Dodaj do ulubionych

Himmler, tajne komando i czarownice

19.06.08, 11:28
No, Rene... wytlumacz sie teraz ze swoich zrodel wiedzy o procesach czarownic!
;-)))))

--
Amen&Enter - Grendel'ek
=^v^=... never trust a smily cat! ;->
Edytor zaawansowany
  • renepoznan 19.06.08, 21:55
    "Dwie karty dotyczą mieszkanki Poznania (nazwisko nieczytelne) spalonej w 1783
    r. Druga poznańska sprawa to spalenie ,,dwóch niewiast" z wyroku sądu
    miejskiego w 1793 r."

    Ciekawe. Zakaz tortur i wydawania wyroków śmierci w sprawach o czary w Polsce
    wydano w 1776r. Potem zdarzały sie takie zbrodnie ale raczej w zapadłych
    wsiach a nie w jednym z większych miast Rzeczypospolitej.
    A w 1793r w Poznaniu już rządzili Prusacy więc byłbym ciekaw jaki to sąd wydał
    te dwa wyroki śmierci za czary.
    Hm.
    --
    „Różnych stanów piękne grono, Gęstą śmiercią przepleciono
    Żyjąc wszystkie tańcujemy, Aże obok śmierć, nie wiemy.
    Szczęśliwy kto z tego tańcu, Odpocznie w Niebieskim szańcu
  • Gość: kibic IP: *.poz.zigzag.pl 25.06.08, 12:45
    A ta poznanianka spalona w 1783r? Wiesz coś o tym?
  • renepoznan 26.06.08, 21:12
    Gość portalu: kibic napisał(a):

    > A ta poznanianka spalona w 1783r? Wiesz coś o tym?

    Nic nie znalazłem. Ale czy to chodzi o spalenie w Poznaniu czy gdzieś indziej -
    Poznanianki?
    Tylko kłoci mi się to z dość powszechną informacją,. że po tym zakazie nie było
    już oficjalnych kar śmierci za czary - spalenia. Były samosądy w jakiś zapadłych
    miasteczkach. Ale nie w Poznaniu. Z tym, że nie twierdzę, że mam wszystkie
    informacje.
    --
    „Różnych stanów piękne grono, Gęstą śmiercią przepleciono
    Żyjąc wszystkie tańcujemy, Aże obok śmierć, nie wiemy.
    Szczęśliwy kto z tego tańcu, Odpocznie w Niebieskim szańcu
  • renepoznan 21.06.08, 20:27
    I co ? Czytałeś tan artykuł? - ja niestety nie mogłem. :(
    --
    „Różnych stanów piękne grono, Gęstą śmiercią przepleciono
    Żyjąc wszystkie tańcujemy, Aże obok śmierć, nie wiemy.
    Szczęśliwy kto z tego tańcu, Odpocznie w Niebieskim szańcu
  • Gość: hexe IP: *.centertel.pl 23.06.08, 22:03
    Faktem jest, że w 1793 roku na rynku poznańskim zapłonął jeden z ostatnich
    stosów w Europie. Oczywiście nie mogło się to odbyć bez zgody władz zaborczych,
    choć nie wiem dlaczego ją wyrażono, skoro prawo tego zabraniało. Tak czy
    inaczej, stos zapłonął.
  • renepoznan 23.06.08, 22:22
    Gość portalu: hexe napisał(a):

    > Faktem jest, że w 1793 roku na rynku poznańskim zapłonął jeden z ostatnich
    > stosów w Europie. Oczywiście nie mogło się to odbyć bez zgody władz zaborczych,
    > choć nie wiem dlaczego ją wyrażono, skoro prawo tego zabraniało. Tak czy
    > inaczej, stos zapłonął.

    A można prosić o podanie źródeł tych informacji? Bo tego akurat nie znam a w
    dostępnych mi rocznikach i danych nic o tym nie ma.
    Co mnie zastanawia, że w tym 1793roku Prusacy zlikwidowali sądownictwo miejskie
    i wprowadzili swoje - urzędnicze. Więc to nastąpiło zaraz na początku roku albo
    ten stos zapalili sami Prusacy.
    Ważne są szczegóły więc proszę i informację o źródłach.

    Nawiasem mówiąc - ostatnie zabójstwo z powodu czarów (ale mężczyzny) było w XX
    wieku w Wielkiej Brytanii. ;)
    --
    „Różnych stanów piękne grono, Gęstą śmiercią przepleciono
    Żyjąc wszystkie tańcujemy, Aże obok śmierć, nie wiemy.
    Szczęśliwy kto z tego tańcu, Odpocznie w Niebieskim szańcu
  • renepoznan 24.06.08, 17:36
    Gość portalu: hexe napisał(a):

    > Faktem jest, że w 1793 roku na rynku poznańskim zapłonął jeden z ostatnich
    > stosów w Europie.

    Chyba jednak to nie jest fakt.
    Wg. moich danych po 1776r w Polsce nie było żadnego oficjalnego wydania wyroku
    za czary skazującego na spalenie na stosie. Zdarzały się samosądy - zdaje się,
    że ostatni w 1811 lub 12 roku. Moje dane są raczej pewne i dopóki ktoś mi nie
    przedstawi konkretnych źródeł to zdania nie zmienię.
    Natomiast co do tego rzekomego stosu w 1793r.
    Wszystko niby się zgadza tylko nic nie pasuje. To coś w stylu Radio Erywań
    podaje ... .
    To nie było w Poznaniu - to po pierwsze. Po drugie miało to być w jakimś
    nieokreślonym wielkopolskim miasteczku. Po trzecie informacje mamy o tym tylko z
    niejasnej relacji pruskich urzędników (o ich zainteresowaniu zohydzeniem Polaków
    nie trzeba pisać). I wreszcie po czwarte - oni wnioski o spaleniu czarownic
    wysnuli na podstawie zaobserwowanego dużego zwęglenia/spalenizny koło tego -
    nieokreślonego miasteczka. Stąd wniosek o spaleniu tam czarownic. Skąd ich
    wniosek, że te rzekomo spalone miały czerwone oczy - zapalenie spojówek to już
    nie wiem.
    Te informacje można znaleźć z dość zjadliwym wydawnictwie Towarzystwa Krzewienia
    Kultury Świeckiej. Gdyby było wiadomo o tym coś więcej to tam by to skrupulatnie
    podano. A nawet oni piszą o tym przypadku z dużym powątpiewaniem.

    Nadal poproszę autora artykułu lub hexe o wskazanie źródeł na jakich się oparli.
    Może ich nie znam. Do tego czasu nie traktuję ich info jako wiarygodnych.
    --
    „Różnych stanów piękne grono, Gęstą śmiercią przepleciono
    Żyjąc wszystkie tańcujemy, Aże obok śmierć, nie wiemy.
    Szczęśliwy kto z tego tańcu, Odpocznie w Niebieskim szańcu
  • Gość: Gonckiewicz IP: *.icpnet.pl 29.06.08, 18:01
    Czyżby znowu IPN ? ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.