> masz oczywiście rację. tylko, że akurat w tym przypadku sytuacja
> wyglądała tak:
Oczywiście rozumiem złożoność sytuacji.
Ale ta historia tym bardziej zniechęca do biur. Co do hotelów z basenami - to
dla mnie żaden atut, nie bawi mnie liczenie gwiazdek i odległości w cm od plaży,
wolę kwaterę albo bungalow na kempingu, w końcu na wakacjach 99 % czasu spędza
się w terenie, nie w jakimś pokoju hotelowym.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.