a ja myślę, że celem nie jest tu wprowadzanie rewolucyjnych (czyli ryzykownych, wymagających inwencji) projektów w życie, tylko wprowadzanie długich i kosztownych projektów w życie, od których w nieskończoność będzie można odcinać kupony w postaci projektów,ekspertyz, prognoz, strategii, wariantów itp.
Sięgnijcie pamięcią do słynnej rozmowy z "Misia"! "To jest nasz Miś, na miarę naszych możliwości i my tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom! I to nie jest nasze ostatnie słowo!"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.