Wiem jak takie projekty są tworzone. W tym wypadku widać brak projektowania z
"głową". Chodnik na ulicy Dowbora-Muśnickiego (w stronę pl. Bernardyńskiego)
jest tak wąski, że nie miną się tam 3 osoby, a po środku stoją jeszcze słupy
trakcyjne.
Także wspomniane wyżej barierki. Nie można by ich wyciąć? Nie raz widziałem
starsze babcie, które nie dały rady przejść pod barierką i nie zdążyły na tramwaj :|
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.