na szczęscie w mojej firmie nikt niczego nie konsultował, dzieki czemu od dwoch
lat mogę pracowac w systemie "mieszanym", a od roku 100% w domu, nie liczac
wizyt w biurze, kiedy to jest potrzebne (nie czesciej niz raz na miesiac). Ale
teraz mam do biura 5 godzin jazdy, więc nikt nie uwaza, że jest to absurdalne -
chociaż robię to samo, co robilam, pracując w systemie 2 dni tu, 3 dni tam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.