> Wszystko ładnie, wszystko pięknie z tą jazdą na suwak - ale jest jedno "ale".
> Tego typu pomysły, znając "kulturę" naszych kierowców, sprowokują do jednego -
> wy tu sobie stójcie w kolejce a ja was lewym pasem wyprzedzę, a potem i tak
> ktoś mnie wpuści-inaczej mówiąc do czystego cwaniactwa,
Ależ właśnie "jazda na zamek błyskawiczny" wyklucza cwaniactwo: _wszyscy_ jadą
dwoma pasami, przed samą przeszkodą zjeżdżają na wspólny pas, na przemian
samochód z lewego i z prawego pasa. Nie ma mowy o wyprzedzaniu, bo obydwa pasy
poruszają się w takim samym tempie. Ruch jest o wiele bardziej płynny, niż przy
takim bałaganie, jaki panuje zwykle przy obecnym braku systemu. Działa świetnie,
kto jeździł w Niemczech czy Austrii ten wie. Powinni uczyć tego na kursach prawa
jazdy (wiem, to marzenie ściętej głowy, poziom naszych "instruktorów" jest
beznadziejny). A przede wszystkim, niech to pokazuje telewizja, w końcu ma,
kurczę blade, misje do spełnienia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.