uwagi na temat odmiennej kuchni trafne, ale nie w tym przypadku - bo
jakoś podczas innych wyjazdów do tych krajów nieprzyjemności nie
było, i to nawet po przekąszaniu lokalnych specjałów sprzedawanych
z gazety leżącej na chodniku ;) tu zawinił hotel - m.in. brudne
szklanki, niektóre potrawy lekko sfermentowane, a rozłożone ręce
pani w aptece po wymienieniu nazwy hotelu mówiły same za siebie. co
do ilości gwiazdek - zgadzam się, i nie gwiazdek oczekuję, ale
czystości, schludności, itp. co z tego, że wyposażenie bogate, gdy
zdezelowane, nic nie działa, a wszystko porastają pleśnie licznych
gatunków. biura powinny informować o stopniu zużycia hotelu, a nie
odejmować np. jedną gwiazdkę. albo może powinny dodawać grzybki?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.