To niech p. Billert najpierw przekaże, że w NORMALNYCH krajach
europejskich to się przede wszystkim chodzi na wybory samorządowe.
Bo władze NASZEGO MIASTA nie spadły z Księżyca. Wybraliśmy je My -
Poznaniacy. My - Poznaniacy, bo My wszyscy, co tu mieszkaMy i
chodziMy na wybory, to jesteśmy Poznaniacy. A My co nie idzeMy na
wybory, to po prostu popieraMy to co wybierze reszta Poznaniaków.
Do rady miasta był spory wybór, na prezydenta było aż 10 kandydatów -
chyba w żadnym dużym mieście w Polsce nie było tylu. Słowem,
wybierać można było. I co? My - Poznaniacy - znów wybraliśmy te same
władze, których dokonania przez wiele ostatnich lat oglądamy. Bo
widocznie My - Poznaniacy - tak chcieliśmy. Żeby ci ludzie nadal
rządzili NASZYM MIASTEM. I ten wybór to nie był wybór garstki Nas -
Poznaniaków - bo przecież w pierwszej turze (jak wybieraliśmy radę)
poszło Nas - Poznaniaków - do urn prawie dwieście tysięcy.
Ale już za dwa lata następne wybory do rady miasta. Więc idźMy i
wybierajMy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.