"Biuro X: - Pani żądała odszkodowania, bo "przeziębiła się w trakcie lotu do Maroka, ponieważ ktoś złośliwie otworzył okno w samolocie". W efekcie miała zepsute wakacje."
Ja tam jej wierzę:>
Tylko nieodpowiedzialni pasażerowie nie wiedzą, że otwieranie okna na wysokości 8-10 tys m rzeczywiście może być bardzo niebezpieczne dla zdrowia;) Przecież tam jest minus 30 stopni i niesamowity świst wiatru. Mogło ją niezwykle przewiać a może i wywiać:D:D:D:D:D
--
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
M.K.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.