W mieście widać transformację. Robi się ładnie aczkolwiek dla osoby mieszkającej
dłuższy czas za granicą wciąż jest WSIOWO! Przeszkadzają brudne tynki, brzydkie
mury, zdewastowane przystanki, śmietniki, krzywe słupki, koleiny w 2-letnich
drogach asfaltowych! No i nie ukrywam, że samochodem jeździ się fatalnie, dużo
gorzej niż w 1-2 milionowych aglomeracjach zagranicznych. Zbyt łatwo się bierze
samochód i jedzie do pracy. Ale winę za to ponosi brak aglomeracji, brak
jednorodnego systemu komunikacji, chaos.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.