Pomijając fakt, że w Irlandii zasady ruchu drogowego są dziwne (mimo ruchu lewostronnego zasada "prawej ręki" działa tak samo) i panuje ogólny bałagan w oznakowaniu, to jedną rzecz mają tu bardzo fajną - tzw. "yellow box". Na skrzyżowaniach malowane są żółte linie, na których nie można się zatrzymywać (jeśli nie ma wystarczająco miejsca za takim boksem, to trzeba się zatrzymać przed nim). Co prawda w Polsce też nie można wjechać na skrzyżowanie, jeśli nie można z niego zjechać, ale takie yellow boxy bardzo by usprawniły ruch. Tutaj jest przykład:
www.rulesoftheroad.ie/rules-for-driving/junctions-roundabouts/yellow-box-junctions.html