dokładnie tak jak mówią autorzy artykułu, czego nie rozumieją ludzie
ktorzy zamiast rozumu, mają w głowie szum motoru samochodowego a
przestrzeń rozumieją przez pryzmat swego interesu parkingowego. Z
tej racji okazuje się poraz kolejny, że nie tylko, że w Poznaniu
planowanie przestrzenne jest dziełem ignorantów - polityków, od
których uciekli już wszyscy liczący się fachowcy, ale, że może takim
być, gdyż podnieca archaiczne instynkty lat 50-tych i 60-tych
ubiegłego wieku u ludzi, którzy wciąż myślą, że wiek XXI, to dla
Polaków szansa powtórzenia wszyskich błędów epoki industrialnej z
jej naiwną i nierealną polityką promotoryzacyjną. Tak więc politycy -
ignoranci i archaiczni konserwatyści - automobiliści doprowadzą do
destrukcji miasta Poznania. Wypada współczuć Poznaniakom, powstania
rządu tego sojuszu NOWYCH CIEMNIAKOW!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.