Artykuł jest bardzo stonowany i stawia kwestię inną niż metro a
mianowicie czy koncepcja budowy bardzo drogiej drogi jest opłacalna
i konieczna dla Poznania, czy nie warto zastanowić się nad inną
koncepcją - przyznaniem nie tylko papierowego priorytetu tramwajowi,
ale takiego zorganizowania komunikacji zbiorowej aby ludzie,
rzeczywiście chcieli tylko i wyłącznie z niej korzystać wybierając
się do miasta i w ogóle nad rozwojem miasta. Tramwaj jedzie z
Piątkowa i Rataj do centrum 20 minut. Korkowanie się centrum i to
wcale nie ruchem tranzytowym świadczy o tym, że nie zmieniły się
przyzwyczajenia Poznaniaków albowiem w obecnym kształcie tramwaje
nie są dla nich atrakcyjną formą przemieszczania się. Poznańska
peripeherique utrwali tylko te postawy. A jeśli nie metro to co?
Absolutne i bezpelacyjnie szybki tramwaj po całym Poznaniu.
Podporządkowanie całego ruchu w mieście jemu by nie stał choćby
zbędnej sekundy na światłach, korkach i pojedynczych przystankach.
Nie uważam, żeby metro było głupim pomysłem. Ono jest w stanie
spowodować, że nie doświadczymy ekstensywnego rozwoju i odpływu
ludzi na przedmieścia i poza Poznań. Trzeba mieć trochę oleju w
głowie i widzieć nie te 560 tys. ale 700-800 tys. które już dziś
gdyby wszystko było w porządku mieszkałoby w Poznaniu zamiast w
Borówcu, Gruszczynie i Suchym Lesie. Nikt nie mówi, że nie trzeba
budować dróg. Dlaczego jakiś idiota z magistratu sprzedał działki
tuż nad Wartą zamiast wybudować średniej wielkości i przy okazji
reprezentacyjną arterię dopełniającą Ring Staubena z bulwarem dla
pieszych, ławkami dla seniorów i zakochanych? W barterze za ulicę
bym oddał ziemię pod budowę ciekawych kamienic inwestorom. A tu zygu
zygu! Wybudowali osiedle nad Wartą i drogę osiedlową korkując
jeszcze bardziej przejazd Garbarami i Mostową. To jest pomysł, żeby
ludzie nie uciekali na przedmieścia? To samo się zaraz wydarzy z
Drogą Dębińską. Nie trzeba być wielkim ekspertem, żeby zauważyć
szanse rozwojowe w tym miejscu, jednak nie przez zamknięte osiedle,
budowanie wysp i autostrad między nimi. Brakuje sensownej ulicy
równoległej do Królowej Jadwigi i Hetmańskiej od Rataj przez Wartę,
Wildę, tory kolejowe do Łazarza, gdzieś na wysokości św.Jerzego. Czy
prezydent jest taki głupi czy tak skorumpowany przez deweloperów?
Grobelny przez kolejną kadencję to zamknięte osiedla, wielopasmowe
arterie koniecznie z żółtymi barierkami, wielopoziomowe
skrzyżowania, syf urbanistyczny i architektoniczny. Superfajnie!