No zalezy kto ma jakie ambicje ;)
Ja mam wieksze niz chodzenie po ludziach!
moze oferta jest fajna( w sensie tej cyfry+) ale sciemy wala jak cholera :D
oczywiscie jak ktos ma abonament to nie powiedza, ze rezygnacja z innego
poniesie koszty ;)
i te wymyslone gadki:
" czy dostal pan ulotke?"
"nie"
"jak to, przeciez byly roznoszone (akurat)! w takim razie musze panu wytlumaczyc
co sie tu ebdzie dzialo (montaz telewizji) ;)"
itd...;)
pozdrawiam firme b'world i ich niezwykle wykwalifikowany personel!
niezla byla taka jedna "trenerka" lat 19, zero przygotowania psychologicznego...
beka totalna, zadawala niezwykle madre pytania w stylu
" powiedz mi cos o sobie"
"a co bys chciala wiedziec?" - spodziewalam sie pytania konkretnego, o moje
plany, kwalifikacje, ambicje itp a tu odpowiedz:
"wszystko"
Firma kusi mlodych ludzi dobrymi zarobkami, umowa o dzielo lub zlecenie, maja
taktyke :latem chodza po domkach, zima po blokach :)
Mialam to neiszczescie byc na rozmowie i "dniu probnym", potem wypelnilam jakas
ankiete i powiedzialam wprost, ze jest to malo ambitne zajecie jak dla mnie i
sobie poszlam. Minely 3 tygodnie i znalazlam prace marzen ;) Czasem naprawde nie
warto sie pakowac w dziwne rzeczy!
btw. sporo skarg na nich jest ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.