Gość portalu: Pikuś napisał(a):
> W moim wypadku nie wywiązali się z umowy wożąc nas po południowej
Tunezji autokarem bez klimatyzacji, chociaż na całej trasie miał być
z klimą, to niby błahostka, ale naprawdę nas narazili na utratę
zdrowia. Za klimę w autobusie robiły tylko otwarte okna a było 50
stopni! Ludzie dostawali z gorąca szaleństwa, wrzeszczeli,
przeklinali, kobiety płakały i domagały się zatrzymania i
wypuszczenia nas, a kierowca jechał i jechał....
Taki sposób podróżowania i takie autobusy to np. w Indiach normalka
i do tego nazywają się Luxury Bus ;) a aby skutecznie zagłuszyć
wycie pasażerów i przy okazji odpędzić złe duchy - cały czas na cały
regulator leci hinduska muzyka lub hinduskie filmy ;)
--
Zawsze ulega się urokowi tajemnicy.
M.K.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.