Dodaj do ulubionych

MI - Menda Internetowa.

12.02.07, 16:06
Fajne określenie dziś przeczytałem. MI czyli Menda Internetowa - u
Ziemkiewicza choć nie wiem czy on jest autorem. Dotyczy przygłupawawych i
namolnych komentatorów wsadzającycyh swoje "mądrości" czy ma to sens czy nie.

Paru bym znalazł także tutaj :):):):):)
--
Dlaczego ten i ów pisze? Ponieważ nie posiada dość charakteru, by nie pisać.
-samokrytyka-
Edytor zaawansowany
  • wiktor_l 12.02.07, 16:09
    Nie bylo mnie troche w kraju i nie zagladalem na forum. Czy widzieliscie
    przedostatni program Lisa?

    Ziemkiewicz zblaznil sie niesamowicie, nie sadzilem ze az tak chec zrobienia
    kariery w IV RP zmieni tego przecietnego publicyste w znerwicowanego kaczystę.Bue.
  • Gość: Q IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 16:29
    wiktor_l napisał:
    > Ziemkiewicz zblaznil sie niesamowicie, nie sadzilem ze az tak chec zrobienia
    > kariery w IV RP zmieni tego przecietnego publicyste w znerwicowanego
    kaczystę.B
    > ue.

    Pierwszy MI się tobie juz odezwał. Zamiast przywalić Rafałkowi merytorycznie to
    tylko podnośi, że zeń kaczysta. I to cały zarzut. Klasyczna Manda Internetowa.
    A okreslenie dobre - nawet jeżeli Ziemkiewicz jest jego autorem.
  • trajan_bez_ziemi 12.02.07, 17:17
    > nie sadzilem ze az tak chec zrobienia
    > kariery w IV RP zmieni tego przecietnego publicyste w znerwicowanego kaczystę.

    Trzeba nie mieć pojęcia o publicystyce Ziemkiewicza, żeby pisać takie absurdy O_o
    Ziemkiewicz jest i był zwolennikiem pewnych idei jakie prezentuje PiS, i wrogiem
    pewnych innych idei jakie również PiS prezentuje. Od czasu jak PiS pokazał, że
    rządzić nie potrafi Ziemkiewicz objeżdza ich równo.

    Ale broni Kaczyńskich przed bezsensownymi atakami, jakie są najbardziej
    popularne w mediach. Większość przeciwników (zwolenników zresztą też)
    Kaczyńskich nie jest w stanie zrozumieć dlaczego bliźniacy źle rządzą, dlatego
    należy mu mówić, że są mali, brzydcy, faszyści, jeden ma brzydką żonę a ich
    polityka jest gorsza niż zamordyzm Putina. I właśnie przeciwko tego typu
    "krytyce" protestuje Ziemkiewicz.

    Problem polega na tym, że z reguły jedynie teksty broniące Kaczorów przed
    bezsensowną nagonką są przedrukowywane czy upubliczniane na szerszą skale.
    Dlatego też ludzie nie znający jego publicystyki, i niemający zamiaru jej poznać
    wyrabiają sobie o nim opinie na podstawie tych kilku tekstów. Głupota...
  • wiktor_l 12.02.07, 18:22
    Zaraz, moi mili, nigdzie nie zamierzalem odniesc się do merytoryki.

    Napisalem i powtarzam - chodzi mi o to że zmienił się w ZNERWICOWANEGO kaczystę.
    Nie komentuję jego poglądów, miejsc wspólnych z linią PiS czy miejsc gdzie się
    różni. Tak ciężko to zrozumieć?

    Po prostu, żądając zmiany niewygodnego dla siebie tematu, a także apelując o
    podniesienie poziomu debaty publicznej sam wjeżdża z tekstami o atrakcyjności
    Beggerowej itp

    Drogi trajanie, publicystykę, jednak wcześniejszą, Ziemkiewicza znam. Moze znasz
    moją bibliotekę, nie wiem - skoro jako wszechwiedzący określasz kogoś mianem
    głupka - to raczej źle świadczy o Twoim wychowaniu. Podkreślam - to zawsze był
    średniej klasy publicysta, który teraz kuje popularność atakiem zazdrości na
    Michnika i in. Pomijam sprawę biografii Rafala, jak to walczyl o wolnosc mediów
    bark w bark z złem tego świata - Michnikiem...(taa)

    Co do zaś meritum - odwróce Twoje zdanie. Tekst w Newsweeku prowokował do kilku
    porównań zawlaszczania panstwa przez kaczorow i administrowania przez Putina.
    Sprowadzanie tego do zdania "a ichpolityka jest gorsza niż zamordyzm Putina"
    oznacza, że jak zwykle wyznacznikiem jest dla Ciebie Ziemkiewicz, ew Semka. Nie
    czytaleś, czyli cytując Ciebie - głupota.
  • trajan_bez_ziemi 12.02.07, 18:46
    > Napisalem i powtarzam - chodzi mi o to że zmienił się w ZNERWICOWANEGO kaczystę
    > .
    > Nie komentuję jego poglądów, miejsc wspólnych z linią PiS czy miejsc gdzie się
    > różni. Tak ciężko to zrozumieć?
    >
    > Po prostu, żądając zmiany niewygodnego dla siebie tematu, a także apelując o
    > podniesienie poziomu debaty publicznej sam wjeżdża z tekstami o atrakcyjności
    > Beggerowej itp

    Skoro tak, to przestań posługiwać się farmazonami w stylu "kaczysty". Bo
    dyskutantów posługujących się epitetami typu "PiSuary "POkraki", "kaczyści" czy
    nawet czasem "faszyści", mam serdecznie dosyć. gdybyś napisałeś w pierwszym
    poście to co przed chwilą, to wszystko byłoby jasne. Ale ograniczyłeś się w
    zasadzie do epitetów, więc nie miej prstensji.

    Co do tekstu Ziemkiewicza o Begerowej, to absolutnie nie rozumiem dlaczego to
    powiedział. Traf chciał, że nie oglądałem tego programu w całości, jedynie
    krótki, fragmencik właśnie z wyskokiem Ziemkiewicza. Takie słowa nie powinny paść.

    > Drogi trajanie, publicystykę, jednak wcześniejszą, Ziemkiewicza znam. Moze znas
    > z
    > moją bibliotekę
    Nie widać tego po Twoim pierwszym poście, utrzymującym się jak już pisałem w
    stylu "POkraków" i "PiSuarów".

    > skoro jako wszechwiedzący określasz kogoś mianem
    > głupka - to raczej źle świadczy o Twoim wychowaniu.
    Masz jak widzę pewne problemy z interpretacją tekstu. Nie nazwałem Ciebie
    głupcem, a jedynie formułowanie sądów o Ziemkiewiczu na podstawie kilku tekstów
    i "obiegowej opinii" nazwałem głupotą. I zdania nie zmieniam. Tysiące takich
    głupców trolluje w internecie.

    > Podkreślam - to zawsze był
    > średniej klasy publicysta, który teraz kuje popularność atakiem zazdrości na
    > Michnika i in. Pomijam sprawę biografii Rafala, jak to walczyl o wolnosc mediów
    > bark w bark z złem tego świata - Michnikiem...(taa)

    Czytałeś "Michnikowszczyznę"? Jeżeli tak, to napisz proszę co w tej książce jest
    nieprawdą. Ziemkiewicz nie objeżdża Michnika jako osobę, a jedynie jego
    ideologię i "rząd dusz". A z całą jego książkę i pozostałe artykuły potraficie
    sprowadzić jedynie do "antymichnikowej fobii", nie próbując nawet odnieść się do
    treści i zarzutów postawionych m. in. w tej książce.
    Co się tyczy biografii, to cóż. Czy fakt przynależności do podziemia daje
    Michnikowi monopol na prawdę i czyni go "niekrytykowalnym"? Michnik walczył o
    wolność słowa, a jakże. A po 89 dużo robił, aby zatkać usta swoim oponentom. A
    mając monopol w mediach nie było to trudne.

    > Co do zaś meritum - odwróce Twoje zdanie. Tekst w Newsweeku prowokował do kilku
    > porównań zawlaszczania panstwa przez kaczorow i administrowania przez Putina.
    > Sprowadzanie tego do zdania "a ichpolityka jest gorsza niż zamordyzm Putina"
    > oznacza, że jak zwykle wyznacznikiem jest dla Ciebie Ziemkiewicz, ew Semka. Nie
    > czytaleś, czyli cytując Ciebie - głupota.
    Tak się składa, że wiem jakie intencje przyświecały autorom tekstu. A może
    raczej jakie intencje zaczęły przyświecać po fali krytyki :)
    Tym niemniej wiele osób nie czuło się "sprowokowanych do dyskusji", a jedynie
    znalazło sobie w Newsweeku kolejny "dowód" na "faszyzm" Kaczorów. Nie był to dla
    nich powód do polemiki, a prawda objawiona o rzekomej dyktaturze. Kolejna karta
    w samonapędzającej się histerii w kraju.
  • wiktor_l 12.02.07, 18:59
    Zaraz, czyli "kaczysta" kojarzy Ci się od razu negatywnie? POkraka rozumiem,
    Pisuar tez, ale kaczysta?


    Michnikowszczyznę czytam, na razie jej prostota dotycząca wniosków mnie znudziła
    - i odłożyłem po mniej więcej połowie. Podobnie miałem z Polactwem, po prostu
    taka publicystyka mnie nudzi, ale to kwestia gustu i odbierania roli publicysty
    i jego warsztatu. Kazdy lubi inny styl. Nie rozumiem, dlaczego odbierasz innym
    prawo oceny Ziemkiewicza, nawet jesli ktos czytal np jedną trzecią jego
    "dziela". Chyba, do diabła, może mu się nie podobać i może on wyrazić swoją
    dezaprobatę w internecie, nie musisz go nazywać trollem, nie uważasz?

    Czy my mamy inne pojmowanie wolnosci slowa i internetu, czy mi się wydaje? Czyli
    wolno kogos nazwac mendą, ale jak ktos nie zgadza się z wypocinami pismaka, to
    już troll?

    Coś tu nie tak.

  • trajan_bez_ziemi 12.02.07, 19:06
    > Chyba, do diabła, może mu się nie podobać i może on wyrazić swoją
    > dezaprobatę w internecie, nie musisz go nazywać trollem, nie uważasz?

    Jak pragnę zakwitnąć. Widzę, że musze napisać to wprost :)
    Zarówno określenia "głupota", jak i "troll" NIE ODNOSZĄ SIĘ DO CIEBIE!
    Jedynie do częstego w internecie zjawiska, jakim jest objeżdzanie kogoś bez
    znajomości faktów. Piszę to "ogólnie", a nie pod Twoim adresem.
    Zawsze bierzesz wszystko do siebie?

    Masz oczywiste prawo do niezgadzania się z Ziemkiewiczem i krytyki jego
    twórczości. Tym niemniej wolałbym, abyś pisał z czym się nie zgadzasz. Co
    uważasz za nieprawdę, gdzie widzisz błędy. Ponieważ enigmatyczną "prostotę
    dotyczącą wniosków" można odczytać jako brak konkretnych zastrzeżeń. Czyli po
    prostu niezgadzanie się z autorem z powodu dogmatycznego założenia niesłuszności
    np. jego wniosków :)
  • wiktor_l 12.02.07, 19:09
    Ależ ja nie odebralem tego osobiście, tylko wlaśnie wlasną piersią bronię
    wolności slowa pisanego w internecie - żebyś nikogo, wyciąga jakiekolwiek
    wnioski niezgodne z Twoimi nazywał glupkiem, trollem czy mendą:)) Serio!

    Co do spierania się nt tworczosci Rafala - chętnie, jak będę miał więcej czasu,
    podyskutuje co szerzej rozumiem przez prostotę wniosków (m.in. tworzenie mitu o
    monopolizacji mediow przez Agorę itp)
  • trajan_bez_ziemi 12.02.07, 19:17
    > Ależ ja nie odebralem tego osobiście, tylko wlaśnie wlasną piersią bronię
    > wolności slowa pisanego w internecie - żebyś nikogo, wyciąga jakiekolwiek
    > wnioski niezgodne z Twoimi nazywał glupkiem, trollem czy mendą:)) Serio!

    Słuchaj, jeżeli zamierzasz własną piersią zasłaniać osoby komentujące
    czyjekolwiek wypowiedzi w stylu "gupi prawak", czy "jest zły bo jest zły, i jest
    zły", to jest to Twoje święte prawo!

    Tym niemniej nadal uważam, że osoby niepotrafiące formułować najprostszych
    argumentów, niebędące w stanie odnieść się, czy nawet zrozumieć komentowanego
    tekstu to po prostu idioci.

    Mają święte prawo do swoich opinii na poziomie ameby. To oczywiste. Ale to nie
    zmienia faktu, że to kompletni idioci. Możesz zaklinać rzeczywistość, powoływać
    się na prawa człowieka, wolność słowa, ale osoby na każdym kroku udowadniające
    swoja ignorancję i prostactwo obiektywnie są, były i najprawdopodobniej
    pozostaną już na zawsze po prostu idiotami :)

    I tu nie chodzi o niezgadzanie się z czyjąś argumentacją, ponieważ w tym
    przypadku jakakolwiek argumentacja pozostaje prawdopodobnie poza zasięgiem... :)
  • wiktor_l 12.02.07, 19:19
    No trudno się nie zgodzić. Ale internet jest dla wszyskich, nawet dla tych o
    poziomie ameby, nie uważasz?
  • trajan_bez_ziemi 12.02.07, 19:23
    Ależ oczywiście. Internet jest dla wszystkich nawet dla idiotów. Ja nie żądam
    zamknięcia ust idiotom, ale po prostu prawa do uznania ich komentarzy za idiotyczne.

    Dziękuje za dyskusje. Tak szybkiej "wymiany ciosów" na forum to ja jeszcze nie
    przerabiałem :)
  • drhuckenbush 12.02.07, 23:09
    > Co do spierania się nt tworczosci Rafala - chętnie, jak będę miał więcej czasu,
    > podyskutuje co szerzej rozumiem przez prostotę wniosków (m.in. tworzenie mitu o
    > monopolizacji mediow przez Agorę itp)

    A nie zauwazasz tej monopolizacji? Moze nie tyle przez Agore, co poglady
    Michnika i spolki. Sam zrobiles nagonke na Ziemkiewicza tylko dlatego, ze ma
    inny poglad niz "jedyny sluszny".
    Pojawia sie nagonka na Radio Maryja i TV Trwam - ze ingeruja w polityke. Tez
    mnie to smuci. Smuci mnie, ze jedyne media, ktore maja poglad inny niz ten
    prezentowany przez Gazete Wyborcza to media koscielne. Zalosne jest to, jak
    wszyscy inni wlaza w dupe Michnikowi, Kwasniewskiemu, Tuskowi, Millerowi.


    --
    Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem -
    Polska jest Polską, a Polak Polakiem.
  • drhuckenbush 12.02.07, 22:54
    > Co do tekstu Ziemkiewicza o Begerowej, to absolutnie nie rozumiem dlaczego to
    > powiedział. Traf chciał, że nie oglądałem tego programu w całości, jedynie
    > krótki, fragmencik właśnie z wyskokiem Ziemkiewicza. Takie słowa nie powinny pa
    > ść.

    A niby czemu? Ona robi z siebie nie wiadomo jaka gwiazde, a jest zwyklym
    przestepca, oszustka. Powinien ktos ja do parteru sprowadzic.

    --
    Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem -
    Polska jest Polską, a Polak Polakiem.
  • drhuckenbush 12.02.07, 22:51
    wiktor_l napisał:

    > Napisalem i powtarzam - chodzi mi o to że zmienił się w ZNERWICOWANEGO kaczystę
    > .

    A nawet jesli jest "znerwicowanym kaczysta" (rozumiem, ze wedlug Twojej nowomowy
    oznacza to po prostu kogos, kto popiera PIS) - wolno mu. I nie mozna go uwazac
    za zlego dziennikarza dlatego, ze popiera Kaczynskich.

    > Co do zaś meritum - odwróce Twoje zdanie. Tekst w Newsweeku prowokował do kilku
    > porównań zawlaszczania panstwa przez kaczorow i administrowania przez Putina.

    Chorych porownan. Ogladalem ten program i zgadzam sie przede wszystkim z dwoma
    tematami poruszonymi wlasnie przez Ziemkiewicza:
    1) Na tej zasadzie kazdego premiera budujacego autostrady i zwalczajacego
    bezrobocie mozna porownac do Hitlera.
    2) Jak komus przeszkadza "zawlaszczanie panstwa" - powinien miec pretensje do
    ludzi, ktorzy wprowadzili prawo umozliwiajace rzadowi zmiany na stanowiskach w
    spolkach Skarbu Panstwa itd. Rozumialbym zastrzezenia do Kaczynskich, gdyby oni
    w celu obsadzenia stanowisk swoimi ludzmi lamali prawo. Ale oni tak nie robia -
    wykorzystuja mozliwosci, jakie system prawny im daje.


    --
    Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem -
    Polska jest Polską, a Polak Polakiem.
  • wiktor_l 13.02.07, 09:44
    drhuckenbush napisał:

    > 2) Jak komus przeszkadza "zawlaszczanie panstwa" - powinien miec pretensje do
    > ludzi, ktorzy wprowadzili prawo umozliwiajace rzadowi zmiany na stanowiskach w
    > spolkach Skarbu Panstwa itd. Rozumialbym zastrzezenia do Kaczynskich, gdyby oni
    > w celu obsadzenia stanowisk swoimi ludzmi lamali prawo. Ale oni tak nie robia -
    > wykorzystuja mozliwosci, jakie system prawny im daje.


    A nie miało być inaczej, uczciwiej?
  • kadfael 12.02.07, 16:39
    A gdzie to przeczytałeś?
  • yamenhund 12.02.07, 18:14
    Tego nie trzeba nigdzie czytać , to się wie , jak jest się ma trochę pomyślunku
    --
    -w dobrym towarzystwie wszyscy mają dokładnie takie same opinie.
  • renepoznan 12.02.07, 18:15
    kadfael napisała:

    > A gdzie to przeczytałeś?

    W jego blogu - z 11.02.07r.
    www.rafalziemkiewicz.salon24.pl/5889,index.html
    --
    Dlaczego ten i ów pisze? Ponieważ nie posiada dość charakteru, by nie pisać.
    -samokrytyka-
  • wiktor_l 12.02.07, 18:32
    A uciekając od tematu autora tej definicji, bo widzę że jest swoistym guru, bo
    mowi raz dobrze raz zle o PiS:), a dla mnie jest po prostu średni, znerwicowany
    i zakompleksiony, już od czasów Polactwa, ale nie o tym chciałem.

    Moim zdaniem, internet ma tę przewagę nad innymi mediami, że można w sposób
    dosyć nieograniczony wymienić opinie. Oczywiscie, są trolle, ale ich się nie
    powinno karmić. W związku z tym, dla mnie nazwanie kogoś Mendą Internetową jest
    po prostu chamstwem. Jeżeli kogoś komentarze nudzą -niech nie czyta. Forum służy
    wymianie opinii, nie obrzucaniu kogoś wyzwiskami.

    Zachowajcie to na blog Rafala Z.
  • Gość: bleble IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 18:51
    text rzeczywiscie chamski, autor nie rozumie istoty internetu
  • trajan_bez_ziemi 12.02.07, 18:53
    > A uciekając od tematu autora tej definicji, bo widzę że jest swoistym guru bo
    > mowi raz dobrze raz zle o PiS:), a dla mnie jest po prostu średni, znerwicowany
    > i zakompleksiony, już od czasów Polactwa, ale nie o tym chciałem.

    Aha, czyli jak Wy wyznajecie Michnika i niedopuszczacie do słowa lub odcinacie
    od czci i wiary osoby, chcących go merytorycznie krytykować to jest to oznaka
    "poziomu" i "intelektu".
    Ale jak my próbujemy bronić Ziemkiewicza przed atakami, któe uważamy za
    niesłuszne, to to już jest robienie z niego "guru"! Hmm, przemyśl to może :)

    Jest zakompleksiony i znerwicowany dlatego, że publikuje treści, z którymi się
    nie zgadzasz? Czy też może masz taką opinię o nim z innego powodu?
  • wiktor_l 12.02.07, 19:03
    trajan_bez_ziemi napisał:
    >
    > Aha, czyli jak Wy wyznajecie Michnika i niedopuszczacie do słowa lub odcinacie
    > od czci i wiary osoby, chcących go merytorycznie krytykować to jest to oznaka
    > "poziomu" i "intelektu".
    Wy czyli kto? nie wyznaję Michnika, jestem wręcz zdania że za późno zniknął.
    Jakos masz czarno-biale pojmowanie swiata - jak krytykuje Ziemkiewicza, znaczy
    że broni i wyznaje Michnika. Cóź, każdy sądzi po sobie, nieprawda?

    > Ale jak my próbujemy bronić Ziemkiewicza przed atakami, któe uważamy za
    > niesłuszne, to to już jest robienie z niego "guru"! Hmm, przemyśl to może :)
    >
    > Jest zakompleksiony i znerwicowany dlatego, że publikuje treści, z którymi się
    > nie zgadzasz? Czy też może masz taką opinię o nim z innego powodu?

    Jest znerwicowany -to wnioskuję po jego zachowaniu u Lisa, nie potrafil
    usiedziec na tylku i sluchac, tylko belkotal bez sensu
    Dalej nie rozumiesz? NIE ODNOSILEM SIE DO POGLADOW. Nie wiem jak Tobie to
    tlumaczyc.
  • trajan_bez_ziemi 12.02.07, 19:10
    > NIE ODNOSILEM SIE DO POGLADOW. Nie wiem jak Tobie to
    > tlumaczyc.

    LOL. Uważasz, że jest ogólnie średnim publicystą ponieważ w programie Lisa
    zachowywał się nerwowo. Dobre :D
    Skoro nie odnosisz się do poglądów, to dlaczego formułujesz ocenę całości jego
    publicystyki jako "średniej"? Na podstawie wypowiedzi z ostatniego czwartku? :D
  • wiktor_l 12.02.07, 19:14
    1. Napisalem ze jest sredni juz od czasow Polactwa -styl i wnioski, paniał? tak
    go oceniam i tyle.
    2. Napisalem ze jest znerwicowany obserwując jego zachowanie podczas programu
    TV. Paniał?


    Wierzę, że Ty nie chcesz zrozumieć.
  • trajan_bez_ziemi 12.02.07, 19:21
    Ok dobrze, uznaję Twoją opinie o stylu Ziemkiewicza. Nie zgadzam się, ale masz
    prawo sądzić iż jego styl jest średni. Rozumiem, że o to CI chodzi.

    Ale w publicystyce styl jest istotny, to oczywiste. Ale sednem jest treść,
    argumenty. Ich zasadność, trafność, lub ich brak. Nawet jeżeli ktos ma kiepski
    styl, chociaż nie zgadzam się, iż tak jest w przypadku Ziemkiewicza, może mieć
    po prostu rację :)
  • Gość: hektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 19:47
    Tacy autorzy jak skin i inni jemu podobni tylko sie osmieszaja tym
    forum ,wylewajac swoje chore kompleksy, mimo ze nikogo to nie obchodzi,dla mnie
    to typowe Mendy Internetowe
  • renepoznan 12.02.07, 21:20
    Ja staram się ignorować. Choć to nie zwawsze wychodzi. Jak np piszę o
    Giertychu - cokolwiek - i taka MI wyskakuje z rewelacjami,że Giertych jest
    głupi z definicji a nie z powodu tego co robi, to przecież nawet trudno
    zareagować.
    Kilka razy próbowałem dyskutować ale to bez sensu.
    A Wy macie jakąś metodę?
    Widzę, że kolega Trajan dyskutuje i nawet wymusił zajęcie jakiegoś tam
    stanowiska przez jego dyskutanta. Czyli dyskusja cos dała. Ale czy to zawsze ma
    sens?
    Pamietacie dyskusje o Marszach równosci. To był chyba popisowy przykład MI. Jak
    któś próbował wyrazić swoje zdanie - niezgodne z linią - to był wręcz opluwany
    od faszystów itp. Przy czym jak się czyta poszczególne wątkim to MI wystepują
    po wszystkich stronach. Choć nie nazywałbym MI takich, którzy może głupio ale
    jednak próbuja prezentować swoje stanowiska. Maja do tego prawo.

    Poza tym kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem:):):):)

    Jednak łatwo mozna wskazać takich, którzy głównie prezentuja się jak MI.
    --
    Dlaczego ten i ów pisze? Ponieważ nie posiada dość charakteru, by nie pisać.
    -samokrytyka-
  • wiktor_l 13.02.07, 09:41
    Hm, Trajan rzeczywiście dyskutuje, ale jest typem raczej grafomana:) Nie wymusza
    zajęcia stanowiska, tylko mnoży wielowątkowo dyskusję w miejscach, gdzie przy
    odrobinie dobrej woli mógłby odpuścić ze względu na oczywiste wnioski. Ale ma to
    swój urok.

    Natomiast słabiej jest z zamkniętymi rozmówcami jak np DR. Widać to tu, ciężko
    mu odróżnić ocenę tego, że ktoś jest znerwicowany (na podstawie jego zachowania)
    od oceny poglądów (czego nie dokonałem). Tzn wiem, że on tę różnicę widzi i
    rozumie, ale dla wygody jego teorii się nie przyzna i brnie po uszy.

    Natomiast co do MI - nie podoba mi się to określenie, bo wPiSuje się właśnie w
    politykę podziału, stosowaną przez Kaczynskich - łżeelity, lumpenliberałowie - i
    w tym stylu jest MI. Niedobrze, bo dotyka netu - miejsca z założenia wolnego od
    podziałów, oczywiście poza ChrLD.

    Pozdrawiam
    Wiktor
    ps, czy dobrze kojarzę, że pomiędzy rene a trajanem jest jakiś związek rodzinny?
    Coś mi świta sprzed kilku lat. Ale to było zdaje się w III RP, której porządek
    oczywiście negujemy;)))
  • trajan_bez_ziemi 13.02.07, 12:19
    > Hm, Trajan rzeczywiście dyskutuje, ale jest typem raczej grafomana:) Nie wymusza
    > zajęcia stanowiska, tylko mnoży wielowątkowo dyskusję w miejscach, gdzie przy
    > odrobinie dobrej woli mógłby odpuścić ze względu na oczywiste wnioski.

    No bez przesady, staram się pisać jasno i klarownie tak, aby nie było
    niedomówień. A niestety "oczywiste wnioski" wcale nie są, jak się okazuje, takie
    oczywiste. Dyskusję najczęściej podejmuje się z osobami o odmiennym zdaniu,
    często różniąc się już na poziomie aksjomatów. Słowem trudno mówić o
    "oczywistych wnioskach".

    > Natomiast co do MI - nie podoba mi się to określenie, bo wPiSuje się właśnie w
    > politykę podziału, stosowaną przez Kaczynskich - łżeelity, lumpenliberałowie
    Podobnie samo jak określenie "kaczysta" zastosowane przez Ciebie. Oraz jak
    PiSuary, moherowe berety, etc.

    Jednakże źle identyfikujesz Mende Internetową. W przeciwieństwie do "kaczysty",
    "POkraki", czy "lumperliberała" nie odnosi się ono do poglądów dyskutanta. A do
    formy jego wypowiedzi. Stylu, do którego się tak namiętnie odnosisz i który jak
    sam piszesz głównie oceniasz.
    MI to osoba niestosująca argumentacji, nieodnosząca się do tematu, sprowadzająca
    swoje wpisy do durnych uwag. Nie ma znaczenia jakie poglądy ma, jakie idee wyznaje.

    Oto kilka przykładów:
    1. Post Janusza w sąsiednim wątku "Warto rozmawiać" na naszym forum:

    "Wy pisowcy idzcie szukac zydo-komuchow i agentow, bo tylko to potraficie,do
    niczego innego sie nie nadajecie bando idiotow na czele z kurduplem kaczynskim
    jaroslawem-agentem i konfidentem SB"

    Nawet nie próbuje nawiązywać do tematu. Nie ma argumentów, zapewne zresztą nie
    byłby w stanie jakiegokolwiek sformułować. Jedynie pełne jadu inwektywy.

    2. Cytat z blogu Roberta Biedronia. Pod jednym z tekstów wywiązała się dyskusja,
    niejaki Janusz wpisał:

    "WAL SIĘ LEWACKA CIOTO"

    Kolejny przykład z MI. Polemika z Biedroniem jest dziecinnie łatwa, ponieważ
    pisuje on teksty na poziomie bywalców "Le Madame". Naprawdę nie trzeba zadawać
    sobie wiele trudu, żeby zjechać Biedronia z błotem. Jednakże Internauta Janusz
    obrał inną drogę.

    3. Kolejny przykład również z blogu Biedronia:

    "wasze komentarze mowia o was-katolikach -zacofanych ktorzy nawet samotnych
    ludzi,niewierzacych w swych ciasnych mozgach nie tolerujecie nie mowiac juz o
    homos."

    Tym razem komentarz libertyna sformułowany w języku "polskawym". Autor również
    nie jest mentalnie zdolny do podejmowania polemiki i rzuca inwektywami.
    Posługuje się przy tym wprasowanym w swój umysł dogmatem zaściankowego "Polaka
    katolika", który jest oczywiście zacofany bo śmie mieć swoje własne zdanie,
    sprzeczne z wizją świata autora. Zamiast podjać polemike z oponentem wpisuje to,
    co widać powyżej :)

    4. Kolejny przykład to pewna użytkowniczka naszego forum, która rok albo dwa
    lata temu w jednej z dyskusji chyba o marszu równości, wpisała pod moim (i nie
    tylko) adresem coś w tym stylu:

    "Jesteście chore ciemnogrody. Was trzeba uśpić!!!"

    Nie ukrywam, że to "Was trzeba uśpić" zapamiętam do końca życia :)
    Po prostu kolejna MI, nie jest w stanie podjąć polemiki, dlatego chce aby
    wymordować ludzi myślących inaczej niż ona, uśpić jak wściekłe psy.
    Wpis został przez admina skasowany, może szkoda, bo był to piękny przykład jak
    wygląda "tolerancja" co niektórych krzewicielu postępu i pogromców
    "zaściankowości", ale może jeszcze niektórzy forumowicze pamiętają.

    To są właśnie Mendy Internetowe. W pełni zasługują na to określenie. Mam
    nadzieje, że swoją "grafomańską" rozwlekłością unaoczniłem ci, co oznacza to
    określenie.
  • Gość: Jerry IP: *.izacom.pl 13.02.07, 14:04
    Kolego , jesteś wyjątkowo tendencyjny. A wydaje się Tobie , że jesteś
    obiektywny jak pan Posp...Takie są niestety nomen omen postawy wielbicieli Pisu.
  • trajan_bez_ziemi 13.02.07, 14:12
    Jerry :) Przyjacielu! Z nieba mi spadłeś, jesteś kolejnym przypadkiem
    potwierdzającym to, co wcześniej napisałem. Dziękuje.


    > Kolego , jesteś wyjątkowo tendencyjny. A wydaje się Tobie , że jesteś
    > obiektywny jak pan Posp...Takie są niestety nomen omen postawy wielbicieli Pisu

    Mamy tu po prostu wszystko:
    Kompletnie nieuargumentowane "jesteś wyjątkowo tendencyjny", pełniące w zasadzie
    funkcje epitetu. Specjalnie wyszukałem przypadki MI z różnych stron barykady,
    żeby przypadkiem ktoś nie zarzucił mi stronniczości. Nie pomogło. Wniosek?
    Obojętnie co napisze i tak będe tendencyjny, po prostu nie ma znaczenia jakie sa
    fakty.

    "Takie są niestety nomen omen postawy wielbicieli Pisu" Kolejne inwektywy.
    Przeciwnik - czyli na pewno zaściankowy moherowy beret, na pewno zwolennik PiSu.

    Człowieku, wielokrotnie dawałem wyraz swojej niechęci do Prawa i Sprawiedliwości
    i politycznych decyzji braci Kaczyńskich. Ale jest tak, jak napisałem powyżej.
    Nie ma absolutnie żadnego znaczenia co ja napisze, Ty i tak wiesz swoje. Mam
    inne zdanie niż Ty, czyli jestem zwolennikiem PiSu :) Prosta i nieskomplikowana
    logika...
  • wiktor_l 13.02.07, 14:46
    trajan_bez_ziemi napisał:

    > To są właśnie Mendy Internetowe. W pełni zasługują na to określenie. Mam
    > nadzieje, że swoją "grafomańską" rozwlekłością unaoczniłem ci, co oznacza to
    > określenie.

    Nie, wydaje mi się, że napisałeś swoją interpretację na swoich przykładach., a
    nie "unaoczniłeś co oznacza określenie". To jest Twoje zdanie, a nie autora
    definicji. Jest chyba delikatna różnica?

    pozdr
    Wiktor
    ps - "kaczysta" - dalej się upieram że nie jest to obelga w stylu pisuar czy
    pokraka. Nie musi to byc wcale obelga, ale powoli się staje.
  • renepoznan 13.02.07, 16:30
    Co mi się najbardziej podoba w niniejszym wątku to to, że wywołany został
    określeniem całkowicie obojetnym politycznie. Mandą Internetową mozna być ,
    bedąc zarówno oglądaczem Szkła Kontaktowego, słychaczem Radia Maryja jak i
    czytaczem "Nie".
    Natomiast reakcja na ten mój wpis jest znakomita. Oburzyła się na to okreslenie
    jak na obelgę skierowaną wyłącznie do siebie tylko jedna opcja polityczna. I do
    tego dołączyki też SLD=owcy.
    Czyżbym uderzył w stół?
    Nie, to niemozliwe. Będąc w zasadzie zwolennikiem PO nie oceniam ludzi tych
    pogladów na podstawie tych wpisów. PO-wiaków w większości charakteryzuje zdrowy
    rozsądek.Tu musiały trafić po prostu .... .
    --
    Dlaczego ten i ów pisze? Ponieważ nie posiada dość charakteru, by nie pisać.
    -samokrytyka-

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka