..

    Gwardku..Nie kopie sie studni kiedy sie pali - drewno do kominka kupuje sie w lecie,kiedy jest w przyzwoitej cenie,suche i POd dostatkiem..Ja np dostawe drewna sprawdzam na wigotnosc i wtedy negocjuje cene..Zazwyczaj nabywam debine,ale i buczyna tez nie POgardze..

    POzdrawiam serdecznie..
  • qwardian 18.07.18, 13:44

    Sommerze, pozdrawiam na wstępie. Oczywiście twarde drewno i w okresie kiedy jest go w nadmiarze. Postawiłem kominek norweski Jotula, żeby wykorzystać kanał wentylacyjny w moim PRL-owskim klocku jako komin i ustawić piec w pokoju gościnnym. Umiejscowienie kanału wcale nie było takie łatwe, bo na planach kończył się na pierwszym piętrze, a ja wiedziałem, że kończy się na parterze, spuszczając ciężki przedmiot na lince. Problemem było umiejscowienie go w poziomie, ale ostatecznie to mi się udało nawiercając długim wiertłem. Chciałem to zrobić łatwiej spuszczając ciężkie imadło, namierzając wykrywaczem metalu. Pudło, te domy mają w sobie tyle metalowych profili wszelkiego rodzaju, że otrzymywałem fałszywe sygnały. Ostatecznie sprawa się wyjaśniła, w przewód wentylacyjny wsunąłem pięć metrów rury o średnicy 120 milimetrów, a instalatorzy kominka zrobili resztę. Przynajmniej do grudnia będę palił w piecu, a kiedy dowali minus 20 uruchomię mojego Junkersa Cerapur, który i tak podgrzewa mi wodę (nie w tym momencie, bo teraz robią to solary Viessmana). Ogólnie lubię bawić się w technikę, bo dostarcza nieprawdopodobną ilość satysfakcji. Będę sobie sam czyścił komin, chociaż podobno twarde drzewo pozostawia niewiele sadzy..

    --
    Nagradzałam ludzi za pracę i po to, żeby w urzędzie nie było korupcji - Hanna Gronkiewicz, po ujawnieniu 2 mln 732 tys.złotych nagród i premii dla urzędników od reprywatyzacji.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.18, 15:14
    Qwardian napisal:

    >,w przewod wentylacyjny wsunalem piec metrow rury o srednicy 120 mm....

    Gwardku..Nawet nie pytam czy to jest nierdzewka - innej se nie wyobrazam.Mam cicha nadzieje,ze instalatorzy to prawdziwi fachowcy i sprawdzili wszystko od A-Z..Ja ze swojej strony moge POlecic (a nawet nakazac) kupno wykrywacza czadu..To nie jest wielki wydatek,a ratuje zycie..

    Qwardian napisal:


    >,chociaz POdobno twarde drzewo POzostawia niewiele sadzy..

    Qwardku zgadza sie,ale POd jednym warunkiem - drewno musi byc suche - POnizej 20 % wilgotnosci..


    PS POzdrawiam i zycze wysokiej sprawnosci kominka..
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.18, 16:29
    Qwardku..O jedno zapomnialem zapytac..Czy wsadzona rura nie zmiejszyla drastycznie przepustowosci kanalu wentylacyjnego..? Jezeli tak,to w zimie moga wystapic problemy z zawilgoceniem scian - przewaznie w naroznikach..Wedle mego skromnego rozeznania POwinien byc wstawiony trojnik w miejscu "POdpiecia" kominka..Tak,zeby kanal wentylacyjny nadal spelnial 100 %%% role..

    PS Gwoli ciekawosci - musi byc w PL zrobiony odbior przez kominiarza..??
  • qwardian 19.07.18, 14:48

    Sommerze, podobno te z wkładem kominowym, nie potrzebują odbioru. Co do kanału wentylacyjnego to najbliższy w poziomie oddalony około dwa metry od piecyka, ale umieszczony jest w kuchni. Wydaje się dziwne, ale tak były skonstruowane PRL-owskie klocki. Dla mnie bez znaczenia, bo i tak w salonie mam uchylone okienko górne w zimie, a drzwi od tarasu w lecie, natomiast na piętrze jedno małe okienko. Przewiew zawsze jest. CO lżejszy od powietrza zawsze dryfuje w górę. Problem z drożnością komina to najpoważniejsza sprawa. U mnie oczywiście nierdzewka. No i sam piecyk jest w pełni szczelny, wolno spalający. Tutaj dylematem jest ilość powietrza potrzebna do spalania, ale efekt dopiero poznam na jesieni.

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.07.18, 02:48
    qwardian napisał:

    > Tutaj dylematem jest ilość powietrza potrzebna do spalania,
    > ale efekt dopiero poznam na jesieni.

    Jeżeli w kuchni jest wyciąg do komina, w łazience jest wentylator do komina, jest odkurzacz centralny, tam gdzie jest uchylony lufcik wieje silny wiatr równolegle do ściany, to efekt można przewidzieć już dziś.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.07.18, 08:11
    Zdasz relacje jak sie sprawuje..??


    PS Milego i udanego dnia zycze.. :):)
  • qwardian 21.07.18, 11:43
    Oczywiście Sommerze, do jesieni i pierwszych chłodnych wieczorów. Wkrótce zresztą będę konstruował stelaż z profili nierdzewnych na składowanie drewna. Zamówione, ale wszyscy obecnie bardzo zajęci zamówieniami. Czy w Niemczech również taki ruch w biznesie?

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.07.18, 19:30
    Qwardian napisal:

    > Czy w Niemczech rowniez taki ruch w biznesie..?

    Qwardku..W tej branzy sezonu ogorkowego nie ma juz od 2 dekad..Tak wiec dlugie terminy oczekiwania na wykonanie zlecenia to zadne nowum - nawet w PL..

    Qwardku..Z Twojej wypowiedzi jednoznacznie wynika,ze myslisz o stelazu na drewno w salonie..Jezeli tak,to wykonanie z nierdzewki jest praktycznie uzasadnione,ale POd jednym warunkiem - nie moze to byc partackie wykonanie..Co do wzoru nic nie doradze (jednemu POdoba sie corka drugiemu tesciowa),ale w sprawach techniczych jestem do uslug..

    PS W temacie drewutni ogrodowych moge wiecej doradzic..

    POzdrawiam cieplo-kominkowo.. :):)
  • qwardian 23.07.18, 11:59

    W zasadzie Sommerze stelaż będzie pod domem, na ten moment wolnostojący dzielony na dwa, obydwie części oparte do siebie plecami, żeby się wzajemnie podpierały. Dopiero potem mógłbym go ewentualnie rozdzielić i umieścić wzdłuż parkanu lub garażu. Wszystko to ponieważ będę robić remont garażu i inne sprawy na ogrodzie, to muszę być elastyczny w lokalizacji itp. Gość jest super w swojej specjalności, to on robił dawno moje balustrady, wszystko w nierdzewce i wszystko zawsze było bez zarzutu. Ale ten problem, że ma łokcie pełne pracy na miesiące wprzód. Spodziewam się, że partacze są gotowi od ręki. Takie życie Sommerze, wiesz jak to jest...

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.18, 14:28
    Qwardku..Nikt nam tu kitu nie wcisnie - zycie znamy od POdszewki..Nie wiem z jakich profili bedziesz robil ten stelaz,ale zeby to nie byly POwierzchnie szlifowane ani POlerowane...Ostatecznie moga byc piaskowane piaskiem kwarcowym lub proszkiem szklanym..Z tego co piszesz bedzie to stelaz chwilowo "mobilny" - ale bez zadaszenia..?? Qwardku..Jedno jest pewne,drewno do kominka nie moze lezec na ziemi - musi miec mozliwosc cyrkulacji - odstep od ziemi minimum 10 cm..


    PS POzdrawiam - zycze duzo zadowolenia z wykonanych prac..
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.18, 17:37
    Qwardian napisal:

    > Gosc jest super w swojej specjalnosci,to on robil dawno moje balustrady..

    Qwardku..Czy ja moge zadac kilka pytan odnosnie wykonania balustrady..??
  • qwardian 24.07.18, 15:05

    Oczywiście Sommerze, balustrada z nierdzewki antymagnetyczna (badałem osobiście), czasami wywieszam na niej pranie i brak widocznych znaków rdzy nawet na spawach. Grubo ponad dekadę temu kiedy robiłem remont kosztowała mnie 40 tysięcy złotych, ale to weranda, przód i tył domu, oraz balkon na piętrze. Dzisiaj ceny jak z kosmosu.

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.07.18, 17:59
    Dzieki Qwardek..Interesuje mnie (tylko) sfera tehniczno-materialowa.

    A wiec: z jakich profili zrobione sa balustrady - rury POreczowe fi 42,4 x 1,5 (2,0) mm..??

    A moze z profilu kwadratowego 40 x 40 x 1.5 (2.0) mm..??

    Z jakiego ksztaltownika zrobione sa tralki i jak sa mocowane do POdloza..?? Za POmoca metalowych kotew i przykrecone kapeluszowymi nakretkami..?? Czy tylko zabetonowane na stale..??

    Czym sa wypelonione "luki" miedzy POreczami a tralkami..?? Linki z nierdzewki,hartowane szklo czy przyspawane lub przykrecane kszaltowniki..? Jaka jest wysokosc balustrady..??
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Qwardku..Nie wiem czy wiesz,wszelkie POprawki na POwierzchniach balustrady POwinny byc robione zgodne ze szlifem lub szczotkowaniem (ten sam kierunek..!!) Do likwidowania drobnych zarysowan sluzy specjalna wloknina scierna i innego rodzaju akcesoria..Bardzo wazne - raz uzyta wloknina (nowa) do nierdzewki nie moze byc uzywana do materialow korodujacych i POnownie do nierdzewki..Ze 100-tu %%% gwarancja zostana rdzawe zabarwienia na nierdzewce..Szczotka druciana tez musi byc z nierdzewki (druty) i tylko uzywana do tego materialu - do niczego innego..!!

    PS Jak masz jakies pytania w tym temacie chetnie odpowiem.. :):)

    POzdrawiam fachowo..







  • qwardian 27.07.18, 14:20

    Sommerze, balustrady z rur nierdzewek rozmiar 50 mm łączone z innymi rurami 50 mm za pomocą łącznika 12 mm. Między nimi rurowe pręty o średnicy 18 mm (tralki?), te z kolei mocowane z 50 mm za pomocą rurkowego prętu 8 mm. Do balkonu mocowane od przodu (zrozumiałe, żeby nie wpływała wilgoć w beton) za pomocą rurkowego prętu 25 mm, niestety nie pamiętam jak mocowane do balkonu, bo przykryte tynkiem. Jak te elementy są ze sobą łączone, powiem szczerze, nie wiem. Są pewne spawy na 50 mm, nie widzę na pozostałych. Nie stosowałem linek, ani szyb hartowanych, bo widziałem na sąsiedniej ulicy i to raczej pasuje do biura (faktycznie jest tam jakaś firma).





    --
    Nagradzałam ludzi za pracę i po to, żeby w urzędzie nie było korupcji - Hanna Gronkiewicz, po ujawnieniu 2 mln 732 tys.złotych nagród i premii dla urzędników od reprywatyzacji.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.07.18, 15:28
    Qwardku..Rury fi 42,4 mm sa POwszechnie stosowane na tarasach,balkonach i wewnatrz na schodach w prywatnych obejsciach..Dlatego tez cena 1mb jest znacznie nizsza niz fi 50 mm..Szklo hartowane mialem na mysli li tylko na tarasie czy balkonie jako oslona od wiatru..Z tego co "widze" jest to tak masywnie zrobione,ze zadna bomba wodorowa tego nie ruszy.. :):)

    Wieksze srednice rur niz 42,4 mm maja zastosowanie w galeriach handlowych,urzedach czy w Palacu na wyspie - stosownie do wielkosci budowli..W domku jednorodzinnym to lekka przesada i przerost formy nad trescia - optycznie...

    POzdrawiam slonecznie - uff jak goraco..


  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 02:20
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... optycznie...

    Jeżeli balustrada tarasowa, rynna, rura spustowa itp. mają większy przekrój niż powinny, to cały dom optycznie wydaje się mniejszy.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 03:02
    W zwiazku z tym jest POdstawa do zmniejszenia POdatku od nieruchomosci.. :):)


    PS Musze to Gwardkowi przekazac - PO co ma przeplacac..??
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 03:26
    Gość portalu: x napisał(a):

    > W zwiazku z tym jest POdstawa do zmniejszenia POdatku od nieruchomosci..

    Od optyki nie zależy podatek, lecz odczuwalna skala budynku.

    Skala, to znaczy schody. W Grecji budowano świątynie bogom, które miały schody ze stopniami odpowiedniej wielkości do wielkości boga. Jedynie na krótkim odcinku były ułożone dodatkowe stopnie, by zwykły człowiek też mógł wejść do świątyni. Optyczne porównanie wielkości schodów dla boga i schodów dla człowieka, dawało obserwatorowi wyobrażenie o skali obiektu.

    www.pictokon.net/bilder/2008-08-bilder-fotos-bild-material/bilder-kunst-der-antike-25-aufbau-eines-dorischen-tempels.jpg
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 03:38
    Niewazne napisal:

    > Od optyki nie zalezy POdatek...

    Niewazne..Przeciez to byla ironia..Zawsze jestes co do mm..?? :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 03:59
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Zawsze jestes co do mm..??

    Nie, ale w przypadku podatku, każde słowo się liczy. Nazwiesz budynek mieszkalny budynkiem letniskowym, lub rekreacyjnym, i od razu masz podatek dziesięciokrotnie wyższy, bo gmina wtedy budynek zalicza do budynków "innych", zamiast do budynków "mieszkalnych".

  • qwardian 30.07.18, 12:28
    Ohh Sommerze, płacę tylko sześćset złotych rocznie za moj klocek z garażem i ogrodem, prawie 900 m kwadratowych. BTW mobilizowałeś mnie do szukania mojej analogowej suwmiarki Mitutoyo przy okazji pomiaru balustrad, bo nie miałem zapasowej baterii pod ręką. No i znalazłem. Moje balustrady wychodzą na schody z obydwu stron domu i przy mocowaniach do podłogi balkonu są widoczne śruby Philipsa nierdzewne mocowane od zewnątrz. Sommerze, w nowych domach balkony i balustrady to rzadkość. Są zbyt kosztowne, ja natomiast chciałem zachować charakter domu w stylu lat 60-tych z bardziej nowoczesną oprawą. Stąd te nierdzewki.

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.18, 06:22
    Qwardian napisal:

    >,ja natomiast chcialem zachowac charakter domu w stylu lat 60-tych z bardziej nowoczesna oprawa.Stad te nierdzewki..

    Qwardku..Czasami takie POlaczenie daje znakomity efekt i jest ze strony praktycznej rowniez nieodzowny..Wszystko zostalo wykonane w przemyslany sposob i PO fachowemu..Cieszy mnie to bardzo..

    PS Mysle,ze Papa jest bardzo zadowolony i daje "zielone swiatlo" na dalsze POczynania..

    POzdrawiam serdecznie..Ahoj
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.18, 12:51
    qwardian napisał:

    > ... szukania mojej analogowej suwmiarki Mitutoyo ...

    Kto kupuje suwmiarkę firmy Mitutoyo, aby w kącie leżała? To są suwmiarki przewidziane do ciągłego zawodowego użycia.

    > ..., bo nie miałem zapasowej baterii pod ręką.

    Dlatego lepsze są suwmiarki tradycyjne. Szczególnie gdy w kącie leżą. Przyjazne dla środowiska. Nie potrzeba baterii. Jedyna wada to to, że trzeba potrafić odczytywać.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.18, 13:10
    Niewazne napisal:

    > ,ze trzeba POtrafic odczytywac..

    Niewazne..Qwardek nie ma z tym zadnego problemu.Jest b.dobrym Handwerkiem i wiele rzeczy robi sam..Ja tez mam kilka wielkosci Mitutoyo,ale na lajbie tradycyjna ze szklem POwiekszajacym..



    PS POzdrawiam z ukropu..Ufff.. jak goraco - az mi lap zdycha od temperatury..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.18, 14:31
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... ,ale na lajbie tradycyjn
    > a ze szklem POwiekszajacym..

    I takie są najlepsze. Ja nie mam żadnej, bo mi niepotrzebna. Są teraz w Lidlu takie tańsze analogowe suwmiarki i analogowe kątomierze po ok. 10 euro, ale po co mi? Po to, by w kącie leżały i baterie wymieniać?

    > POzdrawiam z ukropu..Ufff.. jak goraco - az mi lap zdycha od temperatury..

    U mnie jeszcze wszystko działa, ale mi się robić nie chce, a mam dużo w planie do zrobienia. Na całej północnej półkuli tak gorąco. Bezproduktywnie od dziesięcioleci politycy wydają miliardy na walkę ze zmianami klimatycznymi, a mogliby teraz tymi pieniędzmi rolnikom pomóc. Chociaż w EU rolnicy są niezależni od klimatu, bo żyją z dopłat. Dzięki dopłatom produkują taniej, niż Murzyni w Afryce. Dlatego rolnictwo w Afryce się nie opłaca. Murzyni w sile wieku, nie uprawiają ziemi w Afryce, lecz przyjeżdżają du Europy po zasiłki dla bezrobotnych. Dzięki takiej polityce, musimy teraz dopłacać do rolników i do Murzynów. Uff, jak gorąco!
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.18, 14:37
    Nad morzem to można pracować. Chłodna bryza dmucha ...

    niewygodne.info.pl/artykul9/04491-Port-w-Gdansku-rozwija-sie-najszybciej-na-Baltyku.htm
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.18, 23:09
    Ale gorączka!

    www.youtube.com/watch?v=JGb5IweiYG8
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.18, 23:39
    Niewazne napisal:

    > Ja nie mam zadnej,bo mi niepotrzebna..

    Suwmiarka to b.dobra rzecz..Mozna piwo otwozyc,srubke wykrecic,zastapi rysik i cyrkiel,mozna cos wydlubac,koszulke z kabla sciagnac,cos POdwazyc lub POrysowac itd..Fachowiec bez suwmiarki to jak zolnierz bez karabinu. :):)

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.18, 17:27
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Fachowiec bez suwmiarki to jak zolnierz bez karabinu. :):)

    Coraz częściej muszę robić w domu za fachowca, więc może kiedyś postawię żonie warunek, by mi jakąś suwmiarkę kupiła. :)
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.18, 18:38
    Niewazne..Czasy grzania krzesla w biurze sie skonczyly i nalezy zafundowac sobie POrzadne narzedzia i suwmiarke.. :):) Cos naprawic w domu to sama przyjemnosc i plusowe punkty u zony,ktora np nie sprawdzila co jest w kieszeniach w damskim szlafroku i plastikowe patyczki (do uszu) zatkaly filtr.. 1/2 pralki trzeba rozebrac,zeby mozna bylo go wykrecic..Osobista satysfakcja jest wieksza niz wygrywanie znacznych sum w stylu Bolka lachudry..


    POzdrawiam fachmaniarsko.. :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.18, 19:31
    Polska cierpi na brak fachowców w każdej dziedzinie.

    Najbardziej brakuje ich w sądach. Jak ktoś już trafnie zauważył: "głupi sędziowie wydają głupie wyroki". Każde dziecko wie, że wyrok lub decyzja, bez podstawy prawnej, lub z niewłaściwą podstawą prawną, nie ma żadnych skutków prawnych. Mimo tego w Polsce nawet Sąd Najwyższy nie jest wolny od partaczy, którzy tego nie wiedzą.

    Każde dziecko wie, że wyrok, lub decyzja wydana przez osobę niewłaściwą jest nieważna. Całe Niemcy, a nawet cesarz Wilhelm II, pękały ze śmiechu z rozporządzeń, które wydał Hauptmann von Köpenick, a w Polsce w XXI wieku są jeszcze sędziowie, a nawet sędziowie SN, którzy są gotowi poważnie traktować wyczyny emerytki Małgorzaty Gersdorf.

    WSA w Gorzowie Wlkp. zlikwidował ustawową formę ochrony przyrody, jaką są w Polsce "strefy chronionego krajobrazu" na połowie województwa i nikt się z tego nie śmieje. W normalnym kraju, to by ich śmiechem zabili. Od wyznaczania i likwidowania stref nie są przecież sędziowie.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.18, 20:15
    Gość portalu: x napisał(a):

    > 1/2 pralki trzeba rozebrac,zeby mozna bylo go wykrecic..

    To ja miałem więcej szczęścia. Jakież 20 lat temu pralka przy wirowaniu strasznie hałasowała. Okazało się, że to drut z biustonosza. Na szczęście końce miał kilka milimetrów zagięte i jedno zagięcie pozostało w bębnie. Drut można było wyciągnąć.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.18, 20:58
    Niewazne napisal:

    >Jakiez 20 lat temu pralka przy wirowaniu strasznie halasowala..

    20 lat temu pralki mialy kotly z nierdzewki i halas sie POtegowal - zwlaszcza przy wirowaniu..Teraz zdecydowana wiekszosc pralek ma kotly plastikowe i pewnie mniej halasliwe..Rownie dobrze drugi koniec mogl zahaczyc o grzalke i narobic spustoszenia..Teraz praktycznie takie rzeczy sie nie zdarzaja,POniewaz sa siatki z zamkiem na takie rzeczy..Co nie zmienia faktu,ze pralkowe kotly to istna skarbnica monet,guzikow,spinaczy i Bog wie czego czlowiek sobie zazyczy..POdobnie jest ze zmywarkami,ale to juz jest odrebny temat..


    POzdrawiam fachowo.. :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.18, 21:26
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... sa siatki z zamkiem na takie rzeczy..

    Wtedy też chyba były, ale przecież drut przez siatkę przejdzie. Poprzednia pralka była straszliwie ciężka. Fachowcy, którzy ją musieli nosić przy przeprowadzce, mówili, że ma na dole beton, aby nie telepało jej przy wirowaniu. Obecna ma więcej obrotów na minutę i jest lżejsza, a mimo tego cicha i nie telepie. Już też nie jest nowa, więc obecnie pralki mają pewnie jeszcze większe osiągi. Postęp w pralkach jest kolosalny. Większy pewnie tylko w samochodach osobowych.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.18, 22:02
    Niewazne napisal:

    >,ale przeciez drut przez siatke przejdzie..

    Nie do konca tak Kolego..Worko-siatka z zamkiem blyskawicznym jest b.gesta i mocna..Na dodatek jak sam wspomniales konce drutu byly zagiete..Tak wiec ryzyko przejscia przez siatke jest praktycznie zerowe..
    Fachowcy od noszenia slyszeli jakies dzwony,ale nie wiedzieli w ktorym kosciele..Obciazniki z betonu przymocowane sa do kotla i na >gorze<..Na dole masz silnik,POmpe i amortyzatory - teleskopy..Terazniejsze pralki sa niby lzejsze - z POwodu plastikowego kotla,ale maja wiecej elektroniki i sa "zaprogramowane" na krotki zywot.Obroty nie maja nic wspolnego z telepaniem..Wszystko jest uzaleznione od rzeczy jak sie w bebnie POukladaja..Dlatego tez pralki POwinny byc w pelni zaladowane - nie jeden koc czy pled..Reszte niewywazenia amortyzuja teleskopy..Ot i cala filozofia pralkowa..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.18, 22:46
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... pralki POwinny byc w pelni zaladowane - nie jeden koc czy pled..

    Byłoby idealnie, ale zdarza się przecież, że jest jeden chodnik, albo jedna para butów, do wyprania i też trzeba wyprać. Na pralki nie mogę narzekać. Spisują się fantastycznie.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.18, 23:13
    Niewazne napisal:

    >,ze jest jeden chodnik,albo jedna para butow ,do wyprania..

    Niewazne..Nulo problema..Buty przymocowujesz do bebna sznurowkami - na przeciwko siebie..Tureckie dywany tez mocujesz PO obwodzie bebna - nicmi na okretke.. .. :):)


    PS Natomiast liscie laurowe (wielokrotnego uzytku) nalezy przynitowac do bebna... :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.18, 01:13
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Tureckie dywany ...

    Nie mam tureckich dywanów. Mam chodniki z bawełny z IKEA. Grubszych żona raczej nie prała w naszej pralce, lecz u szwagierki. U niej w bloku z 1958 roku jest w piwnicy pralnia i jest tam taka większa pralka na żetony, które kupuje się u dozorcy. Pralka jest z 1958 i ciągle funkcjonuje. 60 lat! Wahn­sinn! Teraz takich się nie robi, gdyż przemysł by zbankrutował. Jednak ta pralka z 1958 roku zdecydowała, że tylko tej firmy kupuję pralki i żadnej innej. Pierwszą miałem 25 lat. Teraz mam drugą.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.18, 02:00
    Niewazne napisal:

    >,ze tylko tej firmy kupuje pralki i zadnej innej..

    Obojetnie jakiej firmy by nie byla - 25 lat nie przezyje,zapomnij o tym..Dzisiejsze pralki to "zbieranina" czesci roznych producentow z "kanaken landow" i montowane w "kanaken landach"..
    Nie wiem czy zwrociles uwage na czas i ilosc wirowan w calym cyklu np 60°C..Wiruje kilka razy PO kilka minut a na koniec jeszcze dluzej..Z fachowego punktu widzenia: najlepszej firmy lozyska nie wytrzymaja takiego obciazenia..Najlepszej firmy uszczelniacz nie wytrzyma tylu lat bez wymiany na nowy..Nawet zlotem POwleczona POmka wyzionie ducha juz po paru latach.Tak wiec 25 lat mozesz odlozyc do annalow..Znam przypadki,ze nawet Miele to juz nie to Miele co dawniej..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.18, 02:46
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Znam przypadki,ze nawet Miele to juz nie to Miele co dawniej..

    W tej pierwszej, którą miałem przez ok. 25 lat, to niedługo po upływie gwarancji, o ile pamiętam trzyletniej, nawalił w niej silnik. Przyjechał fachowiec, wymienił silnik, policzył coś ok. 50 DM za dojazd i wymianę silnika, a ok. 350 DM za silnik nie policzył. Powiedział, że za silnik zapłaci producent, gdyż w Miele takie coś nie powinno się zdarzyć. Być może była to normalna rękojmia, ale mi się wtedy przypomniał stary dowcip o Rolls-Royce. Moi synowie też mają Miele i też nie narzekają. Poza tym silnikiem wtedy w mojej pralce, to nie słyszałem o żadnej awarii. Gdy kupowaliśmy drugą, to sprzedawczyni nam powiedziała, że pomimo wyższej ceny, pralki Miele tak samo dobrze się sprzedają, jak i innych firm.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.18, 03:04
    Niewazne..Mam dwie pralki w domu,jedna to Miele druga to Siemens..Obie kupione przed upadkiem muru i smigaja jak nowe..Nie widze roznic w jakosci prania,ale w cenie to niebo a ziemia....


    PS Miele - luksus czy snobizm..??
  • Gość: nicelus IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.18, 03:33
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ...,ale w cenie to niebo a ziemia....

    E tam, były droższe tylko ok. 20 - 25%. Poza tym wszystkim co pisałem, to pralki i suszarki do bielizny firmy Miele podobały mi się. Dla mnie estetyka ma ogromne znaczenie. Kupowałem wtedy pralkę i suszarkę kondensacyjną do łazienki, więc taki komplet w łazience musiał też ładnie wyglądać.

    > Miele - luksus czy snobizm..??

    A ty dlaczego kupiłeś pralkę Miele?
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.18, 03:54
    Niewazne napisal:

    >,byly drozsze tylko ok. 20-25 %..

    Pamiec mam dobra... Miele ok 2000 Siemens ok 1000..Jakie to 20-25 %..??


    > A ty dlaczego kupiles pralke Miele..??

    Nie ja tylko zona..Mnie nie bylo w Europie - bylem w Brisbane..
  • Gość: nicelus IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.18, 20:52
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Pamiec mam dobra... Miele ok 2000 Siemens ok 1000..Jakie to 20-25 %..??

    Może tak było przy najtańszych modelach tych firm? Ja zapłaciłem ok. 2.300 za pralkę Miele i ok. 1.800 za suszarkę Miele. Nie była to najdroższa pralka Miele. Była jedna droższa, która kosztowała ok. 2.600, bo miała ciekłokrystaliczny ekran, a moja miała świecące diody przy napisach. Innych różnic nie było. Porównywalna parametrami technicznymi do mojej firmy Siemens kosztowała ok. 1.700. O ile dobrze pamiętam, miała tylko nieco mniej obrotów na minutę, gdyż tyle co Miele nie miała żadna, a więcej obrotów, to mniej energii potrzebne przy suszeniu.. To prawda, że ceny różnych pralek zaczynały się od ok. 700, a pralek firmy Miele od ok. 1.800, ale nie były to pralki o tych samych technicznych parametrach, już nie mówiąc o jakości.

    > Mnie nie bylo w Europie - bylem w Brisbane..

    To w styczniu miałeś temperatury jak u nas obecnie?

    Pozdrawiam ciepło.


  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.18, 22:11
    Niewazne napisal:

    >,a wiecej obrotow,to mniej energii POtrzebne przy suszeniu..

    Niewazne..Jak nie kijem to go pala..Energie i zuzycie pralki krecac na maxa zaoszczedzisz na suszarce..?? Gdzie Ty tu widzisz oszczednosci..?? Jadac samochodem tez krecisz silnik POd czerwona kreske,zeby byc szybciej u celu..?? !! Dziwne masz POdejscie do szparowania.. :(:(

    Niewazne napisal:

    > To w styczniu miales temperatury jak u nas obecnie..

    Bywalo gorzej niz obecnie,dlatego tez nie zdecydowalem sie na zmiane kontynentu..


    POzdrawiam upalnie..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.18, 23:43
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Gdzie Ty tu widzisz oszczednosci..??

    Zamiast naukowo tłumaczyć, polecam wizytę w muzeum techniki w Berlinie. Jest tam przycisk uruchamiający jednocześnie dwa obwody prądu na czas 1 minuty. Na jednym obwodzie jest silnik elektryczny o mocy 1000 Wat podłączony do pompy pompującej wodę na wysokość 3 metry. Na drugim obwodzie jest grzałka elektryczna o mocy 1000 Wat w takiej większej około półlitrowej szklance z wodą i termometrem. Zwiedzający mogą wcisnąć przycisk i po minucie przekonać się naocznie, że ta sama energia, która potrafi przepompować ok. 500 litrów wody na wysokość 3 metrów, może podgrzać wodę w szklance o jedynie ok. 4°C.

    > Bywalo gorzej niz obecnie,dlatego tez nie zdecydowalem sie na zmiane kontynentu

    Haka też pewnie gorsza niż obecne występy totalnej opozycji w Polsce? Australia pewnie często gra w rugby z Nową Zelandią? Jeżeli ktoś był na jakimś meczu rugby z Nową Zelandią, to wie, że podczas haki należy zachować spokój, więc podczas występów totalnej opozycji w Polsce bez problemu zachowa spokój taki, jaki jest potrzebny w czasie haki.

    www.youtube.com/watch?v=yiKFYTFJ_kw
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.18, 00:50
    Temperatura otoczenia +30°C
    Temperatura wody z kranu +18°C - 0,5 L wody
    Czajnik elektryczny Siemens 2000W - dosc dobrze zakamieniony
    Czas grzania 1 min..
    Temperatura wody PO 1 min.. + 68°C
    Temperature cieplej wody nalezy zmniejszyc o 1/2 POniewaz 2000W

    34°C-18°C=16°C

    Grzecznie sie pytam: skad masz taka wartosc ok.4°C...??? U mnie jest 4 x wiecej na zakamienionym czajniku..

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.18, 09:56
    No może jak zwykle trochę przesadziłem, aby sprowokować do sprawdzenia. Może było przepompowane 300 litrów wody, a podgrzewanej wody był litr i podgrzała się o 8°C.

    Nie zmienia to jednak faktu, że ta sama energia, która potrafi pełniutką wannę wody przepompować do naczynia wysoko nad głowami, to ta sama energia potrafi podgrzać słoik wody jedynie o kilka stopni, co sam udowodniłeś.

    Czyli, wracając do tematu, lepiej opłaca się zużyć energię na mocniejsze wirowanie bielizny w pralce, niż później na dłuższe podgrzewanie tej bielizny w suszarce. Tylko to zamierzałem udowodnić.

    Dlatego cenię sobie w nowej mojej pralce Miele dużą średnicę bębna, szybkie obroty, oraz takie ukształtowanie powierzchni bębna, które powoduje, że bielizna nie niszczy się nawet przy tak wysokich obrotach.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.18, 12:16
    Niewazne..Kazde urzadzenie jak i czlowiek ma swoje granice wytrzymalosci.."Jazda ile fabryka dala" konczy sie "Totalschaden" (wystawieniem kopyta) lub smiercia delikwenta..Nie POtrafie tego POjac,co chcesz uzyskac przez takie niefachowe POdejscie..Srednica kotla z bebnem w Miele jest taka sama jak i w innych pralkach..Na szerokosci pralki 60cm nie wcisniesz kotla o srednicy 70cm..Roznica moze byc jedynie w glebokosci bebna i wielkosci otworu wsadowego..Co ma piernik do wiatraka odnosnie nie niszczenia bielizny w Miele..?? Bielizna przylega do scianek bebna (POdczas wirowania) i sila odsrodkow wyrzuca wode do kotla i dalej do POmpy..Wytlumacz mi niekumatemu co niszczy bielizne w Siemensie a w Miele nie..To jest tylko robienie piany z mozgu maluczkim i wyciaganie kasiory z sakiewki..


    PS Moge zapytac Kolego PO jakim jestes kierunku..??


    POzdrawiam przed obiadem i zycze smacznego..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.18, 15:31
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Na szerokosci pralki 60cm nie wcisniesz kotla o srednicy 70cm..Roznica
    > moze byc jedynie w glebokosci bebna i wielkosci otworu wsadowego..

    Dlaczego akurat na głębokości? Pralki mają 60 x 60 cm, a jednak mają różne rozmiary bębna. Powiem więcej, każdą pralkę monter musi wyciągnąć na środek kuchni, aby coś z tyłu za bębnem w niej wymienić, a pralka Miele pozostaje na miejscu. Do napraw nie wymaga wystawienia

    > Wytlumacz mi niekumatemu co niszczy bielizne w Siemensie a w Miele nie.

    Nie tylko w Siemensie, ale i w mojej poprzedniej pralce Miele. Tego się nie da wytłumaczyć. Tak po prostu jest. Ale wystarczy porównać ukształtowanie powierzchni bębna, oraz wielkość i rozmieszczenie otworów, a dla każdego, kto choć trochę rozumie fizykę, wszystko staje się jasne.

    > Moge zapytac Kolego PO jakim jestes kierunku..??

    Technicznym.

    Na egzaminie wstępnym z fizyki miałam 5, co akurat na tym kierunku nie było takie częste.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.18, 17:41
    Niewazne napisal:

    >,kazda pralke monter musi wyciagnac na srodek kuchni................. a pralka Miele POzostaje na miejscu..

    Pralka w kuchni..??? Nie w lazience..?? Jak jeszcze POwiesz,ze Miele jest jeszcze zabudowana i nie trzeba jej wyciagac do naprawy to tak sie ubzdryngole (ze zdziwienia - pierwszy raz w zyciu) ze swiat nie widzial.. :):)

    Niewazne napisal:

    > Tego sie nie da wytlumaczyc..

    Eureka..!!!!!! Kadra inzynieryjno - techniczna z Miele wymyslila cos,czego nie da sie wytlumaczyc - pralkowe Perpetuum Mobile...!!!! :):)

    PS Ja ja..Endlose Energie ist machbar..!! :):):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.18, 18:50
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Pralka w kuchni..??? Nie w lazience..??

    I kto się czepia słów? tak trudno się domyśleć, że w kuchni mam zmywarkę Miele, a w łazience mam pralkę Miele, więc mogło mi się pomylić. Chodzi oczywiście o pralkę w łazience.

    > Eureka..!!!!!! Kadra inzynieryjno - techniczna z Miele wymyslila cos,
    > czego nie da sie wytlumaczyc - pralkowe Perpetuum Mobile...!!!! :):)

    Nie no, da się wytłumaczyć. Efekt przyniosły małe otworki w połączeniu z kanalikami odsuniętymi od osi obrotu odprowadzającymi wodę do tych otworków. Jednak jedno spojrzenie na bęben da więcej niż tysiąc słów. A perpetuum mobile nie ma przecież nic wspólnego z lepszym odwirowywaniem wody z bielizny.

    > PS Ja ja..Endlose Energie ist machbar..!! :):):)

    Nie wiem jak na to wpadłeś, ale jeżeli cię cieszą takie wynalazki, to tu jest karuzela, która siodełka kręci powyżej linii poziomej:

    www.youtube.com/watch?v=RVeHxUVkW4w
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.18, 01:09
    Jak Ci Miele zacznie niszczyc bielizne to prosze daj znac - doradze co nalezy zrobic i temat zakonczyc...

    PS Reszte co pisales nalezy odlozyc do annalow..Sci-Fi.. :(:(


    POzdrawiam fajowo..

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.18, 09:58
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Jak Ci Miele zacznie niszczyc bielizne to prosze daj znac ...

    Dobrze. Wtedy napiszę.

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.18, 10:15
    Opa niewazne napisal:

    > I kto sie czepia slow..?

    Jak tu sie nie czepiac,skoro do wanny dolewasz mase wody niepotrzebnie i na dodatek jeszcze ja o kilka stopni oziebiasz..Ze nie wspomne o tym gdzie masz kuchnie a gdzie lazienke..:):):)


    PS Opa..Rano tabletki szlukneles..?? :):)


    POzdrawiam demencjowo..Kurde,do kogo ja napisalem..?? Nie pamietam juz..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.18, 10:54
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Nie pamietam juz..

    To jeszcze nie demencja...

    Demencja jest wtedy, gdy wstajesz rano, siadasz na łóżku, drapiesz się pod pachą i się zastanawiasz: Włosy są ..., a gdzie są jajka?
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.18, 10:56
    :):):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.18, 23:35
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Endlose Energie ist machbar..!!

    Widzę interesujesz się fizyką i techniką. Znasz może odpowiedź na pytanie:

    Czy jest możliwe zbudowanie pojazdu napędzanego wyłącznie wiatrem, który poruszałby się szybciej niż wiatr który go napędza?

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.18, 00:42
    Niewazne napisal:

    > Czy jest mozliwe zbudowanie POjazdu napedzanego wylacznie wiatrem,ktory POruszalby sie szybciej niz wiatr ktory go napedza..?

    Alez oczywiscie ze tak..Musi byc osiagniety efekt synergii,czyli wspolpraca dwoch czynnikow - turbina i uklad jezdny oddajacy nadmiar energii do turbiny..Takie ultra lekkie POjazdy POtrafia byc szybsze od szybkosci wiatru nawet 2-3 krotnie..

    POzdrawiam z wiatrem i POd wiatr..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.18, 10:43
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Alez oczywiscie ze tak..

    Nie dla wszystkich takie oczywiste. Amerykański profesor i główny doradca prezydenta Obamy do spraw energii, między innymi wiatrowej, nie dał się do tego przekonać. Twierdził, że to by było perpetuum mobile. Natomiast polski naukowiec potrafił nawet matematycznie rzecz udowodnić.

    > POzdrawiam z wiatrem i POd wiatr..

    Oczywiście taki pojazd napędzany wyłącznie wiatrem pod wiatr też pojedzie. Czy nie?

    Na koniec taka mała zagadka. Należy poniższe wideo zatrzymać w 52 sekundzie i zgadnąć, czy ten pojazd napędzany na górze przesuwaną po górnym kole w poziomie linijką pojedzie w tym kierunku co będzie przesuwana linijka, czy w przeciwnym kierunku? Czy pojedzie szybciej, czy wolniej niż będzie przesuwana linijka? Rozwiązanie jest w dalszej części na tym samym wideo.

    www.youtube.com/watch?v=k-trDF8Yldc

    Nie ma tu żadnych oszustw z przekrzywianiem linijki itp.

    www.youtube.com/watch?v=bbF8jtej8jw&feature=related&gl=DE&hl=de

    Pozdrawiam bezwiatrowo.


    PS. Jeżeli zamiast napędzającej pojazd linijki wyobrazimy sobie wiatr, to mamy doświadczalnie, bez skomplikowanej matematyki udowodnione to, o co pytałem w poprzednim moim wpisie.

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.18, 14:36
    3 godz myslalem i nic..Dopiero zona (Musikprofessorin) POdpowiedziala rozwiazanie.. Ech... :(:(

    Nie masz nic latwiejszego..?? np czy dmuchanie w zagiel przez liczna zaloge (w czasie flauty) spowoduje,ze doplyna do przystani..??

    POzdrawiam..Ahoj
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.08.18, 04:25
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... dmuchanie w zagiel ...

    Zanim odpowiem, to jeszcze trochę uzupełnię moje poprzednie wpisy. Znalazłem to wideo z polskimi podpisami:

    www.youtube.com/watch?v=no6MRjHop-Y

    Jeżeli zamiast linijki wyobrazimy sobie wiatr, to widać, że można poruszać się szybciej niż ten wiatr, który napędza. Wystarczy odpowiednie przełożenie. W internetowej dyskusji amerykański profesor, który twierdził, że to nie jest możliwe, to Daniel Kammen, Professor of Energy at the University of California, Berkeley and climate advisor to the Obama Administration. Polski profesor, który twierdził, że to jest możliwe, a nawet matematycznie udowodnił, że jest to możliwe, to Aero-Astro Professor Mark Drela.

    A teraz odpowiadam.

    Dmuchanie w żagiel nic nie da, gdyż załoga i żagiel stoją na jednej łajbie. Natomiast tu chodzi o wykorzystanie siły wiatru by odepchnąć się od podłoża. Ta animacja pokazuje, że można się odpychać z wiatrem i równie dobrze pod wiatr:

    www.youtube.com/watch?v=za_rPKSwiyc

    Jak widać, nie ma tu żadnych cudów. Następna animacja pokazuje zasadę, jak to działa z wiatrem i pod wiatr:

    www.youtube.com/watch?v=FqJOVHHf6mQ

    A to jest pojazd napędzany wyłącznie wiatrem, który bije rekordy prędkości z wiatrem i pod wiatr:

    de.wikipedia.org/wiki/Blackbird_(Landsegler)

    > ... spowoduje,ze doplyna do przystani..??

    To może następna zagadka. Co powoduje, że taki bardzo ciężki ptak, jakim jest albatros, może latać bez poruszania skrzydłami?

    www.youtube.com/watch?v=buuxFP--Ezo

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.08.18, 19:37
    Albatros, to dziwny ptak. Łączy się w pary na całe życie, a żyje ok. 70 lat. Lata godzinami z prędkością do 140 km/h bez poruszania skrzydłami i nie wie co to perpetuum mobile.

    Albatros waży ok. 12 kg, to jest prawie tyle co łabędź, który waży ok. 14 kg. Widziałem jak startowały dwa łabędzie z jeziora Wielicko w Garbiczu. Z daleka było słychać świst skrzydeł i potrzebowały kilometrowy rozbieg po wodzie, a i tak okazało się zbyt mało. Zaniechały startu, bo się zorientowały, że nie nabiorą odpowiedniej wysokości, by przelecieć ponad ścianą lasu na brzegu jeziora.

    Tymczasem albatros często rezygnuje z lądowania, gdyż ma zbyt wysoką prędkość i się obawia rozbicia o skałę. Jak taki duży ptak to robi, że lata godzinami z prędkością do 140 km/h i nie macha w ogóle skrzydłami?

    www.youtube.com/watch?v=buuxFP--Ezo
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.08.18, 09:09
    Z rozpiętością skrzydeł 3.500 m albatros jest największym latającym ptakiem. Obserwacje satelitarne wykazały, że albatros w ciągu 4 tygodni robi 15.000 km, a przy tym 1.000 km leci bez lądowania.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.08.18, 23:40
    Rozwiązanie zagadki, dlaczego albatros potrafi latać tysiące kilometrów bez poruszania skrzydłami, ma nawet taką blokadę stawów skrzydeł, by nie musieć używać mięśni do trzymania nieruchomo skrzydeł, jest następujące. Albatros umiejętnie wykorzystuje to, że wiatr wieje szybciej na pewnej wysokości, niż bezpośrednio nad powierzchnią wody:

    www.youtube.com/watch?v=CdaoiplgyII


    NASA próbuje wykorzystać wiedzę podpatrzoną u albatrosa do budowy obiektów latających, w których śmigła służą jedynie do sterowania:

    www.youtube.com/watch?v=F4zEaYl01Uw&feature=related


    Natomiast modelarze wykorzystują wiedzę podpatrzoną u albatrosa do bicia rekordów prędkości przy użyciu modeli szybowców rozpędzanych na stoku wzgórza:

    www.youtube.com/watch?v=MNrEYcHKvIs

    www.youtube.com/watch?v=rfoxjNg-eg0

    www.youtube.com/watch?v=hFPJ6DUAY10
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.18, 00:23
    Umiejetnoscia albatrosa jest to,ze lata na dalekie odleglosci (bez machania skrzydlami) parabolicznie..Tzn.pedzac w dol nabiera duzej szybkosci i wznoszac sie do gory POmaga mu wiatr - szybkosci sa wtedy ogromne..I tak w kolko Macieju POkonuje fantastyczne odleglosci..Z bocianami jest nieco inaczej,sa to typowi szybownicy,ktorzy wykorzystuja kominy wznoszace..I tak w kolko Macieju od komina do komina POtrafia przeleciec dziennie nawet 500 km..Bocian stojac na jednej nodze odpoczywa..POdobnie jak albatros ma "zatrzask" blokujacy przed zgieciem sie stawu - dzieki temu stoi w pionie (w czasie snu) i sie nie przewraca..Nieprawda jest tez,ze bocian zywi sie tylko zabami..Zabe zje w ostatecznosci - jak nie ma nic do zjedzenia i kiszki graja mu marsza...

    POzdrawiam..Kle kle..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.18, 17:48
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Bocian stojac na jednej nodze odpoczywa..

    W Boczowie gniazdo jest na słupie przydrożnej lampy bezpośrednio przy drodze krajowej. Przeważnie jest całe wypełnione przez młode dorastające ptaki i rodzic ma zbyt mało miejsca w gnieździe. Musi stać na słupie sąsiedniej lampy.

    www.ziemialubuska.pl/data/gallery/298/gmina_torzym10.jpg
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.18, 23:48
    Niewazne napisal:

    > gniazdo jest na slupie przydroznej lampy bezposrednio przy drodze krajowej..

    Tego,ktory przymocowal gniazdo do lampy nalezy za jaja POwiesic na lampie..

    PS Gorszego miejsca juz nie mogl wybrac..Gwarantowane,zadne z mlodych bockow roku nie przezyje z POwodu spalin.. Smutne..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.18, 00:14
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Gwarantowane,zadne z mlodych bockow
    > roku nie przezyje z POwodu spalin..

    Na tej wysokości nie ma spalin. Od zawsze jest tam gniazdo, co roku zasiedlane i co roku wylatują z niego młode. Spaliny są nisko. Tu gdzie wychodzą szkolne dzieci na przerwę. Przy samej drodze krajowej jest też szkoła podstawowa. Od zawsze tak było. Kiedyś była to jedyna droga Berlin - Warszawa. Teraz równolegle do niej jest płatna autostrada. Mimo że szkoła tam jest od zawsze i ten sam burmistrz jest tam od zawsze, to burmistrz teraz nagle wpadł na pomysł, aby zarządca drogi krajowej ustawił mu ekrany przeciwdźwiękowe przy szkole, ale ten mu odpowiedział - przenieś sobie szkołę. Skończyło się na tym, że we wsi Boczów ustawiono znaki ograniczenia prędkości do 30 km/h.


  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.18, 00:39
    Jeżeli ktoś myśli, że Szkoła Podstawowa im. Leśników Lubuskich jest w lesie daleko od szosy, to się myli. Szkoła ta jest akurat przy szosie daleko od lasu.

    s.tvp.pl/images2/6/6/e/uid_66edc2547588ceabdbf5d0ac7c11ca7d1490115240967_width_736_play_0_pos_0_gs_0_height_414.png
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.18, 01:14
    Niewazne napisal:

    > Na tej wysokosci nie ma spalin..Nieprawda..Stan na wiadukcie tam gdzie dolem "leci" autostrada...Przekonasz sie czy nie ma spalin - zwlaszcza w POlsce..

    Nie jestem zarzadca drogi,ale proponuje przeniesc lampy w POle bez zasilania - byle daleko od drogi..

    PS Bocianom w nocy swiatlo jest niepotrzebne - widza doskonale,ale nie POluja...
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.18, 19:43
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Nieprawda..

    Uczyłem się na studiach, jak rozkłada się stężenie spalin i przy tym pozostanę.

    > ... proponuje przeniesc lampy w POle ...

    Boczów bez bocianów? Nie jest to możliwe.

    Tu jest wideo na którym widać gniazdo na słupie po lewej stronie, później jest hotel po prawej stronie i wspomniana szkoła po lewej stronie:

    www.youtube.com/watch?v=el0rrvT0XxM#t=5m6s

    > Bocianom w nocy swiatlo jest niepotrzebne
    > - widza doskonale,ale nie POluja...

    Dlatego właśnie lampy są dla samochodów i dla pieszych na chodniku, a nie dla bocianów.

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.18, 21:08
    Niewazne napisal:

    >Uczylem sie na studiach............... i przy tym POzostane..

    Ja tez,ale teoria i praktyka to 2 odrebne zagadnienia.Slyszales moze o tym,ze za POruszajacym sie POjazdem (uzaleznione od szybkosci) wystepuja mniejsze lub wieksze zawirowania POwietrza i spaliny jako cieplejsze od otoczenia POdnoszone sa do gory nawet na kilkanasie metrow..?? A gwozdziem do trumny (bocianowej) sa diesle w samochodach ciezarowych i kopcace rzechy z Reichu w POlsce..Nie wypowiadam sie jako chemik (to nie moja dzialka) ale wlos sie jezy na glowie co sie wydobywa z rur samochodowych i unosi w POwietrzu przy bezwietrznej POgodzie....

    POzdrawiam serdecznie mimo niezgodnosci w temacie..




  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.18, 22:38
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... teoria i praktyka to 2 odrebne zagadnienia.

    Aby uniknąć sprzeczki, proponuje zmienić temat na zagadnienia, które występują jedynie w teorii. Na przykład taka zwykła kostka do gry, która przelatuje obok nas z prędkością równą 90% prędkości światła. W praktyce jej w ogóle zobaczyć nie można, więc w praktyce nie istnieje. Natomiast teoretycznie można ją zobaczyć w zwolnionym tempie na symulacji komputerowej. Co ciekawe, okazuje się, że gdy do nas dolatuje, to widzimy jej tylną ściankę, a nie widzimy przedniej. Zrozumieć tego nie można, ale można przynajmniej zobaczyć:

    www.tempolimit-lichtgeschwindigkeit.de/filme/wuerfelketten/wuerfelketten-xd-640x480.mp4

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.18, 23:28
    Niewazne..Miedzy nami jest taka roznica,ze Ty jestes teorytykiem a praktykiem..Mnie nie interesuje np. ile moge teorytycznie zarobic na danym interesie,ale praktycznie ile zarobilem..
    Dlatego wiec pytam: "piszesz" sie na swoja teorie czy na moja praktyke.. ??

    PS Pamietaj,lepszy wrobel w garsci niz "Albatros" nad Oceanem.. :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.08.18, 01:41
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Miedzy nami jest taka roznica,ze Ty jestes teorytykiem a praktykiem..
    > Mnie nie interesuje np. ile moge teorytycznie zarobic na danym interesie,
    > ale praktycznie ile zarobilem..

    Nudne to, cały czas myśleć, ile zarobiłem. Człowiek ma czasem potrzebę abstrakcyjnego myślenia, na przykład o sztuce. Ma potrzebę wiedzy i rozumienia, na przykład fizyki, lub przyrody. Jest to przecież zgodne z hierarchią potrzeb Maslowa. Hierarchię potrzeb Masłowa musiałem zdawać na studiach.

    > Dlatego wiec pytam: "piszesz" sie na swoja teorie czy na moja praktyke.. ??

    A nie można pół głowy używać do myślenia praktycznego, a drugie pół głowy do myślenia teoretycznego?

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.08.18, 02:06
    Niewazne napisal:

    > Nudne to,caly czas myslec,ile zarobilem..


    Zeby uskuteczniac POtrzeby nalezy miec baze - baza wyjsciowa jest pelna sakiewka..

    Niewazne napisal:

    >A nie mozna POl glowy uzywac do myslenia praktycznego.......................?

    Wtedy mozna dostac POmieszania z POplataniem i wyladowac w wariatkowie.. :(:(



    PS Znawcy tematu mowia..Kto nie ma miedzi ten na Aschu siedzi..Nie znasz tego..??
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.08.18, 03:05
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Kto nie ma miedzi ten na Aschu siedzi..Nie znasz tego..??

    Znam. Mam to zakodowane w jednej połowie mózgu. W drugiej mam zakodowane: "Nie samym chlebem człowiek żyje". Jakoś mi się nie miesza.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.18, 02:55
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Zeby uskuteczniac POtrzeby nalezy miec baze
    > - baza wyjsciowa jest pelna sakiewka..

    "Wer den Daumen auf dem Beutel hat, der hat die Macht." (Kto ma kciuk na sakiewce, ten ma władzę.) - jak powiedział Otto von Bismarck.

    Partie PZPR i ZSL nie mogły zdusić polskiego rolnictwa, a partiom SLD i PSL się udało:

    warszawskagazeta.pl/polskie-rolnictwo/item/5912-dojenie-rolnikow-przetworcy-hurtownicy-i-posrednicy-obdzieraja-ze-skory-rolnikow-kiedy-to-sie-skonczy
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.18, 23:19
    Przerażające jest, że biurokraci z EU w bardzo krótkim czasie mogli spowodować, wyłącznie swoimi głupimi zarządzeniami, zamknięcie ponad 70 dochodowych nowoczesnych cukrowni w EU, a głównie w Polsce. Mogli spowodować likwidację ponad 15.000 miejsc pracy w przemyśle, jak również około 120.000 w rolnictwie. Mogli spowodować, że EU z eksportera cukru, stała się importerem cukru, gdyż była w stanie pokryć jedynie 85% własnego zapotrzebowania na cukier. Przecież to gorsze niż socjalizm! Gorszy niż eksperci z EU jest chyba jedynie prof. Balcerowicz.

    Wiadomo że nieszczęścia chodzą parami. Czy taki mały i biedny kraj jak Polska wytrzyma dwa tak olbrzymie nieszczęścia? Nie dość, że Polsce trafił się Leszek Balcerowicz, to jeszcze w dodatku eksperci z EU.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.18, 00:05
    Niewazne tak nie napisal:

    >,ze POlsce sie trafil lechu baleron...

    balerona zawsze mozna POwiesic na haku lub zapuszkowac..Gorzej z knurami z kolchozu.. :(:(


    POzdrawiam - tak na wszelki wypadek.. :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.18, 11:54
    Gość portalu: x napisał(a):

    > balerona zawsze mozna POwiesic na haku lub zapuszkowac..

    Nie można, bo EU na to nie pozwoli.

    Własnie dlatego nieszczęścia chodzą parami, bo się wzajemnie wspierają.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.18, 12:15
    Wspomnisz moje slowa..Juz niedlugo kolchoz sie rozpadnie to zabraknie hakow na "balerony" i budulca na "puszkownice"..


    PS Moze sie tego doczekam..??


  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.09.18, 00:15
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Juz niedlugo kolchoz sie rozpadnie ...

    Dotychczas zawsze było tak, że najpierw był naród, który się organizował i powoływał własny rząd. Tu jest akurat odwrotnie. Jest europejski rząd, któremu potrzebny jest teraz własny naród, którym by ten rząd mógł rządzić. Przyjmowanie uchodźców niewiele tu pomoże. Już Pol Pot na to wpadł, że nie ma innego wyjścia, tylko trzeba wymordować 2/3 ludności, bo jest skażona niewłaściwym myśleniem i niech się odrodzi właściwie myślący naród. Ja nie będę im tego podpowiadał. Jeżeli nie wymordują 2/3 ludności, to "populiści" dojdą do władzy.

    W Niemczech AfD, partia stygmatyzowana w EU, tak samo jak PiS, jako "populistyczna", według sondaży ma już o jeden procent poparcia więcej niż SPD i jest obecnie drugą siłą polityczną po koalicji CDU/CSU.

    www.youtube.com/watch?v=MT5EL5hNohY

    Pozdrawiam serdecznie
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 00:11
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Moze sie tego doczekam..??

    Ciekawych czasów się doczekaliśmy. Polska pisarka Maria Nurowska do postaci z filmów porno: "Wyjął mi to pan z ust!"

    wpolityce.pl/polityka/413530-nurowska-zrobi-wszystko-byle-uderzyc-w-pis
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 02:47
    Patrzac na cyferblat i wiek tej osoby nawet bym nie ....... - az strach sie bac..Swoja droga jest z nia cos nie ten teges..Takich "dam" jest wiecej na POlskiej lewicy..Obrzydzenie i odruchy wymiotne nie sa bezpodstawne..Fuj fuj fuj...
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 15:44
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Patrzac na cyferblat ...

    W przedszkolu na pytanie przedszkolanki o zawody rodziców dziecko znanego działacza PO powiedziało:
    - Mój tata jest zegarmistrzem.
    - Skąd wiesz, że tata jest zegarmistrzem? - dopytywała przedszkolanka.
    - Często mówi do mamy: "Muszę jechać do Berlina po wskazówki".

    wpolityce.pl/polityka/413612-juz-sie-naskarzyl-schetyna-po-spotkaniu-z-merkel
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 23:29
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ..Swoja droga jest z nia cos nie ten teges..

    Może jest w Klimakterium?

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.18, 23:52
    Niewazne napisal :

    > Moze jest w Klimakterium?

    W tym wieku..?? Niemozliwe..

    Jak sie znam na medycynie to to jest klimaktswirium - lewej "pulkuli" czerepa..

    POzdrawiam z radoscia..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.18, 13:51
    Co do nieszczęść chodzących parami, to należy dodać, że w berlinie była kozłowska, a teraz Schetyna.
    -----------
    "Nachalne są te k...y i zuchwałe"
    twitter.com/St_Janecki/status/1039969728259911686
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.18, 15:31
    Janecki napisal:

    > Nachalne sa te k...y i zuchwale..

    Tylko w rylo lutowac i kikowac czy zmienia objetosc i kolor..


    POzdrawiam..Rowniez Janeckiego..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.18, 14:35
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Janecki napisal...

    Tak dla ścisłości, to Janecki jedynie niezwykle trafnie tu zacytował, albowiem "Nachalne są te k...y i zuchwałe" powiedział Szymek z Budziejowic w "Szwejku" Jaroslava Haška.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.18, 18:09
    I znów powiedzenie Szymka z Budziejowic ze "Szwejka" Jaroslava Haška przychodzi na myśl:

    niezalezna.pl/237828-tego-jeszcze-nie-grali-kozlowska-w-brukseli-broni-gawlowskiego-i-piniora
    Pozdrawiam serdecznie
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.18, 17:24
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... baza wyjsciowa jest pelna sakiewka..

    Pieniądze to nie wszystko...

    Może chcesz kupić chatę w Garbiczu? Mój znajomy sprzedaje swoją chatę, ale nie wyprowadza się z Garbicza. Chce mieszkać nadal w Garbiczu.

    www.youtube.com/watch?v=qiIvIOXeIOM
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.09.18, 23:52
    Niewazne napisal:

    > Mozesz chcesz kupic chate w Garbiczu..?


    Chata mnie nie interesuje,ale drabinke przy POmoscie to bym kupil..Ile chce za to cudo..??



    POzdrawiam uczciwie i korzystnie..

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.18, 01:39
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Chata mnie nie interesuje,ale drabinke przy POmoscie to bym kupil..
    > Ile chce za to cudo..??

    Samej drabinki nie sprzeda. Tylko w komplecie razem z chatą za 1.555.000 EUR.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.18, 01:53
    Niewazne napisal:

    > Samej drabinki nie sprzeda..

    Szkoda..Wlasnie takiej szukam,zeby przymocowac do lajby jak trzeba bedzie sie desantowac w razie POzaru..Trudno,POzostaje skakanie na glowke lub w rozkroku..

    PS To ten od kopytniakow..?? Glowe do intersu moze ma,ale fachowiec z niego zaden..

    POzdrawiam PO fachowemu..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.18, 18:00
    Gość portalu: x napisał(a):

    > To ten od kopytniakow..??

    Nie ten. Ten jest od urlopowania. Zajmuje się jeżdżeniem na urlop w najatrakcyjniejsze miejsca na świecie.

    > ... fachowiec z niego zaden..

    Ty jesteś praktyk, a on jest teoretyk. Rozwija swoje teorie na temat wiary, leczenia kolorami itp. Jeździ z ludźmi na urlopy, po których ludzie czują się lepiej niż przed urlopem. Powiesz, że wierzenia w duchy już kiedyś były, nawet religią, państwową w Niemczech, ale jego teorie są inne, gdyż są ukierunkowane na pokój. Jego willa nazywa się PAX.

    www.dr-mazur.de/de/neuigkeiten/

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.18, 01:03
    Niewazne napisal:

    > Ty jestes praktyk,a on jest teoretyk..

    No wlasnie..Sek w tym,ze jako praktyk zauwazylem wiele niedociagniec w tej chalupinie..Chyba zrezygnuje z kupna - zycia nie starczy na POprawki..:(:(


    PS W Garmisch - Partenkirchen znam chirurga o POdobnym nazwisku - dr.Masur...
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.18, 22:22
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... zauwazylem wiele niedociagniec w tej chalupinie..

    Niedociągnięć?

    To nie jest mój świat. Ja taki styl w architekturze nazywam "sen pijanego cukiernika". Ale niedociągnięć tam nie ma. Wszystko przeciągnięte ponad standard. Ogrzewanie przeciągnięte do jeziora i działa na zasadzie pompy cieplnej. Tunel przeciągnięty pod tarasem, aby ruch spacerowy wokół jeziora odbywał się bezkolizyjnie z mieszkańcami Villi PAX. Jeżeli spacerowicz nabuzowany, jak to w popegeerowskiej wiosce, to łatwo PAX w willi stracić...
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.18, 00:38
    Niewazne napisal:


    > Niedociagniec ?

    No wlasnie..Teoretycy widza tylko na papierze,praktyk widzi to i to..Taka jest roznica miedzy nami fachowcami..Daleko nie trzeba szukac,drzwi wejsciowe z PCV pasuja do tego stylu jak roza do kufajki..Brama wjazdowa POwinna byc ze stali nierdzewnej i POmalowana proszkowo na bialo..Do barierek na schodach tez sie mozna przyczepic - nie PO fachowemu wykonane..Do innych rzeczy tez sie mozna przyczepic,ale nie moj cyrk i nie moje malpy..

    POzdrawiam fachowo..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.18, 01:07
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Daleko nie trzeba szukac,drzwi wejsciowe z PCV
    > pasuja do tego stylu jak roza do kufajki..

    Teoretycznie masz rację, ale praktyczną rolę odgrywa tu cena.

    Pozdrawiam serdecznie.

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.18, 01:17
    Niewazne napisal:

    >,ale praktyczna role odgrywa tu cena..

    Znawcy tematu mowia (praktycy) - jak mnie stac na kopytniaka to i stac na bat..

    Grüß Gott..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.10.18, 20:32
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Znawcy tematu mowia (praktycy) - jak mnie stac na kopytniaka to i stac na bat..

    A konie mówią: "Kto chce konia uderzyć, ten bat zawsze znajdzie."

    Woźnica podjechał pod kamienicę i krzyczy: "Przywiozłem węgiel!"
    A koń odwraca łeb i mówi: "Taaa, ty kur.a przywiozłeś."
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.10.18, 21:19
    Niewazne napisal:

    > A kon odwraca leb i mowi: "Taaa,ty kur.a przywiozles."


    Pierwsze slysze..Giertych dorabia PO fajrancie i klnie jak szewc..??


    POzdrawiam PO wozacku...
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.10.18, 13:12
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Giertych dorabia ...

    Giertych to nie jedyny koń który mówi.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.18, 08:28
    Niewazne napisal:

    >Jezdzi z ludzmi na urlopy,PO ktorych ludzie czuja sie lepiej niz przed urlopem..

    No nie moze byc inaczej.. Skoro ludzie na urlopie zrzucili z wagi zawartosc sakiewki to tylko zyc nie umierac..!! :):)


    PS Pytanie merytoryczne - ile trzeba miec,zeby mozna bylo stracic..?? :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.18, 23:25
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Pytanie merytoryczne - ile trzeba miec,zeby mozna bylo stracic..?? :):)

    Pytaj bezpośrednio. Na stronie internetowej powinny być informacje i terminy.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.18, 18:33
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Glowe do intersu moze ma, ...

    Głowę do interesu to ma "Dziewica Poznańska".

    wpolityce.pl/polityka/414405-hipokryzja-opozycji-obnazona-schmidt-nie-chce-zwrocic-500
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.18, 00:06
    Nadal POzostanie szmata..


    POzdrawiam krystalicznie czysto..
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.18, 02:19
    Niewazne napisal:


    > za 1.555.000 EURO..

    W tej cenie jest "Titanic" i dwudziestoparoletni Merc..?

    PS Bardzo atrakcyjna cena - musze zapytac sie w banku czy dostane taki kredyt.. :):)
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.18, 02:54
    "Celem obecnej wladzy jest 3manie POlski na najnizszym POziomie integracji.."


    No wlasnie komuchu..Jak beda 3mac na wysokim to moga szybko zadyndac..


    PS Kapisz moje mniemanie komuchu.??
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.18, 18:07
    Gość portalu: x napisał(a):

    > W tej cenie jest "Titanic" i dwudziestoparoletni Merc..?

    Musisz spytać osobiście.

    Cena jest do negocjacji, więc myślę, że sprawa jest do załatwienia.

    > Bardzo atrakcyjna cena - ...

    Dochodzi jeszcze prowizja od kupującego dla maklera 3,57%.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.18, 06:20
    Niewazne napisal:

    > Dochodzi jeszcze prowizja od kupujacego dla maklera 3,57%.

    Umowe ze zdzierca formuluje sie na zasadzie dobrowolnosci - bez POdpisu i wysokosci prowizji..


    PS Ha ha ha..Tylko frajerzy daja sie na sucho skubac przez darmozjada - krwiopijce i zydowskie ustalenia o wysokosci prowizji..

    Brunner,nie ze mna te numery !!! :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.10.18, 03:15
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Tylko frajerzy daja sie na sucho skubac przez darmozjada ...

    Po to Bóg stworzył barany, by je strzyc.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.18, 18:31
    Gość portalu: x napisał(a):

    > ... musze zapytac sie w banku czy dostane taki kredyt..

    Zapytaj też o więcej, na wszelki wypadek, bo do sprzedania są też jego te "domy kwiaty" stojące obok. Są w nich apartamenty mieszkalne.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.18, 07:58
    Niewazne napisal:

    >,bo do sprzedania sa tez jego te "domy kwiaty" stojace obok..


    No nie sposob nie zapytac sie dlaczego POzbywa sie chalupiny z "kwiatami" i owocami eksponowanymi na kazdym kroku i gdzie sie tylko da..Czy nie przypadkiem interes przestal kwitnac i coraz trudniej o frajerow na kolorowe czarowanie za niebotyczne sumy..?? Zona jak to zobaczyla to to krotko skwitowala - skoro chalupina na wiosce to i musi byc PO wiesniacku wyesksponowane.. !!

    PS Moze kiedys bede sprzedawal swoja "chalupine" to Ci POkaze zupelnie inny swiat na 800 m2 POwierzchni mieszkalnej i uzytkowej..Oczywiscie bez owocow.. :):)


    POzdrawiam jak sie tylko da..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.18, 23:21
    Wszyscy kiedyś odkrywali Garbicz i kupowali za bardzo wysoką cenę nieruchomości w Garbiczu. Powstał ośrodek szkolenia terapeutów leczenia metodą Hessa na całą Polskę. Powstało gospodarstwo agroturystyczne z hodowlą koni rasy najszybszych na świecie koni w wyścigu na ćwierć mili. Odbywały się tygodnie medytacji na których spotykali się ludzie z całego świata. Wieś miała stuprocentową szansę stać się słynną w Europie perłą turystyczną. W 2002 roku Ziemia Lubuska została wybrana Krajobraz Roku 2003/2004 przez Międzynarodówkę Przyjaciół Przyrody (NFI). Wcześniej Krajobrazami Roku były: 1989 r. - Jezioro Bodeńskie, 1990 - Jezioro Nezyderskie, 1991/92 - Eifel, Ardeny, 1993/94 - Ujście Odry, 1995/96 - Alpy, 1997/98 - rzeka Moza, 1999/2000 - Böhmerwald, 2001/02 - dawna Flandria. Na lata 2003/04 NFI ten prestiżowy tytuł przyznało Ziemi Lubuskiej. Szanse Garbicza na stanie się słynną w Europie perłą turystyczną wzrosły na 200%.

    Wtedy się zaczęło niszczenie wsi Garbicz przez administrację publiczną. Polak potrafi. Spowodowane to było przypuszczalnie chęcią zysku, gdyż takiej głupoty nawet policja nie dopuszcza.

    W 2005 roku wojewoda Gramza (SLD) zlikwidował strefę ciszy na jeziorach i stumetrową strefę ochronną jezior wolną od zabudowy. Jeden z SLD zaczął jeździć z kumplami skuterami wodnymi i pobudował się jako pierwszy bezpośrednio przy jeziorze. Następnie gmina uchwaliła prawo miejscowe nie uwzględniające obszaru Natura 2000 i zezwalające bez ograniczeń na hałas po jednej stronie jeziora. Powstał tam hałaśliwy przemysł rozrywkowy który uniemożliwia cokolwiek innego.

    Goście z Australii, Nowej Zelandii, Kanady i USA, którzy wzięli urlopy i wykupili bilety lotnicze na tydzień medytacji w gospodarstwie agroturystycznym musieli wszystko stornować i już nigdy nie przyjadą do Polski. Centrum szkolenia terapeutów dla leczenia metodą Hessa na całą Polskę przeniosło się do Rewala. Adam Mazur też sprzedaje i zaprzestaje działalności w Garbiczu. W 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. nagle sobie przypomniał, że wojewoda Gramza w 2005 zlikwidował strefy ciszy i strefy ochronne jezior niezgodnie z prawem, lecz zamiast je przywrócić, zlikwidował wszystkie inne zakazy, a przy okazji wszystkie strefy chronionego krajobrazu na większej części województwa lubuskiego. Chodzi o południową część, która była kiedyś województwem zielonogórskim. To już koniec Garbicza i krajobrazu roku NFI na lata 2003/2004.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.18, 17:33
    Gość portalu: x napisał(a):

    > A gwozdziem do trumny (bocianowej)
    > sa diesle w samochodach ciezarowych
    > i kopcace rzechy z Reichu w POlsce..

    Jednak jakoś im się w Polsce udało przeżyć:

    dorzeczy.pl/kraj/78314/Makabryczne-odkrycie-Bociany-z-Polski-gina-w-Bulgarii.html
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 13:49
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Czym sa wypelonione "luki" miedzy POreczami a tralkami..??
    > Linki z nierdzewki, hartowane szklo czy ...

    ... VSG z ESG i TRAV-Nachweis?

    Słuszne pytanie.

  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 23:26
    Niewazne napisal:

    > Sluszne pytanie..

    Jak dotychczas bez odpowiedzi.. :(:(
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.18, 15:36
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Jak dotychczas bez odpowiedzi.. :(:(

    A przecież to jest bardzo ważne. Co z tego, że szkło hartowane i przy uderzeniu się rozleci na drobne niekaleczące kawałki, jeżeli dzieciak z balkonu wypadnie.

    Musi być szkło klejone (VSG) ze szkła hartowanego (ESG), lub ze szkła float. Jeżeli klejone ze szkła hartowanego, to trzeba zamówić dokładnie na wymiar. Jeżeli klejone ze szkła płaskiego float, to można je ciąć i wiercić. Oczywiście nie każdy szklarz potrafi takie szkło przyciąć. Jeżeli chodzi o wiercenie, to szklarze wiedzą, że szkło najlepiej się wierci 15 obrotów na minutę, a gumę 6.000 obrotów na minutę, ale jeżeli chodzi o cięcie szkła klejonego ze szkła płaskiego float, to czasem mają problemy. Oczywiście balustrada ze szkła klejonego musi być odpowiednio gruba i do projektanta należy udowodnić, że projektowana grubość wytrzyma (TRAV).
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.07.18, 01:46
    qwardian napisał:

    > ... , balustrada z nierdzewki antymagnetyczna ...

    Jaki numer materiału według normy EN 10088?

    W Niemczech w budownictwie kiedyś używało się dwóch nierdzewnych stali. Najczęściej V2A, a w przemyśle chemicznym, tam gdzie słona woda, na basenach itp. tam gdzie było istotne, aby wypolerowana stal nawet powierzchniowo nie matowiała, używało się droższej stali V4A (podobny skład jak V2A, jednak dodatkowo 2% molibdenu).

    Obecnie w EU obowiązuje nowa europejska norma, a więc podaje się numer materiału.

    Stal oznaczana kiedyś w Niemczech V2A została teraz zastąpiona generalnie materiałem numer 1.4301 (to znaczy, że chodzi o typ stali X5CrNi18-10), albo specjalnym do obróbki automatycznej materiałem numer 1.4305 (to znaczy, że chodzi o typ stali X8CrNiS18-9).

    Stal oznaczana kiedyś w Niemczech V4A została teraz zastąpiona generalnie materiałem numer 1.4401 (to znaczy, że chodzi o typ stali X5CrNiMo17-12-2).
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.07.18, 02:44
    Niewazne..Zrobiles wyklad jak na uczelni - nic nie moge dodac nic ujac..W czasach kiedy ja budowalem dom nie bylo tylu "dodatkow" co teraz.Sam musialem glowkowac i wykonywac POszczegolne elementy do balustrad i POreczy schodowych..Ogrom pracy byl dlugotrwaly,ale oplacalo sie - wszystko stoi i "blyszczy" jak w dniu montazu..

    PS Ogrodzenie POsesji tez mam z V2A...
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.07.18, 03:37
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Ogrodzenie POsesji tez mam z V2A...

    Ja mam z siatki, tzw. "leśnej", na słupkach z okorowanej robinii.

    Sąsiad zrobił z normalnej siatki przeplatanej, ocynkowanej i powlekanej na słupkach w betonowym fundamencie z rurek stalowych ocynkowanych i powlekanych, to mu ukradli siatkę wraz ze słupkami. Strasznie kradną miejscowe wsiury.

    Dwa folwarki kompletnie ukradli. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych stały wszystkie budynki. Jeden folwark był nawet świeżo odremontowany. Wystarczyło kilka lat i wszystko rozebrane do poziomu fundamentu. Kamień na kamieniu nie pozostał. W 2008 roku przyjechał syn jeńca francuskiego, chciał zobaczyć, gdzie jego ojciec podczas wojny pracował, a tam nic. Mówi nie ma. Powiedziałem, że nie wierzę. Przecież jeszcze kilka lat temu sam na własne oczy widziałem budynki. Poszedłem zobaczyć. Patrzę i oczom nie wierzę. Tylko trawka rośnie. Do drugiego folwarku nie zdążył, ale gdyby nawet zdążył, to też by nic nie zobaczył. Wszystko nagle zostało rozkradzione. Łącznie ze stacją transformatorową.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.07.18, 03:56
    Niewazne..Znam ten "bul".. POd koniec XX wieku budowalem w Mielnie pensjonat..Iwanili co sie dalo i ile sie dalo..Rad nie rad musialem zatrudnic ochrone z Koszalina..W 2010r POzbylem sie tego klopotu i mam swiety spokoj i zdrowe nerwy..

    PS Teraz tam nie jezde,nie wiem nawet jak nowi wlasciciele prosperuja..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 01:48
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Iwanili co sie dalo i ile sie dalo..

    Nadleśnictwo Torzym dla bram w ogrodzeniach nie stosuje zawiasów, lecz pętle z drutu, bo zawiasy by zaraz ukradli. Aby stale nie zamykać bramy na łańcuch i kłódkę, miałem też dodatkowo haczyk, jednak szybko haczyk ukradli. Ukradli mi żarówkę, a że była specyficzna, to później ukradli też do niej oprawkę.

    Gdy Harald Schmidt mówił, jedźcie na urlop do Polski, wasze samochody już tam są, to się Polacy obrażali, tymczasem gdyby to nie była prawda, to by nie było śmieszne - jak mawia Jan Pietrzak. Harald Schmidt później przeprosił i tłumaczył, że gdy to mówił, to nie znał żadnego Polaka, a teraz poznał wielu i są to tak równi ludzie, że konie można z nimi kraść.

    Pół wieku komunizmu sprawiło, że w PGR ludzie zarabiali symbolicznie. Starczało na alkohol, a co potrzebowali du jedzenia, musieli sobie z pola ukraść. Gdy likwidowano kopalnie, to górnicy dostali odprawę po 50 tys. zł. Gdy likwidowano PGR-y, to pracownicy tyle dostali, co sobie ukradli. Zwyczaj przechodzi z rodziców na dzieci. Przy mnie bez skrępowania matka mówi do nastoletniej córki: "weź koszyk i idź do ogrodu doktora, bo tam już pewnie czereśnie dojrzały".
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 02:31
    Niewazne..Temat "zmiany wlasciciela" bez zgody wlasciciela jest tak wielki jak Himalaje..Nie widze sensu tego ciagnac bo zostaniemy POsadzeni o atak na POlska racje stanu..Chyba ze POdiwanimy w PL ze 2 Sprintery (z nieboszczykami) i narobimy tyle rajwachu,ze zajmie sie tym Bruksela..W innym przypadku mozna tylko stwierdzic,ze sa to tak uczynni ludzie,ze mozna z nimi konie krasc..

    PS Obserwowales zacmienie ksiezyca..??
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 02:55
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Obserwowales zacmienie ksiezyca..??

    Nie, ale widziałem mnóstwo ludzi obserwujących, gdy jechałem przez miasto. Stali na wiaduktach nad autostradą i większych placach, tam gdzie nie ma budynków i widać kawałek nieba.

    Ja obserwuje wschody i zachody słońca, gdy jestem w Polsce.
    W Berlinie tego zobaczyć nie można.
  • qwardian 08.08.18, 13:25

    Przepraszam, nie zauważyłem Twojego pytania. Ja nierdzewkę sprawdzam magnesem, kiedy przyciąga, mówię dziękuję i szukam dalej. Nie przypuszczam, że to stal "surgical" jakości, bo to przecież tylko rury i nie mają takich właściwości. Pewnie również nie dorównują kopertom od zegarków, albo nożom Wusthofa. Te ostatnie uszczupliły moją kieszeń w sporym stopniu, ale tutaj jakość akurat miała duże znaczenie.

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.08.18, 13:57
    Qwardian przepraszam ze sie wtracam..Nie wiem czy wiesz,noze i nozyczki Wüsthofa nie POwinno sie myc w zmywarce..Tylko recznie delikatnym plynem do mycia np Fairy..Gwarancje masz do konca zycia i 1 dzien dluzej..:):) Wykonane sa z Chrom-Molybdän-Vanadium stali,kute w temperaturze 1200°C i utwardzone na 58° Rockwella..


    Ostro POzdrawiam..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 11:09
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Temat "zmiany wlasciciela" bez zgody wlasciciela
    > jest tak wielki jak Himalaje..

    I jeszcze ten komunistyczny generał,
    który przy wszystkim trochę szperał:

    wpolityce.pl/polityka/405688-gen-robelek-bedzie-wzywany-ponownie-przed-komisje

    > Nie widze sensu tego ciagnac bo zostaniemy
    > POsadzeni o atak na POlska racje stanu..

    Racja. Na zakończenie odsyłam więc do bardzo ciekawego przewodnika turystycznego, który oczywiście natychmiast sobie w księgarni zakupiłem. Niemieckie wydanie nosi tytuł: Favell Lee Mortimer, Todd Pruzan "Die scheußlichsten Länder der Welt - Mrs. Mortimers übellauniger reisefüher". Przewodnik turystyczny powstał w XIX wieku, jest ciągle wznawiany, tłumaczony na wiele języków i rozchodzi się natychmiast, jak ciepłe bułeczki. Pani Mortimer nigdzie nie podróżowała, a swój przewodnik turystyczny oparła wyłącznie na zasłyszanych opiniach i uprzedzeniach. Jednak, gdyby nie były ani trochę prawdziwe, to przewodnik nie byłby taki ciekawy i rozchwytywany. Siła rażenia jest tak ogromna, że gdy kiedyś przetłumaczyłem na polski i zacytowałem kilka zdań, to cenzura Gazety Wyborczej natychmiast wszystko usunęła.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.18, 23:35
    Niewazne napisal:

    > ,to cenzura Gazety Wyborczej natychmiast wszystko usunela..

    Niewazne..Jeszcze troche i ich usuna i zapuszkuja..

    PS Wiecej jak pewne...

    POzdrawiam serdecznie..Ahoj..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.18, 15:43
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Jeszcze troche i ich usuna i zapuszkuja..

    Póki co, to oni chcą zamykać posiadających od nich odmienne poglądy.

    tygodnik.dorzeczy.pl/72149/Do-Rzeczy-nr-31-Wsadzimy-PiS-za-kratki-Totalna-opozycja-szykuje-plan-rozprawy-zpolitykami-sedziami-dziennikarzami.html

    Takie kozaki, jak jak z wiersza Tuwima:

    wiersze.bfcior.pl/julian-tuwim.php?show=rycerz_krzykalski



  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.18, 23:51
    "Gersdorf i Rzepliński są tak głupi, że nie są w stanie rozwiązać swojego problemu i potrzebny jest im Wałęsa" - Jan Pietrzak

    wpolityce.pl/polityka/402137-pietrzak-sa-tak-glupi-ze-potrzebuja-walesy
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.07.18, 01:54
    Niewazne..Tak sie zastanawiam,komu nalezala sie Nagroda Nobla,a komu Jobla..


    PS Ja stawiam na Nobla dla Janka,a Ty..??
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.07.18, 14:35
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Tak sie zastanawiam,komu nalezala sie Nagroda Nobla,a komu Jobla..

    Te nagrody dają lewacy. Dali Obamie na zapas, zanim jeszcze cokolwiek zrobił, po to właśnie aby nic nie robił, gdy Niemcy wybudują Nord-Stream i Putin zajmie Krym. Tak samo dali Wałęsie na zapas, aby nie zrobił krzywdy komunistom. Na przykład zachodnio niemiecka socjalistyczna partia SPD jak i europejska lewica popierały Jaruzelskiego, a nie Solidarność. Europejska lewica nie wiedziała, co Wałęsa zamierza. Dlatego dała mu na zapas pokojową nagrodę Nobla, by się z Jaruzelskim pokojowo dogadywał i nie zrobił komunistom krzywdy. Pokojowe nagrody Nobla, to taka forma przekupstwa przez lewicę. Taka transparentna korupcja.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.18, 19:54
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Tak sie zastanawiam,komu nalezala sie Nagroda Nobla, ...

    Niewątpliwie należała się Zbigniewowi Herbertowi, a nie Czesławowi Miłoszowi. Zbigniew Herbert po prostu był najlepszy, a Czesław Miłosz był najnudniejszy. Gdyby nie kierowano się wtedy polityką i przyznano nagrodę Nobla najlepszemu, to Zbigniew Herbert mógłby za te pieniądze wyjechać na leczenie i stworzyć jeszcze wiele znakomitych dzieł. Szkoda.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.07.18, 18:40
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Gwoli ciekawosci - musi byc w PL zrobiony odbior przez kominiarza..??

    Kominiarza w Polsce pamiętam z tego, że moim rodzicom przynosił zawsze kartkę z życzeniami na święta, gdyż potrzebował pieniędzy na wódkę. Ale odbiór, to chyba nie...
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.07.18, 02:48
    Nie dosc,ze brudna i smierdzaca praca - to swieta tylko 2 x w roku - a suszylo na okraglo.. Ech.... Jak tu mozna bylo zyc..?? :(:(
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.18, 00:30
    Inwestor: Ocena estetyczności jest kwestią subiektywną

    poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,23665075,zamek-w-puszczy-noteckiej-inwestor-ocena-estetycznosci-jest.html

    Mają rozmach ...

    www.youtube.com/watch?v=Wi6OJKSLp9M

  • Gość: AAA IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.18, 01:37
    Estetyka jest niezła. Niezły architekt.
    Niestety tylko WSIowi inwestorzy mogą sobie pozwolić na budowanie z rozmachem. Naród polski jest zduszony, potencjał stłamszony....a moglibyśmy cuda tworzyć...
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.08.18, 12:12
    AAA napisal:

    >.... a moglismy cuda tworzyc..

    Cuda to wytwor wyobrazni,na sukces trzeba ciezko harowac..Gro POlakow mocno dogina - haruje,a WSIowi buduja palac nad woda - nie na wodzie..Juz przestalem wierzyc,ze w tym temacie cos sie zmieni...Smutne AAA,ale prawdziwe..

    POzdrawiam serdecznie..
  • Gość: AAA IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.18, 15:10
    Na razie musimy przetrwać i walczyć o zaistnienie okoliczności, w których będzie możliwa zmiana...bo póki co faktycznie takich okoliczności nie ma.
    W każdym razie jakiś kierunek i nadzieję trzeba mieć...

    Również pozdrawiam - z Poznania jak z Afryki.
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.08.18, 17:23
    AAA napisal:

    > z POznania jak z Afryki..

    No wlasnie,goszcza u nas nie tylko afrykanskie temperatury,ale i "mili goscie" z Afryki i Azji..Juz na sam widok trzesie mnie jakbym mial Alzheimera...Dlatego tez juz z samego rana wyplywam z przystani na srodek jeziora zeby mnie nie telepalo..


    Ahoj.. Mily Bracie..
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.10.18, 20:11
    Gość portalu: x napisał(a):

    > No wlasnie,goszcza u nas nie tylko afrykanskie temperatury,ale i "mili goscie"
    > z Afryki i Azji..Juz na sam widok trzesie mnie jakbym mial Alzheimera...

    Podzielę się dowcipami o Niemcach, które tu w Niemczech słyszałem.

    Zima, stoi Murzyn w parku, trzęsie się z zimna i obejmuje drzewo aby się choć trochę od pnia drzewa się ugrzać. Przechodzi Niemiec i pyta:
    - Co, zimno panu?
    - Oj tak, bardzo zimno. - przytaknął Murzyn.
    - Chciałby pan pewnie do domu? - pyta Niemiec.
    - Oj tak, chciałbym do domu. - potwierdził Murzyn.
    - Podsadzę pana. - zaproponował Niemiec.

    Przyjechała autobusem wycieczka z Izraela aby zwiedzić muzeum w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen i blisko celu zabłądziła. Kierowca autobusu zobaczył miejscowego rolnika na polu, więc zatrzymał autobus i pyta o drogę do obozu Sachsenhausen. Rolnik wytłumaczył, ale zerka do środka, a tam cały autobus pełen Żydów, wszyscy w myckach i z pejsami. Więc dodał jeszcze: "Ale oni tam już nie pracują."
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.10.18, 20:20
    Dobre-nawet bardzo.. :):)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.10.18, 17:30
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Dobre-nawet bardzo.. :):)

    Humor sytuacyjny.. :):)

    Pozdrawiam serdecznie.
  • atlass 22.09.18, 10:05
    ,,Nie dajcie sobie wmówić,ze radykalny program gospodarczy wymaga wyrzeczeń i cierpień. Za pól roku sytuacja zacznie sie poprawiać" J Sachs 08. 1989 r.

    buhahahahaha

    Tak poprawila sie sytuacja. spadek produkcji o 30%, skok bezrobocia do 20%. Teoria debili.

    Jeszcze w 1999 r. szefowie MFW stawiali Argentynę za wzór dla państw rozwijających się. Dwa lata później nastąpiła całkowita zapaść.
    Neoliberalna recepta nie działa. W Ameryce Łacińskiej w latach 90. – gdy większość krajów podążała za wskazaniami MFW – wzrost gospodarczy stanowił ledwie połowę wzrostu osiąganego w latach 50., 60. czy 70. Nie muszę dodawać, że beneficjentami wzrostu w latach 90. byli jedynie ludzie ze szczytów drabiny społecznej.

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.09.18, 22:54
    atlass napisał:

    > Neoliberalna recepta nie działa.

    Sam widzisz. Zawsze po latach się okazuje, że wszyscy się mylili, a jedynie Jarosław Kaczyński miał rację.

  • atlass 01.10.18, 09:33
    Kaczynski paktowal przy okraglym stole.Poparl Balcerowicza. Wylansował kukly Bileleckiego, Bolka. Sam widzisz ,ze zawsze oszukiwał ludzi.
    A ponadto leiberalkę Gilowską uczunił ministrem finasów, a pierszego namkstera premiere. Zaklamany oszust.
    O fiasku reform neoliberalnych mowilem juz w polowie lat90tych ostrzegajac przed kolonizacją gospodarcza Obecnie kolanializm stal sie faktem. Tylko rewolucja moze zmienić ten stan rzeczy.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.11.18, 00:19
    atlass napisał:

    > Tylko rewolucja moze zmienić ten stan rzeczy.

    Już była w październiku 1917 roku.
  • atlass 01.10.18, 09:43
    Pisze prof. Witold Orłowski -
    W rezultacie relacja PKB na głowę mieszkańca w stosunku do Europy Zachodniej spadła jeszcze bardziej, osiągając w roku 1991 historyczne dno – poziom 31%.
    A więc jednak katastrofa historyczna w latach 89/92.

    Sto lat pogoni za rozwiniętym Zachodem
    "Polska 100 lat" to bogato ilustrowany album przygotowywany w związku z przypadającą w 2018 roku setną rocznicą ...
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.11.18, 00:58
    atlass napisał:

    > A więc jednak katastrofa historyczna w latach 89/92.

    Katastrofa historyczna zaczęła się znacznie wcześniej, bo w 1939 roku. Wtedy wojnę polskiemu narodowi wydały Niemcy i Rosja. Kolejne apogeum katastrofa historyczna osiągnęła w 1981 roku, gdy wojnę narodowi polskiemu wydał Wojciech Jaruzelski. W Wyniku stanu wojennego Polska osiągnęła historyczne dno w 1990 roku.

    pl.wikipedia.org/wiki/Plik:PKB_per_capita_w_USD_w_latach_1970-2016_(Stany_Zjednoczone_%3D_100_proc.).png

    > Sto lat pogoni za rozwiniętym Zachodem

    Pogoń rozpoczęła się dopiero po upadku komunizmu. Wcześniej, to było powiększanie dystansu do rozwiniętego zachodu. W ciągu 30 lat w latach 1970 - 1990 wzrost PKB per capita w Polsce był jedynie 198%, a w Niemczech aż 813%, natomiast w ciągu 27 lat po upadku komuny w latach 1990 - 2017 wzrost PKB per capita w Polsce był aż 850%, a w Niemczech jedynie 221%.

    pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_PKB_nominalnego_per_capita

    data.worldbank.org/indicator/NY.GDP.PCAP.CD?locations=PL-GR-PT-DE-EU
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.10.18, 20:03
    qwardian napisał:

    > ..., oglądam te odcinki z pasją i sentymentem.

    Lepiej teraz nie wyglądać przez okno...

    niewygodne.info.pl/artykul9/04576-Niemiecki-minister-do-Rosjan-Jestesmy-sasiadami.htm

    wpolityce.pl/historia/416037-skandal-wladzom-poznania-przeszkadza-historyczna-wystawa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.