Oczywiście mozna się spierać, czy ma być "prawdziwe" metro, czy
tylko metro na odcinku śródmiejskim (i na przykład pod Bukowską,
którą "władza" chciałaby poszerzyć - ale nie ma jak).
Jako praktycznie doświadczający "uroku" mieszkania w Poznaniu, tyle
że na obrzeżach absolutnie zgadzam się z tezą:
> Trudno zresztą winić samych mieszkańców przedmieść. Oni są
> zmuszeni do korzystania z samochodu. Oferta przewoźników
> podmiejskich [a tym bardziej przewoźnika miejskiego!] z ledwością
> zapewnia [chyba: zaspokaja] potrzeby
> mieszkańców.
Dodam, że ja też bywając w Niemczech często zostawiam auto na
parkingu P+R i w głąb centrum wjeżdżam metrem.
U na o parkingach buforowych mówi się tylko przy okazji podwyższania
ceny za parkowanie w centrum - no i na tym "działanie" władz
miejskich się kończy :(
I jeszcze:
> raz rozpoczęte, wieloletnie i kosztowne inwestycje mogą się
> ciągnąć bez końca
Potwierdzam, Czyż nie lepiej wziąść i dokończyć wreszcie cały ciąg
(umownie) ul. Polskiej niż projektować kolejny świetlany ring 500
metrów na zachód?!
Pamiętajmy, że niedługo ma ruszyć budowa "prawdziwej" obwodnicy
miasta!
PRZERAŻAJĄCY JEST CYTAT :
> Stowarzyszeniu "My Poznaniacy" Urząd Miasta odmówił możliwości
> zapoznania się z analizą głoszącą o ogromie korzyści z faktu
> budowy "obwodnicy" i zaciągnięcia przez miasto kredytu na
> kilkadziesiąt lat. Stało się to pomimo ustawy o dostępie do
> informacji publicznej.
no comment :((
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.