Dodaj do ulubionych

Radni podejmą decyzje korzystne dla inwestycji ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 18:46
Nie da się podjąć tej uchwaly.
Nie ma podstaw prawnych.Toczą się jeszcze dwie nie rozpoznane sprawy przed
Naczelnym Sądem Administracyjnym w Poznaniu.
Nie można głosować dwa razy na ten sam temat , bo w obrocie pozostaną dwie
sprzeczne uchwały.

O tym wszyscy w mieście mówili w czerwcu. Apelowali do Rady. Rada swoje.
Sąd uchylił wszystko z hukiem . Wojewoda unieważnił.

Teraz jest sytuacja absolutnie podobna.
NIc od czerwca się nie zmieniło.
Sąd i wojewoda to uchylą.

Tylko co się stanie . Minie kolejne 8 miesięcy i Volkswagen wyprowadzi się z
hukiem z Miasta.
Nie można żyć w mieście w którym się łamie prawo.

I ostatnia sprawa.
Matactwa przy załatwianiu sprawy.
Tego punktu obrad nie ma na stronie internetowej Rady Miasta.
Zapraszamy na tajne posiedzenie Komisji Planowania Przestrzennego w
poniedziałek o godzinie 15.30 w sali 102 Urzędu Miasta.
Tylko cichuuuuuuuuuuuuuuuuuuutko , aby mieszkańcy się nie dowiedzieli.

To jest bezprawie i łamanie prawa i nagonka Grobelnego na ludzi aby pozbyli
się nieruchomości. Jak im postawimy 10 metrów od domu halę 30 metrów wysoką to
zmiękną ...

Skandal , skandal , jeszcze raz skalndal
Edytor zaawansowany
  • Gość: Włodek z Grunwaldu IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.05, 20:27
    ze stron nie jest czysta. Ale z jednej strony skoro teraz fabryka pojazdów spec
    jest oddalona od Antoninka to nie widze problemów by nowy zakład postawić w
    Stęszewie, czy Swarzędzu, czy Paczkowie.

    Z drugiej strony chciwość (potwierdzona moją oceną ofert, które daje VW
    mieszkańcom żerującym na bogactwie koncernu) tych ludzi jest nie do zrozumienia.
    Ale coż, prawo własności. W Anglii też tak było. Wystarczy spojrzeć jak wygląda
    Londyn. Tam nie mozna było przez prawo własności poprowadzić żadnej arterii.
    Miasto przecinają najwyżej dwupasmowe ulice. A jest on 10 razy większy niż
    Poznań i jako aglomeracja ma 9 milionów mieszkańców. Ale to -między innymi -
    spowodowało, że inwestorzy odwracali się od Anglii. Ale zmiany przyszły w latach
    80-tych. Prawo własności w trosce o odbro publ. podważyła prawicowa(!)
    Małgorzata Tatcher. Od tego czasu Anglia się rozwija.

    Dlatego też nie podważam konieczności rozwoju VW do Urzędu Celnego (na jego
    terenie?), jak i do torów kolejowych. Pozwoli to fabryce na zwiększenie
    wielkości na 300% stanu obecnego, co powinno pozwolić na 4,5-5krotne zwiększenie
    produkcji.
    Ale z trzeciej strony rozwój w stronę torów nie powinien oznaczać zablokowania
    ewidentnie korzystniejszego przebiegu III ramy wzdłuż torów, a nie wzdłuż
    osiedla Browarną. To, że taką propozycję się rozważa świadczy o
    nieodpowiedzialności radnych, gdyż jest to działanie pod presją lobbingu VW.
    Budowa IIIramy przez osiedle umożliwi w przyszłości VW naciski na miasto by
    rozbudowywać fabrykę kosztem lasu. A na to zgodzić się już nie można.
    Fabryka też musi planować. I rozwijać działalność tak by stało to w jednym
    kierunku z interesem miasta. Przecież oczywiste jest, że kazda fabryka chciałby
    jak najwięcej mieć w jednym miejscu. Ale nigdzie tak nie jest
    I tu potrzebuję informacji, który radny za którym rozwiązaniem się opowiada.
  • pan.nikt 11.03.05, 21:44
    >kto widział hale na 30m?

    ???? 30 m co???

    Zgadzam się z Tobą Włodku w sprawie koniecznej regulacji zasad wykupu na
    potrzeby publiczne i ważne cele ważne społecznie.
    TO GRANDA, ŻE KILKU NADMIERNIE ZACHŁANNYCH POPAPRAŃCÓW MOŻE BLKOWAĆ SPOŁECZNIE
    WAŻNE INWESTYCJE.

    Powtórzę PRAWO WŁĄSNOŚCI TAK, ALE NA WAŻNE CELE, konieczne jest prawo do
    PRZYMUSOWEGO WYKUPU.
    Wykupu po cenach rynkowych, albo kilka procent wyższych.
    DOŚĆ BANDYTYZMU NIEKTÓRYCH GŁUPICH "POSIADACZY".

    --
    LEPIEJ BYĆ NIKIM, NIŻ NIE KOCHAĆ LUDZI
  • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 21:49
    przejedź się do antoninka to zobaczysz, tam już takie stoją
  • Gość: :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 21:54
    Problem Poznania to dość mała powierzchnia miasta. Trudno ulokować tu przemysł.
    Także aglomeracja Poznańska to głównie osiedla domków jednorodzinnych i to w
    rewelacyjnym klimacie czystego powietrza , spokoju i ciszy.
    I gdzie tu wpakować tak ogromną fabrykę ?
    Antoninek to miejsce kontrowersyjne nie tylko z powodu bliskości mieszkańców
    ale także wycinki ogromnej połaci lasu.
  • Gość: Wielkopolanin IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 21:55
    Jak VW wyprowadzi sie z Poznania to z Antoninka i Zielinca nie zostanie nic-
    ani jedno drzewo ,ani jeden dom ,ani jeden mieszkaniec,zaplaca za wszystko.A
    RADNEGO prosze o nazwisko i dokladny adres.
  • Gość: R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 10:17
    Proszę o wykreślenie tego wątka.
    To jest groźba karalana.
    Przekracza to regulamin tej dyskusji.
    Sprawą , tak na poważnie , powinna zająć się Prokuratura.
    Zresztą to nie pierwsza groźba skierowana do mieszkańców.
    Proszę ustalić przez policję nadawcę tej wiadomości
  • Gość: Włodek z Grunwaldu IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.05, 18:31
    tegop samego adresu - raz przedstawiasz się jako R, raz jako Radny. Jak ktoś
    Ciebie prosi byś podał adres (pada słowo proszę), to do groźby daleko. Stąd
    podejrzenie, że jesteś jednym z tych adwokatów jest uzasadnione.
    VW powinien mieć z góry określoną granicę rozwoju (już teraz) - do lasu i do
    torów. Może trzykrotnie zwiekszyć powierzchnię, a wszystko co logistycznie nie
    musi być w jednym ciągu (np.place magazynowe) można lokować w Paczkowie, gdzie
    dużo jest przemysłu. I tyle moim zdaniem. A pazerów wywłaszczyć.
  • Gość: ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:21
    Co to znaczy "wazne społecznie cele". Czy to, że ktoś chce wybudować swoją
    prywatną fabrykę to ktoś inny ma byc zmuszany do oddania swojej własności na
    przymusowych warunkach? To chyba byłaby jakaś paranoja!!!!
  • pan.nikt 14.03.05, 16:48
    Co to znaczy na "cele społecznie użyteczne"???


    Jak ktos chce wybudować warsztacik samochodowy, to społeczeństwo zyskuje 2, czy
    3 miejsca pracy.
    VW rozbudowując fabrykę oferuje kilka tysięcy miejsc pracy.
    I to daje środki do życia tym kilku tysiącą rodzin, a idąc dalej kilkuset
    budowlańcom, i dalej w rachunku ciągnionym kilu sklepikarzom, firmą usługowym i
    td. Czy nie natym polega interes społeczeństwa??
    A może polega na tym, że kilku palantów ma gdzie mieszkać??

    I nie mów mi o wielkich wartościach.
    NIE KŁAM. TO CHODZI O WIELKIE I NIENALEŻNE PIENIĄDZE.
    Jeżeli dla kogoś zapłata za nieruchomość wartą ok 300 tys zł sumy ok 2mln to za
    mło , bo on chce 4 mln, TO TEN KTOS JEST ZWYKŁYM CHYTRYM ZACHŁANNYM SQR...EM.
    I TYLE.
    --
    LEPIEJ BYĆ NIKIM, NIŻ NIE KOCHAĆ LUDZI
  • Gość: R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 11:18
    Wojtek - 2005-03-10 08:49
    Niestety Twój powyższy scenariusz ma szanse realizacji.
    Tej głupoty Rady Miasta Volkswagen nie wytrzyma.
    Za trzy miesiące unieważnią tą uchwałę i Volkswagenowi nie zostani nic innego
    jak wyprowadzka.
    Nie wiem dlaczego Kayserowi rozum odebrało ? Czy w Urzędzie jest taki bajzel ,
    że nie wiedzą o tym , że mają sprawy w Sądzie ?
    Czy zapomnieli , że im w identycznej sprawie pouchylali uchwały ?( czerwiec -
    parking )
    To fatalnie wygląda.

    Ale słowo o Reimersie Prezesie Volkswagena. To , że kupuje media , zlecając im
    reklamy Volkswagena , to jedna strona medalu , ale są fakty.

    Firma Pentor robiła badania opinii publicznej wokół fabryki. Niech Volkswagen je
    pokaże dziennikarzom. Ano nie pokaże , bo pewnie Reimers o nich nie wie , bo
    ukazują bezwzględność i błędy jego pracowników.
    Pokazują wizerunek firmy upokażającej ludzi , poznaniaków i polaków. Czarno na
    białym. Miejcie odwagę zapytać się go o te badania.

    Miejcie odwagę zapytać się o kpienie z polskiego prawa , pargingu bez zezwolenia
    , budowania tajnej myjni samochodowej , o postępoowaniu Urzędu Miasta który
    łamie prawo i nie udostępnia dokumentów ( też uchylą to Sądy ).

    I ostatnia sprawa . .
    Na nowej inwestycji pracę zyska 400 osób.
    To dużo. Ale ile osób straci pracę w Cegielskim po " wywłaszczeniu "
    Cegielskiego z jego odlewnii. Pewnie ze 2000 złotych.
    Spytajcie się o to Prezesa Volkswagena.

    Czy pomysł budowania fabryki przed domem jednorodzinnym , to nie jest zmuszanie
    ludzie do wyprzedaży domów ?

    A o tej sprawie karnej też słyszałem . Był taki prezes Telekomunikacji LE Gern ,
    który przez podobną sprawę musiła .... uciekać z Polski.

    Pytań jest zresztą więcej.
    Ale odpowiedzi coraz mniej .

    Wojtek - 2005-03-10 08:52
    Na wywłaszczeniu przez Vokswaena odlewnii Cegielskiego straci pracę pewnie z
    2000 osób ( nie złotych ).
    Sorry
  • pan.nikt 12.03.05, 12:07

    > Na wywłaszczeniu przez Vokswaena odlewnii Cegielskiego straci pracę pewnie z
    > 2000 osób ( nie złotych ).
    > Sorry



    SORYYYYYYYYYYYYYYYYYYY.
    Jakim cudem??
    Przecież "ceglarz" nie użytkuje tej odlewni.
    Przecież Cegielski na swoim terenie moze zatrudnić 10 do 15 razy więcej ludzi
    niż ma tej chwili (tyle zatrudniał).

    DLATEGO SSSSSSSSSSSSOOOOOOOOOOOOOORRRRRRRRRRRYYYYYYYYYYY
    NIE SIEJ DEMAGOGII I KŁAMST.



    A co do wyprzedaży domów??
    A czy, ktoś chce te domy za darmo??
    Przecież VW chce zapłacić dobrą cenę, ale mieszkańcy są zwykłymi głupimi
    PAZERAMI.
    "Dać kurze grzędę, ona powie, wyzej siędę", "Dać mu palec, on chce całą rękę".
    To jest postawa tych kilku mieszkańców i ich liczących na krociowe zyski
    mecenasów.
    --
    LEPIEJ BYĆ NIKIM, NIŻ NIE KOCHAĆ LUDZI
  • pan.nikt 12.03.05, 12:12
    Jeżeli jesteś z tych pazernych mieszkańców, albo ich mecenasów, to rozumiem
    Twój post.
    Jeżeli piszesz to dla ideii, to niedługo zobaczysz, jak tamci będą się z Ciebie
    śmiali, że dzięki takim jak Ty skasowali KKUUUUUUUUUUPĘ KASY.
    Ot taki "pożyteczny idiota".
    --
    LEPIEJ BYĆ NIKIM, NIŻ NIE KOCHAĆ LUDZI
  • Gość: ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:46
    Jak czytam te wszystkie komentarze to widzę dokładnie, że wiekszość wie tyle co
    napiszą brukowce na zlecenie VW. Obecnie VW wycofał wszelkie oferty zakupu
    wszelkich działek. Wiem to od tych których tak krytykujecie. Więc zupełnie nie
    rozumiem o co jest ten cały szum, bo przecież normalnie gdy ktoś jest
    zainteresowany jakim terenem czy jakąkolwiek inną rzeczą to stara sie rozmawiać
    z posiadczem tego czegoś. W tym przypadku jest zupełnie odrotnie, to VW czeka
    aż ktoś im złoży ofertę. Czy nie uważacie, że to jest tylko nakręcanie opinii
    publicznej, do tego bezpodstawne?
  • pan.nikt 14.03.05, 19:37
    "Obecnie VW wycofał wszelkie oferty zakupu
    > wszelkich działek. Wiem to od tych których tak krytykujecie. Więc zupełnie
    nie
    > rozumiem o co jest ten cały szum, bo przecież normalnie gdy ktoś jest
    > zainteresowany jakim terenem czy jakąkolwiek inną rzeczą to stara sie
    rozmawiać"


    MASZ RACJĘ KUPUJĄCY POWINIEN ROZMAWIAĆ,
    ALE
    ALE DO ROZMOWY POTRZEBNY JEST ROZSĄDNY ROZMÓWCA.
    Wcale się nie dziwie, że VW przestał rozmawiać z zachłannymi idiotami.
    Tak rozmowa, nie ma sensu.


    A nakrecanie opinii publicznej???
    Żadne nakręcanie, a przedstawianie swojego stanowiska.
    Stanowiska, wynikłego z durnego uporu kilku mieszkańców i ich mecenasów.
    Stanowiska, które przyniesie określione straty firmie i olbrzymie straty
    społeczne dla mieszkańców Wielkopolski.

    Dlatego mieszkańcy Wlkp powinni wiedzieć, jakie są przyczyny kłopotów VW i
    wiedzieć, komu kilka tysięcy rodzin, może zawdzięczać suchy chleb z wodą,
    zamiast normalnych obiadów.
    Dzieci tych kilku tysięcy pracowników, muszą wiedzieć, dlaczego nie będzie ich
    stac na naukę i kto skarze je na wegetację.



    Widocznie niektórzy ludzie, nie potrafią pojąć rzeczy, dopóki nie poczują ich
    na własnej skórze.
    Dlatego:

    GRATULUJĘ DOBREGO SAMOPOCZUCIA.
    ŻYCZĘ KILKU LAT NA BEZROBOCIU, BO WTEDY MOŻE PAN COŚ POJMIE.


    PS domek, już postawiłem i drzewo posadziłem i gotowy jestem budować drugi raz,
    dla dobra innych, a w sumie i swojego.

    --
    LEPIEJ BYĆ NIKIM, NIŻ NIE KOCHAĆ LUDZI
  • Gość: Wielkopolanin IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.05, 12:22
    Jak widzi sie zachowanie tych zdemoralizowanych i zepsutych antypoznaniakow
    niszczacych swoje miasto i skazujacych kilkanascie tysiecy ludzi z rodzinami
    na bezrobocie to puszczaja wszelkie hamulce.Za te tysiace mejsc pracy i
    miliony podatkow mieszkancy Antoninka i Zielinca musza zaplacic.A
    tzw.odlewniaVW jest tylko i wylacznie wlasnoscia VW i jezeli nie kupi gruntu to
    w calosci ja zabierze.Tylko grunt i hale(zdewastowane przez Cegielskiego i
    wyremontowane przez VW)sa wlasnoscia VW.VW zainwestowal w odlewnie 125
    mln.euro.i zatrudnia ponad1100 pracownikow.Cegielski posiada ponad
    100ha.terenow a VW chce kupic tylko 4ha.na ktorych staly zdewastowane hale
    wyremontowane przez VW i z Cegielskiego nikt z tego powodu nie straci pracy
    (2000 pracownikow tyle cegielski chyba nie zatrudnia) .Jak VW nie kupi tych
    terenow to prace straci 1100 osob,miasto straci podatki(VWplaci w odroznieniu
    od Cegielskiego) a Cegielski straci dzierzawe albo zaplate za teren (ok.30
    mln zl.)i pozostana mu puste hale za ktore nie bedzie oczywiscie placil
    podatku do miasta.
  • Gość: kempen IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.05, 19:30
    pierwszy raz na probe wysylam cos, jesli sie pojawi na forum, sprobuje raz
    jeszcze
  • Gość: Poznaniak IP: *.swarzedz.sdi.tpnet.pl 12.03.05, 19:32
    Czcigodni i uczciwi Rajcowie Miasta Poznania.
    Czy już zapomniano, że na terenach gdzie planuje sie rozbudowę fabryki VW w
    lesie, był/jest nadal cmentarz z migiłami ciał poległych Polaków i Żydów,
    którzy zginęli tam w obozach pracy. W czasach II Wojny Światowej pod karabinami
    budowano tam m.in. tor kolejowy.
    Jeszcze wielu Poznaniaków pamięta te wydarzenia.
    Dlaczego Czcigodni i uczciwi Rajcowie właśnie tam chcecie budować fabrykę.
    Czy nie byłoby lepszym rozwiązaniem aby szumiały tam drzewa ...?
    Czy należy wycinać piękny las i zdeptać przeszłośc ... ?
    Czy Wasz arcybiskup pozwoliłby wybudować fabrykę na cmentarzu junikowskim ?
    Podobno w Swarzędzu jest idealny teren pod inwestycję = rozbudowę fabryki VW.

    Czcigodni i uczciwi Rajcowie Miasta Poznania prosimy Was nie niszczcie tych
    lasów i mogił tam się znajdujących.
    Wierzymy w waszą mądrość !
  • pan.nikt 12.03.05, 20:13
    Zaraz, zaraz, ale chyba groby ekshumowano, Więc w czym problem??

    GDYBY PRZYJĄĆ TWÓJ PUNKT WIDZENIA WARSZAWA POWINNA BYĆ KOŁO ŁODZI,
    Przecież po Powstaniu Warszawskim, cała Warszawa, to było jedno wielkie
    cmentarzysko.


    --
    LEPIEJ BYĆ NIKIM, NIŻ NIE KOCHAĆ LUDZI
  • Gość: kempen IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.05, 20:25
    mieszkam od 21 lat w Niemczech , jestem urodzonym poznaniakiem i obserwuje od
    pownego czasu ze zgroza ta dyskusje o VW w GW.Oczywiscie nie znam szczegolow,
    na ile rzeczywiscie VW moze zrezygnowac z Antoninka.Czyzby ta ryba juz na dobre
    polknela hak i nie ruszy sie z Poznania? a co na to sama zaloga? co na ta
    politycy opozycji? Dlaczego nie ma demonstracji zon i matek z dziecmi
    pracownikow przed urzedem miasta ,tak jak to bylo z kopalniami na Slasku, albo
    gdy salowe w szpitalu np w Lublinie nie dostana pesji ? Gdy u mnie w Bochum
    mieli zamknac Opla, to byl to temat przez miesiace na pierwszym miejscu w
    wiadomosciach centralnych,cale Bochum bylo na nogach, a sprawa VW pojawia sie
    sporadycznie w prasie lokalnej.Nie moge uwierzyc, iz poznaniacy swoim marazmem
    (poprzez wybor takich a nie innych wladz) wypuszcza z rak lacznie 15-20.000
    przyszlosciowych miejsc pracy, ktore bez warszawskich zachet inwestycyjnych
    powstaly w miescie.Albo kupa baranow, albo pelne zatrudnienie i nadmiar wolnych
    etatow w koncernach.Ma ktos ochote mi to choc troche wyjasnic? Prosze.
  • Gość: Wielkopolanin IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.05, 22:46
    Stary Browar tez budowano na miejscu cmentarza.Kosci kilkuset zmarlych
    zapakowano w plastikowe woreczki ,zkremowano i pochowano godnie izgodnie z
    obrzedem ewangielickim.I tyle. Do KEMPENA-sprawa wyglada tak.VW wykupil
    wiekszosc dzialek ,ale posrodku terenu dwoje wlascicieli malych dzialek z
    domkami jednorodzinnymi wynajelo prawnika i zaskarzaja VW i miasto gdzie sie
    tylko da.Prubuja wyludzic od VW po 4 mln.za domki warte gora 300 tys.Ale
    slyszalem taka opinie ,ze jak zaczna sie pierwsze zwolnienia to rozlicza sie z
    tym dwoma szumowinami i ich prawnikiem Guzkiem czy jakos tak.Caly Poznan i
    Wielkopolska jest za VW i wszyscy rozumieja znaczenie tej fabryki.
  • Gość: Włodek z Grunwaldu IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.05, 15:59
    Z jednej strony to tych kilku (jest ich chyba pięciu - tak przynajmniej mój
    krewny nazwijmy go insider twierdzi)ludzi, którzy udają, że chcą mieszkać
    otoczeni przez fabrykę. Można byłoby się im nie dziwić - mieszkają tam całe
    życie -ale za domy o wartości 300-400 tysPLN, oferuje im się 1,5-2,5 mln PLN, a
    ich to nie satysfakcjonuje. Uważam, że potrzebne jest prawo zgodnie, z którym
    inwestor na trzy lata przed inwestycją, która jest istotne dla gminy, może
    rozpocząć wykup, a potem jeśli się nie uda może nastąpić wywłaszczenie jak w
    przypadku dróg, za powiedzmy, 200% wartości rynkowej (gdyż strony na pewno będą
    żąglować wyceną-tego się nie uniknie).

    Z drugiej strony jest VW, który chce mieć wszystko na miejscu (choć takiego
    komfortu nie ma w większości fabryk - znów info od insidera) i jak najbardziej
    skupić sobie tereny. Poprsotu firma działa tak by jej było jak najwygodniej.
    logiczne. Obecnie skupione grunty (załóżmy że tych kilku idiotków w końcu
    sprzeda) powierzchniowo pozwalają na podwojenie powierzchni, co przełożyłoby się
    na potrojenie produkcji. Plany na 5 lat zakładają zaś, że przy świetnym rozwoju
    nastąpi jej podwojenie. Natomiast ta obecnie planowana inwestycja tzw.
    przeniesienie istniejącej FabrPojazdówSpec i ewentulane wyniesienie poza Poznań,
    to mały bączek, który nie jest powiązany ciągiem technoligicznym i z powodzeniem
    może być ulokowany gdzie indziej np. w Swarzędzu - teraz też jest oddalony 5km.
    Zatem cała afera, że Pń straci VW jest balonem zaporowym na postarch - może coś
    się stanie, ale niekoniecznie.

    Gra jednak toczy się o układ sił w przyszłości. Jeśli VW skupi te tereny, to
    będzie miec pole do rozwoju na 10 lat. Miasto zakłada możliwość sprzedania VW
    jeszcze gruntów obecnego Urzędu Celnego - to 50% obecnej powierzchni. Łącznie VW
    z obecnej powierzchni będzie mogła rozwinąć się do 250%, co pozwoli przy
    właściwej organizacji zwiększyć produkcję o szacunkowe 400%. To może wystraczy
    na jakieś 20 lat. A co potem? Potem zabraknie miejsca.
    I w tym rzecz. Niezadługo odbędzie się debata i podjęta zostanie decyzja o
    przebiegu III ramy (dwupasmowej bezkolizyjnej trasy-tzw.wewnętrznej obwodnicy).
    Jeden wariant zakłada przeprowadzenie jej ulicą Browarną w poprzek terenów
    zielonych i wzdłuż osiedla zamieszkałego przez 10-15 tys. mieszkańców, potem
    włączenie jej do obecnego systemu drogowego przed zakładami VW. Drugi zaś wzdłuż
    torów kolejowych na skraju terenów zielonych, a następnie na tyłach obecnych
    domków wykupywanych przez VW oraz na granicy między lasem, a obecnymi zakładami
    VW i Urzędem Celnym. Nie trzeba byc przenikliwym by zauważyć, że drugi wariant
    jej przebiegu jest dla VW niekorzystny ze względu na ograniczenie ewentualnych
    możliwości rozwojowych kosztem lasu. To już inicjatywa zarządu VW NF, ale i
    prywatna ambicja pana Remersa chcącego osiąść na tej fabryce na emeryturze,
    który jest arogancki i wynagradzany za wyniki, a nie za relacje z otoczeniem
    (wyjątkowo arogancki jak na Niemca). Kością niezgody w rozstrzygnięciu jest
    ekspertyza naukowca, który - dla mnie w sposób nie zrozumiały <może Gazeta by
    upubliczniła?> zawyrokował w ekspertzie dla miasta, że oba warianty mają
    identyczną szkodliwość dla środowiska. I teraz rozpoczęła się gra. A dla mnie
    cała afera z wyprowadzką VW z Pń jest elementem tej gry.
    Gdybym był Grobelnym i chciał jeszcze oczyścić twarz, to pomnógłbym VW w
    pozyskaniu gruntów, które już niemal w całości pozyskał, przygotował jak
    najszybciej wszystkie procedury planistyczne, pomógł w zapenieniu w przyszłości
    pozyskania gruntów Urzędu Celnego i powiedział też, że dalej basta. Że dalsze
    rozbudowy muszą przedsięwziąć w innym miejscu. Można przecież zaoferować teren
    koło lotniska wojskowego Krzesiny - są tory kolejowe ( linia Poznań-Śląsk),
    trasa Katowicka (krajowa 11-tka) i jest autostrada. A ze względów na logikę
    produkcji, to jeśli przy obecnym poziomie VW wykorzystje 68% powierzchni na
    czynności związane z ciągiem technologicznym, a pozostałe na inne operacje, to
    można sobie wyobrazić, jak duyże pole do oszczędności jeszcze istnieje.

    Co do tych kilku "wybrańców" można z przekąsem stwierdzić, że w takich
    sytuacjach, jak tu z tymi właścicielami, na Sycylii porządku pilnowała zawsze
    mafia. Może w takim razie, któryś z gangsterów w ramach niedzielnego dobrego
    uczynku wpłynąłby jakoś na poglądy tych ludzi? ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka